-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Czupurki , w górę !!!!
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
W górę !!!! Fuksiu !!!!! Na allegro 176 wyswietleń.....i tyle...... -
Czuprynki .... szukają swoich domków !!!!!
-
Staruszka, niewidoma, głucha, ale bardzo , bardzo kochana, chciałaby znaleźć domek na swoje ostatnie dni..... nie pozwólmy jej umrzeć w schronisku!!!!
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Świetne wieści !!!! Bardzo mocno trzymam za niego kciuki !!!:bigok: -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Sonia.... przecież w tej staruszce jest magia ..... nie działa ???!!! -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Boksio jest na allegro i wielu innych miejscach.... Dziękujemy.... -
Tak ....Berusia wróciła do schronu niestety...... Tam narazie czuje się bezpiecznie..... Śmiałam się , że tyle km dzisiaj przeszła ,ze będzie spała trzy dni.... Ona tam się czuje bezpieczna....dla niej boks schroniskowy to znane miejsce.....ale niestety biorac pod uwagę jej wiek i stan zdrowia to miejsce fatalne..... ale gdyby znalazła dom.... zasługuje na niego.... jest naprawdę wyjątkowa....
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Byłysmy dzisiaj u Mańka ......(hihihih takie imię nadała mu anielica ) Gdy przyjechałysmy rano po Berusię ,poszlyśmy do boksu , w krórym przebywa bokser ( teraz 28 - do wiad. Doroty) i oczywiście ani sladu....wołamy , cmokamy.....nic..... Po powrocie z Berusią po południu , kazałysmy pracownikowi pokazać nam boksera ,bo znowu ani śladu..... Pracownik wszedł, podniósł dach do góry i "wykurzył" Mańka z budy....... JEST ......uffffffffff....... Podobno cały czas siedzi w budzie i w ogóle z niej nie wychodzi : tylko na jedzenie i siusianie..... Biedny jest i smutny.....dziś już wcale nie szczekał.....widac ,ze jest zrezygnowany..... Wydaje mi się ,że jest łagodnym psem... Jednakże je .....bo wygląda lepiej...nie jest już taki chudy.... Niewiele się o nim dowiedziałysmy....został znaleziony na ulicy i schroniskowy niby-weterynarz ocenił go na 10 lat....ale ile ma naprawdę .....??? Zdjęcia z dzisiaj: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/3217/bokser140610ge.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/7116/bokser140627my.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/8895/pbokser140635sc.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img111.imageshack.us/img111/2429/bokser140648ld.png[/IMG][/URL] -
Na śmierć zapomniałam : Gapa ze mnie ...... Serdecznie dziekuję za pomoc w dostarczaniu Berusi do lekarzy Maszy4 i jej TZ, który pewnie będzie sie musiał ,biedny, udać do laryngologa z uszami bo Berusia szczekała mu prosto do ucha prze cała drogę ......A jechaliśmy długo.....
-
Niestety nie mamy zbyt dobrych wieści.....:shake: Berusia nie widzi i nie słyszy..... Dr Balicki zbadał ją bardzo dokładnie i stwierdził: - zaćma 25 % , która w tym wieku jest częstym schorzeniem , ale to nie ona , w takim staduim zaawansowania, powoduje ślepotę, - rogówka i siatkówka oka odrobinę zmętnione - wiek - norma..... -naczynia oczne w porządku..... więc na 100% ślepota Berusi spowodowana jest uszkodzeniem w mózgu - czyli jest to tzw. "ślepota ośrodkowa" Doktor dodał też też jej głuchota spowodowana jest tym samym czynnikiem i nastapiła najprawdopodobniej w tym samym czasie..... Czynnikami , które mogły te schorzenia spowodowac mogło być: - urodziła się taka - silny uraz głowy - silne zatrucie organizmu.... Przy slepocie ośrodkowej nie ma szans na jakiekolwiek leczenie.... niestety...... Tak więc Berusia pozostanie niewidoma do końca życia...... Teraz parę fotek z wizyty u dr Balickiego: niestety trzeba by lo zawiązac Berusi bandaż na pysk, co bardzo utrudniało jej oddychanie i męczyła się .... Popatrzcie na nią.....Jaka spokojna i grzeczna......Jakby wiedziała...,że próbujemy jej pomóc....I te oczy......Jakby widziała..... Muszę Wam powiedzieć ,że Berusia bardzo spokojnie i dzielnie zniosła badania.....nie wyrywała się , nie próbowała gryźć.....troszkę popiskiwała tylko..... Jestem pod jej ogromnym wrażeniem....Pies głuchy i slepy....grzecznie daje się zapakowac do samochodu, po czym posłusznie chodzi wszędzie na smczy..... a jak ona super chodzi na smyczy.....w ogóle się nie boi.....po prostu idzie do przodu...... i oczywiście co chwila napotyka jakieś przeszkody ,o które zawadza...... Była bardzo grzeczna , naprawdę....Jedynie w samochodzie bardzo głośno szczekała ,ale ja powiedziałabym bardziej , że to było radosne szczekanie...... Ponieważ pokonywałysmy dośc dalekie odległosci ,spuchły nam trochę uszy....:evil_lol: A teraz dobra wiadomośc : Dr Balicki nie wziął od nas za badanie ,które trwało ponad pół godziny w sumie , ani GROSZA !!!!!!!!!! Prawdę mówiąc myslałąm ,ze skasuje nas nieźle ,bo męczył się z nią troszkę , zapuszczał wielokrotnie krople na rozszerzenia źrenic, bo dobrze nie widział jakichś tam w oczkach Berki szczegółów, Berka pluła na niego itd... Na pytanie : "Ile płacę ?" Odpowiedział:"Nic, to dla dobra zwierząt .....i ludzi...." Potem pojechałysmy do naszej pani Ewy - wetki, która Berusię osłuchała (dr Balicki sugerował nieprawidłową pracę serca) i niestety potweirdziła ,ze serce bije nierówno.... Ponieważ Berusia ma troszkę zaokrąglony brzuch, wetka wypisaął skierowanie na prześwietlenia : - klatki piersiowej - brzucha niestety dziś już nie zdązyłysmy....długo czekałysmy na pania Ewę ,bo akurat trwała zabieg i nie udało nam sie już dzisiaj zrobić prześwietleń.... a teraz trzymajcie się mocno ::: P. Ewa oceniła Berusię na 13 - 14 lat..... !!!!!!:crazyeye: Ale mnie się wydaje ,że ona jest po prostu spanachana schroniskiem....bo przebywa w nim bardzo długo..... niestety nie udało nam się doprowadzić sierści Berusi do dobrego stanu... Nie była kąpana wiele lat.....to jest koszmar....brudny, lepki ,tłustu kołtun i dred na dredzie... Jeszcze raz powtórzę Wam ,ze to wyjątkowy pies !!! Naprawdę .....mnie szokuje jej swobodne zachowanie....psa ,który nie widzi, nie słyszy.... i od kilku na pewno lat nie opuszczał swojego schroniskowego boksu...... Acha..... i dodam jeszcze ,że Berusia gdy już pochodziła trochę , zaczeła czasem potykac się o własne łapy ....tak więc starośc już chyba daje jej się we znaki... Podsumowując : Bera , pomimo tylu schorzeń i podeszłego wieku jest moim zdaniem w dobrej formie..... Jakby miała kochający domek......Ona naprawdę potrzebuje tak niewiele.....
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Fuksik , zmykaj na pierwszą strone....moze ktoś ......w koncu....... Nie trać nadziei !!! -
Jeszcze raz! W górę czuprynki !!!
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Wypytamy jutro o się o boksia.....Mam nadzieję ,ze potem nie zniknie nagle.... Byłoby super gdyby się udało tak szybko znaleźć mu dom.... Oby to był ten dom !!!! -
Jutro wielki dzień !!!! Jedziemy z Berusią do lekarzy !!! Najpierw do naszej pani wetki - Ewy żeby zbadała stan ogólny psa i oceniła jej kondycję zdrowotną . Pani Ewa zbada także jej oczy i uszy.... Potem mamy jechac do okulisty - doktora Balickiego ( znowu chciał się wywinąć, ale już się nie dalam zbyć) i zobaczymy co ta sława okulistyki zwirzęcej nam powie.... Umówiłyśmy sie z Maszą o 10.00 w schronisku i spróbujemy Berusię troszkę doprowadzić do "ładu' - tzn wyczesac przynajmniej trochę.... Nie mam pojęcia jak bedzie reagowała na samochód i jak w ogóle uda nam się bidulkę do niego zapakować.... Tak więc trzymajcie kciuki !!!!! Za pomyślne diagnozy !!!!
-
Są słodziutkie i milutkie i naprawdę zasługują już w końcu na własne domy......
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Jutro będę w schronisku ...zajrzę co u niego słychać.... Boksiu , kochany czy ktoś cię przygarnie na te Twoje stare lata???? -
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Już dodane adresy...:) -
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Fuks na allegro: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=109909621"][B][COLOR=#0000ff]http://allegro.pl/show_item.php?item=109909621[/COLOR][/B][/URL] To mój debiut - pierwszy raz wystawiam....:oops: ale chyba się udało... W razie poprawek prosze o kontakt na priv. -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Paros Dzięki za wystawienie boksia.... Z allegro to może ja spróbuję dzisiaj , jak mój TZ zechce mi łaskawie pokazać jak to zrobić... Tylko ten cholerny mundial...:angryy: Szukamy domku dla boksera ,który się poddał!!!!! -
Maszo.....to jak ona już będzie miała własną budę.... to może zostanie już u Twojego TZeta??? Istnieje taka mozliwośc ??? Tylko hmmmmmm.... to już przesądzi o Twoim losie......hihihihihi.....bo w razie sprzeczki z A.... hihihihi nie będziesz miała dostępu do Wandy..... I tak oto Wanda wybrała Monice męża....:evil_lol: A tak powaznie - to bardzo się cieszę ,ze Wanda zdrowa i obyło sie bez operacji.....Bo ,że jest dobrze nie mam żadnych wątpliwości... HURRRRRAAAAA!!!!!!!
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
boksiu , w górę !!! Ktoś się może zlituje..... [SIZE=3]Bardzo smutny ,starszy pan - bokser szuka domu !!!![/SIZE] -
W sobotę zrobiłysmy Berusi parę nowych fotek..... Niestety tylko przez kraty, bo nie możemy jej wyprowadzić.... Zobaczcie na te zdjęcia...... Patrzy tak, jakby widziała..... Jest kochana.....Tak spokojna...... Sierść w fatalnym stanie, posklejana, bardzo brudna i martwa - nie kąpana od lat chyba..... Ale widac ,że gdyby ją wykąpac, wyczesać i odkarmić porządnie (nie wiadomo jak długo jest na samej kaszy) to byłby jeszcze z niej naprawdę ładny pies..... Czy ktoś ją przygarnie na resztę życia ??? Jej potrzeba tak niewiele.... kawałeczek swojego miejsca i przyjazna dloń człowieka, która czasem podrapie za uchem....
-
Zgodnie z obietnicą ; zdjęcia z wczorajszego spacerku.... Czupurka I : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/1138/czupurka18jk.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2439/czupurka25ay.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/5273/czupurka31cy.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img216.imageshack.us/img216/4201/czupurka45be.png[/IMG][/URL] I Czupurka II - czyli Iga : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/8868/iga15qh.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/5199/iga39eg.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img58.imageshack.us/img58/8360/iga44mj.png[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/8886/iga28ga.png[/IMG][/URL] Obie suczki są wesołe i przyjazne ,bardzo garną się do ludzi.... Może ktoś się nimi jednak zainteresuje ???? Są tak podobne ,że byc może to siostry..... choć podobno trafiły do schroniska w róznym czasie....
-
Weszłam sobie poczytac o Serwusiu , bo go zaniedbałam a tu prosze .....takie historie !!!! Irmo Twoje opowieści są cudne !!!! CUDNE !!!!:loveu: :loveu: :loveu: Dzięki !!!!! I proszę o jeszcze !!!!!