Jump to content
Dogomania

Tiger

Members
  • Posts

    2107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tiger

  1. Berusi nadałysmy imię na wątku... Nie pamiętam już kto.... Zaczęło się od tego ,że jest ON (na początku występowałą jako pies - hihi) podobny do niedźwiedzia (futerko) o że może być Bear - po ang. niedźwiadek...... Potem zostało spolszczone na Berek, a kiedy okazało się po jakimś czasie ,ze to suczka , na Berę ,Berkę ,Berunię ,Berusię.....
  2. Z tego co wiem ,to bure2 pracuje w Krzesimowie już nie jako wolontariusz ,lecz jako pracownik. Te wiadomości są niestety nie sprawdzone..... Weszłam w jego profil i ostatni napisany prze niego post nosi datę 20 czerwca...... Na dodatek jest w wątku o Krzyczkach i brzmi tak: "Zapytajcie Emira o pradziwą historię Fuksa z Krzesimowa".... I tyle..... Coś jest nie tak....albo burek2 był wolontariuszem i już nim nie jest (bo nie ma wolontariuszy w Krzesimowie), albo nie może nic pisac..... Zaraz jeszcze wejdę na wątki Krzesimowskie i zobacze ,czy ktoś je w ogóle kontynuuje.....
  3. Boksio - pies z charakterem czeka żeby go zabrać z tego okrutnego miejsca.....
  4. Kto pomoże dziewczynkom wyrwać się z tego koszmaru ????
  5. Zuziu napisaąm ci nr telefonu do dziewczyn ,które opiekują się Berusią na priv. Berusia mieszka sobie w bloku na drugim pietrze. Do towarzystwa ma jeszcze 3 inne pieski i cała masę innych zwierzątek (głównie gryzoni). Troszeczkę sobie popiskuje ,troszeczkę wyje i troszeczkę szczeka, ale ogólnie to wszystko jest OK. Berusia musiała mieszkać w domu, bo szczekaniem nawołuje chęć wyjścia na spacer.Zdarzyło jej się załatwić na podłogę ,ale to tylko dlatego ,ze wyczuła zapach nasiusiany przez innego pieska w tym domu i uznała ,że to pewnie jest toaleta.... Po zmianie diety (ryż z warzywkami i kurczaczkiem zamiast samej rozgotowanej kaszy, którą jadła przez ponad 3 lata), dostała rozwolnienia ,ale to przecież normalne i pewnie za kilka dni wszystko się ustabilizuje. Opiekunki zakupiły nową smycz i szelki oraz witaminy dla Berusi. A dzisiaj odbędzie się wielka kąpiel staruszki. Dziewczyny nie mają aparatu i umówiłam się z nimi ,ze przyjadę i porobię troszkę fotek...Mam nadzieję ,ze Berusia mi wybaczy tę sesję fotograficzną podczas tak intymnej czynności dla kobiety jaką jest kąpiel.... Nie mogę się już doczekac kiedy wyściskam staruchę. I strasznie się cieszę ,że się udało !!!!!
  6. Magiczna Sonia.... Chyba nie ma szans.... Jest stara i niezbyt urodziwa...... Ale skoro Berusia będzie miała domek to Sonia nie ??? A własnie ,ze bedzie miała i już !!!! Tylko jeszcze troszkę, jeszcze nie przyszła jej kolej.... Sonieczko wytrzymaj jeszcze troszkę...... Może ktoś cię przygarnie na ostanie chwile twojego życia....
  7. Bardzo prosimy o jakiekolwiek wieści o Felku !!!
  8. Zosia w rzeczywistości wygląda niestety troszkę gorzej......sierśc jest w opłakanym stanie po prostu.....aż boję się pomyśleć co jest pod sierścią po tych 35-ciostoipniowych upałach w Lublinie trwających miesiąc..... Na pewno bardzo się męczy.... niestety nie możemy jej wyprowadzac....nawet jak jeszcze miałysmy wstęp do schroniska to zosia jest w boksie ,który nam nie "podlega". Udało się ja wyprowadzić jeden jedyny raz.... i niestety ,tak jak już pisała anielica, Zosia poza boksem boi się i nie ma bidulka pojęcia jak się chodzi na smyczy.... Jest w schronie ponad 3 lata..... Wyciągnijmy ją..... Ona może mieszkac na dworze, w budzie - ma grube i gęste futerko....
  9. Hmmmmmmmmm....tego towarzysza już boksio w boksie nie ma, bo ....jakby tu powiedziec..... towarzył próbował boksia kryć i Maniek musiał mu pokazać ,że jest prawdziwym mężczyzną.....Na szczęście u boksia kiepsko z uzębieniem więc "zalotnikowi" nic się nie stało, ale psy zostały rozdzielone...... Tak więc nasz pupil nie da sobie w kaszę dmuchac....
  10. Berusię bierze do siebie ZuziaM ale dopiero we wrześniu. AlmoMater czy "Twoje" dziewczyny mają dostęp do netu??? Jeżeli nie to podaj mi kochana na priv tel. do Gosi...
  11. BARDZO PILNE !!!! Transport potrzebny !!!!! Warszawa - Wrocław !!!! Tutaj liczy się każdy dzień !!!!!
  12. Boksio ma serdecznie dość schroniska.... Jest starym psem, coraz bardziej zrezygnowanym..... Kto przygarnie boksia na dożywocie???
  13. Kochane czupiradełka..... Nie mogą wychodzić na spacerki.... W schronisku od ponad 3 lat..... I nosówka....:placz:
  14. Już kiedyś myslałam żeby Zuzi obie zaproponowac.....:cool3: bo wiem ,ze Zuzia planuje jeszcze jednego ,zdrowego psa - do pilnownia domu. Trudno powiedzieć ile Zosia może mieć lat na pewno, ale nie jest stara......jest tylko mocno zaniedbana..... Jakby ją wykapać i wyczesac to nprawdę byłby piekny pies.....Ona ma taką kaszmirową sierśc.... Zosia jest bardzo fajna i na pewno lubi szczekac, więc do pilnowania domu jeszcze by się nadawała..... Jak zabierzemy jej Berusię, to będzie jej pewnie bardzo smutno......
  15. Czupurki są nadal i chyba zdrowe...... nie dopadła ich nosówka, która panowała w "tych" boksach...... ale nie wychodzą juz na spacerki ,nie są czesane i znow wyglądają bardzo zalosnie...... Na dodadek obydwie są w boksach z psami..... Komu Czupurkę??? One juz tak długo czekają i czekają....nie mają chyba szans adopcję......
  16. Ja byłam na urlopie....... Skonczyła się aukcja Fuksa na allegro.... Prawdę mówiąc to chyba cięzko będzie się czegoś dowiedziec...... Z tego co wiem to nie ma już wolontariuszy w Krzesimowie...... ale nic więcej nie wiem......:-( tzn. wiem ale nie moge powiedziec nic na razie.....:mad: Murka skonczyła studia i wyjechala daleko..... Jeżeli ktoś z Krzesimowa tu zagląda to niech da znać co z niuniem..... Może go już nie ma ????
  17. Już jestem po urlopie.... Martwię się o Berusię bardzo...... oni tam do wszystkiego są zdolni.... widziałam ją dzisiaj i nie widać po niej żadnej infekcji dróg oddechowych....... Osobiście nie wierzę w żadną chorobę.... to jest tylko robienie nam na zlośc..... Uważam ,że trzeba ją za wszelką cenę wydostac jak najszybciej ze schroniska....ale z tego co mówiła mi anielica, jo37 może ją ewentualnie odebrać z W-wy tylko w weekend.... Ja mogłam ją zawieźć w tę sobotę , ale w następną niestety to już na 100% nie będę mogła pojechać - mam inne zobowiązania..... Natomiast jestem w stanie wieźć ją kazdego dnia w tym tygodniu....od poniedziałku do piatku..... Więc może jednak byłaby możliwośc transportu Bery z W-wy do Wrocławia w środku tygodnia ????? Niestety w samochodzie oprócz kierowcy musi znajdowac się jeszcze jedna osoba, ktora bedzie siedziała z Berusią z tyłu.... Ja na pewno sobie kogoś znajdę - jak anielica nie będzie mogła to może Masza4.... a w ostateczności pojedzie ze mn a moja 11letnia córka..... Tylko cholera nie mogę w weekend.....( chyba żeby nagle spadł snieg i temperatura spadła do 5 st. Celcj. hihihii - anielica wie o co chodzi :evil_lol: ) Boje sie ,ze zrobią jej coś zlego w tym schronie.... bo za bardzo się nią interesujemy..... Więc szukamy transportu W-wa - Wrocław...... jo37 napisz czy Ty możesz tylko w weekend....
  18. Podłośc i złośliwośc ludzka nie zna granic.... Dlatego też własie "boimy "się w schronisku okazywac zainteresowanie jakimś psem ,gdyz potem często "coś" się z nim dzieje..... To jest odgrywanie się na nas....a pies cierpi..... Jamik dawno miałby już dom....a tak cierpi w schronisku i wciąż jest chudy jak szczapka.....
  19. Czupurki ....... teraz ......gdy nie możemy wchodzić do schroniska Czupurki nie mają już nikogo, nikogo.... Kto przytuli????:placz:
  20. Staruszka Sonia..... Czy ma umrzeć w schronisku????
  21. Niestety....na dogomanii nie bardzo możemy podzielic się ustaleniami..... Na razie jest w ogóle dupa..... Dyrektor w UM nie chce wolontariatu , bo nie bedzie płacil za nas ubezpieczenia..... Nie wie ,ze nie musi wcale nic płacic.... Chyba bedzie walka na noże....
  22. Czupurki z Lublina jeszce się nie poddają.....
  23. A mialam już nigdy na dogo nie płakac..... [IMG]http://pancio.ao.pl/users/p/pancio/gal11/format/brunciolek%20047.jpg[/IMG] Ale faktycznie pozostawmy to bez komentarza..... Ech.....
  24. Czarodziejko....co Ty piszesz...Jak możesz czuć się podle??? Przecież przygarnęłaś pieska niemalże przed chwilą.... Nistety żadna z nas nie może przyganąc takiej liczby , jaką by sobie marzyła..... Frocia bardzo potrzebowaal domu....Bez domku zdechłaby pewnie lada dzien....Uratowałaś jej życie zabierajac ją do siebie..... A Berusia .....poczeka na Zuzię.... Na pewno poczeka....
  25. Buniu ...Jamnik jest...widziałam go osobiście....bidulek....już dawno byłby w swoim domku.....:angryy:
×
×
  • Create New...