-
Posts
1817 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marta i Wika
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marta i Wika replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Marysia_i_gończy']HeHe, Una to w ogóle wszystkożerne stworzenie, ostatnio rozsypała mi się na podłodze ostra papryka. I Una zlizała :crazyeye:[/quote] U nas to domena Airy i Czarka. Wylizują mi też ręce jak mam na nich pieprz czy coś podobnego. Raz porwały opakowanie po pieprzu ze śmietnika i wylizały. A Aira to jeszcze zlizywała z upodobaniem taki płyn przeciwko gryzieniu dla szczeniaków, którym psikaliśmy różne przedmioty (róg fotela itp.). Tak gorzki, że wystarczyło go powąchać i człowiek miał przez pół dnia gorzko w gębie. A jej smakował. [quote]No ale jeśli idzie o kupeczki, kompościki, śmieci - pyszności jak się patrzy :evil_lol: I też znam ból psa uciekającego i dławiącego się połykając wielkie kawałki "zdobyczy" :evil_lol: cóż, moje błędy :-( ale zdobycze dużego kalibru, po treningu z aportem kiełbasy, to nawet przynosi na żądanie :multi:[/quote] No i to jest coś za co Was strasznie podziwiam... ale z drugiej strony dla Uny jest coś wspanialszego niż żarcie :-) My ostatnio ćwiczyłyśmy z kością prasowaną i Wika na początku była pewna, że chodzi o "nie rusz" i odsuwała się od kości jak od zarazy :evil_lol: [quote]Marysia i Una - zalinkowana i grzeczna jak aniołek :loveu:[/quote] Biedna Una :shake: -
Zazdroszczę grzybowych wypraw :-)
-
Una - (po)urodzinowa galeria - mamy WWW!!
Marta i Wika replied to Marysia_i_gończy's topic in Galeria
[quote name='Marysia_i_gończy']Otóż najpierw Una znalazła psi chanel no 5 i delicje w jednym, czyli krowie łajno - no i skorzystała zewnętrznie i wewnętrznie... (...) Sąsiad ze śmiechem wskazał kierunek, znalazłam ją obżerającą się kompoście.[/quote] No to widzę że gusta z Wiką podobne - mogą sobie podać ręce :evil_lol::sabber: Kompościk - pierwsza klasa! Wiem, bo w Kosieczynie mam :evil_lol: I też mam problemy z przywołaniem stamtąd, co gorsza zauważona Wika zwiewa z kompostu z niedożartym paskudztwem i łyka je dławiąc się po drodze :razz: Spodziewaj się jeszcze problemu "jak skorzystać z kompostu żeby Pańcia nie zauważyła" ;-) Wieś - raj dla psa :evil_lol: -
[quote name='Marysia_i_gończy']Ja. Jak się zmieścimy w składzie Paula, Ty i ja (+ Wena, Wika i Una) to zapraszam - 17:35 ulica Na Miasteczku :cool3: I mam nadzieję, że naprawione skrzydło hopki się zmieści...[/quote] Zmieścimy się :-) Na Miasteczku? :crazyeye: Znaczy koło BP? :hmmmm:
-
Bo...Lu...To...Jo - Diabły Tasmańskie i Koty w Butach
Marta i Wika replied to supergoga's topic in Galeria
Mniej więcej ;) -
A będzie ktoś jechał przez Rondo Rataje?
-
Bo...Lu...To...Jo - Diabły Tasmańskie i Koty w Butach
Marta i Wika replied to supergoga's topic in Galeria
Dokładnie tak jak mówisz :p A obserwowanie psich relacji jest lepsze niż kino. A wiesz co jest lepsze od dwóch psów...? :eviltong: -
Dzięki! No, pomyślimy nad tymi ziołami. Będzie dobrze, będę szukać różnych środków. Ale najważniejszym chyba jest spokój, mało niepokojących bodźców, stały rytm dnia, możliwość spokojnego pobiegania luzem, bez linki. A nic z tych rzeczy w Dreźnie nie będzie. Dobrze, że mamy Kosieczyn. Trochę niby się tego spodziewałam, ale też miałam nadzieję że jednak będzie inaczej.
-
[quote name='GoniaP']A co sie dzieje??[/quote] Czaruś zupełnie nie radzi sobie ze stresem w nowym miejscu. W domu wszystko nowe i straszne, na spacerze wszystko nowe i straszne. Słyszy drukarkę, rzuca się. Buczenie wody w rurach - rzuca się. Dźwięk z komputera, kroki na schodach. Niestety zaczął rzucać się też na Bogusię, którą przecież znał i lubił. Na dworze szaleństwo zupełne. Obawiam się, że to nie jest kwestia socjalizacji, szkolenia, a przynajmniej w niewielkim stopniu. To jest też chemia, funkcjonowanie układu nerwowego. A może w większości chemia. Myślę, że Czaruś wróci w weekend do Kosieczyna... Jakoś będziemy się nim dzielić. Pomyślimy też o jakichś lekach uspokajających. Może homeopatia.
-
Bo...Lu...To...Jo - Diabły Tasmańskie i Koty w Butach
Marta i Wika replied to supergoga's topic in Galeria
O rany jak to rośnie! :crazyeye: A jakie śliczne :loveu: Ogonek rzeczywiście ma śmiszny, ale myślę że jeszcze się pieskowi zmienią proporcje. Z tego co sobie przypominam, szczeniaki często mają śmieszne ogonki, a potem robią im się - no, normalne ;) Znowu nawklejałaś pełno zdjęć Czarusia w wersji mega :evil_lol: -
Tośkowa ferajna - Ozzy, Loca, Gorbi i przyjaciele
Marta i Wika replied to Tośka_m's topic in Foto Blogi
[quote name='Tośka_m']My wciąż nie zlądowaliśmy na stałe w Poznaniu. Mam teraz zajęcia tylko w środy i wciąż jakoś nie pali mi się do znalezienia pracy, która by mnie zmusiła do stałego pobytu w Poznaniu. Toteż wciąż się byczymy na wsi i tak pewnie będzie do końca tego miesiąca :roll:[/quote] Nie za fajnie masz? :eviltong: [quote]Wyjazdu zazdroszczę ogromnie! To się Wika nawącha :cool3:[/quote] A ja oprócz wąchania cieszę się na oglądanie pozytywnego IPO :-) -
Ja będę :multi:
-
Tośkowa ferajna - Ozzy, Loca, Gorbi i przyjaciele
Marta i Wika replied to Tośka_m's topic in Foto Blogi
Wika pyta, kiedy byłaby możliwość z Ozzym się spotkać :cool3: Ja mogę w tym tygodniu, w weekend mnie nie ma, potem jestem poniedziałek i wtorek. [SIZE=1][COLOR=dimgray]A potem wyjeżdżam [/COLOR][/SIZE][URL="http://www.klub.hovawart.pl/kl/ipo_trop.php"][SIZE=1][COLOR=dimgray]TU[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=1][COLOR=dimgray] :loveu:[/COLOR][/SIZE] -
[quote name='PaulinaT']Czyżby przepaść?? :razz: Może Czarek ma juższczerze dość... :roll:[/quote] Wiesz, on już w pierwszym tygodniu pobytu u nas wyszedł przez otwarte okno (zrobił dziurę w siatce) i chodził sobie po dachu (skośnym, takim z dachówkami)... więc ma takie zapędy rzeczywiście :evil_lol:
-
Znam to :-) U nas jest taki fajny sklep :-) Niestety te różne rzeczy wyglądają bardzo obrzydliwie, i ja się jednocześnie cieszę, ale też się brzydzę :-) Jakoś do tych "tradycyjnych" kawałków zwierzaków jestem bardziej przyzwyczajona (chociaż sama nie jem mięsa). Teraz właśnie kupiłam żeberka jagnięce i mam radochę podwójną, bo bardzo psu smakują i służą.
-
[quote name='Anuśka']Oskarż matkę, która daje klapsa dziecku o nietykalność... śmieszne. Wychowanie to indywidualna sprawa i może jak skończysz sporty psie i założysz rodzinę to zobaczysz.[/quote] W wielu krajach matka dająca klapsa dziecku może skończyć w sądzie. [quote]Jeśli ten piesek w Twoim avatarze to ten którego szkolisz to spróbuj się zmierzyć z rasą bardziej wymagającą, większą i trudniejszą do okiełznania. [/quote] Akurat rasy uchodzące za trudne znacznie lepiej znoszą szkolenie pozytywne. Zresztą to jest udowodnione naukowo. Psy szkolone pozytywnie są nie tylko posłuszne, oprócz tego mają niepowtarzalną więź z właścicielem i wykazują dużo mniej problemów behawioralnych. [quote]Mam ze zwierzętami więcej do czynienia niż sądzisz. Ułożyłam masę koni, które cieszą teraz swoich właścicieli i psów, które były moimi wiernymi towarzyszami ale Ty masz swoją rację i jeśli poczujesz się lepiej to Ci ją przyznam :)[/quote] I nie radzisz sobie z gryzącym szczeniakiem?
-
[quote name='APSA']Pod względem ogólnym (czyt. trudno mi wyjaśnić to wrażenie ;)) Trochę nerwowa, trochę nadpobudliwa, trochę ciągnąca, trochę rozpraszająca... Mam wrażenie, że jest podobna w gestach, sposobie poruszania, noszenia ogona... Ma podobną wielkość i budowę, a na dodatek była podobnie przestrzyżona.[/quote] Całkiem możliwe. Ze zdjęć trudno ocenić, ale może faktycznie coś w tym jest :-)
-
Anuśka, jesteś tak przekonana o swojej racji, że trudno z Tobą polemizować. Trzeba tylko mieć nadzieję, że bardzo nie ucierpi na tym pies.
-
[quote name='APSA']Pojawiała się już w PSiej galerii. Nie wiem, na ile słusznie, ale wciąż mam wrażenie, że jest pod wieloma względami bardzo podobna do Wiki. Może pojedzie na przyszłoroczny obóz :razz:[/quote] Rzeczywiście, miny robi podobne do Wiki. A pod jakim względem podobna? :-)
-
[quote name='anetta']Fota z serii "Ile widzisz psów" :lol::lol::lol: [URL]http://images28.fotosik.pl/97/af0a471555887083.jpg[/URL][/quote] I gdzie który pies ma co :cool3: [quote name='APSA']Buczyna :loveu:[/quote] I pieski w buczynie - tym razem beze mnie: [IMG]http://www.psiarnia.eu/images/photoalbum/and4.jpg[/IMG]
-
A co to za prześliczne stworzenie? :loveu:
-
[quote name='Rybka_39']Widzę Marta ostro zabierasz się do budowania toru:cool3:[/quote] Na czymś trzeba ćwiczyć :cool3: [quote]Fajna jest ta fotka jak sie bawią:loveu:, niezłe pobojowisko chyba musisz mieć czasami?:evil_lol:[/quote] W sumie to nawet nie. Najlepszy efekt dają oczywiście porozrywane chusteczki higieniczne. Ale poza tym, jak się bawią ze sobą to nie demolują za bardzo. Czarek jak zostaje sam na dłużej - o, ten to potrafi czasem pobojowisko zrobić.