Jump to content
Dogomania

Florentyna

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Florentyna

  1. To nic. To dopiero dwa tygodnie, a ogłaszać zaczęłyśmy niedawno. Ktoś ją na pewno pokocha :) Bo jak jej nie kochać :)
  2. Grażynko, ja zaczęłam sama ogłaszać, bo dziewczyny teraz są zatkane.
  3. No piękny jest. My też pewnie jesteśmy już mało obiektywne, bo dla nas każda taka bieda jest piękna i wyjątkowa. Musiał już niestety swoje od człowieka dostać. Biedny, skulony, przepraszający :(
  4. Papryczko wiesz co sobie pomyślałam po Twoim wpisie... Czyżby Papryczka wiedziała coś czego my nie wiemy? ;)
  5. Pisałam do tej dziewczyny od Samsunga, ale nie odpowiada na razie. Będę jeszcze próbować.
  6. Paweł, nie gniewaj się za te wszystkie instrukcje i porady tutaj. Staramy się pomóc. Wiem, że łatwo pisać, z wykonaniem bywa trudniej. Potraktuj proszę nasze wpisy jak podpowiedzi - może któraś się przyda :) I da pożądany efekt. Weź tu człowieku bądź mądry i pisz wiersze... Stawiaj budę, nie stawiaj budy :(
  7. Oto co powiedział mi Artur Jamor o Popcorn (mam nadzieję, że nie będzie mi Pan miał za złe, że udostępniam). - pakowanie jej do jakiegoś kartonu czy budy w boksie jest błędem - będzie tam siedzieć i wychodzić tylko w nocy, nie rozwinie się - trzeba jej dać do towarzystwa innego, fajnego psa, wesołego, bez cech dominacji; ona widząc jego stosunek do człowieka zacznie sama naśladować - żadnych szelek, obroża półzacisk, na niej linka 0,5m, grubość linki min fi 8, niech sobie w tym ciągle łazi, aby przyzwyczaić się, że czasem nawet sama sobie ją przydepnie i pociągnie i nic złego się nie dzieje - przy każdej okazji próby kontaktu z człowiekiem, smaczki symbolicznie - nawet 1 cm parówki, zawsze na niedosycie; Generalnie Popcorn nie jest samodzielna, potrzebuje drugiego psa przewodnika, aby czuć się dobrze. To tak w skrócie z naszej rozmowy ;)
  8. Skopiowałam ze strony - nie podoba mi się to imię :( Bananek to jeszcze dzieciak - ma dopiero 5 miesięcy, a już za sobą bagaż paskudnych doświadczeń. Jakiś drań wpakował go do worka i wrzucił przez płot na posesję sklepu, której normalnie zawsze pilnował agresywny owczarek. Na szczęście dla Banana, tym razem owczarka nie było- szczeniak przeżył... Jest lękliwy, nic nie wie o świecie i nic nie umie. Boi się psów - musiał mieć z nimi jakieś złe doświadczenia. Ale jest pełen dobrej woli i ciekawości - postaramy się, aby nadrobił zaniedbania z dzieciństwa.
  9. Na tą chwilę możemy zapomnieć :(
  10. Mają. Zamknęlibyśmy się w kwocie 750 zł
  11. No właśnie chyba trzeba narobić kłopotów, żeby więcej ludzi zaglądało ;) Zrobiłam wczoraj PIance ogłoszenia na kilkunastu portalach. Mam nadzieję, że telefon zacznie dzwonić. Jak Pianeczka będzie już w domku, to będzie można bardziej skoncentrować się na Popcorn.
  12. Kochani, podzwoniłam dziś popytałam i tak. Paweł powiedział, że on oczywiście będzie starał się zajmować Popcorn najlepiej jak potrafi, ale obawia się trochę, że może jej być potrzebna o wiele bardziej specjalistyczna opieka, abyśmy mogli docelowo myśleć o jej adopcji. Obawia się tego, że może nie być w stanie jej pomóc... Dzwoniłam do hotelu u Dexterki. Obecnie miejsca nie ma. Dexterka byłaby w stanie się zająć Popcorn, będzie się ze mną kontaktować, jak tylko cokolwiek się zwolni. Podpowiedziała mi również, aby zadzwonić do domowego hoteliku w Zabrzu - nie wiem, czy ktoś z Was słyszał. Zadzwoniłam - odniosłam wrażenie pełnego profesjonalizmu. Bardzo pozytywnie. Pani powiedziała, że musi oczywiście psiaka zobaczyć i poznać, aby określić, czy i co jest w stanie zrobić. Myślę, że Popcorn powinna być właśnie w takim miejscu, no ale koszt 2x wyższy niż teraz. To ich strona: http://hotelikdlapsa.pl/ Ayam zrobiłam research. Co Ty na to?
  13. No jak można. To ten szczeniak, o którym Wam, pisałam - wrzucony za ogrodzenie sklepu. Psiak ma ok. 5 m-cy, powinien być pełen życia, szalony, a ten to kolejny z serii "przepraszam że żyję". Szlag mnie trafia - dobrze, że cudem uniknął wywózki do Radys... [attachment=9077:BANAN.jpg]
  14. Chciałabym bardzo podziękować Pawłowi - wiem, co przeszedł, jak przeżył to wszystko. Dziękuję za zaangażowanie, uczciwość i wielkie serce. Błędy popełnia każdy z nas, ważne jest to, jak człowiek postępuje potem. DZIĘKUJĘ.
  15. Zgadzam się z Marysią. Gdyby była agresywna z natury to każdą z nas - "wyprawowiczek", miała szansę dziabnąć. Musimy się zastanowić, co dalej? Przydałaby się osoba, która będzie z Popcorn indywidualnie pracować. Musimy takiej osoby, takiego miejsca dla niej poszukać.
  16. Wpis Pana Jamora na FB ZŁAPANA O GODZ. 11.30!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  17. Sterylka umówiona na 04.02. Mam nadzieję, że Pianka cieczki w tym czasie nie dostanie.... Widzę, że okres "cieczkowy" się zaczął :(
  18. Sawanna? A nie Sherry?
  19. Ciachamy ciachamy w pierwszym możliwym terminie.
  20. Ależ jej się trafiło! Piękne obrazki :)
  21. Papryczko na Waszym koncie z tego co pisałaś, a ja zliczyłam, jest dla Pianki 95,00 zł (stan na 24.01), więc nie dopłacam na razie. Czyli Piankę można by już wysterylizować, tak? Można to jakoś szybko umówić, dopóki nie ma cieczki?
×
×
  • Create New...