-
Posts
26816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by ludwa
-
na pewno uda się dozbierać, jak nie, to coś wykombinujemy, byle tylko wysterylizować. Nawet grosza nie będzie musiał dokładać, tylko niech się zgodzi. Jak ja nie lubię takich ludzi:(
-
a możesz z nimi porozmawiać, żeby zawieźli sunię na sterylizację a my pokryjemy koszty?
-
DON-ka z pałeczką ropy błękitnej- leczymy i szukamy domu
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Jest to draństwo cieżkie do wytłuczenia, to fakt i tutaj jest trochę błędne koło, dlatego konsultacja drugiego lekarza wg mnie jest wskazana -
DON-ka z pałeczką ropy błękitnej- leczymy i szukamy domu
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Może z tym antybiotykiem poczekajmy do konsultaci i wtedy zależnie od zaleceń? :) -
DON-ka z pałeczką ropy błękitnej- leczymy i szukamy domu
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
obyło się bez antybiotyku ale dostaje enrofloksacynę? Napisałam wiadomość do esperanzy. Jeśli znajdzie się transport, mogę pokryć koszt konsultacji u dr Karaś-Tęczy. Nie wiem czym leczona jest u Mai pałeczka ropy błękitnej ale biorąc pod uwagę okres jej leczenia, wydaje mi się to leczenie nie trafione. Tutaj jedno napędza drugie alergia osłabia organizm, pałeczka się rozwija. Rozwija się pałeczka, nasila się alergia. Może ja czepliwa jestem ale tyle czasu leczenia bez większego efektu prowadzi donikąd.. Mieliśmy pod opieką Roja, psa w bardzo ciężkim stanie, też ze stwierdzoną pałeczką i po zastosowaniu celowanego antybiotyku, pałeczka zaczęła się szybko wycofywać... -
DON-ka z pałeczką ropy błękitnej- leczymy i szukamy domu
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
a nie warto by było skonsultować z jeszcze jednym lekarzem? -
przepraszam, to przez pośpiech:) 40 zł potwierdzam, wpłynęło 80 zł
-
PSY ANI (NA KARMĘ) ELIZA Z. KRAKÓW (to wpłata z fb)
-
DON-ka z pałeczką ropy błękitnej- leczymy i szukamy domu
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
a do jakiej lecznicy jedzie Majka? Może by ją zawieźć do dr Karaś-Tęczy. Dr stara się leczyć w miarę bez sterydów za to z ogromną skutecznością. I ponowię pytanie o antybiogram. Bo bez tego można przejść wszystkie antybiotyki bezskutecznie -
PSY ANI MARZENA R-K 40 zł
-
DON-ka z pałeczką ropy błękitnej- leczymy i szukamy domu
ludwa replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
a robiłyście antybiogram? Może piperacylina by pomogła? Co prawda to antybiotyk dostepny w zakładach lecznictwa zamkniętego ale pewnie jakoś by się udało go zdobyć. Miałam przypadek pałeczki ropy i piperacylina szybko się uporała... -
Zapraszam na bazarek z ręcznie wykonanymi ozdobami świątecznymi:) https://www.facebook.com/events/1590128007866908/
-
Zapraszam na bazarek:) Trochę ubranek, sporo zabawek, stolik dla malucha i inne dziecięce rzeczy:) http://www.dogomania.com/forum/topic/144164-ubrania-i-zabawki-dzieci%C4%99ce-do-30-11-vivka/
-
Zapraszam na bazarek z zabawkami i ubrankami dla dzieci:) http://www.dogomania.com/forum/topic/144164-ubrania-i-zabawki-dzieci%C4%99ce-do-30-11-vivka/?p=15918423
-
To Wy wpłacanie i Wy decydujecie na co przeznaczacie te pieniążki. asz ma za zadanie prowadzić rozliczenie:) I chyba wie na bieżąco jaki jest stan wpłat i wydatków:)
-
wiesz co, z tą prolaktyną to chyba nie do końca tak. Ja byłam leczona na hiperprolaktynemię, wiec sądziłam, że karmienie nie będzie problemem. A było. Pomijając fakt, że moje pierwsze dziecko było antycycowe, to i laktacja była mizerna. A prolaktyny nie miałam już w tym czasie hamowanej. Niby tak jest, ze niby prolaktyna odpowiada ale albo ja jestem ułomna i się w medycynę nie wpisuję albo to nie do końca tak działa, Zreszta, co trochę są nowe trendy w medycynie;) Kiedyś mnie leczyli na hiperprolaktynemię, bo podobno uniemożliwia zajście w ciążę i powoduje poronienia. A zaszłam w ciążę w końcu z nieleczoną hiperprol. A jak byłam w drugiej ciąży, to nawet już mi jej badać nie chcieli, bo już podobno nie ma to znaczenie. Lepiej nie wnikać dla spokojności;) To się samo dzieje:) Mój jest aktywista nocny. Już nie raz go łapałam na końcu łóżka. Co prawda już od dawna schodzi sam ale nie we śnie;) A jak był tyci, to sypiał na mnie i obudziłam się raz mając go z boku tak, że jak bym sięprzekręciłą, to bym zagniotła. Ale się jednak obudziłam a wydawało mi się, że spałam mocno. Instynkt chyba rzeczywiście istnieje, choćby mimochodem:) Można, można. Ja pierwszą miałam cesarkę przymusową i znienacka... A potem rzeczywiście i gojenie długie i ciężko po i w szpitalu długo:( Ale akurat drugie miałam rodzić w czasie jak było dużo o błędach lekarskoch okołoporodowych. Choc miałam zacięcie na poród naturalny, to sobie darowałam, bo z pierwszym miałam komplikacje neurologiczne, pomimo cesarki (wcześniactwo i wzmożone napięcie mięśniowe- rehabilitacje i różne takie, choć też uważam że zbędne to było ale akurat taki był trend). Też zdecydowałam sie na cesarke. I było śpiewająco. Do domu w trzeciej dobie, gojenie błyskawiczne, jak wychodziłam do domu, to już nawet leków p.bólowych nie brałam. A nastawiłam się na gehennę :)
-
o, tu Ziutka ma bazarek z banerkami http://www.dogomania.com/forum/topic/143209-prosz%C4%99-kup-banerek-tylko-350-a-bardzo-mo%C5%BCesz-pom%C3%B3c-dla-mestudio-do-2510-g-2200/?p=15824825 Ziutka ma dobrą rękę ale ostatnio do moich podopiecznych nikt nie ma ręki:( mam kilka super psiaków, które kiblują w hotelach od ponad 1,5 roku. A Viva ze 2,5 już.... Mam też psychola, któremu potrzebny behawiorysta... i taką nieco dzikuskę... Normalnie jak spelśniałe bułeczki schodzą;)
-
PSY ANI - STERYLIZACJA S. KATARZYNA GDAŃSK 50 zł