Jump to content
Dogomania

Tiger

Members
  • Posts

    2107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tiger

  1. [B]Zosiu !!!!!!!!!!![/B] [SIZE=3][B]Zosiu !!!!!!!!!!!!!!![/B][/SIZE] [SIZE=5][B]Zosiu!!!!!!!!!!!![/B][/SIZE] [SIZE=6][B]Hop ! Hooooooooop!:)[/B][/SIZE] [B][/B]
  2. Poduszkę od Moniki :) Niestety jej ukochana sofa nie zmieściłaby się ;) Dorka b. lubi tę poduszeczkę , dlatego Monia chciałą żeby pojechała z nią do Gabi .......:oops: Jak tylko będziesz miałą jakieś wieści to daj znać ....please ........ Chicłąbym bardzo Monice przekazać jeszcze dziś dobre wieści ...., coby dziewczyna się poszłą soać spokojnie .....;)
  3. Własnie wróciłam.... Zdjecia wstawie jak obrobię i jak chwilkę odpocznę ..... Psy , sztuk 5 pojechały..... Dora była przerażona , i baaaaaaaaaaaardo smutna .... Serce mi pękało , jak na nią patrzyłam ...... Nawet nie mówię o Monice ....wiem , że to bardzo odchoruje .... Rozpacz była straszna z obu stron .....:placz: Dora miała taki smuty wyraz pyszczka ...... Patrzyła zwyrzutem......wiedziała ....... Nasza koślawa , kochana staruszeczka ...... Cały czas powtarzałąm Monice , że Dora jedzie w pewne ręce i , że na pewno będzie jej bardzo dobrze ......... Podziwiam BARDZO VikęBari , że wybrała się sama z 5 psami w taką podróż ...... W tym całym porannym zamieszaniu z układaniem psów w samochodzie nie zdążyłam nawet jej podziękować :oops: Bardzo , bardzo dziękuję wszystkim zaangażowanym w pomoc w szukaniu domku i w końcu w tę podróż Dorki do nowego życia ..... Nadziei dobermana ......ZA WSZYSTKO .....za wsparcie finansowe , za przedstawienie Dory Dobermann Nothilfe.......:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Czekam teraz na jakiekolwiek wieści ......... Podróz wyniosła ok. 350 zł (musiałymśmy zapłacić 2xpo 11 zł za autostrdę ) Zrobiłysmy prawie 900 km ... Postaram się jutro zrobić rozliczenie kosztów......
  4. A co Wy tak zacichli? aaaaa? Prace w ogrodzie Zosia z Barrym zakończyli , trawy nie koszą , liście zgrabili i siedzą cichutko ......;) Co tam u Was słychować ?
  5. MAM , MAM ! Od razu wczoraj podałam mailem naszej pani wet . Jutro w południe odbiorę paszport Dorki . A po południu ........w drogę !!!!!!!!!!! Dorka czuje się dobrze , po biegunce nie ma śladu :)
  6. Jedziemy w poniedziałek ........ok. 17-tej wyjedziemy z Lublina ..... Jeśli można to poproszę na PM o dane Gabi , to podam Monice aby wetka wpisała ją jako drugiego własciciela .
  7. Ponieważ Dorka od trzech dni miała biegunkę :( , Monika była z nią dziś u weta...... Dorka dostała znów antybiotyk, leki p/zapalne , jakieś witaminy i kropówki , bo troszkę już była odwodniona ....... Wetka oceniła tę biegunkę na lekkie zatrucie i stan zapalny jelit ..... Mamy nadzieję , że do poniedziałku nawet śladu po tym nie będzie ... Jutro Monia będzie na kontroli z Dorką , więc zapyta się , czy jest możliwość nie wpisywania danych włąsciciela do paszportu ..... Nie wiem też czy w paszporcie psim powinno być zdjęcie ?:oops: Sorry za takie pytania , ale jeszcze nie wyrabiałysmy nigdy psom paszportów ....
  8. I jeszcze jadna bardzo ważna sprawa : Kto ma być wpisany jako właściciel Dory w paszporcie ?
  9. Cudowna rodzinka !!!!!!!!!!!!!!!! CUDOWNA ! Cyganku , wciąz Ci kibicowałam po cichu , a teraz się cieszę b. głośno !!!!!!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi: Życzę ci długich, bardzo szczęsliwych lat z Twoją wspaniałą nową kocio-ludzką rodzinką !
  10. Oooooooooooooooooooooooooooooooo..............:) Faktura ma być za chip , szczepienie i paszport , tak ? A na kogo ta faktura ma być wystawiona ? Na nas ? Imiennie ? Czy na AFN ?
  11. Paszport odbierzemy w sobotę .... Dora ma szczepienie na wściekliznę , na wirusówki nie ma .... Nie musi być na wirusówki , z tego co mówiła wetka dorosły pies musi mieć szczepienie na wściueklizne i chip. To mamy :) Najprawdopodbniej zabierzemy po drodze jeszcze do towarzystwa Wilmę z Korabiewic ...... ale to w trakcie ustalania ...
  12. Cały czas czuwa sąsiadka oprawcy . która zgłosiła nam sprawę Dorki ...
  13. Jesteśmy już wstępnie umówione z Oleną :)
  14. Czekamy więc ......:modla::modla::modla::modla::modla:
  15. trzy tygodnie :placz:.......
  16. Dziś rozmawiałąm z panią dr , która znalazła Poziomce domek uswoich znajomych :) Poziomka o mało co nie został u pani dr , bo tak chwyta za serce :) Pierwszą noc spędziła u niej i rano pani wet zdziwiona obudziła się na skraju łózka, a obok niej, rozwalona na większej częsci łóżka, Poziomka (miała zabronione wchodzenie na łóżko), śpiąca na plecach z czterema łapami do góry ,chrapiąca ile wlezie :) Powiem krótko : Poziomka rządzi wszystkimi w domu - ustawia wszystkich i wszyscy tylko wokół niej biegają i jej dogadzją ... Oczywiście ma już swój ulubiony fotel , z któego nikomu nie pozwala korzystać i nautralne jest chyba także to , że niunia śpi w łóżeczku :) Nowi państwo są zachwyceni i kochają ją bardzo .......:multi: HOWGH :)
  17. Dopiero dziś odebrałam wiadomośc ... Przepraszam , ale nie miałam netu.... POnieważ weci orzekli , że sterylka i narkoza dla Dory to b. duże obciązenie dla jej organizmu , Monika boi się poddać ją zabiegowi ...Lekarze odradzają ........:( Nie wiem ,czy w zw. z tym fundacja zgodzi się ją przyjąc ...:( Oczywiście jakoś zorganizujemy transport Dorci , jeżeli będzie mogła pojechać .........przywieziemy ją do Poznania na konkretnie ustalony dzień .... Wet w klinice , gdzie miała być sterylizowana , powiedział , że cieczka , któa teraz miała mogła być ostanią w jej życiu ....Ale czy tak będzie na pewno ? Tego nie wiemy ....... Proszę o dowiedzenie się , czy Dora może jechać niewysterylizowana ........... Namawiałąm na sterylkę ...........ale faktycznie chyba nie wzięłabym na siebie takiej odpowiedzialności .....:(
  18. dwa tygodnie ...........:placz:
  19. Jejuniu ...............:) Jaka ona jest szczęsliwa !!!!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi: Elik , daliście jej prawdziwy raj ............:iloveyou::iloveyou::iloveyou: To miód na moje dzisiejsze serce ........ Dla takich obrazków warto .......... Nawet jak tyle się nie udaje ................to właśnie dla takich ludzi jak Elik i dla takich zakończeń .....WARTO ! Elik pozdrawiam Cię serdecznie , a psuiry całuję po pyskach :) Napisz , jak będziesz miała chwilkę nam troszkę o Bellusi . Poprawiło się jej zachowanie na spacerkach ? do ludzi i obcych psów ?
  20. A mój Tiger to z wieczornego spaceru przyszedł cały we śniegu :) Nie wiem jak on to zrobił , ale cały we śniegu był ....... sierść na łapach długa , więc kulki się porobiły sniegowe i trza było gnoja do wanny na odmaczanie dać ....... Tak sypnłęo troszeczkę wieczorem i oni akurat wyszli .......:) Czyli : Jakbym tylko miała swój aparat , który był mi się rozleciał we wrześniu :placz: , to już mogłabym wstawić fotki z ogródka w śniegu :) Trochę naciągane , ale śnieg by był :) Ciekawe czy Barry lubi śnieg ........ Pewnie do tej pory nie lubił , bo zawsze w zimie był na dworze......... w nieocieplonej budzie ...ale teraz .......... Teraz to pewnie pokocha zabawy w śniegu pomiędzy Zosinymi drzewkami ....:multi::multi::multi::multi:
  21. Dora już po pierwszej dawce Caphro-vetu poczsuła się znacznie lepiej :) Nie utyka już .........więc jednak stawy jej dokuczały ..........:( to wynik też na pewno pogody ....... Dziś już bez śladu gorączki Dorka została zaszczepiona :) Od szczepienia, za 14 dni Monika ma umawiać sterylkę połączoną z wycięciem guzów na sutkach ... Chyba trzeba to wyciąc i przebadać .......Nie ma co czekać aż zacznie się dziać z tymi guzami coś gorszego .... Jeśli więc wszystko pójdzie zgodnie z planem , sterylka będzie ok.26-27 XI.....tak więc do wyjazdu Niunia miałaby jeszcze spro czasu na wydobrzenie ......
  22. Oczywiście ,że ten 1000 to kilometry :) Koszt szacuję na jakieś 300zł ..........pewnie ......
  23. Jeszcze nie liczyłam kosztów podróży ....bo nie wiem czym pojedziemy ....na pewno nie moim autem , bo mój jest 3-litrowy silnik i nie mam gazu :( Więc byłoby strasznie drogo ....... Monika ma zaś służbowy samochód i wątpię żeby mogła rozliczyć 1000 km ......... A w taka długą podóż nikt samochodu nie pożyczy przecież ...zwłaszcza w środku zimy...... ale nic to ..... NA PEWNO coś wymyślimy , żeby było dobrze . skoro pojawiła się taka szansa dla Dorki , to nie ma mowy żeby ją zmarnować ...... Rozliczenie kosztów : Na moje konto prywatne wpłynęło 928 zł Na AFN-enie w sumie było 890 zł . To razem : 1908 zł Koszty pobytu Dory u Moniki 5 zł /doba od 1 VII do 30 XI = 765zł Wetka : (od 1 lipca do 21 września = 752,40zł Wydatki dodatkowe Moniki (szampony , nizoral , obroża, smycz itp.) 70 zł chip 40 zł koszt caphro-vetu 140 zł to daje już w sumie wydatki na kwotę :1767,40zł Zostaje 140 zł :( A gdzie paszport, podróż i sterylka ?:placz: Przed sterylką chyba trzeba byłoby jej zrobić kontrolną morfologię i biochemię ..........to też spory koszt ..... Muszę coś poszukać na bazarek , bo potrzeba wg mnie jakieś 600-700zł jeszcze ......
  24. No to ukłony przepraszające dla Zosi ......:modla::modla::modla::modla::modla::modla: za posądzenie o gnicie w łóżeczku pod kołderką .......... Tiger to po prostu wszystkich mierzy wg siebie :cool3: Zamiast cokolwiek zrobić w domku i w ogrodzie (a jest co robić ..) to właśnie poleguje co chwila w łóżeczku pod kocykiem ....... Barry to b. mądry pies , więc wystrczy mu wytłumaczyć , że liście to nie w tę stronę , tylko na kupkę , na kupkę ....... Od razu pojmie ......:) Trzeba go zaprząc trochę do pomagania , darmozjada jednego ..... No i zdjęcia z ogrodu w śniegu tego roku jeszcze nie mamy .......:)
  25. POzamykali się pewnie wszyscy w domu w tę zimnicę .pod kołderką sie grzeją .......:Zosia, Dwa koty i Pies ........ Ależ to musi być fajny widok ..... Zosiu , wyłaź spod kołdry i nam dwa słowa o zwierzach napisz .....:) Prace jesienne w ogrodzie już zakończyłaś ?
×
×
  • Create New...