Jump to content
Dogomania

KapustaPusta

Members
  • Posts

    273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KapustaPusta

  1. Ok, mam plan na nasze działanie czyli zlew i ziewanie do psa:) Będziemy oglądać film z wyra. Zastanawiam się czy warto będzie mi gdzieś chodzić. Pewnie wybiegam ją wcześniej w dzień, a koło 20 zejdę tylko pod blok (mam kawałek terenu zamknięty dla obcych i tam jest trawnik). Niech sika i wraca. Potem kolo 2 jak będzie chciała (często wcale nie chce w nocy łazić). I założę na wszelki podwójne obroże i smycze. Mam nadzieję że będzie tam spokojnie (pod domem na tym terenie). Impreza studencka szykuje mi się za ścianą i tego chyba powinnam się bardziej bać. Ale może i dobrze, zagłuszą pewnie sporo pod warunkiem że nie będą walić z balkonu. No nic, zobaczymy. Ostatnio słyszałam, że własnie często to jak przebiegnie pierwszy raz rzutuje na zachowania w przyszłości więc nie chcę tego zawalić. Pies strachliwy nie jest z zasady ale teraz weszła w "dziwny" wiek i widzę że stresuje się rzeczami które kiedyś olewała. Taka bystrzejsza się zrobiła a nie klucha.
  2. Nie ma się co dziwić. Byłam na wielu seminariach (fakt, inna dziedzina) i zawsze wychodziłam, bo po chwili wiadomo było o co chodzi.... Fajnie że teraz to zaczyna inaczej wyglądać. Musicie się liczyć z tym, że ludzie się już uprzedzili i trochę czasu upłynie nim to się skończy.
  3. Moja też wytrzyma a ma 5 miesięcy. Nie o to chodzi przecież. Myślę, że gdyby tak miała trzymać codziennie to w końcu by odpuściła...
  4. Chciałam ją ogarnąć z tymi szelkami przed sylwkiem. Żeby te parę dni, i samą imprezę na wszelki wypadek była trzymana nie za szyję:) Nie wiem czy nie dostanie świra na spacerze jak ktoś nam strzeli w twarz. Ale już odpuszczam. Już zadecydowała ze woli obroże.
  5. No nie nosi bo zamiera i nigdzie się nie da iść:) Próbuję mu zakładać raz na jakiś czas, z nadzieją że dorośnie albo trafię na jego lepszy dzień, bądź zadziała jakiś super motywator. Niestety nic z tego. Średnio pewnie raz na tydzień. Nie udało nam się przekroczyć progu. Szarpanina nie wchodzi w grę bo to obrażalska nadęta pannica. Więc zdejmuję. Zakładam czasem "po domu", kładzie się i śpi od razu. Tak długo aż zdejmę.
  6. Chciałabym żeby moja psina nauczyła się chodzić w szelkach. Jak je zakładam ( z tym nie ma problemu) to pies siada/stoi i ani drgnie. Napina się i widać ze jej "źle". Szelki są rozluźnione, dobrze dobrane, nic jej nie uciska. Próbowałam guardów i step in. Chyba gorzej w tych drugich. Jaką taktykę obrać? Słyszałam już różne rady i nie wiem która z nich jest dobra; zostawić ją tak i w końcu się przekona i przywyknie, nie naciskać bo widać że nigdy nie polubi, nagradzać jak w nich jest. Nie chciałabym jeszcze pogorszyć sytuacji więc poradźcie. Sucz ma 5 miesięcy.
  7. To będzie nasz pierwszy raz. Dla psa i małego kota. Zostaję z nimi w domu, nikogo nie zapraszam. 24 to będzie pora spania więc zakładam że będziemy zamknięte już w sypialni. Mam zamiar to olać, i posiedzieć przy kompie. Nie wzmacniać lęku pocieszaniem i tuleniem. Będę, ale pokażę że nie trzeba się bać. Można tak? Pies ma 5 miesięcy a kot 7. Mieszkam w stolicy w blokowisku więc będzie się działo.
  8. Jakie są zauważalne dla człowieka? Poza oczywistymi np; tycie i wycie pod drzwiami:) Depresji można nie zauważyć, ale pewnie nim do niej dojdzie, są jakieś oznaki złego samopoczucia psychicznego. Interesuje mnie za równo krótka perspektywa (np. jednorazowy brak wybiegania) jak i podsumowanie całego smutnego życia na kanapie.
  9. Niech matka zacznie te ciuchy chować.
  10. 8 a 10 to znaczna różnica w tej sprawie.
  11. Strasznie długo 10h. Nie wydaje mi się możliwe wytrzymanie tak długo. A uczenie psa sikania na dworze, a później sikania w domu przez 10 godzin musi być dla niego frustrujące.
  12. W RC nie ma mięsa kurczaka:) Zero:) "ryż, hydrolizowana soja, tłuszcz zwierzęcy, minerały, hydrolizat wątróbki drobiowej, pulpa buraczana, olej sojowy, fruktooligosacharydy, tran, olej z ogórecznika, mąka z płatków aksamitki (źródło luteiny)"
  13. Dzięki. Właśnie ryba mnie interesowała.
  14. Bardzo dziękuję. Jakie smaki masz?
  15. No właśnie. Tym bardziej że to takie tabu że ja nie wiedziałam czy cena będzie koło 1000 zł czy 6000 zł. A nie oszukujmy się, trzeba te pieniądze mieć i jakoś w budżecie odznaczyć. Ja pytałam o cenę zakładając, że nie ma dla mnie jakiś granic. Ale mimo to, chciałabym wiedzieć o jakich kwotach ogólnie rozmawiamy. Taki hodowca od razu zakłada, że chcemy tanio itd a nie bierze pod uwagę że wcale tak nie jest tylko chcemy wiedzieć ile przygotować:)
  16. Ja np mam kłopot z psami których pyska / oczu nie widzę. Musze mieć chociaż kawałek żeby określić "minę". Inaczej nie mam żadnych emocji do zwierza. Tak samo z ludźmi w okularach przeciwsłonecznych. Jak ktoś jest taki "zabudowany" to dla mnie go nie ma:)
  17. Boi to może za dużo powiedziane ale robi głupią minę i się napina. A po 5 naciśnięciu mnie boli głowa:) Pomijając już moją głowę to mam wrażenie że dla niej to też nie może być przyjemne. Straszny jest ten odgłos. Znalazłam coś takiego. Czy to faktycznie da się regulować sensownie czy tylko taki pic. http://www.zooplus.pl/shop/psy/zabawki_szkolenie_psa/gwizdek_na_psa/kliker/31875
  18. Mam taki z zooplus: Czy on ma być aż taki głośny? Używanie go w domu jest irytujące. Znacie jakieś cichsze modele do pomieszczeń?
  19. Bardzo dobre pytanie:) Czekam na Twoją relację. Szukałam również, nawet napisałam do zoo+ pytanie (nie dostałam odpowiedzi). Obawiam się że mogą to być saszetki upchane do tektury.
  20. Dziękuje Wam bardzo. Już zapisałam i wiem o co pytać itd.
  21. Dzięki. Pogadam z wetem o niej. Wtedy można karmić normalnie?
  22. Ustalę szczegóły, na razie badań w łapie nie miałam tylko szybka rozmowa telefoniczna. Z tego co mi poleciła na szybko wynika że chodzi o zakwaszanie (struwitowe kamienie). Może mokra karma ma lepszy skład?
  23. Jaka dobra? U weta widzę RC dedykowany, skład: "ryż, mąka kukurydziana, tłuszcz zwierzęcy, wysuszone białko drobiowe, gluten kukurydziany, minerały, hydrolizat białka zwierzęcego, lignoceluloza, jaja w proszku, olej sojowy, tran, fruktooligosacharydy, mąka z płatków aksamitki (źródło luteiny)" druga opcja: "ryz, mąka kukurydziana, tłuszcz zwierzęcy, gluten kukurydziany, izolat białek sojowych*, hydrolizat białka zwierzęcego, pulpa buraczana, minerały, jaja w proszku, lignoceluloza, tran, olej sojowy, fruktooligosacharydy, zielona herbata, mąka z płatków aksamitki." Hills: "Mielony ryż, skrobia kukurydziana, tłuszcze zwierzęce, suszone jajka, celuloza, hydrolizat białka, siemię lniane, pulpa buraczana, olej roślinny, cytrynian potasu, węglan wapnia, chlorek sodu, L-karnityna, L- chlorowodorek lizyny, chlorek potasu, L-treonina, tauryna, tlenek magnezu, witaminy i pierwiastki śladowe." I szału zaraz dostanę, bo przecież nie dam czegoś o takim składzie! Co robić?
  24. Niestety. Tak jak z biednymi Yorkami. Najcięższy samiec jakiego znam waży 1,8 kg. Dramat:)
×
×
  • Create New...