-
Posts
12534 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by konfirm31
-
Imcia, twarda sztuka ze schronu :). A Florencja - damessa ;). Ja "mam za sobą" trzy sterylizacje, czyli tyle, co nic. I zawsze, to chyba ja najciężej je przechodziłam - nie moje sunie ...... Pozdrowienia dla Wigusi :). Bardzo lubię pręguski. Ale trikolorki - też :)
-
U czarnulki, nadal cisza......Telefoniczna. Miałam @ w jej sprawie, ale bez ciągu dalszego :(
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Witaj, Kejciu :) Będę czekać niecierpliwie i juz z góry - dziękuję :) U nas też biało . Na spacerze, Bliss sie zastanawiała, czy już można paść do góry łapami i zrobić psiego orła? Bo ona kocha śnieg. Na szczęście, dodszła do wniosku - że jeszcze nie. Randa, która wychodzi jako druga, nie miała takich ciągot. Ona jest krótkoszerstna i widać nie potrzebuje takich chłodzących kąpieli :). Stawiała z gracją łapki, machała ogonkiem, ale nie kwapiła się do zrobienia padu ;). I w ten sposób, psice wróciły mokre, ale nie zabłocone :) -
Biedny psiak :(. W dodatku, dzisiaj u nas spadł pierwszy śnieg. Szybko sie topi, ale jest coraz zimniej.....Randa śpi spokojnie na posłanku, z pełnym brzuszkiem. na drugim - Blisia. W tym śniegu i chłodzie, bezdomność dokucza bardziej :(. Będę zaglądać do Rudzika, podkarmiać go - może coś się zmieni? Na korzyść? Póki co, pewnie będę musiała zacząć ogłaszać psiaka, zabranego przez Panią Krysię z Radysów, bo jego obecna opiekunka, pyta, co dalej nim? i chyba sponsorowanie karmą, sytuacji nie rozwiąże :( To Blues. [url=http://www.fotosik.pl][/URL] Pamiętacie? Taki trochę owczarkopodobny piesek, z mizernym ogonkiem i kłopotami z sierścią. Pani Krysia, ma dopytać co i jak u niego i jaki jest(oprócz tego, że proludzki i nie dzikus). Wtedy poproszę o pomoc w ogłoszeniach. Malagos, Rudzik to raczej pirania, nie szczeżuja :( ***************************** Edycja Zrobiłam Bluesowi ogłoszenie na OLX z wyróżnieniem na miesiąc http://olx.pl/oferta/blues-szuka-domu-CID103-ID7TN6t.html
-
Nutusiu, myślę podobnie. Nie wiemy, co go spotkało, dlaczego się znalazł na ulicy - bezdomny :(. Niewątpliwie, zawinił człowiek, odcierpi - pies. Niestety, w tej chwili, to jest pies szczególnej troski ....... Mój TZ mówi, że optymalna strategią bezdomniaka, jest być łagodnym i przyjaznym - niezależnie od wielkości psa. Wtedy ma się wiekszą szansę na dom......i w ogóle - na przetrwanie wśród ludzi.
-
Dzięki, Nutusiu :). W Makowie, sa dwa rude bezdomniaki. Samce. Oba małe. Młody - agresywny, stary(6?7?) lat - przyjazny. Młody, to Rudzik. Stary - to Rudy. RUDZIK Rudzik jest od niedawna(ten z zakrwawioną szyją z fb) i mieszka teraz pod jednym z balkonów. Okazało się, że Rudzik, to nie pies "lekki, łatwy i prosty". Jest agresywny - zdecydowanie nieprzyjazne szczekanie i szczerzenie zębów. Tę nieprzyjazność w stosunku do ludzi i psów, potwierdziła Pani Basia, z którą łapałam pieski poddeskowe, zawiezione potem do malagossów . To jedna z Pań dokarmiających bezdomne kot i psy w Makowie. Zna je lepiej, niż np - ja :). Obchodzi je dwa razy dziennie. Spotkałam Ją dzisiaj na spacerku. Ja byłam z Randą i ...kośćmi w kieszeni dla Rudzika, Ona - ze swoją sunią i z Rudym (też jeden z bezdomniaków makowskich). Pytałam Ją o Rudzika. Powiedziała, że mieszka pod jednym z balkonów na parterze. Dobrzy Ludzie dali mu koce i go karmią, ale on często jest nieprzyjazny i dla ludzi i dla psów. Warczy, szczerzy zęby i próbuje atakować. Była u niego z pasztetem i karmą i nie było miło. O głaskaniu - mowy nie ma . To nie to, co Bafi, czy Randa..... Poszłam go poszukać pod te balkony. Był. Kiedy podeszłam patrzył na mnie i Randę, hipnotyzując nas spojrzeniem. Randa była bardziej niż nim, zainteresowana kością, którą wyjęłam z kieszeni. Rzuciłam mu kość - nie zwrócił na nią uwagi (Randa swoja pożarła natychmiast). Ponieważ nadal stałam, robiłam zdjęcia telefonem, zaczął warczeć szczerzyc zęby i wyskakiwać spod tego balkonu. Pomyslałam, że broni miejsca, ale Pani Basia, która do mnie podeszła, powiedziała że "on często jest taki zły i atakuje nie tylko w tym miejscu". Niedobrze :( . Trudno brać do domu psa nieprzyjaznego(no, chyba, że ma się możliwość izolowania go i resocjalizowania w bezpieczny sposób. No i niestety, pies agresywny, szybciej jest zgłaszany do odłowienia. A w przypadku Makowa - to Radysy.......:( Zdjęcia z telefonu, więc niewyraźne. Na ostatnim, buzia akurat zamknięta, ale wyszedł do nas spod balkonu w niedwuznacznych zamiarach :( [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] Pocieszające jest to, że wiadomo co z nim i gdzie jest. Ale niedobrze, że nie jest to "łatwy" i przyjazny pies :( RUDY Rudy jest "od zawsze" i mieszka w zimie na jednej z klatek w bloku na Osiedlu. Pani tam mieszkająca, wpuszcza go i wypuszcza. Ale brać - nie chce. Często komuś towarzyszy(znajomym ludziom z psami i bez), więc długo sądziłam, że jest "domny". Niestety - nie :(. Jest przyjazny dla wszystkich, troche bojaźliwy. Niemiły tylko dla tych, którzy go pędzą(pewnie nie tylko słowem). Pewnie i nadaje się do adopcji, jeżeli chodzi o charakter(nie odgryzie paluszków), ale to poza tym jedna wielka niewiadoma - wiek, zdrowie, inne problemy? Biega po całym Makowie. Widywałam go w różnych miejscach. [URL=http://www.fotosik.pl][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][/URL]
-
Tylko takie z fb (u góry) , bo jak go spotykam, to jestem z którymś ze swoich psów i bez aparatu, a on najczęściej wtedy zmyka :(. I cały czas myślę, co było na tej szyi i czy się zagoiło?, bo "makroskopowo", to teraz nic nie widać.
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Bliss najlepiej się czuła z kolegą Maxem. Owczar owczarkę najlepiej zrozumie ;), a w dodatku, jak to taki pięęęękny i uprzejmy facet :) [url=http://www.fotosik.pl][/URL] A ja sobie obiecuję, że wreszcie zrobie sobie zdjęcie(no, TZ mi zrobi :) ), jak chodzę z dwoma wielkimi owczarami na jednej smyczy (o ile w danym momencie, nie chcą mnie akurat pociągnąć :megagrin: , bo wtedy - fruwam ;) ) -
Czarnulce zrobiłam indywidualne na OLX i wyróżniłam do 14 grudnia..... http://olx.pl/oferta/samotna-szczeniaczka-szuka-domu-CID103-ID7K7rD.html
-
A wiesz, malagos, że i ja coraz częściej o nim myślę - Rudzik ? Bo i on taki mały - jak ptaszek. No, szczególnie przy Bliss - ale faktycznie - mały. Do połowy łydki. Napisałam komentarz pod jego zdjęciem na fb i udostępniłam, ale ja mało fejsbukowa :(, więc to udostępnianie - psu na budę(a nawet - gorzej ) https://www.facebook.com/gazetamakowska/photos/pb.566742446708156.-2207520000.1416385482./734993579883041/?type=1&theater
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
:) Tymczas jest tymczasem, chociaż kochany jak własny. Ale...rzeczywistośc skrzeczy. Dzisiaj siąpi od rana, więc psacerki bedą po osiedlu i na smyczy -
dubel
-
Biedulka. Bardzo mi jej żal. I taka sterylizacja tuz przed cieczką :( .....ba, ale kto to wiedział.......:(. Trzymam kciuki za nią i za Was.
-
No właśnie :(. Domki zapsione :(. Malilu, dzięki za wsparcie moralne i obecność na wątku. Biedny Rudasek mi z głowy nie wychodzi :( Rudzika dzisiaj rano nie widziałam pod śmietnikiem. Kość którą miałam dla niego, przyniosłam z powrotem. Będę potem wychodzić bez psów po zakupy, to ponownie ją zabiorę - może go zobaczę. Jak napisano w miejscowej gazecie internetowej, on koczuje pod jednym z pobliskich bloków osiedlowych. Obok śmietnika i mini ogródków działkowych. Po drugiej stronie ulicy(na szczęście spokojnej, o małym ruchu), jest Urząd Podatkowy i ZUS. Pewnie któryś z przyjezdnych "interesantów" go tu zostawił :(
-
Samotna czarnulka, nadal czeka na domek........
-
No, to masz pełne ręce roboty. Jedna rekonwalescentka, druga - świeżynka pooperacyjna. Podziwiam :). Ja z jedną miałam stress. Co prawda, Randa miała jeszcze wilcze pazury zoperowane i z nimi był największy problem. Na szczęście, wszystko pięknie się zagoiło :)
-
Znalazł się. Siedział skulony. Jak wracaliśmy z lasu ze spacerku(filmy na wątku Randy), to siedział biduś pod śmietnikiem. Miałam w kieszeni resztę chrupek ale w garści, smycz z dwoma psami(Randa i Bliss), bo TZ odstawiał auto do garażu, to mu te chrupki rzuciłam na ziemię. Powąchał, nie ruszył. Moje potwory, rzuciły się i pożarły te chrupki. Biedak był nastroszony - mam nadzieję, że to tylko z powodu chłodu, a nie, że coś go bierze :(. Jak dziewczyny odstawiłam do domu, to poszłam do niego z kawałkiem mięsa. Już go tam nie było.......
-
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Mi - Randa :). I wszystko jasne :) Nutusiu, wspaniały bazarek - już tam powędrowałam :). Mi-Randa była z Bliss na psacerku w lesie. Na "nasze" najbliższe pole psacerkowe, wylano gnojówkę, więc zaczęliśmy jeździć do pobliskiego, miejskiego lasu. Tam teraz jest pięknie, cicho(no, niezupełnie, bo trwa planowy wyrąb ) i pusto. Psy latają, a my słuchamy szelestu liści pod nogami. No i radosnego szczekania Randy ;). Bliss przy młodej, trochę się rozruszała i obie po powrocie do domu, padają jak bedłki ;) Biegamy :) https://www.youtube.com/watch?v=4VxoBuTbpL8 Moje na wierzchu ;) https://www.youtube.com/watch?v=FlxNvoHHWIM -
~ Przemiła młodziutka sunia Aria - Piaskowa Panienka MA DOM :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oczyma duszy widzę malagos donosząca cycki do badania :megagrin: . Własne :megagrin: :megagrin: -
Młoda, łagodna Randa zamieszkała w Warszawie u kochającej Rodziny
konfirm31 replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Ale Bliss i Bafi(Max -też), oraz nasze poprzednie dorosłe psice, przyzwyczaiły nas, że można mieć bałagan :) -
~ Zwykła biała suczka ze wsi- Blanche/Coco ma swój DOM :)
konfirm31 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A ja tam sie nie dziwię ;). Coccolina Blanche - toż to Francuzka! No, to lubi mężczyzn :)