Jump to content
Dogomania

URIA

Members
  • Posts

    1030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by URIA

  1. URIA

    Saarloosy w Polsce

    Witaj, jest jedna dziewczyna, ale ona przestała pojawiać się na forum. Na PW też nie odpisuje choć wiem, że odebrała... A co to znaczy niby wilczak?;) Opowiedz cos o swoim psiaku - może jakieś zdjęcia dasz?(W razie problemów służę pomocą przy wstawieniu ich). Pozdrawiam;)
  2. Jolu rysunek został usunięty zgodnie z Twoim życzeniem został tylko link do strony. Tak jeszcze chciałam nawiązać do tego co napisałaś wcześniej - oczywiście co do zdjęć masz absolutną rację i nie zamierzam tu dyskutowac na ten temat - ale jeśli chodzi o same psy to myslę trochę inaczej. Tzn. jesli ktoś napisałby, że moja suka ma za mała głowę, kiepskie futro, jest przekatowana czy cokolwiek innego - to co najwyżej może mi sie zrobic przykro, że ktoś nie docenia piękna mojego psa, czy tez nie życzyc sobie, żeby był omawiany jako przykład do nauki - ale ma sie to nijak chyba do faktu, że każdy z nas ma prawo do swojej opinii...Jednym podobają sie psy takie innym takie. Jak zauwazyłaś - nikt tu nie ma uprawnień sędziowskich - toteż zamieszczone opinie nie są wiążące. Są poprostu prywatnymi opiniami ludzi, którzy się znają mniej lub bardziej, albo wcale (patrz ja). Myślę, że potrzeba trochę dystansu do tego wszystkiego i tyle. Bo o ile wzorzec jest sprawą wiążącą u psów wystawowych o tyle trzeba miec w pamięci tez fakt, że nie to ładna co ładne - tylko co się komu podoba a gro opnii tutaj zamieszczonych zaczyna się od - "mi się ten pies podoba/niepodoba, bo..." Ale oczywiście rozumiem, że ktoś się może czuć rozgoryczny faktem, że foto jego psa znalazło się w poscie p.t. "słabe kątowanie" czy "za duża głowa". Pozdrawiam serdecznie.
  3. [QUOTE=Moon'a]Ale samo podanie linku nie wystarczy (to odpowiedź do następnego postu). Nikt nie wyraził zgody aby te konkretne zdjęcia zostały w ten sposb wykorzystane. Istnieje wiele powodów dlaczego autor może nie chcieć wyrazić zgody aby zamieszczać jego prace i jednym z takich powodów jest cel dla którego ktoś chce taką pracę wykorzystać. W tym przypadku celem była nauka ale ... i tu dochodzimy do 3 punktu: czy pomyślałaś że ja jako autor mogłam nie chcieć aby konkretne zdjęcia znalazły się jako przykład do dyskusji gdyż przedstawiają psy, których właściciele uczestniczą na tym forum i zwyczajnie nie życzą sobie aby ich psy służyły jako przykład do nauki? Ja przed tym wolałabym się upewnić że publicznie ocenianie psa osoby uczestniczącej na tym forum, przez osoby nie mające do tego uprawnień i kwalifikacji oraz ich uwagi nie przeszkadzają właścicielowi - ale nie dano mi tej szansy. Myślę, że wtłumaczyłam to dosyć jasno? Pozdrawiam Jola L.[/QUOTE] Tak oczywiście rozumiem - dlatego też nie wstawiałam zdjęc tylko rysunek. Nadal czekam na odpowiedź co z nim zrobic? Wyrażasz zgodę aby został? Pozdrawiam serdecznie.
  4. Moon'a oczywiście masz rację, faktycznie nie zapytałam o zgodę wstawiając rysunek glowy z waszej stronki tu na forum. Podałam źródło z którego ono pochodzi i w żaden sposób nie przywłaszczam sobie autorstwa. Zamieszczenie owego rysunku miało tylko i wyłącznie cele edukacyjne - pogłębienia wiedzy na temat prawidłowej budowy goldenów - nic ponad to. Przepraszam - mysłałam, że podanie źródła wraz z linkiem do waszej strony jest wystarczające. Jeśli nie wyrażasz zgody, żeby rysunek nadal tam był - usunę go oczywiście. Myslę, że podobnie sprawa ma się z postami penelopy, w których są wasze zdjęcia - nie wiem czemu logo zostało wycięte. Na pewno odpowie - kiedy będzie na forum. Pozdrawiam serdecznie.
  5. Jak czytam takie posty jak anioła_prawdy to cieszę się, że nie wystawiam psa. BTW - koniec off topica, róbcie sobie koło pióra na wstawach czy gdzie indziej, bo to za fajny topic na takie gadki. Pozdrawiam.
  6. Badanie krwi zawsze warto zrobic - ale jesli chodzi o sprawe kleszczowa to ja bym psiaka obserwowała i tyle. Jesli nie bedzie mial niepokojących objawów to nie ma co leciec do weta. Ja ostatnimi czasy wyciagnełam z suczy 2 kleszcze - jeden większy - jasny, opity. Drugi mniejszy - ciemniejszy. Większość preparatów anty - kleszczowych działa na zasadzie uśmiercania wbitego kleszcza tak by nie pozostawał na psie dłużej niż 24h - bo kiedy kleszcze się opije - wypluwa do psiego organizmu jakąś substancję i wtedy właśnie może dojść do zakażenia np babeszjozą... Co do wyjmowania - to nie zauważyłam specjalnej różnicy między wyciąganiem tych opitych a tych mniej opitych... Pozdrawiam;)
  7. A tak ten patent znam i stosuje - Tofa tez uwielbia takie butelki. Swoją drogą mi się też przydają, bo woda zawsze zimna jest i nie trzeba non stop do lodówki wstawiać. Dzis byłam z Tofa u weta, więc odrazu została zważona i zmierzona waga 21kg wzrost 51 cm Podobnie sie rozwijają - choć Polo młodszy:cool1: Pozdrawiamy;)
  8. Witaj Cucci!!!!:multi: MAŁY JEST PRZECUDOWNY!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  9. [QUOTE]aaliw Jestem zapisana na LMG ;)[/QUOTE] Noooo super:lol: jakoś cie tam nie przyuważyłam, ale ja sama raczej okazjonalnie tam bywam. A jasne - sprzedaj jak ulżyć psu w upał. :razz:
  10. No wreszcie :loveu: ehhh rośnie chłopak rośnie! I jakie fajne ma zabawki - wiesz co aaliw Ty jesteś kopalnią pomysłów - a to butelka (mam juz swoją wersję:evil_lol: ), a to buda kempingowa dla psa, a teraz oponka na sznurku:) Chyba się jutro przejde do zoologika;) A tak swoja drogą - witaj w klubie zebatych zlotek:razz: Myśmy z Tofką mieli podobny problem tylko na tle miskowym...raz mi chapneła zebami dosłownie centymetr od reki jak jej chciałam zabrać kość. Przeszła 2 tyg intensywnych cwiczen - czasem spisywałam rękę na straty bo tak broniła kości...ale własnego psa nie można się bać - nawet jak się nie ma jednej ręki:cool3: . W każdym razie jak zobaczyła że nie robią jej fochy na nas wrazenia i jak jest grzeczna - kość, czy biały serek wracają do niej - dała spokój. Tak BTW polecam Liste Miłośników Goldenów na googlach - tam ludki zawsze poradza i znaja się na goldach. Pozdrawiamy;)
  11. Shandora ja proponuje poszukać na forum podobnego topicu, a jeśli nie ma to założyć osobny, bo tu ludki gadaja o nieprzychodzeniu na zawołanie...ale ja ci mogę powiedzieć (CHOC NA PEWNO INACZEJ UKŁADA SIE ASTY I GOLDKI), że myśmy naszą sucz oduczyli podgryzania, memłania rąk itp. wprowadzeniem od małego komendy "FE". Zawsze kiedy sucz robi coś czego nie powinna mówimy głośno "FEEE". Od kiedy była 8 tyg szczeniakiem słyszała FE i teraz w zasadzie bez zastanowienia przerywa niecny proceder - cokolwiek by to nie było. Taka uniwersalna komenda. Jeśli się np rozbryka za bardzo, a teraz waży 20 kg i potrafi zrobić krzywdę niechcący np drapnąc pożądnie łapą jak się roszaleje no i uścisk ma też niczego sobie - mówimy FE bardzo stanowczo i przestajemy się bawić z nią. W ostateczności zamykamy ją w odosobnieniu, ale żadko jest taka potzeba... Pozdrawiam;)
  12. [quote name='Dorota_Fiszer']Ot,dla mnie wystawy i hodowla nie ida w parze. Trzeba miec wlasny rozum i na poczynania sedziow patrzec z przymruzonym okiem ;-)[/QUOTE] ....myślę, że to bardzo ważne co napisałaś - jestem trochę zaskoczona tym stwierdzeniem,, ale faktycznie ma ono sens... pees. co to jest robienie "szmaty"???
  13. :mdleje: wiecie mój pies jest rzecz jasna najukochańszym, najpiękniejszym i wogóle naj - psem na swiecie...ale....[COLOR="SeaGreen"][SIZE="5"]SKIPER JEST PO PROSTU PRZESLICZNY [/SIZE][/COLOR] ...tylko ciiiiiii nie mówcie Tofce;)
  14. A jaka to rasa? :razz: Ja też zdradzam zlotka z CSV:loveu:
  15. No już za 3 dni powinna pokazać to swoje cudo biszkoptowe:loveu:
  16. Um...ja mam podobnie:roll: Parę razy próbowałam ją przegłodzić tzn. dostawała samo suche i jak już nie miala wyboru i nadzieji na wkładkę to zjadła samą karmę, ale malutko...Trochę to problematyczne bo jak się zdarzy taka sytuacja, że się zagapię i zapomnę kupić wkładki to sucz strajkuje...Boki jej się zaraz zapadają i na własną łapę próbuje się dożywiać (czytaj -> zżera wszystko co jej pod nos wpadnie, głównie śmieci).
  17. :evil_lol: beluszka kapitalne fotki! super masz te czarno- biszkoptowe słodziaki:loveu:
  18. [quote name='Behemot']U nas nauka czystości została zakończona już parę miesięcy temu - pełnym sukcesem, ale pojawił się inny problem..... ..... od jakiegoś czasu Sonia budzi nas b. wcześnie - ok. 5-6 rano, choć do tej pory wychodziła na pierwszy spacer ok. 7.30, a w weekendy nawet później. Nie muszę tłumaczyć, że to męczące - ciągle chodzimy niedospani :cool1: przypuszczam, że przyczyną są upały - pewnie w nocy Sonia pije wodę i dlatego wcześnie rano żąda spaceru. Co zrobić? przeczekać? Przecież nie będę jej na noc zabierać wody... :shake:[/QUOTE] Behemot mam to samo z tą jedna różnicą, że godzina to 4 rano. To na bank wina upałów, od paru dni jest chłodniej i u nas się unormowało - dziś Tofa łaskawie otworzyła oko o 9.00. Trza przeczekać...dodam, że przeczekać upały nie psa ;)
  19. Ok to ja się podzielę moim skromnym doświadczeniem... Wychodziłam z sucza na początku bardzo często - pierwszy miesiąc spacerków to było co 2 h. Są newralgiczne momenty kiedy wiadomo, że psu sie bedzie chcialo...: - po obudzeniu - po jedzeniu - po zabawie - po drzemce - i jeszcze parę pomiedzy gdzie poprostu trzeba się nauczyć "czytać" własnego psa np. dyszene i popiskiwanie Jeśli chodzi o to gdy pies zacznie sikać w domu to myśmy robili tak, że próbowaliśmy przerwać sikanie - np. jakimś dziękiem - klaskaniem w ręcę czy brzeczeniem kluczami , albo mówiliśmy "feeeeee"- wtedy pies zaniepokojony przerywał sikanie - barny był pod pachę i na dwór. Jak sie nie dało przerwać, to i tak jak skończył brany był na dwór - nawet jak nie miał nic do wysikania już z siebie;) Nagradzałam jak sucz skończyła siusiu czy koopę...nie w trakcie. W pewnym momencie doszłyśmy do takiego etapu, że Tofka sikała i już patrzyła czy mam w ręku smakołyk:evil_lol: Nie bałabym się, że pies skojarzy nagrodę z przestaniem siusiania a nie z samym siusianiem...Możesz ewentualnie słownie dać psu znać, że dobrze robi w trakcie siusiania, a smakołyk czy głaskanie wprowadzić jak już skończy. Jeśli zdarzył się wypadek na chodniku, a nie udało mi się jej przesunać na trawę - nie dostawała nagrody. Jeśli dokończyła na trwace był chwalona jak za normalne siusiu. Tak to u nas wyglądało i już 2,5 miesiąca zadnej wpadki:multi:
  20. [B][SIZE="5"][COLOR="RoyalBlue"]GRATULACJE!!!:loveu: [/COLOR][/SIZE][/B]
  21. aaliw ALE ON ROśNIE!!!! Poza tym nie przejmuj się i ciesz, że Ci jeszcze długie kłaki nie fruwaja po domu:evil_lol: a Poluchna niedługo się obfutrzy i wtedy będa ludzie pytać czy to długowłosy labek?:diabloti:
  22. No no - kolejna galeria z pięknymi zdjęciami:loveu: i to morze....to Bałtyk? Phara piękna:loveu: a sikorki są w dechę:p więcej fotek poprosimy:multi:
  23. Takie to odświeżające po całej nocy tyrania iść z psem na spacer o 4.00 rano:cool1: A wy o której wyruszacie na pierwszy spacer? Ide spać - dobranoc;)
  24. Margo - oczywiście możesz wrzucić foty na wolforg wiem że część powklejała Gaga - napisała mi nawet instr. wklejania, ale chwilowo nie mam czasu (kupa roboty, do tego net się wali) więc jeśli macie ochote poprzeklejać to proszę bardzo;) Muren - postaram Ci się jakoś w najbliższym czasie poprzesyłać fotki. Jestem pod wrażeniem Devi - bardzo posłuszna dziewczynka - fuknełaś na nią dwa razy i siedziała grzeczniutko:loveu: (pewnie tryb reklamowy hmmm?;) ) Justyna JK - bardzo dziękuję:oops: Pozdrawiam wszystkich właścicieli wilczaków:loveu:
  25. URIA

    Lizanie stóp

    [quote name='karenina']Trza się myc często:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , albo oddac psu na umycie, nie ma innego wyjscia:evil_lol: :evil_lol: ...[/QUOTE] :diabloti: to ja teraz nim wejde do przedziału będę pytać: "Przepraszam, czy myli się Państwo? Bo jak nie to nie jedziemy! :obrazic: "
×
×
  • Create New...