Jump to content
Dogomania

bira

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bira

  1. I miejsce na kanapie dziewczyna ma :-) Najważniejsze :-)
  2. Ale bączek malutki :-) Jeszcze raz gratuluję :-) Co do leżaczka moje były kladzione od początku. Nasz leżaczek miał wkładkę dla noworodka, więc chyba im wygodnie było. Bianka wylądowała w nim kilka godzin po porodzie, bo wyszłyśmy tego samego dnia, a Inga miała kilka dni. Fajna, wygodna dla rodziców sprawa :-)
  3. Takie szybkie akcje są najlepsze :-) Owszem męczące, ale przynoszą więcej satysfakcji :-) Mam nadzieję, że się obiadek udał :-)
  4. U nas się kompletnie te jutowe szarpaki nie sprawdziły. Birra i Amba miały je na kilkanaście minut. Wymymlywały sobie rożek, a od rożka szły dalej, powyciągały te sznatki ze środka i po szarpaku ;-) A prezenciki pierwsza klasa Wegetka dostała ;-) Birra swój prezent skonsumowała od razu pod stołem :-) Tylko obroża ocalała,bo od razu na szyi wylądowała :-)
  5. [quote name='kacha_wawa'][B]Rodzice[/B] ja korzystałam z gazu i mam takie same odczucia jak Agaga. Powiem wręcz, że czułam się po nim jak naćpana i jak zaczęłam mówić, że widzę ufo (a to były lampy nad łóżkiem) to sama go odstawiłam, chociaż nie ukrywam, że ten ustnik do końca trzymałam, dobrze się go gryzło na tych ostatnich skurczach ;-) Żałuję, że dopiero przy trzecim porodzie wpadłam na to co mi najbardziej pomaga, oprócz głębokich oddechów okazało się, że ulgę mi przynosi gwizdanie, także miałam poród przegwizdany :evil_lol:[/QUOTE] Przegwizdany mówisz...ja miałam wykrzyczany :-) Przy pierwszym porodzie nawet nie stękłam, a przy drugim darłam się jakby mnie żywcem ze skóry obdzierali ;-) A o tym gazie pierwsze słysze... kompletnie nie wiem o co lotto:-o [B]Agaga[/B], moje tego nie miały.
  6. [quote name='Alicja'] Ja bym jednak na twoim miejscu zafundowała mu kastrację[/QUOTE] Zdecydowanie :-)
  7. Konsumpca prezentu.. nie ma na co czekać ;-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/189/p1019821resize.jpg/][IMG]http://img189.imageshack.us/img189/291/p1019821resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] I po wigilijnym obżarstwie [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/6/p1019777resize.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/135/p1019777resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Z Mikołajem wstawię jutro, bo nie mam na swoim aparacie. Szwagierka robiła, bo moja młodsza gwiazda wpadła w totalną rozpacz na widok Mikołaja ;-)
  8. I po wigilii. Gotowania pół dnia, całe dnie biegania po sklepach za prezentami, i już po. Ina zdemaskowała Mikołaja, ale i tak jej się podobało, Biana mało nie zeszła na zawał serca na widok czerwonego człowieka, a córka brata okazała się najodważniejsze z towarzystwa, Mikołaj miał małą wpadkę, bo porty mu zleciały jak wszedł do mieszkania, oj, zdaża się ;-) I trochę zdjęć z przed wigilii ;-) Najbardziej zaangażowane w święta członkinie rodziny[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/848/p1019774resize.jpg/][IMG]http://img848.imageshack.us/img848/9771/p1019774resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/15/p1019801resize.jpg/][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9585/p1019801resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/708/p1019803resize.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9981/p1019803resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Szkolna praca Iny :-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/p1019792resize.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6557/p1019792resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] I dzieło numer dwa :-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/18/p1019794resize.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/3189/p1019794resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  9. Wesołych świąt :-) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/26/p1019798resize.jpg/][IMG]http://img26.imageshack.us/img26/650/p1019798resize.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  10. Kamilek się nabrał? Moja Inga jak zobaczyła Mikołaja to stwierdziła, że to chyba jakiś przebierany Mikołaj, a później wielkie zdziwienie... i mamo, przecież to jest OJCIEC!!!!!!!!!! Czterolenia smarkula rozkminiła Mikołaja ;-) A w sumie dla niej była cała ta szopka, bo Biania raczej mało kumata na razie, do tego na widok Mikołaja wpada w histerię ;-)
  11. Panduniu, życzę Ci, aby ten chwilowy dom tymczasowy zmienił się w Twój dożywotni raj na ziemi :-)
  12. Lazy, ja bym się kompletnie nie stresowała gadaniem... Co komu do tego jakie mleko dajesz maluchowi? Czy przez to, że będzie na butli będzie mniej szczęśliwe czy kochane? Bzdura. U mnie przejście na butlę było brutalne, ale tak mnie jakoś natura wyposażyła ;-) Kurek sam się w pewnym momencie zakręca i nie ma zmiłuj, nawet kropliu bym z cycków nie wycisnęła. Przy Indze nie wiedziałam co się dzieje, bo w nocy ją przystawiałam, a tam echo, pustynia. Ani kropla nie poleciała, ona się darła, ja próbowałam coś odciągnąć, chyba po dwóch godzinach pojechałam do nocnej apteki po mleko. A z Bianką lekarz kazał mi dawać jej raz dziennie, na wieczór modyfikowane dla ulewających dzieci, i dawałam przez chwilkę raz dziennie to mleko, ale młodą brzuch bolał, a do tego mi się po raz kolejny kurek zakręcił i przeszłam na zwykły bebilon. Prze pierwszy dziecku owszem żałowałam, że jej nie karmię, miałam wyrzuty sumienia, że się poddałam, ale koleżanka mnie spionowała i wyrzuty sumienia minęły.
  13. Wesołych Świąt :-)
  14. Pandziu, z okazji zbliżających się świąt, życzęCi wspaniałego domku, cudownego człowieka, pełnej michy i miejsca pod kołderką :-)Buziaki malutka
  15. Czyli Mikołaj istnieje :-) Bądź szczęśliwy Mikusiu :-)
  16. Ja też mam kotecka na choince... A co, nie będę gorsza ;-) [B]Wesołych Świąt[/B] :-)
  17. Ja podobno szłam do Mikołaja z uśmiechem... ciekawe dlaczego na zdjęciach jestem sztywna i zestresowana.......
  18. [quote name='chita']oj tam oj tam, troche goowna jeszcze nikomu nie zaszkodzilo:diabloti:[/QUOTE] Wyprzedziłaś mnie ;-)
  19. [quote name='furciaczek']Tak...naj naj...najbrudniejsza:evil_lol:[/QUOTE] Oj ta oj tam... pewnie make upa sobie strzeliła świątecznego ;-)
  20. Wspaniały prezent facet dostanie na gwiazdkę :-) Oby tak szybko jak DT znalazł swoich ludzi :-)
  21. Dumcia miała grzać doopsko w domu na święta... ehhhhhh Chita, masz zdjęcia?
  22. Wesołych i Spokojnych Świąt :-)
  23. Jaki uśmieszek skromniutki :-) [quote name='agaga21'][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-K8LXTg-0gq0/TvNHr0uXtgI/AAAAAAAADVE/wSno2hg0FRU/s512/IMG_2851.JPG[/IMG][/QUOTE] Nie wiem czy jeszcze tutaj jutro wejdę, więc życzę wesolych i spokojnych świąt :-)
  24. My w tym roku pierrwszy raz od trzech lat mamy wigilię w większym gronie. Będzie moja mama, brat, szwagierka, ich córka. Także z naszą czwórką trochę osób się zrobiło ;-) Za to szwagier poleciał w środę do Pl na święta pierwszy raz od kilku lat i ich córka wylądowała wczoraj wieczorem w szpitalu, bo dostała jakiegoś zwiotczenia mięśni. Także święta zapowiadają się im "kolorowo". Ja na szczęście się wyrobiłam ze wszystkim. Kupiłam prezenty, jedzenie Seban pogotował, na jutro tylko smażenie ryb i makiełki zostały :-) I można luzować. Jeszcze tylko Birrę chciałam wyprać, bo brudas już jest z niej niemiłosierny ;-) A że Mikołaj przygotował dla niej nową obróżkę, to trzeba się podczyścić trochę ;-) Mamy strój Miołaja, mam nadzieję, że Inga nie domyśli się, że to tata........ No i że smarki nie urządzą afery ;-) Bianka ostatnio w Polskim klubie na mikołaju urządziła histerię taką, że nawet nie chciała spojżeć na Mikołaja ;-)
  25. Na razie nie chce mi się o świętach myśleć ;-) Najgorsze, że to już za dwa dni. Nie za bardzo chce mi się cokolowiek robić, przez moje bolące plecy, do tego Biankę chyba jakiś diabeł opętał i nie idzie nic przy niej zrobić. Zaraz idziemy z Sebanem po karpie, bo dopiero mamy czas. Choinkę po raz pierwszy ubraliśmy w sobotę, ale ubieram ją na nowo kilka razy dziennie, ponieważ jest regulsarnie rozbierana przez Biankę i Honoratę. Inga tylko wyje, że jej demolują i "wsysko niscą". Do tego Honorata biega po tej choince jak wściekła, a chojak aż chodzi cały. Prezentów też prawie nie mam... jutro jadę do miasta. Także rewelacja ;-)
×
×
  • Create New...