Jump to content
Dogomania

Florentyna

Members
  • Posts

    1471
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Florentyna

  1. Fajnie, że już po :) Czyli pozostał etap ostatni - TEN domek :)
  2. Z innej beczki, ale z serii dobre wiadomości :) konfirm - Ayam zabiera Yogiego :) :)
  3. Zaglądam i ja. Zaglądam częściej niż piszę. Staram się uzupełniać wydarzenie Krabika (jak dla mnie imię Lord idealnie do niego pasuje) na FB, ale tam już chyba nikt nie zagląda :( Tym samym Krab vel Lord stał się chyba psiakiem w całości dogomaniackim :) Kiedy planujecie badać i ciachać to i owo?
  4. Kochani, uzupełniłam post drugi o bieżące wpłaty i wydatki piankowe.
  5. No właśnie Grażynko. Czarujmy, czarujmy :)
  6. Nie mieści mi się w głowie jak można tak się znęcać nad kimkolwiek, a co mówiąc tak małym wdzięcznym stworzeniem. Wiecie co - im człowiek się w to bardziej zagłębia, tym więcej okrucieństwa widzi i wydaje się, że powinien się uodpornić. Ale ja cały czas jestem zdziwiona, jak można! Myślę, że Sonia szybciutko domek znajdzie :) A Nutusia będzie mogła nowy wąteczek zakładać ;)
  7. O mój boziu rzeczywiście maleństwo :( Naprawdę ludzie sumienia nie mają :( Krótko tu jestem z Wami, ale czasem odpadam. Z takiej niemocy fizycznej odpadam :(
  8. Dzięki za odpowiedź. Hotelik, w którym jest Popcorn naprawdę robi obecnie dobrą robotę, więc rozważamy zostawienie tam Popcorn. Przeprowadzka to dla niej kolejny stres. Tu ma Piankę, która pięknie się sprawdza w roli terapeutki dla Popcorn. Jeśli znajdziemy profesjonalistę - to pomyślimy o przeprowadzce. Ale dzięki za chęć pomocy!
  9. Biedulka, ale bym wyprzytulała. Teraz już będzie tylko lepiej cudny nosku. Dzięki Patrycja za info. Różnicę za sterylkę dopłacę już z fakturą za luty za hotelik :)
  10. Pianeczka już po. Dzielna dziewczynka do boksu weszła o własnych siłach jak gdyby nigdy nic - to słowa Patrycji :)
  11. Tak sobie oglądam zdjęcia hasającej Pianki i mi się łezka w oku zakręciła. Biega za patykami, szaleje na śniegu, ma przestrzeń i ludzi wokół siebie - wszystko to czego nie miała jeszcze niedawno. Jest szczęśliwa i to widać. Się wzruszyłam normalnie :)
  12. Jutro sterylka. Biedulka będzie jutro miała stresujący dzień. Trzymaj się Wiewióro!
  13. No dokładnie. Połączenie niesamowite. Jedyny pies, który nie szczeka zamknięty w kojcu. Nawet jak coś się dzieje i wszystkie ujadają. Ona nie. Ona się tylko przykleja do siatki i patrzy smutna :(
  14. Z obrożami na razie się wstrzymajmy. Muszę najpierw podpytać, czy się zgodzą. Z racji tego, że Suzi poszła na tymczas, a Frida jest w domku, to zwolniło się miejsce w kojcu dla Rosy i zamiast siedzieć w klatce jest w kojcu razem z Zorro - przystojniakiem, mieszańcem owczarka niemieckiego długowłosego zwanego przeze mnie niedźwiedziem :) Szczeniaki pojechały do tymczasów domowych. W zasadzie Lilka jest zarezerwowana do adopcji, został tylko Romek, ale na szczęście jest w tymczasie. W Błędowie ze szczeniorków jest Banan, który na szybko potrzebuje DT albo najlepiej DS. No i czarnulka, która na razie jest u mojej cioci. Zobaczymy, jak to będzie... Nie mam czasu umieszczać kolejnych psiaków. Ale jest Liczi, która ma rozwaloną łapkę, bo wpadła we wnyki. Jest Piołun - mega pozytywny, energiczny psiak. No i została mamuśka szósteczki Tercja. Smutaśna strasznie. Do niej chyba nikt nigdy nie mówił albo mówił mało, bo w ogóle nie rozumie słów, ale za to na każdy gwizd reaguje natychmiast. A jak zobaczy, że ktoś kuca gotowy do głasków, to biegnie jak szalona. Myślę, że to jeden z psiaków przytłoczonych przytuliskowymi warunkami. Psiak, który pokazałby swoją radosną stronę w innych warunkach.
  15. Iwstar dziękuję za banerek piankowy. Śliczny :) Wkleję, jak tylko otworzę dogo w innej przeglądarce.
  16. Nowa dziewczynka jest w Błędowie. Czarna - tak ją nazwałyśmy roboczo ;) To znaczy była w Błędowie, ale jest tak podobna do psa, którego miała moja ciocia, że wysłałam jej zdjęcie. No i ciocia niewiele myśląc ją wzięła. Ciocia ma już jedną sunię, ale uznałyśmy, że jak nie spróbujemy to nie będziemy wiedziały. No i o ile Czarna nie prowokuje awantur to nie pozostaje obojętna na zaczepki i powarkiwania rezydentki. A że jest większa od rezydentki, to od razu sprowadza ją do parteru. Nie polubiły się dziewczyny niestety :( i raczej marne szanse na przyjaźń, bo jak się widzą, to spojrzeniem by się pozabijały. No i szukamy domu. Sunia jest mega łagodna do ludzi. Radosna i pogodna. Znaleziono ją w lesie kampinoskim. Ma około roku, obstawiamy, że nie miała jeszcze pierwszej cieczki. Uprzedziłam już wstępnie, że bardzo możliwe, że będziemy musieli ją odwieźć, ale ciocia postanowiła powalczyć do czasu znalezienia jej domu. Nie chce jej odwozić. A ja z kolei się boję, że Czarna zrobi krzywdę rezydentce. Widziałam ją w akcji - jest to bardzo możliwe, jak ta druga będzie ją nadal tak prowokować. Co robić Kochane???? Same zobaczcie jaki cukiereczek...
  17. Witaj Aldonika :) Mamy taki jeden trudniejszy przypadek - Popcorn. Tu jest jej wydarzenie na FB https://www.facebook.com/events/649738145135232/?ref_dashboard_filter=upcoming Powiedz z jakiej części Polski jesteś? Pisząc o Popcorn robię rekonesans. Szukamy dla niej doświadczonego behawiorysty, bo to psiak, który prawdopodobnie od szczeniaka był w schronie. Albo ktoś bardzo ją skrzywdził. To dzikuska, bojąca się człowieka, która zastyga pod jego dotykiem. Nie przejawia agresji. Piszę tak, pomimo faktu, że podczas łapania (uciekła z hoteliku) ugryzła Pawła - właściciela hotelu. Ale to była nagonka i myślę, że 90% psiaków w jej sytuacji by ugryzło. Nas nie ugryzła podczas podróży (wiozłyśmy ją do hoteliku), a też mogła, bo była przerażona. Choć ostatnie zdjęcia z hoteliku dają już inne wrażenie. I pozwalają na odrobinę optymizmu. Napisz co o tym myślisz?
  18. Uzupełniłam w poscie drugim rozliczeniowym wszystkie wpłaty i wydatki na dzień 31.01.2015 Proszę zerknijcie, czy jest Wasza wpłata, jeśli taką realizowaliście. Staram się wszystko uzupełniać na bieżąco, ale sprawdźcie, czy nic mi nie umknęło. Choć nie powinno :)
  19. W poscie 3 rozliczeniowym uzupełniłam wszystkie wpłaty i wydatki na dzień 31.01.2015. Spójrzcie, kto wpłacał, czy jest dana wpłata. Staram się na bieżąco wszystko uzupełniać, ale może mi coś umknęło. Choć myślę, że nie ;)
  20. Dziękuję w imieniu Pianeczki :) Ja też trzymam za nią kciuki. Czasem potrzeba troszkę czasu na znalezienie swojego człowieka :)
  21. Brawo! Naprawdę duże brawo! :) Paweł wspominał mi dziś jeszcze, że na początku nie było mowy, aby Popcorn brała jedzenie z ręki, a teraz już podchodzi i zjada. Zaczynam myśleć, że będzie dobrze :)
×
×
  • Create New...