-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsza wiadomośc : Zosia ma wszystkie wyniki badań w normie.... Wszystkie przkażę czarok... A teraz parę fotek po przywiezieniu z hoteliku i z ostatniej chwili..... nie mogę sie na nią napatrzeć i "nadotykac" - tak bardzo się zmieniła i wizualnie i w dotyku.....:lol: W samochodzie: W domu , pierwsze kroki skierowałą do kuchni.....do psich misek i opróżniła zawartośc wszystkich jakie stały..... A teraz specjalny uśmiech dla wszystkich Zosinych cioteczek.... I z ostatniej chwili: Za 5 godzin już będziemy w drodze..... Teraz Zosia sobie śpi smacznie...... -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli szelki ,które ma anielica w domu będą za małe - kupimy nowe.... Jadę po Zośkę ok. godz. 20-tej.... Nie pospacerujemy jednak długo ,bo u nas leje cały czas deszcz.... -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to postanowione.... Wyjeżdżamy przed 4 -tą .... W Warszawie będziemy przed 6 -tą.....rano..... Zosię już dziś wieczorem zabiorę z hoteliku do siebie.... -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Dzięki Aga.... On sobie tego nie może drapac, bo to jest w miejscu , do którego on na pewno nie dostaje..... - "plecy" - wdłuż i wszerz kręgosłupa Chyba , że np. o dach budy...... -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
0 501 33 77 00 tel. do mnie... -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jo37, o której powinnyśmy sie najpóźniej spotkać w W-wie? Czyli na którą mamy przyjechać? -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hi hi hi hi z przywiezieniem Zuzi do Warszawy to może być problem......:evil_lol: Ale Zośkę to jakoś dotachamy...... Jo37 napisz mi proszę nr tel. do Ciebie na priv. Ja nie bardzo znam W-wę i wolałabym nie wjeżdżać do centrum... Musimy się umówić gdzieś na obrzeżach.... -
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Brak wieści od Felka.... Pewnie Dąbrówka urlopuje.... Może z Felkiem razem???:cool3: -
Masza , popieram oktawię6....... To super pomysł..... Wyślij zdjęcia ze schronu, od lekarza ,te z wielkim brzuchem itp.... I te jak siedzi w pasach w samochodzie, jak nosi cegłówki, no i moje ulubione: jak siedzi tym swoim dupskiem cudnym na wersalce.....:lol: Ona ma wiele cudnych i niepowtarzalnych zdjęć !!! Wanda gwiazda !!!!
-
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Angielka !!!! Do domku !!! Kto ją zabierze z tego strasznego miejsca ???!!!! -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy na wieści od jo37 .....Czy ona będzie mogła.....w te sobotę.... -
Jestem już w domu.... Mama fajne zdjęcia Misia z podróży do Pomiechówka - do cioteczki Neris, ale dziś już jestem padnięta - wstawię jutro.... Neris, jamniorki malusie przepiękne.....Takie klusiątka.... Co do ząbków Misia to oczywiście nic nie wiadomo..... Ale on musiał mieć przez wiele lat swój ukochany domek i panią /a , bo pakuje się na wszystko co miękkie - fotele ,koce , łóżka....:lol: Poza tym , świetnie zniósł kilkugodzinną pdróz samochodem , jakby całe życie podróżował....Przemieszczał się tylko z podłogi na fotel i na górną tylną półkę....i tak sobie jechał......głównie właśnie z tyłu na półce... Tęsknie za nim....I ten jego wzrok.....te oczy......tego nie zapomnę.... 2 osoby obserwują Misia na allegro.....ale na razie cisza..... Misiu, taki jesteś grzeczny i słodki.....kto tylko cię poznaje od razu się zako****e..... Kiedy zakocha się w tobie twoja przyszła pani lub pan lub państwo????? Neris , jak tam dzisiaj Nasz ulubieniec??? No i napisz jak tam kluski....Czy ładnie jedzą i jak się czuje mamusia???
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Jestem... Oczywiście te namiary można podawać wszędzie.... niestety wiemy o nim niewiele..... Jego wiek same oceniłyśmy na 10 lat.... wiecie ,że my od administracji schronu niczego nie mozemy się dowiedzieć ,bo jesteśmy w stanie peramentnej wojny..... Nie sądzę aby był agresywny....ale na pewno ma charakter.... Gdy był nieładnie napastowany przez innego psa w boksie .....boksio złapał go za ucho, przyciągnął do ziemi i za nic nie chciał puścić....nie pomogła woda ze szlaufa......dopiero pracownik je rozdzielił....ale najpierw go kilka razy ostrzegał.....(tego napasującego psa)... Nie wiem co to za choroba skóry go nęka ,ale na pewno go to swędzi potwornie..... i piecze ,bo wygląda coraz gorzej.....jeszcze te upały.... z allegro żadnego odzewu kompletnie nie ma....:shake: Ogłaszajcie go gdzie możecie.... Dzięki... My mamy teraz ograniczony dostęp do psów.....i kompletnie żadnych informacji..... A Maniek w ogóle nie chce wyjśc z budy.....a my nie możemy do niego wejść.... U nas w Lublinie nie ma żadnych szans na dom tymczasowy dla takiego psa.....Wszystko pozajmowane.....:placz: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem.... Tak jak napisała anielica, Zośka już po wstępnych badaniach.... Gdy zadzwoniłam z samochodu (wracając z Mazur) do kliniki okazało się ,że mojej p. doktor nie ma w piątek , bo teraz pracuje co drugi dzień od 9.00 do 20.00. Więc znowu Zosia musiałaby czekać do soboty,,,Ponieważ szkoda każdego dnia postanowiłam załatwić wszystko dzisiaj...Dojechaliśmy do kliniki o 19-tej i tym sposobem zdążyliśmy.... Pani doktor powiedziała, że rany pochodzą od pogryzienia, a guz, to nie guz tylko najprawdopodobniej krwiak - również skutek pogryzienia ... Co do uszka, to goi się - zostało dokładnie przemyte i "popsiukane". Gdy zapytałam się o zszycie , to usłyszałam ,ze szycie ucha nic nie da, bo są przerwane chrzastki.... No i potwierdziła się przepuklina brzuszna, na razie niewielka , ale będzie się pogłebiać....Tak wiec przy okazji sterylizacji suczki (zalecanej), lekarz usunie przepuklinę.... Z badań dodatkowych zadecydowałam o pobraniu morfologii pełnej i prób wątrobowych - ALAT i ASPAT. Zapomniałam ,że anielica mówiła mi otym saneczkowaniu.... i powiedziałam pani dr o tym gdy moja córka zabrała już Zośkę na spacer... ale pani doktor podjęła i tak decyzję o konieczności odrobaczenia jej po tak długim przebywaniu w schronie.....Dostała końską dawkę Zinerytu - 3 tabletki ( nie chciała ich za nic zjeść, musielismy z panem pielęgniarzem zagrzebać je w karmie puszkowej:lol: ). Ale jeszcze dziś pani doktor (ewent. w sobotę) miała zbadać jej gruczoły.... Wyniki badań wraz z ewnentualnymi zaleceniami będa jutro w karcie.... Dr oceniła Zosię , tak jak my, na ok. 5-6 lat.... Zęby ma w całkiem dobrym stanie - przednie starte.... Jeżeli wyniki badań będą w porządku to jestem zdania ,ze Zosia nawet w sobotę mogłaby już jechać do W-wy..... Tak więc jeżeli jo37 mogłaby w ten weekend....to ja też dam radę..... bo w następny to zarówno ja, jak i anielica nie możemy.... Po co Zośka ma siedziec w klatce jeśli czeka na nią taki fantastyczny domek tymczasowy ....:lol: A tak w ogóle to jest cudowna, naprawdę .....cieszyła się i skakała jak oszalała....Jest bardzo przyjacielska...i baardzo wylewna...... A tak mięciutka i puszysta...... Jak my się z nią rozstaniemy to nie wiem.....:placz: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jesoo.....Jaka jest śliczna.... Już jutro wieczorkiem ją zobaczę....:loveu: Bardzo tęsknię za pieszczoszką... -
Bialutka Lady...Pojechała do swojego domu! Wyzdrowiała!!!!!!!!!!
Tiger replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Masza, a w którym ona jest boksie??? Bo ja jej w ogóle nie kojarzę... Jest taka śliczna, prawdziwa psia przytulanka.... Dwa lata??? Jak to możliwe ,że ja jej nie zauważyłam....:crazyeye: -
Zosia, już Isia pojechała do SWOJEGO Domu do ZuziM !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super ,że Zośka odzyskała humorek....Ta osowiałośc była pewnie skutkiem bolesności jątrzących się ran... Chęc tarzania się w koopie z kolei, wynika pewnie z tego ,że nie jest ona przyzwyczajona w swoim życiu być czystą...I za wszelką cenę próbuje choć odrobinkę odzyskać swój zapaszek....:lol: Już za nią tęsknię ,a zobaczę ją dopiero w piątek.... -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Pracownik schronu, gdy mu pokazałam boksia i jego skórę powiedział ,że wet go oglądał, badał i ,że miał to czyms smarowane itd....I wet podobno stwierdził w końcu ,że bokserom na starośc tak się robi....:angryy: Wet to konował, poza tym nie wierzę by ktokolwiek czymkolwiek tam to próbował zaleczyć....To się rozprzestrzenia....Na zdjęciach sprzed ponad miesiąca już "to" widać na grzbiecie od strony ogona, a teraz jest na dużo większym obszarze skóry, jest mocno czerwone i w tych miejscach ginie sierść....Być może on dlatego też zawsze siedzi w budzie....Bo słońce powodowało ból.... Szkoda mi go bardzo ,ale jemu upotrzebny jest dom... Hotel nie załatwi sprawy ,bo w Lublinie jest tylko hotel "klatkowy" - małe klatki w pomieszczeniu.... Nie ma nim żadnego zainteresowania niestety....Nie było żadnego telefonu w jego sprawie....więc hotel może okazać się skarbonką bez dna.... Jemu potrzebny jest dom, chociaż tymczas.... wtedy zbierzemy pieniążki i będziemy próbowały go leczyć.... -
Neris, a czy Misio siusia w domu???? Bo u mnie obsiusiwał wszystko co możliwe...Wszystkie futryny drzwiowe, nogi od stołow, łóżek , kanap i foteli itp. ... Myślę ,że on próbował sobie oznaczać teren ze wzlędu na obecność innego samca w domu... A do fotek musisz mieć ściągnięty program do zmniejszania zdjęć....Największe dopuszczalne zdjęcia mogą mieć rozmiar 500x375... Musisz sobie ściągnąć ten program.....Ale ja nie mam go na tym laptopie ..niestety. I nawet nie potrafie podać jaki to program.... Mnie wszystkiego nauczyła Anielica..... Mam nadzieję ,że się nie obrazi jesli napisże, zebyś na razie wysłała te zdjęcia e mailem do niej : dkwiatko@o2.pl. Ona je wstawi... Już sobie wyobrażam Misia z Twoją cudną gromadką....:loveu: . Czekam z niecierpliwością na zdjątka.... Cieszę się bardzo ,że Misio bawi się z Twoimi psiakami....To znaczy ,że kolejna zmiana w jego życiu nie wywołała drastycznej traumy.... Dodam jeszcze, że na allegro Misia obserwują dwie osoby...
-
Czupurki, schroniskowe weteranki.... Są w schronie ponad 3 lata..... 3 lata zamknięte w klatce... Kiedyś mogły chociaż raz w tygodniu wyjśc na krótki spacer.... A teraz .... Siedzą tylko.... Iga jest upasiona bez ruchu.... A Czupurka dziczeje..... Kto się ulituje nad nimi ????
-
A ja już na Mazurach - w Rynie... I nawet odbiera ten przenośny internet...... Niestety to laptok mojego TZ i nie mam tu nawet gg:razz: Cieszę sie ,że Misio się klimatyzuje.... Jamniki Neris są superaśne i prześliczne ....a każdy inny..... Ciekawe czy Hopka wykopała w końcu ten kamień.....(Hopka malutka , a kamień ogromny....ale z jaką zaciętością ona go kopała....:lol: ) I oczywiście ryczałam już całą drogę.....ale po Misiu nie da się nie płakać...To jest naprawdę cudowny pis, a tych smutnych oczu nie da sie zapomnieć....On sie godzi ze wszystkim....I patrzy w oczy tak błagalnie.... Musi się znaleźć dla niego ostateczny docelowy domek.....I to musi być domek wyjątkowy....Idealnie byłoby żeby Misio był w nim jedynym psem.... Tutaj pada deszcz..... Zapraszam w odwiedziny do Rynu....Mamy 6-cioosobowy domek....a w nim 3 osoby .... Neris , ucałuj Misia ode mnie mocno!
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Namiary: Gosia tel. 0 501 33 77 00 Dorota tel. 0 501 281 129 [CENTER][CENTER][FONT=Arial][COLOR=#ff0000][COLOR=black]oraz [/COLOR] e-mail: [/COLOR][/FONT][FONT=Arial][EMAIL="poczta@schronisko-zwierzaki.lublin.pl"][COLOR=blue]poczta@schronisko-zwierzaki.lublin.pl[/COLOR][/EMAIL][/FONT][FONT=Arial][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial][/FONT][/CENTER][/CENTER] -
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Widziałam go dzisiaj .... Nie chciał wyjść z budy.... Gdy wyszedł na chwilkę, zobaczyłam jego skórę.....Jest w fatalnym stanie .....nie znam się na tym , ale to wygląda jakby on to sobie bardzo mocno obtarł....Te zmiany się rozprzestrzeniaja po całym ciele i w tych miejscach prawie nie ma sierści..... nie zdązyłam mu nawet zrobić zdjęc , bo od razu się schował...... [B]Wygląda źle......bardzo źle.....[/B]