Jump to content
Dogomania

madziara1983

Members
  • Posts

    2460
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madziara1983

  1. Witam wsyztskich [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] widze , ze nie mogliście się doczekać.... Właśnie przyjechałam . Zaczne od grubasa , a jutro dokładny opis. Z serduchem nie jest tak źle jak myslano...fakto, ze jest powiększone ale Pani doktor powiedziała , że wg niej to raczej nie ejst sprawa genetyki tylko jak napisała już Paula nie dożywienia w okresie wzrostu i rozwoju i złego żywienia. Zyły w raz z aorta płucną są prawidłowej wielkości i bez zmian. Co do krwi to większośc wyników jest prawidłowa, niestety biochemia nic nie wykazała po czym można byłoby powiedziec cos o jelitach. Doktor powiedziała , ze być moze to zapalenie bakteryjne lub wirusowe bo jest dużo przyczyn zapalenia okręźnicy więc tzreba by było jakoś dokładniej to zbadać. Narazie zaleciła diete na 3 miesiące najlepiej Eukanube dla psów z chorymi jelitami. No i doktor Pasławska , która wykonywała USG tak jak napisała Kela zaleciła jeszce wtsrzymać sie z tą operacja i zasięgną porady lekarza , który jak to ujeła nie leczy ta wrocławską szkołą tylko stosuje troche inne techniki żeby poprostu jeszce ktoś nie związany ocenił to. To na tyle jutro napisze co się działo i jak było bo jestem barzdo zmęczona
  2. Jak by ktoś wiedział czy pies ma być na czczo przed tym Usg serducha to napiszcie?????
  3. WASZE WPŁATY; (TYLKO NIE WIEM CZY DOBZRE TO ROBIE) 1. PAULA_Z- na leczenie Foczka - 80zł 2. Citisvini- HEKTOR - 60 zł 3. Ciocia Shamanka-Dla Hektora i jego panci Madzi- 50 zł 4. Anielica- Dla pieska od Anielicy -35 zł 5.Od Kasi_M z Molosów - 100 zł 6. Marek K.- zasilenie rachunku - 50 zł 7. Ashkas.- Dla Hektora-Foczusia od Białego przyjaciela Dastusia [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG]- 200 zł
  4. AAAA właśnie mam pytanie czy jak ja zeskanuje te rtg wsyztskie to one się nie zniszczą?????? Bo chciałam wam tu wrzucić na forum i dla Rybon wysąłć odrazu na maila , postram się to zrobić w czwartek już odrazu wtedy bedzie to USG gotowe i moze uda sier ównież ta krew.
  5. No to zaczne od tego,że byłam u mojego weta i pokazałam mu odrazu rtg i te leki był zachwycony jakością zdjęć i sprzętem jaki ma AR . Więc jeśli chodzi o arthroflex to może mi zamówić za 120 zł plus vat do tego 500ml. Mam miec to po swiętach , nie wiem ile kosztuje 500ml bo kupowałam wczesniej 250 zaraz poszukam to sprawdze czy to jest taniej czy nie. A co do tego kwasu to juz niestety troche gorze... ;-( Nie może mi tego zamówić bo mówi , ze niegdy z czech nie zamawiał zadnych leków i ogólnie to zabardzo nie wie co to za lek i na co , mówił że raczej tego nie kupie w normalnej aptece nawet jesli da mi recepte tylko chyba w lecznicach no ale nie weim sprawdze to dokładnie jak to jest z tym, z tym kwasem to jeszce nie tzreba na już bo narazie zrobienie wsyztskich badań jest najwazniejsze i podawanie arthroflexu. Chciałbym podziękować Keli , która przed chwilą własnie napisała mi smsa że ma butelke arthroflexu i wysle mi ja pocztą. Dziękuje Ci bardzo, Kochana jesteś to nie zbedna odzywka i niestety będize musiał zawsze juz to dostawać więc wszytsko się przyda. dziękuje naprawde. [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/heartbeat.gif[/IMG] [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/smilevb.gif[/IMG] Jutro jeszce pójde do apteki lub dziś zapytać o ten Reumaher to jakieś ziołowe ponoć i również nie drogie. AAAA i byłam w banku przed chwilą wypłacić kase i wziełam ten rachunek szcegółowy więc na dniach zamieszcze każdego wpłate . Grubasek coś dziś troche sie dziwnie czuje i zwymiotował przed chwilą wsyztsko co zjadł na obiad , nie wiem czemu [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/frownvb.gif[/IMG] teraz poszedł sobie spać. Kurde po premedykacji mu nic nie było a teraz jest[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/frownvb.gif[/IMG] p.s Wiecie co dziś widziałam się z tym chlopakiem co wczoraj mnie wiózł i niezłe jaja mówi, ze jak tylko do domu zajechał to mu się auto popsuło jakaś pompa... kurde ale szcęście że nie w drodze bo by dopiero było. Jutro tez jade samochodem antykiem ledwo namówiłam chłopaka zeby zawiózł mnie bo mówi ze to złom na maxa is trach tak daleko jechać ale nic nie kracze napewno będzie wszystko ok [IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Dziękuje wam wsyztskim. Jesteście super:loveu:
  6. No to mam takie wieśći Joanna z krakowa , która się skontaktowała ze mną na gg wpłaciła dziś rano 200 zł na konto i bardzo jej za to dziękuje bo dzwoniłam do dr. pasławskiej przed chwilą i uprosiłam ją o przyjęcie mnie jutro bo na to badanie się czeka i tzreba się wczesniej umawiać. Poiwedziałam jej jaka jest sprawa i , ze na jutro moge transport załatwić i się zgodziła ma dyzur jutro miedzy 15 a 22 i w tych godzinach mam być u niej więc jade. Możliwe , ze równiez jutro uda mi się zrobic tą biochemie i morfologie jesli bedzie taka możliwosć , zaraz ide do weta miejscowego zpaytać czy moze zamówić mi leki. Mam nadzieje ze wybaczycie mi , ze jeszce wyciągu z banku nie wziełam i nie opublikowałam wsyztskich wpłat ale mam na głowie jeszce 2 szkoły i niestety też przewlekle choru , no i tyle zajęc i wsyztskiego teraz się naraz dzieje , ze zapominam o wielu rzeczach i zcaem późno wam opisuje wsyztsko. Dziękuje wsyztskim.
  7. no i znów mi sie przypomniało jak byc o to mam na jutro transport dow rocławia ale za 150 zł i moge zadzwonić do tej pani zapytać się jej czy moze się umówic ze mną na to badanie na jutro.....?????????? Co o tym myslicie ?????Ja to sama nie wiem myśle , ze może i dobzre skorzystać z okazji i przemeczyc się jutro bo wkońcu i tak mnie to nie ominie ani Białaska???Nieiwem czy dzwonić do niej i się zapyta czy ma miejsce na jutro czy się wstrzymac???
  8. aaaa przypomniało mi sie chciałabym kupić jeszce szelki bo to jest masakra szukałam jakiś takich szerokich u mnie w mieście ale tu prawie nic nie ma no a jak są to skórzane ,nieopłcalna inwestycja i sa z taśmy parciane ale bardzo cienki u mnie ksoztują 42 zł ale wołałabym kupić z szerokiej tasmy bo bedą wygodniejsze dla niego i dla mnie bo jeszce kilka wizyt na badaniach i sama do ortopedy pójde. Tu jest link , jak myslicie, bedą dobre takie???? Z tych co oglądałam u mnie takich wąziutkich to chyba lepiej dołożyć kilka zł bo taka jest różnica i kupić takie szerokie ale sama niewiem....???? [URL="http://www.allegro.pl/item96180236_szelki_uniwersalne_4cm_smycz_obroza_.html"]http://www.allegro.pl/item96180236_szelki_uniwersalne_4cm_smycz_obroza_.html[/URL]
  9. Własnie dzwoniłam do dr. Szczypki i poiwedział , ze niestety moge to tylko zrobić we wrocławiu bo chodzi o to zeby zrobił to specjalista , który się zna na tym.... A jeśli chodzi o tą pania Pasławska to było tak , ze nie było robione usg wczesniej bo nie nikt nie sądził , ze bedzie konieczne dlatego najpierw łatwiej byhło zrobic rtg klatki piersiowej zeby sprawdzic czy tzreba bedzie zrobić coś dodatkowego jeszce no i się okazało , ze tzreba ale dr. szczypka powieziłą że po tej premedykacji to się nie robie tego usg bo coś tam moze nie wyjsć tak jak powinno i do badania pies w normalnym stanie ma być a właśnie do tej pani dał mi numer w razie ,,w,, Zaraz zadzwonie do niej.
  10. PILNE !!!! WSYZTSKIE DZIEWCZYNY Z WETERYNARI !!!! Napewno się orientujecie gdzie jeszce można zrobic takie badanie USG Serca bo mam jeszce jednem pomysł na jutro mam kolege , który ewentualnie mógłby mnie zawieźć np. do jeleniej góry , legnicy lub bolesławca niestety do wrocka nie da rady bo jego auto to staroc straszny i w kazdej chwili moze stanąć więc mówi , ze nie moze ryzykowewać. ale gdybyscie wiedziały czy w którymś z tych miast można by było zrobić to usg to dajcie znać. ja zadzwonie do Dr. Szczypki ejszce dziś i zapytam się czy jest z orientowany o tych badaniach w tych miejscowościach zawsze to byłoby wiadomo coś więce.... co wy na to????
  11. Póxniej pojechaliśmy jeszce do dr. Osińskiego popatrzył na wsyztsko i powiedział , ze ta dysplazja w tej chwili kwalifikuje się do jednej operacji i powinno to wystarczyć, póxniej jak poczytam o dysplazji to wam napisze o który zbaie chodzi bo musze teraz improwizowac bo jestem w szkole , ze niby coś robie. No i powiedziali mi wsyztsko ,ja dodałam jeszce ze ma biegunki i to chore oczko i co tam wczesniej miał i takei tam. No i powiedziali , ze ma dostawać tą specjalną karme i kazali kupić tą restze leków zrobić koniecznie usg i retze badań no i przyjechac . Jeśli z sercem nie bezie nic niebezpiecznego to na operacje a jeśli bedzie to ja niewiem.... ;-(No i powrót do domu Gruby szybko sie wyzbudził tz leżał cały czas bo miescnie były zwiotczałe ale już kojażył o co chodzi i próbował dalej sczekac chyba się mocnozdenerwował całym tym dniem.... już w legnicy całkiem przytomnie był i obwąchiwął mi plecak więc był głodny a dostałam próbke karmy od dr. szzypki więc mu troszke dałam, bo nie mówiłam ,że grubas po tym zatsrzyku wcale nie wymiotoiwał i wyglądał o weile lepiej niż te wsyztskie inne psy , które tam widzaiłam. Jak dojechałam do domu to juz się podnosił o włąsnych siłach jak tuylko wszedł to poszorował odrazu sprawdzić czy kuchnia jescze czynna hehehe bo to dla niego centrum dowodzenia w domu. mamma zrobiła mu troche ryzu z kurcaczkiem i dużo rosołu miał apaetyt jak cholera wszytskow rombał odrazu i polozył się spać bo był mocno zmęczony. Dziś zrobi mi pobudke już o 6 rano , troche ciężko mu było zejsc z eschodów ale jakoś dałam rade na dworku już normalnie się zachwywał ale nadal barzdo głodny od rana eheheh no to zrobiłam mu na śniadanko kluseczki tz makaron z serkiem białym i położył sie spać gzrecznie a ja dos zkoły....
  12. No i teraz to sie zaczeło najgorsze tamten biedak leżał obok taki zmasakrowany po tych rtgenach że az sie płakac chiało... mój padalec dostał zatsrzyk ale niestety nawet danie mu zatsrzyku nie było proste ma Gadzina jednak moc.... no ale zpani zrobiła no i tak pytam tej dziewczyny kiedy ten zatsrzyk zaczyna działac a ona mówi no po paruminutach go zamuli no to staoje czekam i zcekam a ten padalec sie szrpie dalej do psów i ujada jak by go w tyłek coś ugryzło normaslnie to niewiem zcemu on tak sie zachowaywał . Mineło jakieś 5 minut a ten dalej stoji i ujada inny pies to by sie już dawno tym szar[paniem i szcekaniem zmęczył a ten nic a nagle po jakiś 10 minutach poprostu zamil Boże jak się wszyscy ucieszyli , ze chwila ciszy nastała bo niestety po jakichś 2 minutach navbrał mocy i zacął od nowa heheh no ale po jakiś 15 porostu jak stał i sie szrpał to nagle padł na ziemie jak worek z piaskiem normalnie rozłożył się na chodniku przed drzwiami jak długi nie uwieżylibyście w to chyba szczeka szczeka a nagle chlas na zziemie i cisza. poleżał tak z 5 minut przyszła pani i mówi , ze mam zdjać mu kaganiec bo pewnie bedzie zraz wymiotował ja mówie że nie moge zdjąc bo jak tylko siegam do kagańcas to on siły nabiera i ujada no i polezał jescz ettroche tam i wzieliśmy go na ręce i znaieślimy na ten rtg kierowca mój musiał przyjsć i mi pomóc przy wsyztskim tam bo trzeba było go układac w różnych pozycjach i tzryamc i anciągam to było tragiczne ...no ale jakoś dlaiśmy rade choć troche to zajęło wsyztsko, póxniej wynieśliśmy psa na zewnątzr i zawołał mnie dr. atamaniuk porozmawiać no i powiedział mi wsyztsko co jest i ze niestety nie ma dobrych wiadomosci . Co do tego serca mówił że czasem to nie jest niebezpieczne ale , ze mój pies ma powaxzne wady genetyczne i raczej to nie bedzie nic dobrego i koniecznie trzeba zrobic usg. Także niczym mnie nie pocieszył powiedział jedynie , ze kolana ma wporzadku tz nie tyle co w porządku bo troiche zadużo jakiegoś płynu jest ale nie są chore jak narazie. No i dysplazja dośc silna jak na takiego młodego psa. No i juz po tym wsyztskim wyszłam zadzwoniłam do szczypki tak jak mówił , zaraz przyjechał powiedziałąmmu wsyztsko co powiedzieli i pokazałm tą kartke co napsiali i zdjęcia wszytskie , potawierdził to co popzredni doktor i zapytał czy widział dr. Osiński, ja mówie , ze nie to on poszedł jeszce znaieść dla niego ale go nie było i musialam spowrotem pojechac do Chiros bo dr. powiedział że tam zcazynaja operacje o 13 i dr. Osiński bedzie napewno. Pooglądał jeszce psa w samochodzie bo po tym usypiaczu to był znieczulony i nawet przy badaniu go bolało dlatego doktor mówi ze nie jest dobrze ponaciskał i powyginał go z każdej strony... ;-(
  13. Najpierw jak zobaczyłam co sie dzieje z psami po tym zastzryku to już zaczełam powaznie wątpić w swoje siły naparwde poznałam dziewczyne tam była z 3 letnim bokserkiem równiez z dysplazją i chorytm serduszkiem bardzo źle z nim było po tym badaniu miał mocne drgawki i bardzo wymiotował ta bidulka trzymała go i płakała , mówiła że to nie pierwszy raz i ze bardzo z nim źle pot ym badaniu i raz już zapaści dostał. No po takim widoku to już naparwde sie powaznie wystraszyłam a tym bardziej, ze ta dziewczyna akurat była przedemną , jej piesek nawet długo po badaniu bardzo źle się czuł bo tam spędziałam bardzo dużo zcasu niestety bo było dużo ludzi. to się napatrzyłam przez cały dzień na te biedaki wsyztskie.AAAA co najgorsze to mój pies był taki niedobry cały zcas , że rzucał się ciągle na wsyztskie psy musiałam z nim chodzić tam dalej po tarwkiku bo nawet nie dało ardy wprowadzić go dośrodka nigdy nie był taki agresywny niewiem co mu się stało pierwszy raz widziałam , ze by sie tak zachwowywał później już był taki zły ze nawet na ludzi warczał no ale moze był zdenerwowany tez tą całą jazdą wkońcuto pies i nie rozumie pewnych rzeczy.... sama nie wiem. acha a doktor Szczypka tam poszedł powiedziec tym lekażą że maja zrobić takie i takie badania. No i powiedział mi , ze jak wyjde z rtg to mam zadzwonić do niego i on jeśli będize na mieście to podjedzie a jeśli nie to ja mam podjechać do niego. Noi przyszła pani zapytać ile wazy pies i ile ma no to jej powiedziałam o tym serduszku to pan doktor powiedział , ze w takim wypadku to najpierw spróbujmy zrobić zdjęcie rtg klatki piersiowej i w tym momecie mój Biłas dał chyba największy swój popis . Na stół dał sie wsadzić bez problemu, tzrymałam go ja, dziewczyna z weterynarii, lekarz i jakiś chłopak i to było na tyle Białs tak mi głową przywalił , ze mir ozbił całą warge niestety wszyscy nawet nie bylismy w stanie go utzrymac jak lekarz to zobaczył to mówi ze ładny wariat i że nawet nie mamy co próbowac w takim wypadku. No to przyszła dziewczyna zaraz na dwór z zastzrykiem bo ja z Grubym musiałam na dwoirze czekać bo mu odbijało i ujadał jak opętaany na wszytskie psy.... ;-(
  14. Witam nową ochotniczkę do pomocy ;-) Ludzie wiecie że jesteście wszytscy naparwde super i to wsyztsko dzięki wam sie udało... Dziękujemy z bIałasem za wszeytko , za każdą pomoc i wsparcie.... Teraz jestem w szkole mam 4 godziny programowania więc i dostępn do netu to moge wsyztsko opisac co si e wczoraj wydarzyło po koleji; Zacznijmy od mojego wyjazdu, z tym chłopczkiem umówiłam się na godziną 6.30 rano bo jednak do wrocławia daleko no i korki częste. Zanim pojechaliśmy na cpn zatankowac i spakowaliśmy wsyztsko tz (grubaska kołderke w słoniki, zabawki, poduszke, kocyk, reczniczek, pampersa w razie ,,w,, bo słyszałam , ze po narkozie to się zdażają takie tam różne, oczywiście kaganiec i jakieś piciu) no i wyjechaliśmy o godz. 7.00 . Całą droge było tragicznie bo grubas nie chciał nawet wysiedzieć na miejscu, pchał się do przodu do kierowcy skakał po siedzeniach kręcił się i totalnie wsyztsko naraz także po 40 minutach drogi to dałabym sobie już obciąć reke żeby mieć szelki... ;-( To była najgorsza sprawa byłam tak zmęczona po tej drodze , ze nie miałam siły na nic. Do wrocławia dojechaliśmy kilka minut po 10 , niestety tam duży ruch więc za nim dojechaliśmy do szczypki no bo kierowca też przecież nie wiedział gdzie to jest to była godzina przed 11 aaaa dzięki Alispo1 za pomoc bo musiałam dzwonić do niej pytać o dokładny dojazd do lecznicy. No więc większych kłopotów z dojazdem nie było. trafiliśmy do ecznicy szybko bo było ja widać jadąc główną drogą. Odrazu jak weszłam to się przedstawiłam dr. Szczypka pooglądał Grubaska jak sobie chodzi pomacał po naciskał ale grubas niestety cholerne nerwowy a myslałam , ze się wymęczy tą droga i będize spokuj. No ale źle mnyślałam latał jak by mił robaki w tyłku. No i dr. szczypka mówiże teraz on pojedzie swoim autem a my mamy jechac za nim do kliniki chirurgii. No i tak sie stało do kliniki dojechaliśmy po godzinie 11. Niestety tam zeszło najwięcej czasu bo było bardzo dużo ludzi i kilka piesków na rtg. Powiedziałam odrazu przed wejsciem dla doktora , ze pies ma kłopoty z męczeniem się silnym i bardzo mocnym że po każdym spacerze musi długo odpoczywac i takie tam i ,że chciałabym zrobic rtg klatki piersiowej jeszce. AAAA a najpierw jak przyjechałam to dr. Szczypka tez załatwij żeby nas wpuścili autem tam na sam parking pod same dzrwi prawie ;-) no i była tam dziewczyna jakaś , która chodziła o kulach i prowadzała chorego konika który coś chodzić nie mógł... ;-) JOgi moze to bylaś Ty bo masz ponoć noge złamaną... ;-) NO i dalej posząłm tam poczekac po drzwi i tu siejuż zaczeły kłopoty.
  15. Jogi Dzięki za ciepłe słowa :loveu: :loveu:
  16. w Każdym razie co najwazxniejsze to Biłas czuje się w tej chwili dośc dobrze nawet troche zjadł bo od rana był na czczo niestety a po narkozie to nie barzdo ale teraz juz wstał i kawałek pzreszedł taki już troche usztywniony bo wczesniej to jak pies guma był. Do rana napewno juz ok bedzie. Dziekuje wam wsyztskim ludki bo to tylko dzięki waszym dobrym serduszką sie udało....
  17. Przepraszma , ze tak pisze po kawałku ale komp mi powaznie nawala albo net. No i myle wsyztski literki bo strasznie zmęczona jestem naszarpałam sie troche z Białasem. W każdym razie mam na niego uważac , nie wolno mu zabrzdo biegać , oszczędzac ma si e mocno bez szaleńśtw i męczeia. No i uważac jak chodzi na te nogi więc i tak szelki będ emusiała kupic załuje że nie kupiłam przed wyjazdem bo było mi strasznie ciężko ale o tym wsyztskim jak było i co sied ziało to napisze jescze jutro bo teraz to nieiwem co sie dzieje juz. W każdym razie to nie ejst dobrzed jak to doktor powiedzaił to ,, tzreba go przeprowadzic ostrożnie przez dalsze życie,,
  18. aCHA BEZ ARTHROFLEXU ANI RUSZ NIESTETY JUZ NA ZAWSZE. No i powiedział że jeszce nalezałoby dac kilka zastrzyków kwasu hialuronowego -nie wiem czy dobzre napisałam . powiedział ze wet u mnie mi da recepte na to i mam sie zaopytac w zcechcach o to bo ponoc tam można taniej to kupic a ja mam granice z czechami jakieś 20 km odemnie więc nie bedzie klopoty. Kazał jeszce podawać Reumaherb, i cos takiego melaksom tez nie wiem czy dobrze napisałm bo jestem tak zmęczona ż ejuż ledwo widze i ledwo się ruszam.
  19. kwitek z cpnu mam jak by co to zeskanuje. Badania równiez zeskanuje i wysle dla rybon i na forum . Wszyscy weci powiedziali jedno , ze poprostu mam pecha bo pies jest mocno obciążony genetycznie i moge tylko sie starać umożliwic mu jak najspokojniesze zycie i dbać. Podjeli zgodną decyzje co do bioder , ma byc operacja i wyciecie jakiegoś mięsnia i zlikwidowanie unerwienia stawu biodrowego , nie potrafie inaczej napisac wy sie pewnie lepiej znacie i bedzie cie wiedzieć o co chodzi.... ;-( Na kolejna wizyte musze zrobić badania takie jak USG serca dr. Szczypka napisałm ni nazwisko i numer do pani która to wykonuje do tego jeszce mam zrobic biochemie, no i specjalna karma royal lub inna , która mówiż ejesli ma kłopoty finansowe to powiedział ,że ta jest tańsza i równiez dobra i ze moge ją kupić w niemczech a ja tu mam granice to pójde sie dowiedziec nazywa się BOSCH SENSITIVE LUB BOSCH HIPER SENSITIVE.
  20. Dalej.... pies miał zrobione 4 zdjęcia rtg klatki piersiowej, obu kolan i bioder. Za badania zapłaciłam mniej niż powinnam ponieważ jedno zdjecie kosztuje 80 zł i kazde następne 10 a ja (chyba dzięki ingerencji dr. Szczypki) zapłaciłam tylko 80 zł za wszystko niestety z tego całego szoku po tej premedykacji nie wziełam żadnego potwierdzenia ale chyba każdy wie ile kosztuje takie badanie.A jak by cos to przy następnej wizycie moge poprosić o to. No i dalej tak dr. Szczypka i dr. Osiński zbadali go dokladnie i nie wzieli równiez ani grosza odemnie więc zapłaciłam tylko z artg i za podróż za podróż 100zł i dałam 20 zł temu chłopakowi bo wkońcu od 6 rano był z emna i pomagał mi przy trzymaniu Grubasa na rtg i wnoszeniu dos amochodu i ogólnie we wsyztskim. Sama napewno nie dała bym sobie rady.
  21. Zaczne od najwazniejszego a jutro opisze całą restze bo narazie to dopiero pewnie rzeczy zaczynja do mnie docierać chyba sama jeszce nie wiem co się dzieje. Wiadomości niestety dobre nie sa starałam sie informowac Pule żeby mogła coś wam napisac ale niestety zabardzo nie było zcasu tylko ciągłe bieganie . Białasek został zbadany przez dr. Szczypke, dr. Osińskiego, dr. Atamaniuka więc był pod dobra opieką każdy z nich oglądał zdjęcia i opisał po swojemu co my śli na ten temat. Nistety zaden nie myślał nic dobrego. Przedewsyztskim jest dysplazja , która jest zaawansowa, jest mocno powiększone serce, są zmiany na płucach, zwyrodnienie i zesztywnienie wsyztskich stawów, zapalenie 3 powieki prawdopodobnie zapalenie okrężnicy ale to dopiero potwierdzą badania no i mocne zwyrodnienie skoków... ;-(
  22. Witam wsyztskich kochane ludki przyjechałam koło 19 dopiero ale mam okropne problemy z wejsciem na forum kasuje mi posty i zalogowac niechce paranoja postaram się opisywac po kawałku w kilku postach bo napewno jesteście ciekawi wsyztskigo...
  23. Alispo odrazu jak tylko się dowiem to napisze smsa do pauli a ona zamieści na forum co będzie wiadomo. Nic nieszkodzi, ze nie możesz pomóc. Sprawdzałam na mapie droga od Szczypki do kliniki jest prosta , myśle , ze sobie poradze bez większych problemów. Alispo a powiedz mi ejszce albo ktoś może wie czy ja\ mu z rana przed wyjazdem moge coś dac jesć bo będzie miał chyba morfologie jeszce robiona i ja teraz nie wiem jak to jest u psów i czy jedzenie ma znaczenie czy nie bo jak obliczyłam sobie to będe we wrocławiu cały dzień a gotowej karmy to on nie zabardzo, zeby mu dac po badaniach zresztą podejżewam , ze po narkozie to chyba głodny raczej nie będzie.
  24. No właśnie przed chwila to oglądałam to wygląda jak bombel , który podszedł krwią tak jakby. Bombelek taki napęczniały jak by krew w środku była a do okoła troszke opuchnięte i chyba własnie on to zadarł piłka.....
  25. Dzięki Patka , zaraz poczytam ten temat o którym piszesz. No jego stawy wyglądają juz troche gorzej niz na tych zdjęciach wczesniej przeskakiwało mu to w jednym miejscu a teraz troche niżej zrobiło się tak jakby 2 taka przerwa która sie wygina i przeskakuje to sa chyba te zwyrodnienia i coś jakby takie guzy na kościach ...niewiem nie znam się jutro się wsyztsko okaze po wizycie.. ;-( a co do tej grudki to ona się zrobiła od wewnętrznej strony i wygląda coś jak napuchnięta kulka z mocnym zaczerwieniemiem po srodeczku i taka kropką bordowa .Sama niewiem moze sobie gdzies róże złapał albo coś takiego ale tak troche mu spuchał dookoła ta warga,postaram się zrobić zdjecie jak pozycze aparat dziś to zamieszce niby nie ma powodów , zeby mogł mieć teraz alergie albo cos takiego. ;-( Ale piłke ma siłe w żeby złapać....
×
×
  • Create New...