-
Posts
1136 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madzia_19
-
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']. Inna sprawa, ze jesli ktos bedzie chcial koniecznie wejsc na Twoj teren, to to zrobi i przygotowujac sie wczesniej na obecnosc psa.[/quote] o tak... jeden pies armii wojska nie zastąpi, a jak ktoś chce mieć w domu obrońcę-zabójcę to niech lepiej sobie kupi karabin a nie psa. Pies to przede wszystkim przyjaciel :) Oczyiście fajnie, jeśli czujeny się przy nim bezpiecznie :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Jeszcze jedna sprawa uczenie psa, aby zawsze reagowal na konkretna sytuacje w dany sposob, jest rowniez wg. mnie bezsensownym. Lepszym rozwiazaniem jest sposob o ktorym napisal/a? Sajo, ze pies poprostu sie nas slucha. Przykladowa sytuacja: uczymy psa, ze kiedy ktos przychodzi on zawsze grzecznie siedzi niby wszystko pieknie, ale czy nie zachowa sie podobnie jesli np. na podworko wejdzie osoba nieproszona? Nie bylo by lepszym rozwiazaniem nauczyc go po prostu siadac na komende, wchodzi ktos, chcemy zeby usiadl to mu to mowimy.[/quote] ale to jedno nie wyklucza drugiego. Baaa, nawet się łączy jeśli pies Cię słucha to wykonuje Twoje polecenia. Nie uczymy, gdy ktoś przychodzi tylko, gdy się z kimś wita. Skakania za akt dominacji też raczej nie uważam, ale milej przynajmniej dla znajomych, którym pies nie skacze do twarzy w celu polizania rzecz jasna, a grzcznie siedzi i czeka na łaskanie. Jeśli komuś np skakanie nie przeszkadza, tak jak mi skakanie na mnie Lucky'go to nie ma problemu :) Ale jak przychodzą obcy (wszystkich wita rodośnie) to ma usiąść i czekać na głaskanie, a nie je wymusza :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Ale o ile mi wiadomo (moge sie mylic) pozytywne szkolenie klikiera wg. zasad ksiazkowych wyklucza jakiekolwiek negatywne aspekty takze, "nie wolno" "fe" czy tak nie jest?[/quote] jeśli szkolisz psa tylko pozytywnie od szczenaiaka nie jest to konieczne, ignorowanie złych zachowań daje ich "wygaśnięcie". Gorzej, gdy zaczynamy pracę z dorosłym psem, który zdążył sobie wyrobić złe nawyki, wtedy samo ignorowanie wystarczy i ja baaaardzo rzadko stosuję czasami "nie", w żadnym wypadku imienia psa. Często błędem jest krzyk "Reksio" czy "Azor" gdy pies robi coś źle, a imię powinno kojarzyć mu się tylko pozytywnie. Tak jak w żądnym wypadku karanie psa za powrót do domu, gdy ucieknie, a wróci dopiero po kilku dniach. Pies kojarzy tylko rzeczy, które następują od razu po sobie lub w trakcie. Czyli np. wykonana komenda i natychmaistowa nagroda. -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
i jeszcze jedno. Oczywiście, że kra słowna, taka jak "nie" czy "fe" jest potrzebna, ale jak każdą karę należy stosować w odpowiednich momentach i sytuacjach, aby pies nie kojarzył kary tylko z obecnością właściciela, agdy go nie ma można robić co się chce, bo kary nie będzie. Najwważniejsz sprawa przynajmniej dla mnie, aby pies się uczył, a nie oduczał. Największym błedem właściciei jest np. nie uczenie psa chodzenia przy nodze, a oduczanie nie chodzenia przy niej.... -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='insane_19y10']Sajo - no dziwne, ze akurat wlasnie wiekszosc osob tak twierdzi, a przede wszystkim o tym wlasnie czytalam w ksiazce - ze takie zachowania jak np: proba wchodzenia na moje poslanie - czyli lozko, skakanie, przechodzenie jako pierwszy w dzwiach, kladzienie lapy na moje kolano, proby zabierania mojej "kosci", czyl iczegos co mam np w rece do jedzenia sa objawami dominacji psa! i rowniez z ksiazki dowiedzialm sie ze pies (nie wiem teraz dokaldnie w krotym tygodniu zycia) ale moj pies na pewno ma to juz za soba USTALA HIERARHIE Z WLASCICIELEM i sprawdza ile mu wolno!! i wtedy albo on zostaje przewodnikiem albo wlasciciel. sebastian - a ty nie pisz ze co kraj to obyczaj, bo akurat w tymn calym watku, na tyle osob wypowiadajacych sie tylko jedna albo dwie cie poparly, w odroznieniniu od ilosci osob i postow ktore poparly to co ja mowie. tymbardziej, ze wiadomo ze na tyle osob NIGDY 100% sie ze soba nie zgodzi, ale patrzy sie na jakas wiekszosc, ktora w tym przypadk uchyba jest oczywista. poza tmy akurat Sajo tutaj ma inne zdanie, no bo punkt widzenia jak to ty mowisz czesto zalezy od punktu siedzenia - skoro Jej pies, czy psy spia z nia w lozku, to nie powie tez raczej ze Jej psy Ja dominuja.[/quote] zgadzam się Z SaJo. Spanie w łóżku to wcale nie obajaw dominacji, a raczej psiego wygodnictwa. Pies lubi i wygądę tak samo jak bliski kontakt z właścicielem. To, że śpi z nami w łóżku nic nie zmienia w hierarchii stadenej, o ile schodzi na każde nasze żądanie. Jednym słowem psy kochają spać w łóżku, bo jest po prostu wygodne. Zamiaast niepotrzebnie używać przemocy fizycznej, szarpania i krzyku lepiej rzucić na podłogę ciasteczko, apies sam zejdzie. Oczywiście niektórzy szkoleniowcy, także Ci, którzy wydaja książki uważają to za akt dominacji. Ja nie uważam, aby fakt, że Lucky śpi ze mną w łóżku, a czasami nawet zajmuje 3/4 jgo części było aktem jego wyższości. Podobnie jest z innymi sprawami, m. in. z przechodzeniem pierwszy przez drzwi. Każdy normalny pies wchodzi do znanego pomieszczenia zaraz po otwarciu drzwi. Lucky wchodzi pierwszy, a dominacji nie ma w nim cienia :) Przykładów mżna mnożyć: warczenie przy misce, kładzenie pyska na kolanach... itp itd.... -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='insane_19y10']ze czego po prostu nei wiedzial, np ze nie wolno pobawic sie butami.... widzisz jakie ogromne bledy mozesz popelnic w takije glupiej sytuacji....[/quote] co robisz, gdy widzisz że ies biega po domu z twoim butem? Podbegasz do niego krzycząc, jeszcze nie daj Boże łącząc jego imię ze słowem NIE, zabierasz (wyrywasz buta) odkładasz na miejsce i odchodzisz. Pies naprawdę nie ma zielonego pojęcia o co chodzi. Pies poprzez buty czuł tylko Twój zapach i chciał ci pokazać, że Twoje buty wałęsają się byle gdzie. często, gdy pies gryzie buty człowiek robi tak samo... Morał dla szczeniaka będzie taki: jak pan jest w pobliżu, a ja wącham, ślinię coś co należy do niego to na mnie krzyczy, ale gdy nie ma go w pobliżu mogę gryźć i ślinić do woli i wszystko jest ok, gdy jednak widzę gdzieś pana/panią to należy uciekać, b zabiorą mi to co znalazłem i jeszcze okrzyczą. Ja osobiście, jestem za kładzeniem psa na ziemie i wywalanie do góry kołami, jeśli pies np rzuca się na kogoś, powarkuje i pokazuje swoją dominację. Przykładając psa do ziemi zmuszasz go do poddania się w walce o przewodnictwo czy też dominację. Pies, który leży na lecacg poddaje się, czyli jest uległy... -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Przyklad gdy przypadkiem nie uslyszysz uwazam za bezsensowny. Nie mowie tutaj o sytuacji kiedy ucze czegos psa on jest czyms rozproszony, nie reaguje. Wtedy poprostu czekam chwile i probuje znowu. I ja rowniez nie chcialbym byc za takie rzeczy karcony zgadza sie. [/quote] tu nie chodzi tylko o rzeczy nowo uczone, ale nieusuchane komendy, np. gdy mówisz "noga", a pies wyrywa się do przodu... właśnie, a jak zamierzasz psa uczyć chodzenia przy nodze? bo to mnie bardzo ciekawi :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane']Zreszta druga rzecza jest pies a czlowiek, wiemy, ze nie mozemy tak doslownie porownywac zwierzecia do czlowieka (przynajmniej ja tak mysle). [/quote] oczywiście, że porównywać nie można. Bo ja "im bardziej poznaje ludzi, tym bardziej kocham psy" :) :) :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Madzia_19 Widzisz, ja nie potrzebuje klikera do tego, aby pies sam kombinowal. Nie karce psa za niwykonanie polecenia w szkoleniu! Bo on zawsze wykonuje polecenie, tyle ze czasami z moja pomoca. Szkolenie pozytywne, to nie tylko kliker! Dlaczego wiekszosc osob, ktora szkoli klikerow uwaza, ze tylko ta metoda to pozytywne szkolenie, a reszta to silowka, kolce i szarpanie! Moje psy nie raz zostaly skarcone, ale to nie znaczy ze nie maja do mnie zaufania, ze nie lubia szkolenia, ze na szkoleniu nie kombinuja, nie znaczy, ze nie mysla "co by tu zrobic zeby pancia dala pilke/smakolyk" Tu znowu klania sie umiejetne karcenie. Jesli pies kojarzy kare z przewodnikiem, jesli kara bedzie wydawana bo"poniosly nas nerwy", po fakcie, to rzeczywiscie pies bedzie tracil zaufanie do przewodnika, bedzie sie go bal. Ale jesli kara jest "znikad" to niby dlaczego pies ma sie mnie bac? Jesli pies speszony kara spojrzy w moja strone, a ja wesolym glosem mowie do niego "tak sie dzieje, gdy piesek jest niegrzeczny", daje polecenie i wyrzucam pileczke to niby dlaczego pies ma tracic zaufanie wlasnie do mnie? To nie ja, to "cos" skarcilo mojego psa, a ja jestem mila i sympatyczna i daje psu mozliwosc odreagowania "stresu" zwiazanego z kara. Jakis czas temu cwiczylam z moim psem pozycje siad przy lewej nodze i przede mna, czyli wykonczenie odpowiednio polecenia noga i do mnie. Najpier zrobilismy noga, Gnojek juz to w miare potrafi. Potem zabralismy sie za siadanie przede mna. w pewnym momencie usiadl troszke krzywo, wiec zignorowalam go. Stoje a pies siedzi i mozdzy i w pewnym momencie poprawil sie....na noga. Bez obejscia, po prostu przysunal tylek do mojej nogi. Dla mnie to jest wlasnie to kombinowanie, co by tu zrobic, zeby dostac nagrode. Tez daje mojemu psu mozliwosc decydowania o konsekwencjach swoich czynow. Tyle, ze jesli pies zle wykona polecenie lub go niewykona wcale u mnie otrzyma korekte. Czyli zrobie tak, aby to polecenie wykonal, pomagam mu w tym. Nie szrapie go obroza aby "wiedzial" ze niewykonanie polecenia konczy sie niemilo. My sie rozmijamy w wypowiedziach. Ja we wczesniejszych postach pisze o posluszenstwie w zyciu codziennym. Jesli pies cos "przeskrobie" spotka sie z konsekwencjami odpowiednimi do stopnia przewinienia. Natomiast zupelnie czyms innym jest dla mnie szkolenie regulaminowe, pod kontem egzaminow, zawodow itp. Jesli pies jest w miejscu, w ktorym moze mnie nie uslyszec to...po prostu nie wydaje polecenia![/quote] SaJo nie denerwuj się :) te słowa nie były skierowane bezpośrednio d Ciebi czy do Twojego sposobu szkolenia. Bo rzeczywiście kliker wcale nie jest potrzebny, aby pies kombinował, on tylko znacznie ułatwia pracę z psem, przynajmniej z moim :) może to ja podchodzę do szkolenia zbyt spokojnie czy bezstrsowo, ale jeśli pies nie wykona jakiegoś mojego polecenia to trudno, świat się przez to nie zawali. Pomyślę czy w odpowiedni sposób pokazałam psu, o co chodzi w tym zadaniu, może zbyt się pospieszyłam, przechodząc kolejne etapy szkolenia. Najważniejsze jest, aby pies podczas szkolenia się nie nudził i nie stracił zapału do pracy i w przewdniku widział coś co jest najatrakcyjniejsze, bardzie atrakcyjne niż inne biegające psy czy inni ludzie. Jeśli ktoś potrafi to osiągnąć nie używając klikera to jak dla mnie zasługuje na podziw, bo ja chyba bez klikera nie dałabym sobie rady :) Klker pomaga tylko pokazać psu dokładny moment, gdy coś zrobił dobrze, czyli klikamy, a potem nagradzamy samo siadanie, a nie siedzenie. Szkoląc bez klkera nigdy ni pokażesz psu tego dokładnego momenetu, nagrodzisz go, gdy już siedzi, a nie gdy siada. Psy są zwierzętami, które można zmusić do wykonania jakiegoś polecenia (nie mówię tu o Twoim sposobie szkolenia), a np delfinów nie da się zmusić do niczego, one robą coś tylko, gdy chcą, a jednak są bardzo inteligentymi stworzeniami :) Najważniejsze jest, aby nie ywierać na psie presji i aby szkolenie było taką samą przyjemnością dla właściciela jak i dla psa :) -
[quote name='madalenka']Rozumiem. Jednak jak golden jest lagodny to od razu widac jak sie do wszystkich chce przytulic i kreci ogonkiem i popisuje sie. Dlatego uwazam ze zakladanie takiemu psu kaganca to straszne. Moze przesadzam, ale nie wiadomo czemu uprzedzilam sie do kagancow. Nie wiem czy jest i czy lub, ale dobrze wiedziec - sprawdze:D Bo faktycznie nie wyobrazam sobie psa bez smyczy ganiajacego po calym bloku, ale np. taki niewinny york w kagancu?[/quote] jak mój Lucky miał 5 miesięcy to mnie zaczepiła SM, że pies bez kagańca. Ja im na to, że to golden i w dodatku szczeniak. Spojrzeli się dziwnie i powiedzieli, że tym razem upomnienie, ale następnym razem to będzie 250 zł kary no i mnie spisali... Do kobiety i to z goldenem to podejdą i straszą karą, ale jakby zobaczyli jakiegoś pakera z pittbullem bez smyczy i kagańca t by nie podeszli... ze strachu... A na naszym osiedlu i amstaffy i inne bez smyczy biegają, a SM tylko cichaczem obok przemknie... choć i małe kundelki zdarzają się agresywne, ostatnio taki jeden się na nas (mnie i Lucky'go) "rzucił" i do moich spodni... właściciel obok idzie i nic... i gdzie tu sprawiedliwość?
-
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
Ciekawa jestem czy Ty chciałbyś, aby na Ciebie krzyczano i mówiono np. "źle", gdy chciciażby nieusłyszysz, gdy woła Cię nauczyciel w klasie czy mama z drugiego pokoju. Traktujmy innych, w tym zwierzęta, jak sami pewnie chcielibyśmy być traktowani. Oczywiście nikt tu nikogo do pozytywnego szkolenia przekonywać na siłę nie będzie, ani też na siłę uszczęśliwiać. Pozwólcie, że zacytuję maleńki fragmencik z książki p. B. Waldoch. Jest to stęp do całej książki: "Przewodnicy używający klikera bardzo lubią ten sposób szkolenia, bowiem całkowite wyeliminowanie przemocy sprawia, że zaufanie zwierzęcia do nas pozostaje nienaruszone. Efektem jest samodzielnie myślący pies, zadziwiający wszystkich swoją "nagle" nabytą inteligencją. Psy również bardzo lubią szkolenie klikerowe - traktują je jak zabawę i chcą grać dalej, gdyż zawsze wygrywają. Nazywamy to chęcią do pracy. Szansa samodzielnego decydowania o konsekwencjach swoich czynów jest dla psa również bardzo nęcąca. W szkoleniu klikerem role szkolącego i szkolonego są zależne od punktu widzenia. Czasem my szkolimy psa, czasem pies "szkoli" nas (żebyśmy klikali i wydawali nagrody). Gdy np. uczymy psa siadania, z punktu widzenia zwierzęcia wygląda to w ten sposób: pies siada - my klikamy i nagradzamy. Szybko się orientuje, że ma szansę nas wyszkolić w klikaniu i dawaniu mu smakołyków. Wystarczy usiąść! Siad - klik - smakołyk, siad - klik - smakołyk. Ludzie naprawdę dają się łatwo szkolić!" :) to mnie najbardziej urzekło w z całej książki :) pozdrawiam :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='Mrzewinska']Moim zdaniem kazdy pies jest inny, cechy charakteru, a przynajmniej predyspozycje sa wrodzone, kazda rasa ma inny stopien twardosci, pobudzenia, hamowania. To, co zdaje egzamin u przecietnego goldena, moze okazac sie nieodpowiednie dla innego psa - a i tak pewne wyuczone zachowania moga pod nieobecnosc przewodnika przegrac z wrodzonymi popedami. Wiec mysle, ze nie ma jednych metod szkoleniowych idealnych dla kazdej rasy, kazdego psa, kazdej sytuacji. Zofia[/quote] zgadzam się, ale chyba nic nie może wytłumaczyć agresji właściela do psa, bicia czy krzyku i mówienia, że pies jest agresywny dlatego "należy mu przylać". Może wcześniej mało precyzyjnie się wyraziłam, ale mówiąć pozytywne szkolenie miałam przede wszsystkim na myśli brak bicia czy krzyku jeśli np. pies nie zareagował na słowo "siad", a umacnianie pozytywnych zachowań poprzez nagrody. :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Dlatego mowie, ze czasami trzeba psu wolyc cos do lba lopatologicznie. W przyoadku niektorrych wystarczy tylko w "trudnym wieku" innym trzeba czesciej.[/quote] Lucky to akurat dla nagrody zrobi wszystko, a gdy się krzynie to myśli, że to część zabawy :) Dobrze, że Lucky wyrósł z trudnego wieku... teraz to już tylko pozytwnie umacniami dobre zachowania :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Akurat ten pies raczej jest przykladem psa zastraszonego, bojacego sie, agresywnego z powodu zlego wychowania. Zofia raczej miala na mysli innego psa. Ale niech sama sie wypowie w tej kwesti...[/quote] Niestety... strasznie mi go żal, bo jest naprawdę cudownym psem... Biedactwo w kojcu siedzi, dlatego czasami łapie za jego kolczatkę i idę na spacerek, ale od kiedy mamy Lucky'go no to niezbyt mogę, bo Bruti nie toleruje innych psów, więc jeśli ktoś się zajmuje moim to biorę Brutusika... Brutus już jako szczeniak był baaardzo bojowy nikomu obcemu nie pozwalał brać swojej zabawki, ale dzieci lubił. Do czasu... Potem dzieciaki rzucały w niego kamieniami... Dlatego teraz wyrosło z niego to co wyrosło. Jest kochany, słodki i miły jak dla mnie, ale przy obcych zmienia się nie do poznania... szczególnie, gdy zachwują się porywczo, tzn wykonują jakieś szybkie ruchy w jego stronę. Bo np idąc na spacerze ludzi, nawet go wołających po imieniu najzwyczajniej w świecie ignoruje... -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Ale ja ucze pozytywnie! Nagradzam pozadane zachowanie! Tylko...czasami to nie wystarcza. Na nadpniecie na ogon, lazenie po nim i wkladanie paluchow do uszu Bols tez nie reagowal. Ale kopniak prosto w nos to byla juz przesada. W momencie, kiedy klapnal zebami wywalilam go do gory kolami i trzymalam, az widzialam, ze akceptuje to co z nim robie. To byl ten moment. Potem oczywiscie pokazywalam, ze dzieci sa fajne, ze moga dac smakola, rzucic patyczek itp. Ze mozna w towarzystwie dzieci bawic sie pileczka, ze dziecko nie jest zrodlem bolu i nieprzyjemnosci. Zreszta, ja zawsze gdy mam problem, staram sie przypominac sobie, jak dorosle psy zachowuja sie w stosunku do szczeniat. Sa bardzo cierpliwe, na wiele im pozwalaja, ale nie omieszkaja warknac na nie i klapnac zebami, gdy gnojki przesadza z wyglupami, a gdy to nie pomaga, to tez wywalaja takiego szczeniaka na plecy. Nie twierdze, ze za byle co nalezy psa wywalac do gory kolami czy lapac za futerko. Twierdze, ze CALKOWICIE bezstresowego wychowania nie ma, czy to bedzie pies, czy to bedzie dziecko. Staram sie wychowywac psy surowo, ale ZAWSZE sprawiedliwie. Podam ci przyklad. Bols ma silny instynkt terytorialny, ma ogromne checi do pilnowania wlasnego (czyli tego, ktory uzna za wlasny) terenu. Poniewaz gdy rodzice mi go kupili mieszkalam z nimi na wsi, jego szczekanie ostrzegawcze nie tylko nie przeszkadzalo, ale wrecz bylo pozadane. Jednak zawsze byl uczony, ze na odpowiednie polcenie ma sie uciszyc. Problem pojawil sie, gdy wyprowadzilam sie od rodzicow i zamieszkalam w bloku. Bols szczekal, bo ktos wszedl do klatki, bo ktos przejezdzal winda przez nasze pietro, bo ktos roznosil ulotki itp. Jego szczekanie zaczelo sie klopotliwe, ale karcenie go za to, bylo calkowicie bez sensu, bo raz, ze przez trzy lata mu na to pozwalalam, dwa, ze taka jego natura, jest owczarkiem, psem strosojaco! obronczym. Wiec bylam tylko konsekwentna, slowa "wszystko w pozadku, mozesz sie polozyc" i koniec szczekania! Stopniowo czas kiedy pozwalalam na szczekanie byl coraz krotszy. I to byla ta pozytywna czesc jego nauki. Natomiast czasmi ma takie odpaly (najczesciej gdy jestem chora, zmeczna lub czyms bardzo zajeta), ze kazdy szmer to jest raban na cale osiedle.Tutaj nastepuje niepozytywna czesc jego nauki. Bardzo dosadnie mu mowie, ze nie podoba mi sie jego zachowanie, oczywiscie informujac go wczesniej, ze juz koniec szczekania.[/quote] w taki razie chyba się przedtem źle zrozumiałyśmy. :) w taki układzie doskonale Cię rozumiem. Mój Lucky to przysłowiowy golden, czyli złodzieja zaliże na śmierć, a najchętniej, gdyby tylko mógł to herbatką przywitał. No i pies obronny, bo trzeba go bronić. Najmniejszy pinczer, a on ucieka albo spogląda zdziwiony, że coś mu się pod łapami kręci, więc z nim problemów agresywności nie ma. Wyjątkiem był właśnie przełom 8 do 10 miesięcy, kiedy chciał skakać i dominować, wtedy rzeczywiście kłami do góryi spokój. Teraz już jest wszystko ok :) Jak tylko szczeka przy drzwach, gdy ktoś zadzwoni do domofonu, radośnie podskakując, że przyjdą goście, po prostu go ignoruje, a gdy w końcu usiądzie i przestaje szczekać przez moment nagradzam, teraz szczeka coraz rzadziej, a gdy słyszy domofon to siada przed drzwiami czeka na nagrodę :) Lucky'go nigdy żadene dziecko nie kopnęło, dlatego pewnie nie wiem jakby się wtedy zachował, jak już isałam 100% pewności nie można mieć nigdy... -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='Mrzewinska']Sa psy o silnym popedzie terytorialnym. Agresja wyzwala sie przez fakt, ze ktos znajdzie sie w ich terytorium - albo w terytorium, ktore za wlasne uwazaja. Bez bicia przedtem - potrafia reagowac agresja. Samo pozytywne szkolenie nie istnieje nigdy i nigdzie. Tam gdzie jest slowo czy sygnal - dobrze, musi istniec sygnal czy slowo - zle. Niekoniecznie bolowy, czasem to po prostu brak nagrody. [/quote] oczywiście, że brak nagrody jest w pewnym stopniu karą, ale pies nie odczuwa tego w tak dosadny sposób i skupia uwagę na dążeniu do nagrody a ni na strachu przed karą. [quote]Madzia, czy szkolilas kiedys psa o bardzo silnym popedzie terytorialnycm, silnym poczuciu wlasnosci, silnym popedzie walki? O niskim progu reakcji? To tez sa najnormalniejsze psychicznie psy. Ale troche mniej latwe.[/quote] Nad morzem, gdze jeżdzimy co roku jest Brutus, krzyżówka owczarka niemieckiego i dobermana, jest strasznie agresywny. Gdy wychodzę z nim na spacer to tylko na kolczatce i na kagańcu. Bruti rzuca się na każdego psa, a kotów to już chyba z 4 albo 5 rozszarpał. Na człowieka też mu się zdażyło rzucić. Nie wiem czy to jego silny charakter czy błędy wychowawcze, ale nie pozwoli nikomu obcemu wejść na teren domu. Jeśli kogoś zna to bawi się szaleje i jest o prostu słodki. Już jako szczeniak był bardzo agresywny, tylko, że niestety jego agresja była zwalczana krzykiem, szarpniem, a nawet chyba czasami uderzeniem. Dziś jest agresywny, ale zastanawiam się czy byłby inny, gdyby ktoś szkolił go pozytywnie i umacniał tą radość, którą widać przy tym jak cieszy się, że ktoś chce go wziąć na spacer... [quote]A tzw natura i przyroda nigdy nie jest wobec malych drapieznikow tylko pozytywna... Zofia[/quote] Może dlatego z Lucy'go wyrołą taka ciapa, że dziś przed kotem, który się napstroszył i prychał uciekał w podskokach... -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Widzisz moj pies "rzucil" sie na dziecko, gdyz to dziecko bolesnie kopnelo go w nos. Oczywiscie bylo to z jego strony "skarcenie" ludzkieg szczeniaka, ale dla mnie pies nie ma prawa zaatakowac dziecka!!!! Bez wzgledu na sytuacje. Owszem, zadaniem czlowieka jest nauczyc dziecko prawidlowo obchodzic sie ze zwierzakami, ale jak juz pisalam, nie wszystko czlowiek jest w stanie przewidziec. Ta dziewczynka bawila sie z Bolsem (wlasciwie ona probowala zwrocic na siebie jego uwage, bo on ja olewal) przez kilka godzin. A potem nagle go kapnela. Moj pies nie ma prawa zaatakowac dziecka koniec kropka!! [/quote] hmmm... widzisz, to wszystko zależy od psa. Lucky gdy bawił się z synkiem szych znajomych, to chłopiec mógł mu zrobić wszystko, a on nic, jak mu przeszkadzało to poszedł w drugie miejsce. Nadepnął mu nawet na .... , a Lucky tylko zapiszczał, wsatał i poszedł się położyć dalej. Oczywiście 100% pewności nigdy nie można do psa mieć, ale 100% pewności nie mam nawet do siebie :) [quote] Kare wymierzona DOKLADNIE w momencie zlego zachowania sie, ani sekundy pozniej. Kare, ktora pies zrozumie, czyli np za futerko za uszami i lekkie przytrzymanie, w sytuacjach karygodnego nieposluszenstwa z wywaleniem psa do gory kolami. Ale to juz w sytuacjach ekstremelnych, kiedy widze, ze pies proboje podwazyc moja pozycje, a niestety mam takiego psa, ktory proboje to robic. Oczywiscie, mozesz powiedziec, ze skoro pies proboje podwazyc moja pozycje, to znaczy ze popelnilam blad, ale...tak mowia ci, co nie mieli nigdy prawdziwego dominanta pod swoim dachem. Natomiast na codzien, skarcenie to bodziec obroza lub stanowczo powiedziane zle.[/quote] co do wywalania do góry kołami zgadzam się jeśli chodzi np o skakanie czy gryzienie. Lucky pogryzał rękawy w czasie zabawy i strasznie skakał, gdy miał ok 8 mesięcy. Wtedy rzeczywiście sposób znany ze szkolń popularnych w Szwecji. Złapć przy karku i na ziemię, pies momentalnie się uspokajał. Nie wiem czy pies by tego nie robił, gdyby od małego był uczony metodą klikerową i np siadania podczas momentu rzucania piłki, a nie podskakiwania do niej. Teraz, gdy pies skacze, wiem, że to ja sama nie uczyłam go zachowań w pewnych sytuacjach, takich jak np. witanie gości, gdyby był uczony od szczeniaka, że ma siadać jak ktoś przychodzi, a nie radośnie obsakiwać gości, wtedy było tylko odciągnięcie lub krzyknięcie nie. Dziś wiem, że to ja popełniłam błąd nie szkoląc go od początku pozytywnie. Jeśli pies naprawdę dominuje to oczywiście przewrócenie na plecy pomaga, ale zawsze można go w między czasie uczyć pozytywnych zachowań. Ale może tutaj nie będę generalizować, bo to wszystko zależy od konkretnego psa. Ja mam w domu kompletną ciapę, no poza małymi błędami przed poznaniem metody klikerowej. Rozpisałam się i mam nadziję, że zrozumiałaś co miałam na myśli :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Przepraszam, ale gdzie ja napisalam o biciu psa :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Napisalam, ze "powiedzialabym" co o tym sadze, ale to nie znaczy, ze bede go bila. [/quote] a ja nie napiasałam, że będziesz go biła. tYlko, ze uważam, że pozytywne szkolenie jest lepsze od bicia psa. [quote]Ja wole najpier pokazac psu, ze takie zachowanie nie jest ok, niz ryzykowac, ze pies powtorzy swoje zachowanie, a potem pokazac, ze oobecnosc dziecka jest fajna, bo da smakolyk, bo rzuci pileczke. Czsami nie da sie wszystkiego przewidziec, a co jesli za nim sie zastanowisz pies znowu spotka sie z dzieckiem? Co jesli na ulicy dziecko na ciebie wpadnie? Mama takiego dziecka nie bedzie sie interesowala, ze ty zastanawiasz sie w ktorym momencie popelnilas blad w wychowaniu psa, tylko zglosi problem na policje. I slusznie! Problem polega na tym, ze wiekszosc ludzi po prostu nie potrafi psa karcic, mysla, ze karcenie to tylko krzyk i bicie. Dobrze wymierzona kara nie zrobi krzywdy normalnemu psychicznie psu, a wymierzona w odpowiednim momencie sprawi, ze pies nie powtorzy nigdy zachowania.[/quote] Chodzi o to, że dobrze wychowany pies NIE rzuci się na dziecko. Pies nigdy nie jest winny, tylko człowiek, który nie potrafi go wychować czy też gdzieś popełnił błąd. Lucky jest wychowywany pozytywnie, czyli staram się na niego nie krzyczeć, bo krzyk czy bicie jest tylko oznaką ludzkiej bezsilności i słabości. Czemu np dajesz klapsa dziecku w nerwach? Bo chcesz wyładować własną złość. A co rozumiesz przez "dobrze wymierzoną karę"? -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='saJo']Ja sie z tym nie zgodze. Uwazam, ze czasami trzeba psu "powiedziec" ze jego zachowanie nie jest odpowiednie. Sorry, ale jak pies rzuci sie na dziecko to...kazesz mu usiasc i dasz ciasteczko? a pies powinien chodzic tak, aby wygodnie bylo prowadzacemu.[/quote] No jasne, że nie! Pisałam już o tym na kilku innych topicach. Gdyby mój pies się rzucił się na dziecko to zastanowiłabym się, gdzie popełniłam błąd w jego wychowywaniu, bo oczywiście wina leżałaby po mojej stronie. Mówimy tu oczywiście o zdrowym psychicznie psie. Śmiem twierdzić, że to właśnie biciem wyzwalasz w psu agresję, a nie pozytywnym szkoleniem nagrodami. Oczywiście zdarza się czasami na psa krzyknąć, nikt nie jest ideałem, ale ja staram się to robić jak najrzadziej. -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
tu już nawet ni chodzi o sam fakt przy której nodze psiak chodzi, raczej jak się tego psa uczy chodzenia przy tej nodze :) -
[quote name='Ania_Carmen']Na opakowaniu pisze tak: Składniki: Suszone algi. Zawiera naturalne minerały. Skład: proteiny 7,7% tłuszcz 1,5% włókno 7,9% popiół 22% wilgotność 14% Ca 1,7% P 0,1% Na 2% Mg 0,8% (wszystko ;) ) Raczej są to same suszone algi, a witaminy które zawiera opakowanie pochodzą właśnie od nich.[/quote] to się spytam w zoologiku obok nas o ten preparat :) ;) :)
-
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
pozytywne szkolenie to najlepsza rzecz jaką mógł wymyślić człowiek, pozytywne czyli bez karania. I Sebastian obyś kiedyś nie żałował swojego postępowania :) Ja w szkoleniu żałuję tylko jedenego, że tak późno dowiedziałam się o klikerze i że wcześniej byłam w stanie założyć psu kolczątkę, ciągnąć go na smyczy czy krzyknąć na niego. Nie mówię, że teraz w ogóle nie krzyczę, bo czasami każdy się wkurzy. Ale kiedy wracam do domu i widzę w całym przedpokoju porozrzucane ubrania czy buty, bo pies otworzył sobie szafkę to się tylko uśmiechnę, biorę smycz i idę z psem na spacer :) Gdy Lucky był mniejszy i byliśmy nad morzem potrafił się kłaść w połowie drogi i koniec: nie idzie dalej. Często tak robił tuż po wyjściu z domu. Wtedy pierwszy raz usłyszałam od sąsiada z domku, który był z rodziną i goldenką. - A gdzie się pani spieszy, Są wakacje, nie warto się denerwować :) I po co ta kolczatka... wtedy usłyszałam o nie karaniu psa, a pozytywnym szkoleniu, ale bez klikera. Też było super, ale z klikerem pies łapie wszystko dwa razy szybciej :) I wtedy zdałam sobie sprawę, że rzeczywiście są wakacje, czas ucieka zbyt szybko, by się jeszcze denerwować o bzdury. W końcu czas spędzony z naszym psiakiem to jeden z najpiękniejszych momentów :) Na spacery zaczęliśmy chodzić z szynką i Lucky szedł :) oczywiście kładł się od czasu do czasu, ja się wtedy przysiadałam obok niego i robiliśmy sobie odpoczynek przy skraju lasu lub na plaży :) :) :) Nie ma nic pięknieszego (jak już zresztą pisano wyżej) niż wierne, radosne i szczęśliwe zapatrzone w nas oczka i poprawnie wykonywane polecenia z ogromnym entuzjazmem i radością :) Kto nigdy tego nie przyżył nawet nie wie co traci... :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='betty_labrador']ja wiem, i wcale Magdy nie krytykuje, tylko zastanawiam sie kto takie twierdzenia wymysla?... ;)[/quote] a słyszałam to już od kilku osób. m.in. od policjanta pracującego z psami, strażaka, który również pracuje z psem, a nawet od pastora :) Wydaje mi się teraz, że to jest chyba tak jak pisze Puli :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='brat insane'] Co do zywienia Madzia - czy uwazasz, ze makaron + ryz + gotowane porcje rosolowe z kurczaka + 2 tabletki witamin dziennie ( z pudelka za 16zł) beda lepsze od karmy w podobnym przedziale cenowym co pedigree to zwracam honor i nie bede wiecej nalegal o kupwoanie karmy. [/quote] są specjalne tablice, gdzie można obliczyć dokładne proporce i % zżywieniu. Oczywiście o wiele prościej jest dawać psu karmę suchą, masz wtedy pewność, że psiak ma wszystko czego mu potrzeba. Ale bez sensu jest inwestować w karmę typu "Chappi" czy "Pedigree", bo nie mają one za dużo witamin. Jeśli kupować karmę sucą t tylko naprawdę dobrych firm typu Royal czy Eukanuba. W porównaniu np. Pedigree a Royal, to tak jakby porównać pasztetową do szynki. Też byś nie chciał dzień w dzień jeść pasztetowej. Dlatego jeśli sucha to tylko dobra, a co za tym idzie nie tania karma. Keśli jednak zywieie samodzielne to dokładne obliczanie proporcji i witamin :) [quote]Z tym jest troszke inaczej, bo to sa ogolnie przyjete zasady. ktorych nalezy sie trzymac bo inaczej by byl jeden wielki haos. A z chodzeniem na smyczy spotykamy rozne opinie - jedni mowia po prawej, drudzy po lewej, dlatego uwazam ze jest to kwestia sporna, a co do jezdzenia samochodem i ruchu prawostronnego w Polsce i lewostronne w Angli nie mam watpliwosc:-} [/quote] różne opinie są oczywiście, ale z zasady przyjęło się, że z psami chodzi się przy lewej nodze. Piasłam już, że nawet kiedyś słyszałąm, że pies uważa osobę idącą po prawej stronie za swojego przewodnika, więc jeśli pies idzie prawą stroną to dominuje. Ale to tylko opnia słyszana. W żadnej książce nie spotkałam się z tym, bo chyba nikt się nad tym ni astanawiał :) Może kedyś Ty napiszesz o tym książkę ;) [quote]No a nie jest tak, ze pies potrafi takze skojarzyc miejsce w ktorym to robi. Jesli przykladowo ssika sie w domu i zostanie za to w jakis sposob skarcony (nie mowie tutaj o biciu bo nigdy mi sie to nie zdarzylo), a za chwile wyjdzie sie z nim na dwor i zrobi to samo z tym, ze nie zostanie za to skarcony, a za to pochwalony to nastepnym razem ebdzie wiedzial ze jesli sika w domu, to jest karcony, jesli robi to na dworze - nie jest.[/quote] Pies przede wszystkim kojarzy osobę, a potem miejsce. To co napisałeś jest dobre, poza tym momentem karcenia w domu. Jeśli będziesz nagradzał za załatwianie się na dworzu logicznym jest, ze pies nie będzie się załatwiał w domu. Każde zwirzę ma wrodzony instynkt nie załatwiania się w miejscu zamieszkania, domu. Jeśli jednak to robi, wychodzą tu błedy wyhowawcze za szczeniaka :) -
chodzenie z psem po LEWEJ stronie - dlaczego ?
Madzia_19 replied to insane_19y10's topic in Wychowanie
[quote name='insane_19y10']generalnie rzecz biorac to nasz pierwszy pies - wczesniej bylismy dziecmi jak mielismy psa i oczywiscie nie wiedzialismy o co chodzi w ogole. wlasnie nie uwazam zebym byla ekspertka jakas, ale sama bylam w szoku jak sie troche zaglebilam w temat, jak to wszystko powinno wygladac - skzolenei psa i tak dalej.[/quote] oj eksprtem to nikt z nas nie jest :) ale sporo wiesz o psakach :) wystraczy torię wprowadzić w czyn :) i zacząć psa szkolić pozytywnie :) im wcześniej tym lepiej. A najważniejszą rzczą są [B]nagrody, nagrody i jeszcze raz nagrody!!!![/B] nic tak nie potywuje psa jak smakołyk :)