Jump to content
Dogomania

shantara

Members
  • Posts

    610
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shantara

  1. No Aga to musisz dbać o siebie mocno!!! Ale niestety wiem, że dziś wiele ciężarnych ( nawet nie podwójnie ;) ) kończy w szpitalu... No dalej ludziska, bo sytuacja coraz gorsza się staje!!! A wystarczy trochę wątków poczytać, żeby wiedzieć co się w schronach dzieje :-(
  2. Domki potencjalne nadal milczą? :shake: [B]Co się dzieje? Nikt szukający pieska nie widział zdjęć tej śliczności???[/B]
  3. Skoro nikt nie ma nic złego do powiedzenia o lekarzu to chyba warto się na niego decydować. W hotelu na pewno zrozumieją, że to duże zmniejszenie kosztów. Makulka ma rację z kąpielą. Powinno być widać, że suczka jest "doprowadzana do kultury" ;) Oni w hotelu mogą to zrobić? A jak nie to może podczas odwiedzin by się dało? A tak swoją drogą to ciekawe ilu chętnych na bycie studentem weterynarii by zrezygnowało po rozmowie z takim schroniskowym wetem, który nie jeden pewnie raz dostawał polecenie uśpienia jakiegoś pieska czy kotka...:roll:
  4. Właśnie. Nie trzeba najpierw badań zrobić? Dziewczyny, które znacie ten schron, wypowiedzcie się na temat zabiegu tam i ewentualnie tego szczupłego lekarza. Jeśli to dobry wet i dziewczyny ocenią, że w schronie zrobią to dobrze, pewnie nie będzie powodów, żeby przepłacać... Ale jeśli byłyby jakieś wątpliwości...
  5. Dabrowka ma racje... Tym bardziej, że wątki na Dogo bardzo szybko się rozrastają i czasami jak się na jakiś trafia to trzeba już ponad 20 stron przerobić... O Perełce pamiętam i mam nadzieję, że domek się znajdzie... Wciąż jednak martwię się jak będzie z Waszym rozstaniem...
  6. Nie no, ja też bym się chętnie dowiedziała... Bo co np. jak mi się kiedyś przyjdzie do Wrocka przeprowadzać ( a to całkiem prawdopodobne, bo to strony rodzinne mojej drugiej połówki )? ;) A tak poważnie, to lepiej wszystko razem zrobić. A jakby wszystko oni robili to może dałoby się to spłacać sukcesywnie a nie od ręki kasę bulić?
  7. No ja chwilowo nie mam z czego wpłacić więc i decydować zbytnio nie mogę czy się wypowiadać co robić a czego nie :-( Ale wątek śledzę ciągle i kciuki trzymam.
  8. [quote name='makulka']Agnieszko sorry ale byłam przy tej całej sytuacji i niestety nawet forma załatwienia bardzo mi sie nie podobała ,jesli tak od niechcenia przy wypełnianiu formularza ,pani pyta co pieskowi jest ,ona odpowiada ze padaczka to przeciez normalna osoba rozesmiała by sie jej w twarz...eutanazja z powodu padaczki? .... [/quote] Niestety, w Polsce wielu ludzi tak postępuje. Szybciej by reperowali zepsuty samochód niż ratowali chorego psa. Już nawet nie mówię o ciężkich przypadkach... Ostatnio jak byłam w lecznicy dla zwierząt z moim niedawno adoptowanym psem, który miał złamaną łapkę a teraz ma zaniki mięśmi i ogólnie łapki nie stawia, jedna osoba opowiadała, jak uśpiła psa właśnie po takim złamaniu. Podobno "źle się zrosło i pies się męczył" :shake: Normalnie mnie wmurowało w siedzenie. Uśpić psa bo kuleje :crazyeye: Ludzie ładnie to nazwali "uśpić" - brzmi tak milutko. Ale tak naprawdę to nawet w wielu przypadkach nie jest eutanazj. To często pozbycie się problemu, czegoś co stało się niewygodne. Nie potrafię i nawet nie chcę tego zrozumieć. Jedynie ubolewam, że ludzie mogą być tak nieczuli i to często po latach wspólnego z psem życia! Cieszę się, że udało się uratować od tego Kasię - Klusię. Co do nazewnictwa, też wolę mówić "opiekun" niż "pan".;)
  9. O ludziska :shake: Ile jeszcze ten biedak musi przewędrować? Kiedy to wypadło? Hariri rozmawiał ze mną koło czwartku i nic nie wspominał... O już przeniesione do "psów w potrzebie" znowu... Może znowu trzeba jakiś banerek "odgrzać"? Strasznie szkoda :placz:
  10. Super!!! No to tylko ustalić godziny i Aga może działać w negocjacjach z hotelikiem:)
  11. Dzięki za rady i kciuki Ivory. Niedługo pewnie się zabiorę do rzeczy... :roll: [B]Dom dla Perełki pilnie poszukiwany!!![/B]
  12. Agnieszka(Visenna) rzecz w tym, że już od jakiegoś czasu szukamy osoby, która by do niej miała numer telefonu. A Ty się nie martw. Nikt nie wymaga od Ciebie byś wszystko wiedziała.
  13. No jeśli to makulka to ja też jestem za nadzorowaniem hoteliku i dalej sprawy przez fundusz. A jeśli to nie makulka to mam nadzieję, że Kasia/Klusia znalazła dobry, prawdziwy domek.
  14. Normalnie zwariować można, a już na pewno znieść jajko... A makulka pewnie dopiero po pracy da znać...?
  15. Aleście się do tej 16.00 przyczepili :lol: Wzięła się stąd, że Green ( nie pogniewa się mam nadzieję za skrócenie nicka ) napisała, że wtedy najszybciej by pieniądze dotarły. Ale to absolutnie nie jest godzina do jakiej należy się przywiązywać. Teraz mamy konkretnie 17.00 do której Kubuś musiałby odebrać psinkę od Ulv ( też bez obrazy za skrót ), jeśli to ona odebrałaby Kasię ze schronu. A w innym wypadku to już zależy od Makulki....
  16. Już jakiś kawałek czasu ( z półtora tygodnia jak nie dłużej ) będzie od momentu kiedy widziałam się z Szejkiem ostatnio. Był wtedy w świetnej formie :) Wesoły, coraz ładniejszy i mocno zaprzyjaźniony z Sarą. Kilka dni temu rozmawiałam też z Haririm i mówił, że u Szejka świetnie. Więc chyba można być o kawalera spokojnym :)
  17. Ten Kubuś mógłby pewnie odebrać o dowolnej porze - tylko pewnie trzeba im bedzie zapłacić :roll: No ale to Aga jest pośrednikiem i negocjatorem ;)
  18. Pixie chyba nikt nie ma z osób tutaj będących obecnie :shake: Ulvhedinn czekamy co ustali Makulka w schronisku.
  19. Właśnie w tym rzecz, że łapka była złamana i na pewno od marca, a najprawdopodobniej znacznie dłużej, on jej nie stawiał. Teraz jest zrośnięta kość, ale paskudna ranka (odleżynka czy coś w tym stylu ). On całego się daje wygłaskać prawie każdemu, ale jak ktoś raz się za mocno zbliży do łapki, czy dotknie, to już koniec. Potem warczenie jest z daleka i kły na wierzchu. Na domiar złego dziś dostałam od weterynarz lek na tą rankę ( bo dalej się z niej sączy coś ) bardzo szczypiący i się boję jak pies zareaguje.... Cały sęk w tym, żeby tą łapę postawił ten pierwszy raz...
  20. [quote name='Aga_Mazury']Hotel w Kątach się zgodził ją przyjąć.......dał nawet znizkę ze wzgędu na rodzaj akcji i moje umiejętności negocjatora;) [/quote] Ja się pogubiłam... To w końcu ma być ten hotelik w Kątach czy ten w Szymanowie koło Kątów? Bo to są dwa różne chyba...
  21. 16 byłaby ok, gdyby ktoś psinkę odebrał!!!! W tej chwili potrzebne jest: [B]1. Osoba, która ją zabierze ze schroniska i przetrzyma do 16.00 albo założy 60 zł i z mety odeśle do hoteliku. [/B] 2. Numer konta hoteliku i ustalenie z nimi co z opłatą( potem pewnie ktoś zrobi osobne konto, a zaliczkę i opłatę można by przesłać bezpośrednio tam ) Na początek to powinno wystarczyć. Potem wymyśli się reszte... [B]Liczy się niestety czas!!![/B]
  22. Ivory, ja zazwyczaj sobie zdaje z tego sprawę, ale czasami jednak mnie strach bierze... Szczególnie jak moja domowa płeć brzydka mi mówi : "[I]jak ta ruda ( o jamniczce) go kiedyś wkurzy to on się odwinie, jeden ruch i będzie po niej... [/I]". No ale u mnie znacznie większy problem jest z czymś innym ( mianowicie z jego łapką i tym, że nie daje jej dotknąć nikomu poza mną a stawiać jej zamiaru też nie ma. Dlatego przydałaby mi się porada, jak go przekonać, że to jego łapa i służy do opierania się - a nie kij wetknięty w ciało ).
  23. Pewnie mnie dziewczyny zabijecie ale zapytam mimo to... A nie dałoby się z funduszu przelać natychmiast?
  24. No ja praktycznie nie mam doświadczenia z dominującymi osobnikami. Zwykle miałam tylko jednego sierściucha w domu... ( nie licząc chomika, który zwykle siedzi w klatce )
  25. Ja znalazłam tu adresy: [URL="http://www.psy.info.pl/s/dolnoslaskie.html#hotele"]http://www.psy.info.pl/s/dolnoslaskie.html#hotele[/URL] Nie wiem czy próbowałyście już ale to brzmi szczególnie obiecująco: [B]SZYMANÓW[/B] k/Kątów Wrocławskich [SIZE=4]Hotel dla Zwierząt "Kubuś"[/SIZE]. [B]Przyjmujemy wszystkie zwierzęta domowe, również przewlekle chore[/B] (nie tylko psy i koty). Zapewniamy bezpośrednią opiekę weterynaryjną). [B]Hotel całoroczny[/B]. Zwierzęta mają osobne boksy w murowanym, ogrzewanym budynku, osobne wybiegi, są wyprowadzane na spacery i pielęgnowane. Cena hotelu jest uzależniona od zwierzęcia, rodzaju wymaganej karmy (dieta) oraz stanu zdrowia zwierzęcia. [B]Oferujemy dowóz do hotelu i z powrotem[/B] do domu za niewielką opłatą (zależną od odległości). Szymanów 7, tel. 0-71 789 11 39, tel./fax 0-71 390 70 02, tel. kom. (0)600 758 556, [EMAIL="hotelkubus@wp.pl"][COLOR=#0000ff]E-mail[/COLOR][/EMAIL], [URL="http://www.hotelkubus.republika.pl/"][COLOR=#0000ff]Strona WWW[/COLOR][/URL] Coś trzeba robić bo Aga ma racje jak to dalej będzie! Wrocław to wspaniałe miasto. Na ulicach taka miła atmosfera... Pomóżcie tej biedaczce!
×
×
  • Create New...