Jump to content
Dogomania

slapcio

Members
  • Posts

    526
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by slapcio

  1. [quote name='Gisic87']Niestety lipa:shake: Pan by zabrał psiaki ale jego partnerka jest przeciwna bo obawia się że jak psiaki narobią to nie będą mieli czasu posprzątać bo od razu busik zawozi ich na Okęcie a auto będzie stało w Wawie przez 2 tygodnie:roll: [/QUOTE] Czy to nie przesada aby? Dorosłe psy, na czczo bez problemu powinny wytrzymać te 3-3,5 h jazdy :roll: [quote name='Gisic87']No nic, więc pozostaje nam opcja że albo ktoś w nocy zawiezie psiaki do Renatki albo Justynie uda się wyprosić by transport z Katowic zjechał 30km z trasy do Sochaczewa i później na spokojnie pojechał do Warszawy ja w tym nie widzę żadnego problemu no ale transport może być ciężko "uprosić" mam nadzieje że jednak Justynie się to uda [/QUOTE] 30 km to chyba w jedną stronę i to kiepskimi drogami, więc to jakaś godzina ekstra - naprawdę nie każdy musi mieć na to czas w środku nocy. Ale spróbujcie choć zaproponować pokrycie kosztów paliwa za dodatkową drogę, no bo wiadomo że czasu nie ma jak oddać ;)
  2. Dabra, dawajcie mi nr do faceta i adres+kom do osoby gdzie psiaki mają pojechać. Mój kom ma Justyna więc mu przekażcie (nie podaję publicznie). Spotkajmy się na parkingu centrum handlowego w Jankach (przy trasie) - niech zakręci do mnie pół godziny przed dojazdem do Janek, tyle zajmie mi dotarcie w to miejsce.
  3. [quote name='Gisic87']Ehh mi już ręce opadają, z resztą wszystko mi opada:shake: Napisałam na wszelki wypadek do osoby która jutro o 8 rano jedzie z Katowic do Warszawy oraz poszukam kogoś kto mógłby je podwieźć do Renatki ale godzina fatalna większość ludzi pewnie odpada bo do pracy w poniedziałek idzie:roll:[/QUOTE] Jeśli by wypaliło z porannym wyjazdem z Katowic o którym piszesz, mogę pomóc - z tym że umawiając się na trasie katowickiej przy skręcie na Sochaczew, bez sensu wieźć do Warszawy po to tylko żeby wracać (ja też mieszkam poza Warszawą). W nocy niestety nie dam rady :shake:
  4. Hyhy Ninka jako postrach dzielnicy :evil_lol: W sumie - ktoś musi rządzić na kwartale, więc czemu nie ona? :diabloti: Ja wiem, że takie teksty od ludzi są wkurzające, tym bardziej że częściej to małe szczekuszki zaczynają bójki. Niniak nie musi, sam jej wygląd jest gwarantem pozycji ;) Ale z drugiej strony, duży pies, nawet najłagodniejszy, to niezły odstraszacz meneli :p
  5. Macie przepiękne miejsce spacerowe! Dziewczyny mają się gdzie wyszaleć :) Tak Olu, dostałam maila, pokazałam wszystkim w rodzinie foty i po prostu zapomniałam odpisać :oops: ostatnio u mnie spore zamieszanie na froncie zawodowym i zwierzęcym, trochę przestałam wszystko ogarniać, przepraszam. A swoją drogą, czym karmisz Niniaka że wyrósł z niej taki monster? :evil_lol: Tak sobie myślę, może warto wykorzystać tą skoczność Ninki do czegoś na kształt agility? Zresztą tak czy owak chęć do hopsania daje nowe pole do wymyślania zabaw :)
  6. Nie masz pojęcia ile radoąści sprawia mi oglądanie zdjęć Twojego stadka. Szczęśliwe, dokazujące psy. A u Ninki nieodmiennie rozwala mnie to jej "jedno uszko bardziej". Ładnie dziewuszce w niebieskim ;)
  7. a ja tylko chciałam powiedziec ze opisy jak to Pompon jest niegrzeczny w aucie wcale a wcale się nie sprawdziły. Najgłosniejszym dźwiekiem jaki dochodził z tylnej kanapy było... chrapanie ;) No to 3mam kciuki za chłopaka wieczorkiem. Dziewczyny, miło było Was poznać!
  8. Konstancin-Jeziorna, więc w grę wchodziłoby tez np Piaseczno,ew. obrzeża Wawki z tamtej strony... No i na miejsce przyjedziemy pewnie pod wieczór/póxnym popołudniem ale nie potrafię jeszcze podac godziny bo to zależy tez od osoby która ze mna ew. pojedzie. Na pw masz mój nr kom., w razie jakbym już nie była na dogo
  9. Herj. Myslę że kwestia czy mogę wziąć Pompona wyjaśni się jutro-najpóźniej pojutrze. Skoro psiak jest taki żywiołowy coś uspokajającego to dobry pomysł. Tym bardziej że jedzie ze mna bardzo podatna na stres kicia (też do dt na leczenie oczka) , nie chcemy żeby znowu się wycofała bo długo trwało osiagnięcie tego stanu który mamy teraz. Będziemy jechać trochę okrężną trasą, przez Olkusz, Radomsko. Pierwszy odcinek trasy tak czy siak jadę sama, więc dobrze by było gdyby Pompon nie biegał po aucie (nie mam zadnej kratki itp więc nie bardzo jest jak unieruchomić. Może rzeczywiście coś lekko uspokajającego wet dobierze, jeśli stan psiaka na to pozwala. Czy dt Pompona dałby rade wyjechac po niego np do Janek? Ja mieszkam poza Warszawą i zasadniczo wbicie się do miasta oznacza dla mnie nadłożenie nawet ok 2 h podrózy :roll:
  10. Teściowie znajomego postanowili jakis czas temu przygarnąć psiaka. Ostatnio uznali, ze to juz dobry moment. Szukają szczyla do ok. roku, wielkości sredniej (choć jak Kamil pokazywał co to średnie to i większy się nada ;) ), raczej pieska (choć suczki nie wykluczają), chętnie szorściaka (tez wcale niekoniecznie). No, takiego do towarzystwa i kochania. Oferowane warunki: psiak głównie do ogrodu i budy (nie na łańcuch!), ze wstępem do domu. Zapewniona opieka wet i takie tam. Państwo są cały czas na miejscu, więc staly kontakt z czlowiekiem będzie. Umowę adopcyjna podpiszą. Oczywiscie psiak rozmnażany nie będzie, moze byc kastrat/wysterylizowana sunia, sami z tego co mowił kolega też w razie potrzeby tym sie zajmą. Czy jakiś psiak spełniający te kryteria znajduje sie w OS? Jesli tak, prosze o fotki i opisy, skontaktuja Was ze soba itp. Jeśli nie, to pewnie jakis biedak z Palucha czy inny bezdomniak tam zamieszka :)
  11. Pewnie tak, zadzwonię do Oli bo chyba ostatnio na dogo rzadko bywa :)
  12. A ja to dopiero na święta, jeszcze nie wiem czy 23 czy 24.
  13. Justyna mi mówiła że masz jakąś masakryczną ilość szczyli z Kielc na tymczasie - nie wiem czy tak jest nadal, nie mam teraz czasu na dogo - mówiłam jej że mam karme dla szczyli po moim tymczasie (juz w DS :) ) to mogłabym po drodze podrzucić (od wczoraj znowu jestem zmotoryzowana :multi: ) To jakieś 7-8 kg ProPlana. Przyda się?
  14. Jaaga, gdzie w Katowicach mieszkasz?
  15. Tak, to 30 kilo psa to Ninka :evil_lol: Oprócz pecha na początku to miała w ogóle szczęście do ludzi - a teraz najfajnieszy dom na świecie :)
  16. No, w końcu dotarłam na dogo. Obawiam się, że Justynka trochę mnie nie zrozumiała, ja jej napisałam że "kilka dni" nie oznacza 2-3. Tylko przechowanie szczyla na tyle, zeby znaleźć DT.
  17. Już dodałam szczyle do subskrypcji. Popytam, ale szanse marniutkie :( Zdjęć Ninki nie ma bo nie mogę wejść na dogo w pracy odkąd "poprawili" forum :mad: W domu ostatnio jestem tylko żeby się przespać. Po prostu zapomniałam :oops: Ale już nadrabiam - oto fotki które ostatnio przysłała mi Erica. Tadam! Ninka i dziewczyny w akcji:diabloti: [img]http://img34.imageshack.us/img34/8269/dsc09119g.jpg[/img] [img]http://img29.imageshack.us/img29/4900/dsc09120b.jpg[/img] [img]http://img245.imageshack.us/img245/6099/dsc09125d.jpg[/img] [img]http://img33.imageshack.us/img33/2366/dsc09127x.jpg[/img] [img]http://img17.imageshack.us/img17/5319/dsc09137p.jpg[/img] [img]http://img40.imageshack.us/img40/4766/dsc09141y.jpg[/img]
  18. O kurde :( u mnie wzrosła liczba kotów, pojemność graniczna osiągnięta :(
  19. Wstawię te co Ola mi podesłała, tylko się uporam z artykułem... Acha, ostatnio w mieszkaniu Oli na występach gościnnych był kot. Ninka nie potrafi zrozumieć, czemu kot się ni chc bawić jak ona przynosi mu piłkę :roll: :evil_lol:
  20. Tak patrząc na zdjęcie, to Ninka (też Boguszka) była w tym wieku podobnych rozmiarów. A ostatnio domek zaraportował, że dobiła do 30-tki :loveu: Więc nie przekreślaj pochopnie szans szczylka na "dużość" :lol:
  21. i kong - taki gumowy gryzak napychany zarełkiem ;)
×
×
  • Create New...