Jump to content
Dogomania

madziara1983

Members
  • Posts

    2460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziara1983

  1. Witam wszytskich. Mineła druga doba pooperacji. Gruby czuje się dobrze.Szaleje z każdym dniam coraz bardziej tylko dziśjakis smutny był, dostała wkońcu swoje zabawki i smakołyki i sięteraz pastwi nad nimi.Bylismy właśnie na spacerku. Apetyt dopisuje. Ale Gruby wygląda na jakiegoś wychudzonego po tej operacji.Taki wciagniety jest jakis a zjadł dużą porcyjke przed chwila. Skoki poprawiły sienie znacznie ale Grubas terz moze przybierac troche więcej pozycji niz wczesniej.Kładzie sięciągle na foczke,na początku mnie przestraszył jak wpadł dodomu i odrazu foczke zrobił a przeciez ma szwy na brzuszku ale chyba goto nie boli. Okładów z lodu nie daje sobie robić niestety ,boi sięlodu ,ucieka mi i kuliogon tak jak by go to bolała. Dlatego troche dłużej będzie ten krwiaczek schodził.Za tydzien w poniedziałek ściagamy szwy i idziemy na rozmowe w sprawie drugiej operacji,tz ja mam sięzastanowić do tego czasu czy się na nia decyduje.Dziekujemy wszytskim za pomoc i za kciuki ,przydały się mocno. P.S. Acidku zawsze pozostaniesz w moim serduszku.[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/heartbeat.gif[/IMG] ur.01.05.03-zm.21.05.05.
  2. [quote name='przyjaciel_koni']Fotoreportarz świetny. Gratulacje dla Reporterki !!!!!!!!! A jaki Biały elegancki w tym kołnierzyku. To teraz tylko musi się szybko goić. Może skoro Hektor nie chce okładów na krwiaka, to zastępczo go do lodówki ?????? Tylko pełnej !!!!!!!! Będzie miał przyjemne z pożytecznym. Magda pisz częściej jak On się czuje, bo umieramy z mężem i moją mamą z niepokoju jak tylko nic nowego nie piszesz !!!!!!!!!!!!! A My Wszyscy zainteresowani Forumowicze nadal pamiętajmy, że przed Nimi jeszcze drugi zabieg !!!!!!!!!!! Bardziej jeszcze skomplikowany ( no i oczywiście bardziej kosztowny ). [B]Białasku szybko zdrowiej !!!!!!!!!!!!!!!!![/B][/quote] Na Grubasa sposbu jeszce nikt nie wymyslił....:diabloti: :diabloti: :diabloti: Rano mu już zdjełamkołniezyk bo Gruby usiłował fikołki w locie robić w planie ściągniecia kołnierzyka. Więc smiga bez. Staramsiegopilnować żeby nie lizał ale nie zawsze sięudaje . W sumie to nie jest ażtakmocno zainteresowany buba miedzy nogami.Nie próbuje ściągaćszwów ani nic takiego czasem tylko liznie troche. A zachowuje sięjak by nigdy żadnej operacji niemiał. Gadzin....Teraz ogląda film na sofie. Dzis już chyba nie idziemy na spacerek nie ruszam go dopuki lezy bo jak sierozbudzi na soacerku to znów go nie uspokoje pól nocy. Jutro wrzuce świerze foteczki Grubaska z dzisiejszego dnia.
  3. Witam. Grubasek bawi się swoimi misiami.Bylismy już na spacerku ale krótkim bo kurde wszędzie dookoła pełno psów i nie mozna w spokoju po spacerowac a ten padalec narwany jak diabeł jest .A apetyt ma żechyba by konia zjadł,wszytsko mu smakuje...heheh wkoncu. Dziś jeszcze lekkostrawne jedzonko ale jutro już zje pożadny pozywny obiadek. Zaraz idziemy chyba spać ,wstaniemy bardzo wczesnie rano na spacerek zanim inni wstana..........:angryy:
  4. Witam wszytskich. Dziśrano odebrałam Grubaska ze szpitala.Ale szalał..... Jestesmy już w domku ,apetyt jak cholera mocy tez duzo nie idzie go uspokoić ,wariat jeden . W szpitalu dali mu pokoik osobny i napisali na drzwiach nadpobudliwy amstaff:diabloti: taki padalec z niego. Czuje się dobrze .Więc cześć już za nami. Na skóre dostałam od dr. antybiotyk SYNULOX a miedzy palcami mam smarowac LORINDENEM C.
  5. Wkońcu Grubas się połozył.Musze chodzićna palcach po domu żeby nie wstał bo cholery uspokoic nie idzie.Co za stwór. Chyba czuje siędobrze,tz wygląda na takiego co czuje siędobzre.Dostała przed chwila antybiotyk. Ładnie zjadł obiad. Chodzi troszke lepieej tz,nie przegina tak tych skoków.Zobaczymy jak opuchlizna zejdzie i wsyztsko jak to będzie wyglądało. Chciałąm mu gorączke zmierzyc ale nie da sobie tyłka dotknac padalec ma już dość termometrów.Zrobił nawet ładna kupke na spacerku inie ma dziśkłopotów zsiusianiem ,odrazu jak z SGGW wyszliśmy to posikałaze 2 litry chyba.
  6. [quote name='andzia69']a jak teraz po tej operacji - zmieniło się cosik widocznie np. w chodzeniu cy cymś innym???[/quote] Cześc Andzia.Po operacji Gruby jeszcze większy świrek jak wczesniej.Narazie za wiele nie można zaaobserwować ,bo troche opuchlizny i takich tam.Nie chce sięuspokoic ,mysle ,że wieczorem obejże dokładnie go w wolnym chodzeniu i cosik napisze. Świrek ma brzusio poszyty i kładzie sięrozkraczony na plecach ,on jest nie normalny, wyciachali mu kawał mięśnia a on fikołki robie jak by nigdy nic co za padalec jeden.Własnie zjadł obiad i dostał czopka w tyłek heh i na chwile siępołozył.Był taki głodny ,że szczekał na mnie jak mu gotowałam kuraka....bidulek.....
  7. [quote name='andzia69']cholewka - to ja myślałam, że jak operacja kosztuje 1000 zeta to jest to ciężka i długa operacja - a tu co - 20 minut i wsio????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:[/quote] Kurde ja to jeszce jestem w ciężkim szoku. 20 minut to pan dotor ,robił swoja prace ta najważniejszą i główna ,a reszta trwała jeszce jakiś czas,szycie i wybudzanie.Oddali mi go koło 16.Ja w szoku jestem ,myslałam,że to to gorzej wszystko wygląda.Ale już sama nie wiem bo wszyscy ,którzy mi mówili jakoperowali psy to żaden z nich po narkozie z dobe nie wstawał ,może GRuby jakis uodporniony.Bo pani anestezjolog musiała napisać nakartce w jego pokoiku ,żejest nad pobudliwy...Zaraz po niego jade,a póxniej wrzuce zdjęcia z wczorajszejoperacji.
  8. pani anestezjolog zaglądała do nas co pięć minut .Bardzo miła i opekuńcza kobietka,przejmująca się zdrowiem ilosem tych wszytskich zwierzątek.Bardzo spodobało mi się jej podejście do Grubaska.Troche byłąm ciągle zestresowana i mocno zzdenerwowana,od rana tylko kawa i papierosy. Aż wkońcu dr.Bisennik wyszedł i przyniósł mi w prezencie czekoladki na nerwy heheh:eviltong: Co to za roztrzepaniec chyba zwarjowała z tymi czekoladkami. Poleżeliśmy z Grubaskiem jakąś godzinke w tym pokoiku i pani anestezjolog przyszła i mówi ,że możemy juz przejść do szpitala piętro niżej. Zjechaliśmy windą ,Gruby o własnych siłach ,próbował nawet już podskakiwać.....cholera zwerze z piekła rodem. Zjechaliśmy na dół tam niestety bardzo dużo psów....tragedia ,same bidulki. No i pani anestezjolog zaznaczyła u pana dr. na dole że Gruby jets bardzo nadpobudliwy i ,że tzreba go zbarać gdzies gdzie nie ma psów. No i znaleźliśmy dla niego pokoik bez klatki w,którym został sam jeden. Napisali kartke na drzwiach dużą żeby nikt nie wchodził bo to nie pomieszczenie na psiaki. Rozłozyliśmy mu kołderke ale Gruby zabardzo już nie chciał spać. Wszystkie psiaki na korytarzu mocno krzyczały i Gruby się denerwował . Leżał tylko jak ja leżałam obok niego .Jak tylko widział ,że wykonuje jakiś ruch ,który może oznaczac ,że chciałabym wstać to odrazu wstawał. Gadzina jedna nie chciał leżeć walił tym kołnieżem po wszytskich ścianach . Musiałam wkońcu wyjśći liczyć na to ,że położy się sam .Zostawiłam mu zapalone światło. NO imusiałam iść koło 17,żeby wkońcu sam poszedł spać. Umówiłam się z dr. Ze będe dzownić i się pytać co i jak jest.No i pojechaliśmy do domu. Wróciliśmy jakieś pół godziny temu.Zaraz będe dzwonić i się zapytam czy wszytsko ok.
  9. Witam wszystkich.Kciuki sie przydały. operacja poszła ok. Na SGGW bylismy przed 12 . Odrazu przyjęła nas pani anestezjolog i dr. Bisennik. Najpierw do gabinetu ,porozmawiac troche, pogadaliśmy o tych sterydach co dostał i takich tam różnych .Dr.Bisennik mówił ,że takich chorób skóry to siętak ooo sobie nie rozpoznaje i zażartował ,że on nie robi operacji.... Chciał pooglądac te jego palce i skóre no ale Gruby jakos nie bardzo chciał :diabloti: No to dr. Bisennik mówi do Grubego ,,chodź do wujka,,No to Gruby rzucił mu się na szyje i nie chciał zejść.Trzeba było mu pomuc hehe No i za 5 minut pani anestezjolog zabrała Grubasa i poszli wszyscy na blok. Powiedzieli,że zaczna za jakieś 15-20 minut. Pokręcili sięjeszce troche po czym dr. mówi,że idziemy robić, ja mówie to ja też heh a dr. nie da rady i zamkneli mi drzwi od bloku przed nosem. Zaczęło się wszystko chyba z około 12.15 . O godzinie 12.37 dr.Bisennik wyszedł i mówi do mnie juz, a ja stoje jak słup i do niego jak już,a on no już, a ja dalej ale jak już heh a dr>no ja już skończyłem. Myślałam ,że żartował aleto było na poważnie. Mówi tylko kolega go szyje.Pokrecił siętroche po klinice,co chwile wpadał i mówiła jak jest ,zresztą każdy kto wychodził z bloku mówił co sie dzieje. Trwało to troche czasu, jakąs godzine później powiedzieli ,że już jest w sali obok i go wybudzają. Przez cała operacje było wszytsko wporządku nic złego sięnie działo. Czekaliśmy cały czas pod blokiem operacyjnym aż wyszedł doktor i powiedział ,że nie długo dostane zakaz koczowania po blokiem operacyjnym....hehehe Póżniej wyszła pani aanestezjolog i powiedziała ,że Grubas już wybudzony siedzi w klatce i próbuje podżeraćszwy. Czekałam cały czas tam i obserwowałam po drzwiami co siędzieje bo na bloku jest szpara hehe i troche widac pod dzrwiami tam gdzie jest normalna szybka,dr. Bisennika po butach poznawałam za każdym razem jak szedł heheh bo przez szpare tylko buty było widać...... Przyszła zaraaz jakaś pani mówi,że zaraz go zmierzą i mam iść kupic kołnierz, 10 minut później poszłam już po kołnierz i załozyli mu go jeszcze na bloku. Chwile potem juz widziałam jak go pani prowadzi tzrymając za skóre na karku po czym jak Gruby zobaczył drzwi to dostał mocy i wyrwała się ,dobiegł do wejśćia szczekając i warcząć dookoła na wszytskich ,chyba miał dosyć że mu bube zrobili..... Otorzyłam pierwsze drzwi od bloku operacyjnego i wziełam Grubasa,który siłą rozpędu daleko by jeszce dobiegł.Poszliśmy do pokoju obok, połozyliśmy mu kołderke żeby troche poleżał i sie uspokoił bo usiłował terroryzowac wszytskich. Udało nam się go przytrzymać troche w pozycji leżącej, udało sięale wstawał za każdym razem jak tylko widział ,że próbuje albo mam zamiar odniego odejść.
  10. Witam ponownie.Właśnie wróciłam z kliniki.Jesteśmy juz po operacji.Wszystko ok,Gruby wybiegł z bloku operacyjnego juz o własnych siłach. Później napisze więcej w jego temacie.
  11. Wet tz pani dermatolog jak byłam wczoraj u niej to unikała rozmowy ze mną.Powiedziała żeto na AZS. I nie przepisanomu dalszej kuracji ,tylko dano mu jedną dawke,nie powiedziała,żebędzie to jeszce dostawał więcej.Ja nie wiem o co chodzi.Byłam u drugiego weta wczoraj bo pani dermatolog powiedziała,że niema czasu. I 2 wet powiedział ,żeniepotzrebnie mu to dali bo wystarczyły łagodniejsze środki bo on nie jest aż tak chory. Mam przemywać jodyną między palcami i smarować LORINDENEM C. Zaraz jedziemy na operacje,tz zaraz się dowiemy czy operacja bedzie w zwiążku z tym lekiem. TRZYMAJCIE KCIUKI!!!!!!!!!!!!!!!!
  12. [quote name='Ashkas']Trzymam kciuki za Hektora, żeby jutro poszło wszystko gładko :) Czy aparat przeżył tak bliski kontakt? ;) A co do diety to mój białasek ( ma chorą trzustkę ) za każdym razem jak mu zmieniamy dietę to przez kilka dni potwornie zatruwa nam powietrze:cool3: Czemu tu sie zreszta dziwić : pies bojowy to i gazy musi mieć bojowe:diabloti:[/quote] Aparat przeżył. A co do diety to Grubaskowi jakos nie podchodzą te warszawskie kuraki............:shake:
  13. [quote name='przyjaciel_koni']Magda On chyba chciał powiedzieć, że wszystko będzie dobrze, tylko, że się trochę denerwuje. Jutro ważny dzień i mam nadzieję, że wszystko zakończy się pozytywnie. Na to przecież liczymy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Takie są założenia !!!!!!!!! Spróbujcie się dobrze wyspać.[/quote] Nic się nie wyspałam, denerwuje sięokropnie.Juz byliśmy na spacerku.Grubasek położył sięspać spowrotem.Jest juz na czczo od wczoraj popoludniu. Niedługo jedziemy. TRZYMAJCIE KCIUKI MOCNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  14. [LEFT]LUDKI, GRUBY WAM CHCIAŁ COS POWIEDZIEĆ......[/LEFT] [LEFT][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img387.imageshack.us/img387/8792/h0123mi.gif[/IMG][/URL][/LEFT]
  15. Wiesz co ja tez a tym bardziej ,żeto nie jakiś zaawansowany stan tylko pierwsze objawy. Wet mi powiedział ,że niema innego wyjścia musi doatć to bo nie ma na to innego lekarstwa.Gdybym wiedziała jakie to lekarstwo to bym napewno sięnie zgodziła. A juz tym bardziej przed operacją. A nie wiecie czy mozna to jakoś zbic z organizmu???????
  16. Witam wszytskich.Rano nie zdążyłam nic napisać bo Gruby źle się czuł, zsikał się kilka razy w domu, ospałośc ,brak apetytu i kilka innych objawów .Rano mu głowa spadała na podłoge i był jakis cały zwiotczały.Wystraszyłam sie troche ,bo niby po tym leku na AZS robia siedziwne rzeczy. Pojechaliśmy na SGGW z rana ,pani dermatolog ,która podawała lek powiedziała ,że nie ma czasu rozmawiać ze mną. Więc poszlismy do innego weta ,obejżeli go dokładnie i powiedzieli ,że to reakcja na lek. Ale pani dr. przynajmniej obejżała go całego i sprawdziła wszytskie wyniki dokładnie. Kazała smarowaćłapki LORINDENEM C i przemywać roztworem z jody bez podawania żadnych sterydów. Nawet zbadała mu prostate:oops: Gruby sadomasochista nawet się dał....:oops: Obejżała uszka ,siusiaka ,łapki ,oczka i wszytsko inne. Mamy wyczyścic uszka bo Grubas ma pełno śmieci:evil_lol: heheh przez to że takie wyrżniete i wszytsko mu tam wpada. Musimy też nie długo umyć ząbki.A z tym lekiem to troche kiepska sprawa bo podaje sięgo nie wcześniej niż 2 tygodnie po szcepieniu ochronnym bo powoduje spadek odpornośći, mówiłam że był szczepiony 4.05.06. więc troche siędziśwkurzyłam bo to lek o przedłużonym działaniu, na koniec maja powinien mieć też wścieklizne a po tym leku nie wolno szcepić wcześniej niż po 8 tygodniach i w czasie jego działnia możemieć objawy nie pożadane. Zobaczymy co powie na to jutro dr. przed operacją bo dziś siędowiedziałam tez ,że nie jest to wskazane ,a mówiłam ,że będzie miał operacje.Wkurwio** jestem. Kurde Gruby w domu sika,a jak wychodzi na dwór to znów nie może sięwysikać.Dr. powiedziała,że to tak może być i może sięto długo utzrymywać bo on nie ma czym sikać a jest parcie na pęcherz to uciążliwe i nie przyjemne ,niestety wiem coś o tym bo przewlekle choruje na nerki.Wkurzona jestem całym dzisiejszym dniem .Gruby nic dziśnie zjadł i słabo wygląda. a no i pani dr.powiedziała ,że dostałdużą dawke.
  17. Super ,dziekuje za odpowiedż.Jednak postanowiłam pojechac do weta.Grubas nie ma apetytu i jest dziwny troszke.Powiedzieli ,że to po tym i że w związku z tym ,że jutro ma mieć operacje to troche nie potzrebnie mu to dali.
  18. Mam bardzo pilna sprawe. Czy wiecie coś na temat tego co powoduje lek DEXAVEN???????????Bo mój Grubas jest przed operacją na dysplazje i dwa dni temu dermatolog podał mu dexaven-powiedziano mi ,że może dużo pić i częściej sikać i to tyle. A on sika w domu,nawet godzine po spacerze robi kałuże.A jak wychodzi na spacer to się blokuje i nie może sięwysikać.Czy ten lek moż epowodować coś takiego???Czy to no rmalne???Myślałam ,że dziś już mu przejdzie ale jest to samo.Ile ten lek działa???Czy powinnam jechać do weta dzis jeszce????????Na dodatek zrobiły mu się jakieś dziwne mięsnie,takie jak by zwiotczałe troche.
  19. Dziś Paula odebrała wykładzine.Wykładzina jest super na maxa,anty poslizgowa.Dziekujemy bardzo mocno Keli którą wybierała i za to ,żedołożyła nam 20 zł ,razem kosztowałą 57 zł.Mamy całą sypialnie tam gdzie legowisko Grubaska, więc będzie mógł się spokojnie pobawic tam bez nadzoru nad głową ciagłego i starczyło troche na środek dużego pokoju.Ale sięciesze mocno ,że będzie chwila spokoju i nie tzreba będzie chodzić za nim krok w krok no i będzie mógłwstawaćsam bezpiecznie, bez poślizgów.Dziekujemy bardzo bardzo bardzo mocno .[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/multi.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/heartbeat.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/heartbeat.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/heartbeat.gif[/IMG] __________________
  20. [quote name='przyjaciel_koni'][I]cyt.) Tylko pierdzi dzisiaj staraszliwie, ojezu, znowu, o fuuu......................[/I] Ciekawe gdzie się ostatnio stołuje ??????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy już wcześniej od innych były reklamacje?????????????????????????[/quote] Mówiłam jak jechaliśmy na SGGW,że lipne te wasze kurczaki warszawskie:evil_lol:
  21. [quote name='andzia69']Paula - twój ma małą główkę???? No chyba, ze trochę mniejsze wiaderko:evil_lol: Moja była najmniejsza z 15 miotowego potomstwa i odrzucona! Jak ją brałam i jej 2 większe siostry to jak je nakarmiłam to się im łapy rozjechały - takie były słabe, że nie mogły na nóżkach z pełnymi brzuszkami ustać!A moja była jak pół tamtych i nie stała na przednie łapki tylko miała taki przysiadnięte...Były zabiedzone, zarobaczone i cholera wie co jeszcze! # szczeniaki z tego miotu od razu zdechły! A tu pozwolę sobie wkleić ją teraz - moze to mix(???), ale dla mnie to najpiękniejsza astka! [IMG]http://img161.imageshack.us/img161/8521/tora8nd.jpg[/IMG][/quote] Andzia , a co ty tak sobie pozwalasz co:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: hehehe żartuje , słiczności....:loveu: :loveu:
  22. [quote name='andzia69']generalnie po sterydowych lekach psiaki sikają - moja miała to samo - nawet nie zdążyłam zjechać windą jak się zesikała na klatce. A moze masz telefon do tej wetki to bys ją spytała - ale myslę, że poczekaj do jutra![/quote] Kurde nie wiem ona mi mówiła, ze będzie dużo pił i sikał.Więcej niżzwykle nie pił wcale a moczu utzrymać nie mógł na dodatek dziś jak był to znów ma jakieśprzyblokowanie z sikaniem dopiero po kilku sikach jakoś mu idzie lepiej ,troche sięamrtwie w piątek przed operacjajak będe na SGGW to postram sie złapać jeszce tą dermatolog i pogadać.Jemu sterydów nie mozna zabrdzo dawać bo kurde degraduja chrząstke stwowąco w jego przypadku jest tragiczne.Ale na AZSA nie ma innego leku i co na to poradzic,jedyny plus to to ,żejakośmu troche zeszło.
  23. Wczoraj pani dermatolog powiedziałą mi ,że po tym zastrzyku może więcej pic i sikakać. Wiecie co się stało/Więcej niż zwykle nie pił ,on ogółem mało wody pije.No i nic nowego się nie wydarzyło.Obudziłam sięo 3 w nocy,nasikane 2 kałuże ,pies przerażony ,że źle zrobił .Na jego miejscu również ślady popuszczania. No to się ubrałam i poszłam z nim na długi spacer bo noc,zimno,to dlaniego wygodniej. Na spaacerze kilka razy sikał bardzo długo i zrobiłomu się tak jak po narkozie że niemógł się załatwić.Stała stał cisnął i kropelki tylko leciały. Wydaje mi się ,ze to chyba nie dobrze.......:shake:
  24. Fotki z dzisiaj. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1864/ok12fj.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img513.imageshack.us/img513/1517/ok24se.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...