Jump to content
Dogomania

bira

Members
  • Posts

    1551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bira

  1. Fajne, mój kot razej odwrotnie oddziałuje na młodą ;-)
  2. [quote name='agaga21']oooj, szkoda, że bira w tym samym miesiącu nie weszła ale i tak super! [/QUOTE] Ano szkoda, to była by dopiero banda ;-) Co do tych zodiaków, to u mnie cała gama ;-) Seban 24 maj- bliźniak, Inga 31.10- skorpion:angryy: Uparta jak cholera, nie podskozysz jej, Bianka 28 września-waga, niby powinna być wyważona itd a to diabeł wcielony, zero wyważenia:mad: Do tego uparciuch, krzykacz, wymuszacz.. także chyba średnio z tą wagą. a ja strzelec 19.12. Najpożądniejsza w całym domu:cool3: No i Birka 23.10- też skorpion... idealnie pasuje do definicji skorpiona:mad: O Honce nie mamy pojęcia, ale przymujemy, że jest z lipca ;-)
  3. Blanka, Ania gratulacje :-) Pochwalcie się maluchami :-) I czekamy na relacje :-)
  4. [quote name='agaga21']powiem ci, że zazwyczaj i tak trzeba kupić szybciej drugi fotelik, taki siedzący, bo dzieciom nóżki z tych pierwszych szybko zaczynają wystawać - zwyczajnie się już w nich nie mieszczą zanim osiągną wagę 13kg.[/QUOTE] Dokładnie. Moja Biana ma prawie 15 miesięcy a waży 9 kg. Ja miała by jeździć w tej kołysce, to chyba by w histerie wpadła ;-) Ona jeździ w zwykłym fotelu od ok. 9 miesiąa życia, kiedy nie ważyła nawet 8 kg. Po prostu nie chciała jeździ w takiej pozycji i zwyczajnie było jej niewygodnie. Inga też miała 8 miesięy jak zmieniła fotelik.
  5. Ania, mi nie odszedł żaden zop przy żadnym porodzie. Nawet nie wiem jak to wygląda... Florentynka, będzie i się chiało to prać? Ja staram się ży eko, ale przy pieluhah nie ma takiej opcji... No, hyba, że miała bym gosposię ;-) Dodzo, ja nie poleam wózków bebecomfort. Miałam, koleżanki miały i to była pomyłka roku... Koszmar. Moja super spacerówka za 900 zł cztery lata temu wylądowała w koszu na śmieci po jakiś trzech miesiącach... Zepsuła się po tygodniu... Te wózki to porażka.
  6. Dwa lata :-) Super rocznica :-) Szybko zleciało :-) Życzę Wam wielu wspaniałych lat :-)
  7. [quote name='chita'][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wcDBilIO-nQ/Tu7fsqWkASI/AAAAAAAADmc/WtB9ZFhhUy0/s640/Listopad.jpg[/IMG] haha! widzial ktos lepszy team:cool3:[/QUOTE] Ło bożenaaa........ :-o:-o:diabloti: A u mnie Birra z Honką akurat na grudzień się załapały :-) tyż urodzinowo ;-)
  8. Cudowne :-) Powodzenia rudzielcu :-)
  9. [quote name='tatankas']Znaczek dla nas,z Tablica.pl nakarmiliśmy 90 psiaków ze schronisk w Gdyni i Bydgoszczy,a 4 z tych psiaków znalazło nowe domki :) [IMG]http://s1.tablica.pl/static/tablicapl/external/sites/tablicapl/img/dogs/badge1.jpg[/IMG][/QUOTE] Zapomniałam, że dzisiaj koniec :-) Najważniejsze, że wynik fajny, a najfajniejsze, że psiaki znalazły nowe domu. To cieszy... baaardzo :-)
  10. Lazy, ja obu córkom dawałam bebilon. I jego polecam. Na NAN nawet spojże nie chciały.
  11. Sybel, gratulacje :-) To bardzo wzruszające chwile, kiedy podgląda się malucha w brzuchu :-)
  12. Wapiszon, witaj :-) Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa :-)
  13. To może faktycznie ten ananas. Odstaw na kilka tygodni i zobaczysz...
  14. [I]Wszystkiego naj dla córy :-)[/I]
  15. Agaga, a może to zwykły trądzik niemowlęcy. Dzieci dostają to ok. 4 tygodnia. Moje dostały równo w czwartym tygodniu życia. schodzi to samo po kilku tygodniach. Trądzik powodują nasze hormony, które jeszcze są w dziecku. Faktycznie wygląda to kiepsko, ale mija szybko. Jak Indze to wyszło pediatra dała mi maść i kazała skończyć z nabiałem. Więc zaczynałam przymierać głodem. Moja koleżanka mnie uświadomiłam, że to dooopa nie alergia i dzięki temu nie zeszłam z tego świata dzięki mojej dietce ;-)
  16. Agaga, to na pewno nie żadna skaza. Ulewanie jest fizjologiczne i mija do szóstego miesiąa życia. Moje dziewczyny obie ulewałuy tak, że chodziłam wiecznie obżygana, pomimo tego, że przebierałamn się kilka razy w iągu dnia. Inga potrafiła tak chlusnąć, że nawet łydki miałam w wymiocinach. Z Bianką specjalnie do polski pojechałam do pediatry, bo już siły nie miałam na to ulewanie. I powiedział mi to samo co w Holandii, że samo minie. Jeżeli mi przeszkadza, to mogę raz dziennie podawa młodej bebilon AR, ale ją po tym tak brzuch bolał, że to odpuściłam. Także cierpliwości, na pewno minie. A co diet eliminayjnych karmiących, to tutaj w ogóle czegoś takiego nie ma. W ogóle nie wiedzieli o czy ja do nich mówię. Po porodzie często serwują jajeznicę na boczku... Położna i lekarze kazali mi jeść wszystko nawet pomarańcze. I młoda była zdrowa i nigdy nie miała żadnych alergii. W Polsce natomiast katowałam się jakimiś dietami i ciągle chodziłam głodna. Dlatego zdeydowanie wolę Holendersie podejśie, żeby jeść wszystko poza wzdymającymi warzywami, fasolą, grochem itp.
  17. [quote name='ajcka']Witajcie! Tydzień temu odeszła amstafka mojego taty Bunia:-( Tata jest bardzo smutny i samotny(mieszkał tylko ze swoją sunią) Z racji wieku mojego taty uważam że kupno lub adopcja stała psa to nie najlepszy pomysł. Więc pomyślałam aby tata był domem tymczasowym/hotelikiem. Tata miał już umowionego psiaka na hotelik ale okazało się że zajmie się nim ktoś z rodziny właściciela. Więc mój tata został bez psa. Warunki są skromne,ale garantowane wiele miłości i dobra opieka. Myślę raczej o suni,łagodnej bez większych problemów z charakterem. Napiszę trochę o Buni- amstafce mojego taty- była sunią którą wiele osób znało i lubiło,grzeczna i radosna,łagodna. Chodziła bez smyczy z tatą przy nodze,uwielbiała pływać i apotować,była pieszczochem. Tata jest cały czas w domu,ma mały skromny domek z ogródkiem. Raz dziennie idzie na co najmniej 2 godzinny spacer,latem dostęp do kanałku gdzie Bunia pływała sobie,caly rok do ogródka. Tata ma doświadczenie z rasą(to była jego druga sunia tej rasy -wychowana od szczeniaka). Jeśli tata miałby wziąć jakąś sunie to potrzebna osoba która wspólnie ze mną oceni czy mój tata ,jego dom,sposób podejścia do psa nadaje się dla konkretnej suni. Warunki mogę dokładniej opisać,chętne porozmawiam. Myślałam o daniu tymczasu z pomocą w formie zapewnienia karmy dla tymczasowiczki,jakąś niewielką stałą opłatą za psiaka.Wszystko do ustalenia. Uważam po prostu że przyszły cięższe czasy i mój tata który żyje skromnie może nie podołać finansowo z utrzymaniem psa,a on jest taki że dla psa wszystko ,więc wolałby zadbać o psa niż o siebie gdyby miał wybierać,a ja nie chce by mój pomysł był dla niego obciążeniem finansowym. Jak pisałam nie chce też by z tęsknoty wziął jakiegoś młodego psa bez przemyślenia,co będzie z nim potem,albo starszego schorowanego którego leczenie i utrzymanie go przerośnie. Napisałam moze mało składnie,ale gdyby ktoś uznał że ma to jakiś sens to proszę o kontakt. Jeśli byłaby to szansa lepszego życia dla jakiegoś psa to chyba jest jakiś sens w tym. ps fajnie gdyby sunia lubiła pływać(tata uwielbiał gdy Bunia aportowała w wodzie a ona mogła pływać godzinami),uwielbiali też wspólne zabawy patykiem,piłką[/QUOTE] Może moglibyście pomyśleć o Pandzi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216570-Rodowodowa-sponiewierana-quot-maciora-quot-wywalona-w-kagańcu-w-lesie?p=18224562#post18224562[/URL]
  18. [quote name='Florentynka']Ma któraś jakieś doświadczenie z pieluchami wielorazowymi i chustami do noszenia dziecia? Przymierzam się powolutku do jakiegoś wstępnego opracowania projektu "wyprawka".[/QUOTE] Z pieluchami wielorazowymi mam takie doświadczenie, że podkładałam je młodej, żeby mnie nie obżygiwała po każdym jedzeniu. Za to o chuśie mogę dużo napisać. Dwoje dzieci w tym wynosiłam i baaardzo chwalę sobie ten sposób noszenia dzieciaków.
  19. Niezła ekipa :-) I jakiefajne tereny spacerowe :-) Zazdroszzę :-) [quote name='sabinka40'] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/dscf3446h.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6996/dscf3446h.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Nie ma to jak SPA ;-)
  20. jessuuuuuuu biedna kicia... taka do mojej Honki podobna. Trzymam kciuki za domek dla chłopaczka :-)
  21. Ale sympatyznie musiało być :-) Psiaki cudowne :-) Uwielbiam takie zdjęcia :-)
  22. Inga, dzięki :-) Birra zawsze była trochę flegmowata, dlatego dzieciaki zawsze mogły robić z nią wszystko. Sabinka, dzięki :-) Bazarek widziałam :-) Agaga, nie wklejałam, bo myślałam, że to nie ten wątek :-) Poprawię się następnym razem ;-)
×
×
  • Create New...