-
Posts
33916 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by Maupa4
-
Nie ma polskich odpowiedników ... a sam lek jest w Polsce zarejestrowany ale niedopuszczony do obrotu. Zaproponowano mi w aptece "Zinc spray" to jest na "pieluszkowe odpazenia u niemowlaków" i ten lek zawiera w swoim składzie cynk, który też jest w niemieckim lekarstwie. Jest to jedyny składnik, który jest ten sam w obu lekarstwach ... - tyle zrozumiałam. Jedyna nadzieja (chyba) w mężu Dorothy ... Na razie przemywam tak jak do tej pory Vagothylem ... A "to coś" zaczęło właśnie przed godziną krwawić ... byłam już u weta. Mamy więc "piekny bezskórny twór broczący krwią" ... :-( Idę jednego "poprzymoczkować", drugiego wsadzić pod tlen, a resztę ... nakarmić.
-
Mam receptę - mogę wysyłać. Napisałam też do Iza i CTR - ale ona używała maści ... może poda mi skład tego leku to poszukam odpowiednika polskiego. Zanim wyślę receptę Dorothy (dzięki) pójdę jeszcze do normalnej apteki - zobaczę co mi powiedzą. Przeczytałam podany wątek ... ale tam psy sie "gryzły i drapały" - Perz tego nie robi ... jego to nie swędzi (nie drapie się) ani chyba nie boli (daje sobie przy tym wszystko zrobić - oczyszczać, dezynfekować, itp). Idę teraz do apteki i jeszcze raz do weta.
-
Dorothy - dziękuję Z tego co zrozumiałam to ten lek jeżeli ma się receptę kosztuje 2 euro - tak mówiła mi wetka. Potrzebna jest na niego recepta - nie wiem czy polskie recepty są uznawane w Niemczech ... ja mogę zaraz pójść do mojego weta i on mi wypisze receptę na ten lek (to jest w tym przypadku najmniejszy problem) ... Jeżeli chodzi o koszty - to niech ten lek kosztuje nawet dużo więcej - ja wszystko zwrócę. Ja po prostu nie mam jak pojechać sama po ten lek ... Wetka która powiedziała mi o tym lekarstwie sama mówiła że będzie musiała kogoś poprosić o przywiezienie - a więc jest niedostępny tu u nas. Obłęd tego wszystkiego polega na tym że bez żadnej przyczyny Perzowi "odpada skóra" ... całymi płatami. Pobraliśmy mu dzisiaj zeskrobinę ale też tylko dlatego że jak wet zaczął zdejmować martwą skórę (w miejscach leczonych a więc dezynfekowanych) przy "okazji" odpadł cały następny kawał teoretycznie zdrowy ... jemu nie wypadają włosy - jemu odpada cała skóra razem z włosami - odpada wszystko aż do mięsa.
-
Czy u nas musi już tak być że jak jednemu się poprawi to innego musi trafić ?? Teraz przyszła kolej na Perza. DRAMAT !!! Walczymy od niedzieli. Zaczęło się niewinnie. Na karku miał małego strupka. I poszło ... Weterynarz, antybiotyki, przemywanie ... Nic nie pomaga. Dzisiaj byliśmy na zabiegu - bo z dnia na dzień jest coraz gorzej - rana z dnia na dzień coraz większa i "okropniejsza" - usunęliśmy całą martwą skórę, która właściwie odchodzi sama płatami; ogoliliśmy co się dało z ogromnym zapasem; po raz kolejny zdezynfekowaliśmy; pobraliśmy zeskrobiny i mamy "hodować". Tylko że wyniki będą najwcześniej za 5 dni ... a do tej pory co ??? Antybiotyki podane - nie działają !! Przemywanie, przymaczanie, okłady - nie pomagają !!! [SIZE=3]Szukamy lekarstwa o nazwie MIRFULAN spray N 125 ml - [/SIZE][SIZE=2]jest to niemiecki lek "pomagający" w gojeniu się ran. Wiemy że trzeba go kupić na receptę w Niemczech, kosztuje ok. 2 euro - z resztą cena nie jest ważna ... niech kosztuje i 100 euro. Może znacie kogoś kto mógłby nam kupić to lekarstwo. [/SIZE] Będziemy dzisiaj szukać jeszcze polskiego odpowiednika tego leku ... Perz "nie ma szyji" ... jego rana jest szerokości dłoni ... zaczyna się za lewym uchem i kończy za prawym uchem w połowie "drogi" do paszczy ... to wszystko to jest "gołe mięso" ... i "to" się cały czas (mimo leczenia) powiększa. Nikt Perza nie pogryzł, nigdzie się nie skaleczył ...
-
[quote name='quasimodo']... Prawdę powiedziawszy zupełnie tylko ich nie odróżniamy - poza Monarkiem i to tylko wtedy, gdy korzysta z aparaciku... ... Migotka to już taka baba się zrobiła - gdzie się podziała ta drobinka...[/quote] Dziękujemy wszystkim za miłe słowa !!! :Rose: A dlaczego ich nie rozróżniamy ??:hmmmm: Przecież akurat u nas rozróżnienie buldożków nie powinno sprawiać trudności ... mamy wszystkie "kolory świata buldożków" (i te dozwolone i niedozwolone) ... i żaden się nie powtarza ... :siara: Dla ułatwienia "ściągawka" do zdjęć: -) buldoże chłopaki 1.Killer - biały łaciaty 2.Perz - marengo (czyli brązowy pręgowany) 3.Groszek - płowy -) buldoże dziewczyny 1.Mona - czarna z białym krawatem 2.Maja - czekoladowa (kolor gorzkiej czekolady czyli bardzo ciemny) + język na "wierzchu" -) półbuldożki jak najbardziej półfrancuskie ;) 1. Monar - cały czarny z baardzo charakterystyczną szczęką czyli "wampirek" ... dolna szczęka bardzo wysunięta 2. Migotka - beżowa i baaardzo kudłata Migotka jest na prawdę mała ... :motz: ... pewnie że urosła (i to prawdziwe szczęście bo byśmy ją jak nic zdeptali) ... jest mniejsza od Groszka i od Maji (a Maja jest na prawdę malutka - taka 1/4 Killera i ... Groszek jest już większy od niej). Jak stoi na czterech łapach to jest troszkę "nad kostkę" a jak staje na dwóch łapach to "w podskokach" jest "do kolana" - a ja do wielkoludów nie należę. Ona jest taka większa wiewiórka.:mad: Migotę powiększa jej "owłosienie" - wygląda jak miniaturowy szpic czyli ... kudły, kudły, kudły. Co u nas ??? Chyba nic nowego. Przyzwyczailiśmy się do kolejnego "nowego" trybu życia ... i powoli kombinujemy co robić żeby chociaż trochę wrócić do starego ;) . Mimo wszystko jak zrobi się już prawdziwa wiosna chcemy jeździć z nimi na "naszą wieś" - Monar będzie jeździł ze swoją butlą. A i Migotka musi wiedzieć co to jest otwarta przestrzeń ... to co ona wyczynia na spacerach nie da się opisać słowami a i zdjęcia tego nie pokażą ... wariactwo w czystej postaci :evil_lol: . Jak nauczy się chodzić po drzewach to ... ja osiwieję do końca. [COLOR=deepskyblue]Oczu to ona nie ma na pewno ale ja powoli przestaję wierzyć że ona nie widzi.Czasem nie jestem w stanie zrozumieć skąd ona wszystko wie - widzi ?? Tydzień temu przestawiłyśmy "trochę" mebli ... no taki tam sposób na chandrę ... i co ??? I "gucio" - Migota od razu wiedziała gdzie co jest, gdzie co przestawiłyśmy i jak się teraz chodzi.[/COLOR]
-
[IMG]http://images21.fotosik.pl/94/b175b048a6268ef2.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/58/4c1a0056ee9f1873.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/afd79f8c1b85609f.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/ebeef0f7af12a0a1.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/2fbb473ff79c2ffe.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/8067ff1f43c6e8a4.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images20.fotosik.pl/146/34254a3d593fbc6d.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/99b1c887f39c6b4dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/18b4e88da646373cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/b60d040dc25b7b57.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/58/fcf227a7be239548.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images20.fotosik.pl/146/d9c284e3e4c3b6d0.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/58/9fdcee92af02dc1f.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/72e26a971b3e1dcc.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/8bfdbb828cd17cfd.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/c0ebee8c8f8f7a26.jpg[/IMG]
-
Monaś się "dotlenia", a reszta... [IMG]http://images22.fotosik.pl/58/17874290eb19dd0c.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/f4cc5aada160f599.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/c23cfd4754c3658c.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/8eab8c3be988c15e.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/e92f781df0e7c181.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images21.fotosik.pl/94/48d88522af960da3.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/3435815820b10ab3.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/18ac6e7ea02254e6.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/97/9e0008281c99ab36.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/146/462065da7da722fc.jpg[/IMG]
-
Maja rozdziabdziana żaba [IMG]http://images20.fotosik.pl/144/0f59d7c19e614ea7.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/94/34a21e928de9125e.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/57/abf6e875b4e714f9.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/94/971387c46ba849a9.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/57/3bc8ee0d1eb80732.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/94/aa495a5d4ba9c5d0.jpg[/IMG] Sliczna Gamoniowa :loveu: [IMG]http://images20.fotosik.pl/144/0f361b13744671dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/144/d0c8e05ee10f4876.jpg[/IMG]
-
ooooo .... to tak jak u mnie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i kanapa, i koszyki, i posłanka, i materacyki ... a one w nocy i tak pakują się do łóżka ... pod kołderkę, na podusię a "pani to sobie znajdzie miejsce tam gdzieś obok"... Akucha - Ty to i tak masz dobrze ... masz tylko dwa prosiaki "do łóżka"
-
Grzecznie to on korzysta jak mi się uda go "zdybać w głębokim śnie" ... :diabloti: a w innych sytuacjach to bywa różnie. Każde poruszenie pozostałych czterołapów powoduje że on też chce i zaczyna się miotanie. Czekam na taki moment kiedy oni wszyscy już uznają że można tak chwileczkę odpocząć i wtedy ... raz dwa trzy za butlę, przetargać ją, podłączyć i pól godziny siedzieć w niewygodnej pozycji, żeby tylko nic nikogo nie obudziło. Jutro wkleimy zdjęcia z dzisiejszego dotleniania - zobaczycie ilu jest zainteresowanych tym co to Monar ma a czego oni nie mają i co się robi aby wzbudzić zainteresowanie ... nie ważne że Monar ledwo ciepły.:mad:
-
Od dwóch tygodni to samo ... Przez ten czas Monarowi cztery razy rozrzedzaliśmy krew: dwa razy "upuszczając i dolewając" a dwa razy samą kroplówką. Dziś mieliśmy to drugie "upuszczanie" i ... wyszło nam "tak sobie" - mieliśmy ściągnąć 150 ml a udało się tylko 80 ml, potem było dwugodzinne "dotlenianie" - przez pół godziny na "trójce" a potem przez półtorej na "jedynce"... Codziennie dwa razy dziennie "dotleniamy" się po pół godziny. Musimy dojść do "perfekcji" - a ma ona polegać na tym że w którymś momencie bez badań będziemy wiedzieli kiedy mamy "rozrzedzać". Teraz mamy na razie "pod górkę" bo za każdym razem organizm Monara na każde "rozrzedzenie" reaguje natychmiastową mega-produkcją czerwonych krwinek. Podobno i to da się zahamować - tylko trzeba do tego duużo samozaparcia. [IMG]http://images20.fotosik.pl/144/3c49acdef8f4b743.jpg[/IMG] Tak wygląda codzienne dotlenianie Monara... [IMG]http://images21.fotosik.pl/94/e83abc15f1ff798d.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/144/872dd9486b4dfcf6.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/57/77091fcd6b76afba.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/144/7a3af14f12172216.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/94/92aa0bd373d842d2.jpg[/IMG]
-
Perełka - ma domek dzięki Pajuni :)))))))))))
Maupa4 replied to lidka_park's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][SIZE=6][COLOR=#000000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=6][SIZE=6][COLOR=red][IMG]http://img407.imageshack.us/img407/8114/img6807mp6.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]kolejne "wiewiórkowate" cudo ...[/COLOR][/SIZE][/SIZE][/COLOR] -
A teraz zdjęcia plazmy :evil_lol: [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/9f3a5b89015e441b.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/79/fb297e0f27be7fbe.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/1e02f51e9fb6b0a4.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/f34c83f5e7396822.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/0cbefa9bdc968b67.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/3faf9103284f99d1.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/79/96dd01e0459652fd.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/b6bff6db50f7c11b.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/16786197bee65bec.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images22.fotosik.pl/49/7e796cf75fd05238.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/9c96ad007905d6da.jpg[/IMG] Zaprosili mnie w gości i wcale się mną nie zajmują :shake: to ja też mam ich w nosie... i ide spać... [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/fddcb1765ee7d4b2.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/8c9d06eaa578aa96.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/d9ed3e2e28ae0441.jpg[/IMG] I to miejsce też w którymś momencie było wolne... [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/49805797ebdedf5b.jpg[/IMG]
-
Migotka ogrodniczka... [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/6f09bb35d641ac29.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/0ff51a03f959a4da.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/5286b317ee6b72fe.jpg[/IMG] Daj buuzi Groszku :loveu: [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/7e6dc9cb9428061d.jpg[/IMG] Groszek - czy myśmy tam coś schowali?? [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/4e66647f81084772.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images22.fotosik.pl/49/f61dee0f87bfe9a0.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/f4b19f27eb4255ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/b11171ca8cb763b7.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/3f05ea1303e85852.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/767634e031831746.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/becfbcf4d14a71af.jpg[/IMG] [IMG]http://images22.fotosik.pl/49/b9f041a591d6ed97.jpg[/IMG]
-
Wracamy do Was ... Sytuacja jest na razie opanowana na tyle na ile można ... Codziennie chodzimy z Monarem do lekarza. Wiemy co mamy robić w każdej możliwej i nieprzewidzianej sytuacji. Próbujemy podawać Monarowi lekarstwa - niestety nie zawsze jest to możliwe. Próbujemy karmić Monara trzy razy dziennie - i to nie zawsze jest możliwe. Chodzimy z Monarem na spacery - a i to okazuje się również nie zawsze możliwe. Podajemy Monarowi tlen - i to jest zupełnie inne od naszych zamierzeń - nie korzystamy z komory tlenowej (zamieniła się chwilowo w bardzo obleganą budę i składnicę wszelkich możliwych skarbów) za to biegamy z butlą i prowizoryczną maską po całym mieszkaniu i podawanie tlenu odbywa się w takim miejscu jakie wybierze Monar ... ;) Poza tym wszystkim Monar czuje się świetnie ... biega od jednego swojego telewizora do drugiego (tak ... dostał od nas zupełnie nowy "plazmowy" telewizor z kolejnym frapującym programem), tłucze się z Migotką, przyjmuje gości (Lavinia z Groszkiem)... Próbujemy żyć w miarę normalnie ... Nadganiamy nasze zaległości i zobowiązania ... ;) [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/7ac9eecc3cde7e35.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/fe16e24c64c7e028.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/f25c457e02691716.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/78/3f97f3dcc6a06ba3.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/ed717f6ea064570f.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/128/7fa60cdc945d9a52.jpg[/IMG]
-
Gapcia już szczęśliwa-warto wierzyć i czekać!!!
Maupa4 replied to deszczowa's topic in Już w nowym domu
Gapcia, na górę marsz ;)