Jump to content
Dogomania

czarok

Members
  • Posts

    575
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by czarok

  1. To nie rutyna, tylko doświadczenie ( i nie mam nic przeciwko skonsultowaniu WYNIKÓW z innym wetem, ale jestem zdecydowanie przeciwna dalszemu udowadnianiu, że to jest właśnie ta choroba - jak napisałam: na pierwszym miejscu umieściłam obraz kliniczny) Tak, możemy się tylko domyślać i na podstawie obserwacji ( nie tylko zwierząt) możemy wyciągać wnioski ( żeby nie było, że jestem gołosłowna - byłam przy umieraniu wielu ludzi i kilku ukochanych zwierząt) Ty nie musisz wiedzieć - to muszą wiedzieć dziewczyny, które podejmą decyzję... i nie myślę, że będzie im łatwo :-(
  2. Arko, obraz kliniczny i badania dodatkowe nie pozostawiają wątpliwości....Czytam wątek od początku i bardzo mocno trzymałam ( i trzymam kciuki za Fionkę)....Jest jednak jedno ale - z tego, co opisują dziewczyny, Fiona cierpi.... - psiaki mają tę przewagę nad nami, że w sprzyjających okolicznościach ( czytaj przy obecności kochającej osoby) mogą w spokoju i bez cierpienia odejść :-( . Decyzję powinny podjąć osoby najbardziej związane z Fionką i obserwujące ją na codzień.
  3. Ponieważ Emir nie ma dostępu do internetu, w Jej imieniu zamieszczam informację: Ewakuacja psów ze schroniska w Węgrowie zakończona. Wszystkie psy są bezpieczne. 14.06.2007 roku o godzinie 19.30 schronisko w Węgrowie przestało istnieć. Kolejne miejsce cierpień psów zniknęło z powierzchni ziemi. Dziękuję Wszystkim Znanym i Nieznanym Osobom, które przyczyniły się w jakikolwiek sposób do powodzenia całej akcji. Łączę dla Nich wyrazy szacunku. EMIR
  4. Gosiu, ja nie neguję samego podawania Nootropilu ( zwłaszcza u starszych osobników), ale nie ma on kompletnie wpływu na działanie układu krążenia obwodowego, a więc serce i naczynia. Jeśli problemy Isi byłyby spowodowane schorzeniem serca, to Nootropil nie pomoże ( i nie zaszkodzi).
  5. ZuziuM, to może być również problem z kręgosłupem lub stawami biodrowymi :shake: . Myślę, że dobrze by było gdyby Isię obejrzał wet. A Nootropil nie poprawia krążenia obwodowego : ułatwia odnowę uszkodzonych komórek mózgowych, poprawia proces syntezy neuromediatorów, usprawnia metabolizm komórek mózgowych, zwiększa ich rezerwę energetyczną, pobudza przemianę związków wysokoenergetycznych w o.u.n. Poprawia czynność mózgu, krążenia i sprawność psychofizyczną organizmu. Dobrze przenika do płynu mózgowo-rdzeniowego. T0,5 wynosi 5-6 h. Wydala się przez nerki w stanie prawie całkowicie nie zmienionym. Wskazania: Udar mózgu i jego następstwa: zaburzenia świadomości, śpiączka, afazja. Zaburzenia świadomości, śpiączka różnego pochodzenia: po urazach, zatruciach, zapaleniach mózgu, operacjach neurochirurgicznych. Zawroty głowy, alkoholizm, zatrucia narkotykami i tlenkiem węgla. Zaburzenia ukrwienia mózgu, zespoły otępienne.
  6. [quote name='zuziaM'] To zdjęcie mnie położyło na "pysk" - mimo, że mam dość ambiwalentny stosunek do kotków :evil_lol:
  7. Hania jest już zakochana w jamolku :lol: . Bendziu pilnuje swojej pani, broniąc jej głośnym szczekiem przed każdą obcą osobą. Hania przed przyjazdem malucha przygotowała się bardzo pilnie, oprócz misek smyczy, szelek, obróżki, zabawek, przygotowała odpowiednie legowisko....Bendziu pierwszej nocy upomniany grzecznie położył się na swoim obok paninego łóżka wystawiając brzuszek do miziania....Hania zasnęła ....Rano zastała jamolka na poduszce przytulonego do jej policzka w pozycji na pleckach :diabloti: i task już zostało :multi: . Za chwilkę kilka zdjęć z naszego zapoznania.
  8. [quote name='qroqiet']A jak ona teraz do obcych ludzi? Szczerzy się?:lol: [/quote] Jeżynka już coraz rzadziej pokazuje uzębienie ( zresztą śnieżnobiałe ;) ). Jak byłam w Fundacji dwa miesiące temu, to udało mi się ją tylko kilka razy pogłaskać z zaskoczenia :eviltong: , a teraz małą trzymałam na kolanach i mimo to, dysponuję jeszcze wszystkimi palcami :evil_lol: . Jeżynka nawet spała z nami pod kołderką :lol: . Pilnuje tylko własnego fotela i jak na nim śpi, lepiej jej nie zaczepiać.
  9. :-( :-( :-( "Niech staną zegary Zamilkną telefony Dajcie psu kość Niech nie szczeka, niech śpi najedzony. Niech milczą fortepiany I w miękkiej werbli ciszy Wynieście trumnę Niech przyjdą żałobnicy Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije I kreśli na niebie napis "On nie żyje!" Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki(...) (...)Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się"
  10. [quote name='czarok']I a Hanię znam od około 37 lat )[/quote] i gwarantuję, że Reksio będzie miał u niej jak u Pana Boga za piecem :lol:
  11. [quote name='Inez']??? nie będzie żadnej zmiany w trakcie leczenia . :)[/quote] I o to chodzi - z punktu widzenia lekarza :-) ( dla uściślenia - jestem połówką medara i byłam przy rozmowie o ewentualnej adopcji Reksia i to ja zasugerowałam poczekanie do końca leczenia, a Hanię znam od około 37 lat )
  12. [quote name='Inez']Pani Hania jest juz zdecydowana na Reksia. Postanowiła jednak ze poczeka aż psiak zakończy leczenie.] Nie bijcie, to jest moja rada - wiem z doświadczenia, że do kitu dla zdrowia jest zmiana leczenia w trakcie jego trwania, zwłaszcza po kilku dniach :cool1: [quote name='Inez']Własciwie to już widze u niego poprawę, mniej kaszle i rzadziej pociaga nosem, teraz zeby tylko zacząl przybierac na wadze i będzie ok. :smile:] Gwarantuję, że wagi to już mu przybędzie na miejscu docelowym ( nie nadmiernie, bo Hania jest rozsądną kobietką :-))
  13. Nie trzeba wiedzieć, co robi Fundacja dla psa, który pod jej egidą trafił na tymczas do Gajowej - wystarczy poczytać ten wątek dokładnie :shake:
  14. [quote name='swan'] żadnych spektakularnych sukcesów, żadnych cudów ani przełomów, bo to nie jest "odczulanie" tylko oswajanie, cóż.... trafił mi się "ciekawy przypadek" ale myślę, ze już mi się powoli cierpliwość kończy i zrobię akcję terrorystyczną, przywiozę weterynarza, pojmiemy Luśkę znienacka, zrobimy jej zastrzyk bo trzeba ją wreszcie zaszczepić, korzystając z przewagi liczebnej i siłowej :evil_lol: założę jej szeleczki choćby parciane i zobaczymy co dalej :diabloti:[/quote] Wiesz, Swan, poczytuję od daaawna i podziwiam Cię :-). Ja bym już pewnie dawno straciła cierpliwość i zaszczepiła sunię wbrew jej woli :diabloti:
  15. [quote name='bea100']Czy są już wyniki badań tych guzów? Czy ktoś coś wie? Wynik badania hist - pat jednego guza - fibroma ( z punktu widzenia lekarza ludzkiego - można sobie darować dalsze rozważania = nic złego), drugiego - folliculoma - weci się jeszcze nie wypowiedzieli, co dalej ( tym bardziej ja nie zamierzam).....
  16. Było tak: podjeżdżamy, wysiadamy i widzimy gospodarzy i panienki....Wołamy po kolei - Isia, Ina, Polcia, Kasia. Pierwsza podleciała się przywitać Ina. Isia podeszła do nas dość niechętnie :shake: . Pewnie w jej główce się kołatało - o rany, przecież ja ich znam, byłam u nich....może przyjechali mnie zabrać, a ja NIE CHCĘ, mnie tu dobrze, zostawcie mnie w spokoju.....Później Isia łaskawie pozwoliła się pogłaskać i nieco posmyrać po brzuszku ( a co, na ewentualne pieszczoty można głaskaczom pozwolić :evil_lol: ). Podsumowując powiem tak - wszystkie cztery dziewczyny są szczęśliwe i nie mogły lepiej trafić :lol: .
  17. Irmo, są takie historie, które się czyta, wspomina i opowiada....Historie takie, jak Serwa, Liska, Misia służą jako przykład, że można, jak się chce, przywrócić psu godność i należne mu miejsce wśród ludzi. Można je wykorzystywać jako argument w dyskusjach z niedowiarkami ( starego psa ze schroniska się nie bierze bo: się nie przystosuje, nie nauczy, bo będzie nieobliczalny, bo starych drzew się nie przesadza itd.....). Często ludzie słuchają z niedowierzaniem, ale słowo pisane ma swoją moc. Więc pisz, Irmo, o Serwie, może dzięki jego historii kilku nieszczęśników znajdzie się w kręgu zainteresowania niedowiarków i uda się odmienić ich psi los.
  18. [quote name='mojamisia']To na razie by,by,;) Uśmiechnięte pycho Feli to najpiękniejszy widok :multi: . Widać, że malutka jest szczęśliwa. Że już nie wspomnę o wyglądzie - boczki zaokrąglone, futerko bielutkie i pięknie wyczesane :lol: . Śliczna Felka. Ja się chyba w grudniu wproszę do Was, żeby móc się przytulić do uroczej pycholki :evil_lol:
  19. Hmmm....mam zamiar obejrzeć te prace na żywo....Znaczy się, robimy z Jurkiem najazd sprawdzający dom docelowy :eviltong: . Propozycja brzmi: 15.05 jedziemy do Wrocławia i w drodze powrotnej wpraszamy się na wizytę....Co na to właściciele Isi i reszta towarzystwa???
  20. [quote name='irma']agusia? co to za sunia - ma swój wątek ? Ma: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=61877 , i już znalazła domek :multi: . Czyżbyś, Irmo, szukała jakiegoś biedaka?? ( wiem, żem tu nieznana, ale jestem cichą fanką tego wątku od początku, więc pozwoliłam sobie "dać głos" :eviltong: )
  21. Gajowa, jeśli Afra ma rzeczywiście neo płuc, to czeka Cię ciężka przeprawa :-( . Przyjdzie taki moment, że będzie trzeba podjąć tę bardzo trudną decyzję.....Ale póki sunia ma chęć do życia i zabawy można łagodzić dolegliwości....Jeśli potrzeba kasy lub leków z "ludzkiej" apteki, to pisz ( jeśli nie tu, to na priv, PROSZĘ!!! - mogę załatwić sprawę ludzkich leków ).
  22. Może teraz będzie widać zdjęcia:
  23. [quote name='Paola06']Boje sie takich akcji-boje się o psy-zazwyczaj zacierają slady-a psy chore-wychudzone w takich miejscach są usypiane:( [/quote] Po części masz rację, ale tylko po części. Działanie w " białych rękawiczkach" kończy się tym, że wolontariusze za wszelką cenę ratują wypatrzone zwierzaki ze schronisk, kierownictwo jest bezkarne i proceder trwa wiele lat ( przez te lata ginie wiele zwierzaków - których, z tych, czy innych względów wolontariusze nie wypatrzą, które być może miałyby szansę w normalnych warunkach, ale wolontariusze nie mają środków na udzielenie pomocy wszystkim, dla których ten promyk nadziei miałby szansę zabłysnąć w otoczeniu ludzi kochających swoją pracę :-( )
  24. [quote name='ma-ja'][B]Sangoma[/B], jest juz akcja pt. [I]Stop Okrucienstwu w Schroniskach[/I], nie pamietam ktore stowarzyszenia ale zdaje sie ze Arka bierze w tym udzial? poprawcie mnie jesli sie myle ;)[/quote] Fundacja " EMIR" - [URL]http://fundacja-emir.org/aktualnosci/stopokrucienstwu.htm[/URL] Jeśli prawa zwierząt są łamane i są na to dowody, można zgłosić. Namiary tu - [URL]http://fundacja-emir.org/index1.htm[/URL] PS. Trzymam kciuki - tyle mogę zrobić :-(
  25. Gajowa, to może być niewydolność krążenia :shake: , Afrę powinien osłuchać dobry wet.
×
×
  • Create New...