-
Posts
2107 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tiger
-
Właśnie przed chwilą rozmawiałysmy z anielicą na gg czy zakladac Zosi wątek, skoro zuzia ją adoptuje... Ale chyba jednak warto , nich ten wątek pozostanie nam już tylko na wspominki naszej Beruni, a Zosia będzie miała nowy - swój i tylko swój, bo chyba zasługuje na własny wąteczek , co??? no to zakładam, jak założe to dam link....
-
Miałam w planach pojechanie dziś do dziewczyn, u których mieszkała Berusia, ale niestety moje plany zostały pokrzyzowane...może uda mi się jutro po południu....W środę gdy byłam tam w odwiedzinach u Berusi, Małgosia wspominała mi ,że nie może zapomnieć o Zosi; "Zośka cały czas w głowie mi siedzi"..... Więc tak pomyślałam sobie ,ze może wzięłaby ją do września na domek tymczasowy..... Jednakże ponieważ Małgosia bardzo przeżyła śmierć Berusi, nie wiem czy będzie na to gotowa na kolejnego psa........A nie chcę do niej dzwonić i o tym z nią rozmawiać , bo sprawa jest szczególnie delikatna i trzeba się spotkać by o tym porozmawiać....Być moze Małgosia nie będzie gotowa by wziąc do siebe Zosię... I absolutnie ją zrozumiem.... ZuziuM jesteś przekochana ,że natychmiast podjęłaś decyzję o adopcji Zosi!!!!!! Jesteś wielka !!! Bardzo wielka !!!! DZIĘKI !!!!!!
-
nie mogę ....trzymajcie mnie..... bonika błagam....nie pisz.....ja prosze..... na marginesie....mam 35 lat.....czy jestem dorosła.....???? Jesteś tak bezczelna pisząc ,ze mialaś pod opieką sunię z nowotworem ,że brakuje mi na to słów....Czy masz na myśli Mikę?? Tę Mikę , która jechała do Ciebie przez pół Polski na tymczas , a Ty na drugi dzień kazałaś ją zabrać???!!!! Jeszcze raz prosze..... Bardzo prosze....Już nic więcej nie pisz.....nie TY.....
-
[quote name='bonika']A ja muszę zapytać - jak wyniknęło, że sunia miała ropomacicze ? - czy badanie czy w czasie zabiegu sterylizacji - bo o ZGROZO - przeczytałam, że coś takiego planowałyście dla 14 letniej suni :shake: Na ropomacicze nie trzeba "reagować" sterylizacją - antybiotyki, Encorton, leki wzmacniające są w stanie wyleczyć. Moja sunia z której się "lało" i miała 40 stopni gorączki była już praktycznie zdrowa po zaledwie trzech dniach. Ty napisałaś , że PLANOWAŁYSMY sterylizację (O ZGROZO) !!! A wywnioskowałaś to z tego ,że AGA pytała się czy była sterylizowana....Gratuluję drogi dedukcji !!! Po czym natychmiast piszesz (nie uzyskawszy odpowiedzi na to czy właśnie odbywał się zabieg sterylizacji) ,ze na ropomacicze nie należy reagować sterylizacją.... siejesz zamęt moja droga po prostu.....nic więcej.... Sunia pojechała do weta bo dziewczyny waśnie zauważyły ,że jest bardzo ciepła i ma suchy nos......Weterymarz po zbadniu natychmiast zdecydował o opercji.....(to bardzo dobry weterynarz, ratujący każde zwierzę), ale po otwarciu brzucha okazało się ,że wszystko jest zalane ropą i w strzępach..... I podjął decyzję ....jedyną słuszną..... Napisałaś też ,ze to dział o ratowaniu psów.....i że musimy robic to jak najlepiej... My "cos" robimy i robimy to jak najlepiej potrafimy i jak najlepiej się da.....Tu nie było żadnych błędów, żadnych uchybień w postępowaniu z naszej strony....i nie ma z czego wyciągac wniosków.... to po prostu choroba, straszna choroba ,którą na pewno w końcu zauważyl schroniskowy wet i dlatego nie chciał nam jej wydać, tylko naszpikował ją lekami ,aby troszkę zagłuszyć chorobe....i wtedy nam ją oddał....jako zdrowego psa... Ona nawet nie popiskiwała, a przecież musiało ją bolec....strasznie bolec.... To jest ostatnie zdanie wypowiedziane do Ciebie przeze mnie na tym wątku..... I ponawiam prośbe abys nie wypowiadała się na watkach o lubelskich psach.....
-
bonika , do cholery jasnej jakim prawem zadajesz nam te chore pytania? pytam się jakim prawem??!!!! jakim prawem próbujesz nas przesłuchiwac!!! Nigdy nie uczestniczyłaś w wątku Berusi i nagle , gdy odeszła znalazłaś watek...Szukasz wrażeń kobieto???!!! To skocz z bangi, nie wiem co ci jeszcze zaproponować... Ty, która nie robisz nic, kompletnie nic poza klepaniem w klawiature.... Zakładasz wątki o psach ze schronisk w całej Polsce ,których nawet nie widziałaś na oczy!!!! Po prostu wyszukujesz na stronie schroniska pieska i zakładasz mu wątek!!! Podejrzewam ,ze nawet nigdy nie byłaś w schronisku.... To jest takie żałosne ,ze kiedyś już miałam napisać do ciebie w tej sprawie na priv, ale w końcu doszłam do wniosku ,że nic złego nie robisz i dałam spokój.... Teraz z kolei prześledziłam Twoje wątki i mało mnie szlag nie trafił..... Czy Ty wiesz ze zakładałaś wątki psom, ktorych już nawet nie było w schronisku? Zapomniałąś już jak suczka jechałą do Ciebie przezpół Polski na tymczas ,który zaoferowałaś , a potem kazałaś zabierać ją na drugi dzień???!!! Bo miała być słaba i nie ruszać się , a okazało się ,że jednak się rusza.... Wypowiadasz się w wątku o oszustce, o nawet udzielasz pouczen i także chorych pytan na watku Olafa z interwencji ,który odszedł również za TM ???!!! Berusia była badana przez naszego weta, miała kilka prześwietleń i USG. Niestety było to prawie dwa miesiące temu.... a dopiero teraz udało wyrwać się ją ze schronu.... Schroniskowy wet , albo nie zorientował się na co chora jest Berusia ,albo udawał ,że nie wie i wymyslił to schorzenie górnych dróg oddechowych , na które była niby leczona.... I zacytuj mi proszę, gdzie była mówiłysmy ,ze zamierzamy wysterylizować Berę ,bo ja nie mam czasu przeglądać całego wątku , a nic takiego nie pamiętam.... W ratowaniu Berusi było zaangażowane CZYNNIE wiele osób. Zrobiłysmy bardzo dużo - wszystko co dało się zrobić. WSZYSTKO !!!!! Dlatego nasz smutek po jej stracie jest nie do opisania, wciąż nie możemy się z tego otrząsnąc i z tym pogodzić, a Ty fundujesz nam przesłuchanie i pouczasz co powinnysmy były zrobić!!! ZABRANIAM CI !!!! I mam do Ciebie prośbę..... nie wypowiadaj się już nigdy na watkach dotyczących psów z Lublina....to taka moja prośba...bo Ty nie pomagasz, a klepiących w klawiaturę doradzaczy i mądrali nam Tu nie potrzeba..... Przepraszam za zaśmiecanie wątku Beruni.....
-
Jejku.....Irmo.....Jaki on CUDNYYYYYYYYYYYYY !!!!!!!!!!!!!!!! Aż trudno uwierzyć.....naprawdę.... Ech Irmo, jak ja bym chciała cię uściskać....:calus:
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
A boksio wciąz czeka..... -
Ale cudne wieści !!!! :loveu: Trzymam kciuki i niech ktoś się w końcu zlituje i napisze czy Orlenka już w domku????
-
Czuprynki w górę !!!!
-
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Chociaż na tym wątku takie cudne wieści..... Feluniu bądź grzeczny i przesyłam ci moc buziaków !!!! -
Nie wiem co mam napisać.... Nie mogę się z tym pogodzić.... Faktycznie te anytbiotyki były podawane , bo wet schroniskowy zauważył ,ze coś jest nie tak.... Ale nie wiedział co, więc podał antybiotyki, które zaćmiły na parę dni objawy faktycznej choroby.... Napisałabym na ten temat dużo wiecej , ale... Beruniu moja kochana, przyrzekam ci ,że nie zostawię tego tak.... Wygląda na to ,że zdjęcia ,któe jej zrobiłam w środę były jej ostatnimi.... Czy ktoś może sfotografował ją po kąpieli??? Bądź szczęsliwa za TM, tam doswiadczysz już tylko tego co dobre i piękne.... DLACZEGO???!!! DLACZEGO???!!!! TO NIESPRAWIEDLIWE !!!!! Zuzia jutro włączy komputer w pracy.... i dowie się co się stało.... Zuziu bardzo Ci współczuję.....nie zdążyłaś jej nawet poznać.... Była naprawdę wspaniała..., dzielna, mądra psina, która na pewno bardzo dużo przeszła w swoim życiu, ale ufała człowiekowi bezgranicznie do ostatnich chwil....
-
Podniose bidulkę chociaż...... Ona zasługuje tylko na wyjątkowy domek.... I chyba dlatego musi poczekac..... Orlenko, bardzo mocno ci kibicuję i trzymam kciuki !!!
-
A może teraz.....
-
Mika jest ujęta w tych dwóch suczkach......, druga to Fifelka i piesek Krakers....zapomniałam zupełnie ,ze Alma też odwiedza..... Jolu, czy wiesz jak się czuje Berusia po kąpieli? Czy były jakieś problemy ,czy grzecznie dała się wykąpac? I czy wygląda choć troszkę lepiej?
-
Hi hi hi Zuziu.....wyszłam w trakcie rozmowy......:lol:
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
niestety niczego się nie dowiedziaąlm .... Dziewczyny ,które były wolontariuszkami w Krzesimowie nie mają stamtąd żadnych wieści... ale Fuks pewnie wciąz tam tkwi, więc szukamy domku nadal..... -
Pokażcie się.....może akurat ktoś się zakocha???
-
Zuziu , niestety ja podczas przenoszenia zdjęc do komputera wykasowałam większośc i zostawiłam tylko 15..... Wiele z nich było nieudanych, bo Berusia nie chce niestety pozowac tylko prze do przodu były np. zdjęcia samego tyłeczka z ogonem albo kawałka ucha.....:lol: ......część też była niewyraźnych, bo fotograf ze mnie żaden..... Prześlę ci więc wszystkie ,które mam... P.S. a wczoraj jak dzwoniłaś to własnie byłam u Berusi z córką...było to tuż po sesji fotograficznej...
-
Ech...... podniosę .......ale tak gucio z tego.....
-
BOKSIO - Stał się CUD !!!! Jest w nowym domku !!!!
Tiger replied to Tiger's topic in Już w nowym domu
Nikt już do boksia nie zagląda??? to niedobrze...... Jest taki smutny.... -
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
Tiger replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Jak to nikt nie zajrzał??? Ja zajrzałam od razu jak dostłam prv.... Tylko już nic nie pisałam , bo co tu pisac jak jest tak piknie ?!!!! Bardzo się ciesze ,że Felek dobrze się sprawuje i okazał się takim fajnym psiakiem.... Uściskaj go mocno od nas !!!! A my szykujemy kolejne adopcje do Wrocławia i okolic.....:evil_lol: -
Babat ,bardzo dziękujemy za zainteresowanie, oby się udalo.... A o głowę się nie martw; kupimy Ci Alca-prim...:cool3: i będziemy robić okłady....
-
Mała poprawka.......Zdjęc było 58..... Obrobiłam 15 sztuk i dalej muszę selekcjonowac.... Dziś Berusia wygląda troszkę lepiej już ,bo wczoraj dziewczyny czesały ją 1,5 godziny.... sierśc jest jednak w fatalnym stanie ,posklejana ,tłusta, skołtuniona przy samej skórzei martwa..... Zdjęcia nie oddają faktycznego stanu jej sierści.... Tak własnie wygląda jej sierśc po 1,5 godzinnym wyczesywaniu.... A teraz parę zdjęc ukazujących prawdziwe piekno naszej seniorki..... Bardzo podoba mi sie to klapnięte jedno uszko.... A to Berusia i jej nowi przyjaciele- teraz z nimi mieszka...(dwie suczki i młody piesek) .....W tym domu w jednym pokoju mieszkaja jeszcze 4 pauzki faliste, kilkanaście myszoskoczków, dwie swinki morskie, chyba 4 chomiki i jeszcze jakieś dwa futrzaczki , ale już nie pamiętam co to.....No i dwie opikunki...Tak więc Berusia nie nudzi się i radzi sobie coraz lepiej..... Mieszkanie zna już na pamięc....doskonale wie gdzie jest kuchnia:cool3: - apetyt dopisuje....A gdy chce na dwór to staje pod drzwiami wejściowymi i piszczy.....Taka mądra z niej bestia...... Poza tym bez protestów wsiada do windy i chodzi po schodach..... Gdy czegoś chce lub gdy coś jej nie pasuje zaczyna po prostu szczekac....NP. gdy przystawałysmy na spacerze żeby jej pstryknąc fotkę to szczekała , aby iśc do przodu i się nie zatrzymywac..... Jestem pod coraz większym jej wrażeniem.....Jak ona sobie doskonale radzi..... Acha i jeszcze zapomnialam napisac ,że jedna z jej opiekunek spala dziś na podłodze bo Berusia wpakowała się na tapczan i położyła łeb na poduszce.....więc Monika , chcąc, nie chcąc......wylądowała na podłodze....."Bo tak mi jej było szkoda....":lol:
-
Obrabiam zdjęcia.....Ale pstryknęlam jej ok.40 sztuk....i teraz mam wielki problem ,które wystawić.....:placz: Niestety nie bedzie zdjęć z kąpieli ,bo kąpiel odbywa się najprawdopodobniej właśnie teraz..... doszłyśmy do wnosku ,ze nie można jej wykąpać a potem jeszcze mokrą yprowadzić na późnowieczorny spacer...... Tak więc ok. 23-ciej Berusia miała iśc na spacerek a potem do wanny....
-
FUKS - cudnaśny piesek czeka na kogoś o wielkim sercu
Tiger replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Żadne wątki Krzsimowskie ,w których pisał burek2 nie są ontynuowane od czerwca...... Na dogo jest kompletnie cicho o psach z Krzesimowa....Szkoda..... Spróbuję się dzisiaj czegokolwiek dowiedzieć ,bo bedę się widziała z dziewczynami, które moga coś wiedziec.....