Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. U mnie coraz wiecej psów na smyczach(nie tylko joreczki), lub za płotem, a coraz mniej biega luzem. Te, które biegają, to raczej albo tz. "elementu", albo import z pobliskich wsi, który został przywieziony, żeby szukał jedzenia i szczęścia w mieście. To szczęście, to najczęściej Radysy, albo śmietniki i jeśli gęste futro i odpowiednio przymilny charakter, szansa przeżycia zimy...... Bo mało jest takich PW(Pozytywnych Wariatek - cyt. malagos), które zaprosza bezdomniaka do swego domu......choć na tymczas :(
  2. Pewnie sobie będziemy mówić - aby do wiosny ;)
  3. No, bo raptem sie okazuje, że pies to tez i obowiązki, a w dodatku, nie można go wyłączyć. I taki np owczarek niemiecki, nie jest mądry sam z siebie, jak komisarz Alex..... Wszystkiego nie sprawdzimy, nie przewidzimy :(. Zawsze zostaje "czynnik ludzki". Dlatego czasem są katastrofy :(
  4. W Danii? Raczej nie......
  5. Też mi się wydaje, że chodził na kolcach. Jak był przyzwyczajony w poprzednim miejscu do ciągniecia na kolczatce i była ona stosowana non stop, to była praktycznie bezużyteczna, a szkodliwa.Z tego co wiem, kolczatka może być stosowana tylko do korekty zachowań.
  6. Witam Bezika :). Żałuję, że mogę pomóc tylko obecnością na wątku :(
  7. Moje dwie dotychczasowe tymczaski, były łysawe na brzuszku. Nawet nie wiedziałam, że są brzuszki mocno owłosione, bo i nasza osobista psica, na brzuszku jest mało zarośnieta, chociaż ma potężne futro :)
  8. Nio :). Najważniejsze, to wybrać własciwego :) Co u Arii? I jak malagos w wielkim świecie? Spotkanie już było?
  9. No właśnie - pora na Nutusię i Jej zdrowie :). Florencjo, opanuj się, dziewczyno! Imka - tak trzymaj i....do domku :)
  10. A jak miło się czyta o takim wspaniałym domu i cudownych ludziach, do których trafiła Coco :). A Marysia0 wykonała ogromną pracę i odmieniła smutny los Blanche/Coco :loveu: . Marysiu, czy Schronisko i Pani Wiesia, już wiedzą o szczęściu psinki? niech też się cieszą razem z nami :)
  11. Telefon milczy nadal, a ja próbuję oduczyć Randę szczekania przyspieszajacego(wg niej), podanie miski z jedzeniem. Wie o co chodzi, ale ekscytacja żarciem, póki co - przeważa ;). Poszliśmy wczoraj na debatę wyborczą i Randa ogryzła cholewkę buta TZa - na szczęście z tych, wystawionych jako "pułapka". Została skarcona i oberwała tym butem po pupie(lekko). Buty do chodzenia (na czas naszej nieobecności), nadal będą chowane :(. Ona coraz bardziej się czuje nasza i tutejsza. A pewnie za chwilę w związku z grudniem, adopcje całkiem staną...... :(. No cóż, czekamy na telefon.....
  12. Korespondencja z Danią się rozwija............
  13. Śliczne. Serce rośnie, jak sie porówna to co jest z tym, co było.......Sama widziałam na początku w schronisku, wciśniętą całą sobą w kąt budki......A teraz, do swojego ludzia podchodzi :)
  14. ????? Tomki jak powszechnie wiadomo, są najlepsiejsze :)
  15. Ale ja bardzo dziękuję za przybliżenie zalet(okaże sie wkrótce, czy i jakie są wady ;) ) szeleczek. W ten sposób, pomagamy sobie wzajemnie :)
  16. Dziekuję za kciukanie :) . Na @ zgłosił się bardzo fajny domek, ale ....... z Danii i........ po beżową. I pytają ,czy będzie duża( jak dorośnie) i czy jest zaczipowana. Odpisałam, że teraz jest tylko czarnulka i nie wiadomo, jaka będzie w przyszłości. Raczej nieduża, ale - kto wie? Kundelki już tak mają. Czipowana - tez nie jest - wiem, że to konieczne do paszportu. Zobaczymy, czy korespondencja się rozwinie.......
  17. Właśnie, tych zasadzkach się najbardziej bojam. Póki co - bezpodstawnie, bo telefon milczy......
  18. Oj, tak :). Mało, że z nami wytrzymuja, to i ze sforą psów (sfora liczy sie od dwóch ;) ) - rówież :)
  19. Rozumiem, że wymieniają się miskami po jedzeniu? Sprawdzają, która co dostała i czy nic nie zostało?
  20. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź :)
  21. Ja też przez czas dłuższy, tylko podczytywałam wątek mestudio(podziwiając nieodmiennie), ale wylazłam z ukrycia, kiedy pojawił się niesforny Bafi :). Cieszę się, że rzeczywiście coś w tych szelkach jest i że ....działają :). A które kupiłaś? Te mocowane do smyczy na plecach, czy na piersi?
  22. Kejciu, superowo :). Ale kciuki za Wierkę, jeszcze potrzymam :)
×
×
  • Create New...