-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Brązula-Nina Znalazła kochający dom. JEDNAK TAK:)))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki i łapy zacisnięte !!!! -
Cholera...... jakoś nie wierzę w ten nowotwór..... poza tym tak na czuja wydawać taki wyrok na psa..... tak właściwie co wet zaproponował? nic? może spróbowac gdzieś jeszcze??? do innego weta??? przecież Wanda raczej nie ma szans na domek.... w takim stanie.....:placz: Ona jest taka kochana.... Kurczę ...nie moge jej przygarnąc teraz..... mam trochę skomplikowaną sytuację rodzinną (chwilowo mam nadzieję) i nie mogę.....
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Fuksiu!!!! Kosmo już w domku ....a TY ???!!!! Kto się ulituje nad biedulkiem ??? -
Zuziu Dziewczyny - wolontariuszki bywają w schronisku w soboty. Z zaproponowaniem "wzięcia" Berki na badania czekają chyba na pojawienie się "drugiej " kierowniczki ( w lub. schronisku są dwie panie zarządzające), gdyż z tą "pierwsz" chyba nie za bardzo da się w ogóle rozmawiac.... traktuje wolontariuszy jak wrzody na..... Tak ,więc cokolwiek w sprawie ewentualnych badań Bery może byc wiadomo dopiero sobotę wieczorem....
-
Chyba mnie anielica zleje ,ale napiszę to ....a co mi tam.... ale widzę nasza kochaną Czupurkę jako drugą kandydatkę po Laurze........ do czego ??? już Ty Dorotko wiesz co mi łazi po głowie..... Wszystko oczywiście w odpowiednim czasie....
-
Plany z badniem oczek są super !!! Na pewno warto byłoby spróbowac, a nuż jest jakaś szansa ???? Tymczasem wciąż szukamy dla Bery domku.... ona potrzebuje tak niewiele.....
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kaleki Fuksik..... kto go pokocha... On tak bardzo potrzebuje miłości....Zasługuje na to ..... -
Pan Psiak..już w SWOIM DOMU!!! MORISOWA, MYCHA101 dziękuje :):)
Tiger replied to berni's topic in Już w nowym domu
Wiedziałam ,ze tak będzie !!!! Że dogomaniacy jak zwylke nie zawiodą !!!!:klacz: :klacz: :klacz: Wiwat za nową, spłaconą już w całości szczekę Pana Psiaka vel Berniego !!!! Dobrze ,ze dzisiaj sobota, bo szczękę trzeba opić !!!! No to siup !!!!:beerchug: -
Wanda jest przesłodka i bardzo grzeczna.... wykonuje wszystkie polecenia ze stoickim spokojem..... w ogóle sie nie denerwuje.....wie ,że ludzie teraz jej pomagają....i poddaje sie wszelkim zabiegom..... Maszerowaliśmy dzisiaj z nią w pampersie przez osiedle.....hihihi w pewnym momencie Wanda zaczeła się ...."napinac" no i zrobiła w niego kupę ..... Masza niewiele mysląc, na srodku osiedla między blokami, zdjęła psince pieluchę , wyjęła nożyczki , w nowej pieluszce wycięła dziurę (na ogon) , po czym założyła i zapięła rzepy..... A najlepsze w tym wszystkim jest to że ,Wanda traktuje to tak, jakby całe swoje 12 lat chodzała w pampersach....:lol: . Wygląda bosko i maszeruje dumnie.....Hi ,hi Mówię Wam widok jest niesamowity.... Łatka nie bała sie Babci, ale była ogólnie podenerwowana, zwymiotowała w samochodzie , a nie ma choroby lokomocyjnej , więc to na pewno z nerwów...w gabinecie u wetki była okrutnie przerażona i trzymałam ją cały czas na rękach... W samochodzie nie jest taka grzeczna jak Wanda i chodzi po całym samochodzie ,łącznie z jazdą u mnie na kolanach za kierownicą.... A wracając do Wandy i jej zdrowia; wetka twierdzi ,że to może być pecherz atoniczny (!!!???), lub (i) problem z zagęszczaniem moczu.... Na razie jest to wielka niewiadoma ,trzeba obserwowac i miec nadzieję ,ze pęcherz powolutku będzie się jednak kurczył i wracał do swoich pierwotnych rozmiarów , ale pewności nie ma..... Na razie trzeba ten pecherz masowac i wtedy mocz tak fajnie cieknie sobie strumyczkiem do miseczki.... Wanda na pewno po tym zabiegu poczuła ulgę , bo brzuch zmniejszył się bardzo wyraźnie.... Trzeba być dobrej mysli,może pod troskliwą opieką Maszy da się wyleczyc suczke... Jeżeli znalazłby sie chetny na jej adopcje , to będzie miał pociechę z tak mądrgo psa..... poza tym po niej nie widac w ogóle jej wieku.... i jest taka radosna....
-
Ha, ha ,ha Super zdjęcia...... jak ona się zmieniła !!!! Masza, za to zdjęcie pieluszce dałabym jakąś porządną nagrodę !!!! Hi,hihihihi nie mogę oderwac od niego wzroku ....a przecież muszę już wychodzic........ zaraz zobaczę Wandę na żywo !!!!!
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
nie ma nikogo o wielkim sercu ??? szkoda.....:shake: -
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ech...... i znów nikt...... Fuksik traci już nadzieję....:placz: -
Berunia bardzo prosi.....
-
Ojejku !!! to może byc naprawdę coś powaznego!!! Masza jak ustalisz prześwietlenie ....i będziesz miałą problem z transportem to ja jutro jestem wolna od rana do 12.00 i pojutrze w tych samych godzinach....Dzisiaj niestety mam cały dzien zajęty do późnego wieczora....
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Potrzebny pilnie człowiek o wielkim sercu !!!!! -
No to odbyłyscie "fajną" przejażdżkę... Najważniejsze ,że wszystko dobrze się skończyło - chyba lepiej niz miało być.... bo przciez domek ,to domek, a nie hotel.... Wanda jest naprawdę śliczna, taka dostojna starsza pani... GRATULUJĘ !!!!! I bardzo się ciesze !!!!!
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Kurcze .... on naprawdę jest cudaśny.... niech ktoś go przygarnie...... proszę.... -
Pogrzebałam na dogmanii i mam...... [SIZE=4]Nr tel. do Otrębusów: 022- 798-17-30 [/SIZE][SIZE=2]to jest nr do p. Grażynki ,która prowadzi hotelik.[/SIZE] Acha.... i miesci się on na ul. Wiejskiej 38 B Trasa na Poznan ( za Pruszkowem, przed Brwinowem)