Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12534
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Tiaaaa........powiedz to mojemu TZtowi ;)
  2. Byłam i podziwiałam. Pikuś - jak nie ten sam :)
  3. Śliczny ten Pikuś :). Ale widać, że woli być pieskiem naziemnym, niż naręcznym ;) ********************************* Malagosku, teraz widzę, ze podmieniliście psa :D
  4. Dzięki Papryczko za zdjęcia i za informacje. Spytajcie może swojego weta, jak długo powinno się odczekać po tej babeszjozie z kastracją? No, bo potem, nadejdzie lato i upały.....bo kiedyś pewnie przyjdą. I poproszę o rachunek za hotelik za ten miesiąc + szczepienie na wściekłość - na mój adres mailowy, bo pewnie niedługo pojedziemy na działkę, a tam nie mam netu, więc wolę się rozliczyć już teraz Xibalbo, ogłoszenie Aresa(na Skierniewice), jest tutaj http://olx.pl/oferta/ares-szuka-domu-CID103-ID9Vdep.html#c93c9ec03e;promoted ale może nie dawać go z tymi zdjęciami (ani z tekstem), na olx bo wykasują to, które jest - nawet, jak się da na inne miasto :(. Ja zawsze zmieniam i zdjęcia i tekst. Popatrzę i wkleję tu kilka zdjęć :). Ogłoszenia Froda wyróżniłam na kolejny miesiąc. Jak chcesz, żebym coś zmieniła, to napisz :)
  5. Ja też się bardzo cieszę, ze względu na Pomi. Teraz taki udane domki, potrzebne są dla Blusa i dla Aresa :) A Lerka? może niech jeszcze trochę poczeka? Byliśmy w sobotę z dziewczynami na działce u mojego brata. I on i bratowa, zgodnie twierdzą, że nie wolno(??) nam rozdzielić Lerki i Bliss. Bliss i Lerki....No, to co tu robić?
  6. Nie wiem czemu, nie mogłam pisać pod spodem :( To na górze, to owocostan męski - pylniki z pyłkiem. Wyczytałam, że pyłek sosny jest doskonała zasypką (wiedziałam to o pyłku z widłaków - są pod ochroną - ale o sosnowym - nie) i że stosowany jest w kuracjach odmładzających ;) :D - trzeba poszukać - JAK???? To niżej, to pędy sosny(z których się robi syrop) a na nich, na czubku owocostan żeński, czyli zadatek na przyszłoroczną zieloną szyszkę(po zapłodnieniu przez pyłek). Ta przyszła szyszka, początkowo jest jeszcze mniejsza, i często - czerwona. Zielone, miękkie szyszki, z których też się robi syrop, to są niedojrzałe szyszki zeszłoroczne. W nich są już schowane nasionka. Dojrzeją z końcem lata. Wtedy szyszki będą twarde i brązowe
  7. Jest informacja :). Pomi pojechała do swojego domu. Zamieszka u przemiłej Pani Kasi, na Mokotowie. Pani młoda, sensowna i wyraźnie propsowa. Wymiziała wszystkie siedem psów Krysi, ale to Pomi skradła Jej serce :). Pani już miała sunię - ze schroniska. Żyły razem przez 6 lat. Niestety, sunia zachorowała na nowotwór, i pomimo leczenia - zmarła :( . To było rok temu. Pani raczej nie przegląda olx, ale tym razem, otworzyła. I....zobaczyła Pomi. Widać, były sobie sądzone :) Przyjechała ją poznać i....wyjechały obie. Domek rokuje bardzo dobrze - umowę na wszelki wypadek, zabrałam ze sobą :), podobnie jak adresatkę, taśmę do przypięcia psa w aucie - a Krysia, pożyczyła szeleczki podróżne. I....pojechały. Krysia Karniewska, ociera łzy(pokochała Pomi), ale i Jej spodobała się Pani Kasia :) i mówi, że malutka będzie miała najlepszy domek na Świecie. Że dziewczyny bardzo pasują do siebie. Dziękuję, Krysiu za opiekę nad sunieczką. Dałaś jej wspaniały DT :). Wieczorem, zadzwonię do Pani i spytam, jak minęła podróż i poproszę, żeby przesłała mi za jakiś czas zdjęcia Pomidorka we własnym domu. Będziemy w kontakcie :)
  8. Widać Twoja Ania, ma rękę do psów :)
  9. Trzymajcie bardzo mocno. Jutro przyjeżdżamy z Panią(Warszawianka) do Krysi. Pani jest zainteresowana Pomi i chce ją poznać. Jak sobie obie przypadną do gustu, będzie to równocześnie wizyta pa. Pada mi komputer, i TZ bedzie go jutro podnosił. Mam nadzieję, że się uda. Jeśli nie - zadzwonię i powiem co i jak Kciuki potrzebne przez cały czas :)
  10. Trzymajcie kciuki za Pomi. Proszę o przesyłanie dobrych myśli w dużej ilości :)
  11. Witaj, Kasiu i dzięki za odwiedziny :). Teraz jedziemy na działkę. Wrócę wieczorem, to odpiszę,. Buziaki dla Ciebie, mizianko dla Froda :)
  12. Trzymam z całej siły :). Trochę Ci tej Zdyszanej Kobietki zazdroszczę ;)
  13. Uszy, też były sprawdzane i sa ok. Wg wetki, pies(przykładowy) ma "tendencję" do namiernej aktywności gruczołów wydzielniczych i odkładania ich wytworów=czopowania przewodów - stąd uszy i odbyt. Sprzyja temu np nietolerancja pokarmowa, karmienie karmą przemysłowa itp. - to wszystko , dotyczy psów "podatnych". Tu nie chodzi o hemoroidy(=żylaki odbytu), ale o zmniejszenie stanu zapalnego, rozpuszczenie martwych komórek=udrożnienie przewodów. Ma to zapobiec powtórzeniu się zaczopowania ujść gruczołów. Zobaczymy za miesiąc(wizyta kontrolna)
  14. Ja też u moich psów (cóż, były to głównie ONki), ani razu nie miałam takiego problemu. Z Bafi i Randą - też nie, ale one były u nas krótko. Sądząc po charakterze wypróżnień, Lerka też nie powinna mieć żadnych takich kłopotów. A - ma. Co ciekawe, przed sterylizacją, nie było takich problemów. Dopiero od niedawna. Może to jakieś subtelne "zmiany w obszarze ledźwiowo-krzyżowym"? Lerka je chrupki(tak jak moje wszystkie psy), ale kości dostaje zdecydowanie mniej, niż Bliss. Może jej trochę zwiększę ich ilość? http://psiediety.blogspot.com/2013/01/holistyczne-podejscie-do-problemow.html
  15. Ona nic szczególnego nie mówiła ;) , ale ja się z tym zgadzam, więc zastosuję :) http://www.biomed.lublin.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=108%3Adistreptazar&catid=40%3Aleki-na-recepte&Itemid=121 http://www.doz.pl/leki/p3269-Hemorol
  16. Tej konkretnej sprawy, aż tak dokładnie nie znałam - dzięki. Mnie raczej chodzi o ogólną niespójność i nieprecyzyjność ustawy - o czym sporo w podanych wyżej linkach, a czego dobitnym przykładem, jest ten choćby passus :) Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. 2. W sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy.
  17. Lerka mi wczoraj saneczkowała po dywanie, a od dwóch trzech dni, bardziej niz zwykle, interesuje się swoim podogoniem. Ponieważ była odrobaczana w marcu, pomyślałam, że może ma problemy z gruczołami przyodbytowymi? Tem temat, jak do tej pory, znałam tylko teoretycznie, ale...... No, to poszłyśmy do Nowej Pani doktór. https://www.facebook.com/pages/Gabinet-weterynaryjny-Bonifacy/1402150333417826 Kobieta, więc będzie delikatna, a Lerka z tych, które nie lubią, jak coś przy nich robią. Drapie, jak szalona, a lepiej, żeby na przyszłość się zbytnio nie zniechęciła do tych zabiegów. Podobno, problem lubi się powtarzać :( I - tak, to było TO. Faktycznie, zawartość gruczołów - mocno śmierdząca, a Pani Doktór - delikatna, aczkolwiek - skuteczna. Gruczoły opróżnione, dostałyśmy dwa czopki z distreptazą(na dziś i na niedzielę), a potem przez 5-7 dni, mam dawać hemorol. Wydatek - 34 zł (nie licząc hemorolu, który dopiero kupię). Idę wpisać w wydatki
  18. No, niestety , tak to u nas wygląda. Kiedyś na stronie licytacji komorniczej, znalazłam psa - kundelka. Wartość wywoławcza - 20 zł :(. Dlatego, trzeba starać się zmienić prawo. Niestety, jest to walka z wiatrakami? Syzyfowa praca? Tak naprawdę, dobrostan zwierząt niezbyt obchodzi Polaków, a szczególnie "decydentów" ......no, z małymi wyjątkami http://wyborcza.pl/1,75478,16858629,Poslowie_odkladaja_ustawe_o_ochronie_praw_zwierzat.html
  19. http://otoz.pl/egzekucja-komornicza-ze-zwierzat-domowych/ http://prawo.wyborcza.biz/content/egzekucja-komornicza-ze-zwierz%C4%85t Tak to wygląda w świetle prawa. Może faktycznie, często chodzi o wywarcie presji finansowej na dłużniku? O rozlicznych wadach obowiązującej obecnie ustawy, sporo można przeczytać tutaj : http://www.boz.org.pl/prawo/gminny.htm http://www.koalicja.org.pl/dlaczego2.php
  20. No, to masz niewesoło :(. Ale kiedy nasza poprzednia sunia miała posterylizacyjne nietrzymanie moczu, zanim doszliśmy, że to jest właśnie to i zaczęliśmy podawać odpowiednie leki - wychodziliśmy z nią co dwie godziny. Przez całą dobę.
  21. No, to miałaś sen, przy którym sny Adasia Niezgódki, to...mały pieg ;).
  22. Imka, tobie moja Bliss, czyli siła spokoju jest potrzebna jako dama do towarzystwa ;) .
×
×
  • Create New...