-
Posts
1030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by URIA
-
A wytłumaczcie mi jeszcze bo sie pogubiłam - czemu patole są beee? Tzn rozumiem ze nie oddawanie czegokolwiek jest be, ale patole same w sobie czemu...?
-
Moze poprostu wynika to z wiekszej milosci Sonii do patykow niz do ringo? Tofka tez woli badyle - za pilkami biega ale malo chetnie. My stosujemy sposob na "wymiane", żeby oddawala rzeczy z paszczy. A w sprawie milosci do patoli poszlismy na kompromis - ma ulubiony szczebelek - taki ocheblowany żeby drzazgi nie odpadały i z tym chodzimy na spacerki.
-
To i my się z jeszcze jednym dorzucimy;) Modelka:....TOFKA Autor: ja Tytuł: Zmokła kura [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/598/sw779tr.jpg[/IMG]
-
Dostałam odpowiedż od Dr. Degórskiej, która napisała co następuje: "Wygląda na to, że większego problemu nie ma." Krótko...nie wiem jak mam to rozumieć...? że mniejszy problem jest...? Tak czy siak przejdziemy sie do niej...
-
Mi sie wydaje, że ciemniejsza pigmentacja skory przy jasnym kolorze siersci moze sie jak najbardziej zdarzyc. Natomiast nie wiem czy to moze być tez coś innego czym nalezaloby sie martwic...Tofa ma ciemniejszą skóre na brzuchu, pod pachami i na łapkach... Pees. Ciag dalszy historii o brzuszku Tofki wyglada tak, ze wszyscy weci twierdzili ze cos jest z nim nie tak - ale zaden nie wiedzial co - zeskrobina byla barna i nic nie wyszlo...Po kazdej kapieli czy to w jeziorze czy w wannie czy tez gdy pies dlugo chodzi po deszczu - smaruje brzuszek oliwka dla dzieci i problem z łuszczeniem sie skonczyl.
-
Gratuluje 6 miejsca:multi:
-
Olcha ja bym umarła ze śmiechu mając taką psinę:diabloti: seria z patolem jest w deche:diabloti:
-
[B][SIZE="5"][COLOR="Purple"]GRATULACJE DLA WSZYSTKICH[/COLOR][/SIZE][/B]:multi:
-
Dzień Dobry;) Byłam już na dole zbierać szczękę, która opadła mi z wrażenia a teraz poproszę o więcej fot:loveu:
-
[B]Sunrise [/B]- dzieki;) Tofka nienawidzi jak jej ktos nachalnie pod ogon looka:eviltong: [B]Sonika [/B]- aaaale on super jest! Piękny! i to futro...! :loveu: Ehhh mi sie dzisiaj snilo, że Tofka już na zawsze zostanie takim nieowłosionym szczylem jak teraz. pees. Super uzębienie na ostatnim zdjęciu:diabloti:
-
Dziś na spacerku poznaliśmy Bena - cudo psiak:loveu: [IMG]http://img111.imageshack.us/img111/3778/ben4ku.jpg[/IMG] sUPER FAJNY BEN:loveu: [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/6193/tofkaleci0ft.jpg[/IMG] DOROSŁY PAN PIES I MAŁY SZCZYL:diabloti: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/1497/gdziezagladasz2om.jpg[/IMG] NO GDZIE MI TAM ZAGLĄDASZ?!:eviltong:
-
Dorota....chyle czoła masz niesamowita wiedze. [quote name='Dorota_Fiszer']Mnie sie tez podoba,ale na zywo to on tak nie wyglada ;-) tak wygladal w mlodziezy : [URL="http://www.goldenretriever.pl/wystawy/galberlin.htm"]http://www.goldenretriever.pl/wystawy/galberlin.htm[/URL] to Fiddle-de-dees rolex,brat Perly mieszkajacej pod Warszawa w hodowli Rejentowka ;-)[/QUOTE]
-
[quote name='Gazuś']Jak ja patrze na to zdjęcie, to wydaje mi się, że jest troche krzywo zrobione. U kogo robiliście?[/QUOTE] Gazus pisalam pod fota ze poniewaz pies sie wil pomimo glupiego jasia - 2 foty poszly do kosza a trzecia jest troche krzywo i stad te wszystkie watpliwosci. U dr. Toczka w BB robilismy. Dobry wet ale nie ortopeda. Cucci - tak ogladalam RTG Idy. zagadam do Lazy zobaczymy co powie;)
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
URIA replied to Thaned's topic in Golden retriever
No prosze cie daj spokoj - po to to forum jest zeby dyskutowac nie? ja sie nie czuje urazona, obrazona czy cokolwiek - wszystkie komentarze przeczytalam z wielka uwaga i bede miala je w pamieci na przyszlosc;) Troche dystansu tu potrzeba;) Branoc. -
Mnie laikowi bardzo sie podoba...
-
Nie daje sie - z zaciekawieniem raczej czytam komentarze, co oczywiscie nie zastapi nam konsultacji u dobrego ortopedy...;) A do Dr Degórskiej już napisałam i foty poslalam
-
Cucci no co ja moge wiecej zrobic? Pojde na konsultacje i bede kontrolowala te stawy...jesli tylko bedzie sie cos zmieniac na niekorzysc natychmiast zareagujemy zgodnie z zaleceniami weta...
-
Jak tylko wrócimy pójdziemy do Dr Degorskiej na konsultacje- narazie jestem uziemiona w BB. Dziekuje Mateusz za komentarz ;)
-
[quote name='Agata_Emi']Tak naprawdę to nie wiadomo co jest lepsze: 1) oszczędzanie psa, noszenie itp itd - dysplazja się nie ujawni, stawy psa będą OK, ale nie wiadomo czy piesek ten nosi geny recesywne a więc rozmnażanie go jest ryzykowne (nawet jeśli ma HD-A) 2) nie oszczędzać psa, dysplazja sie ujawni, stawy są zmienione, ale wiadomo na 100% że piesek ten nosi geny recesywne Daje do myślenia, co?[/QUOTE] No u nas akurat sprawa jest prosta i wyjscie 1 jest jedyne - bo pies nieroowodowy nie bedzie rozmnazany - wiec wole zeby ta dysplazja sie jednak nieujawnila...
-
Goldki & Labki offowo :) ich właściciele też mile widzi
URIA replied to Thaned's topic in Golden retriever
Cucci - super awatarek :loveu: aaliw - zdjecia z kawalkiem ogona zdarzaja sie nawet przy super aparatach:cool1: a co do spacerkow coz - jesli tylko wlasciciele Romy wyraza chec to ja jestem jak najbardziej za! -
Dzieki za ten adres do dr Degorskiej - na pewno jej wysle tylko moze jutro sproboje na szybie cyknac fote jak bedzie dobre swiatlo. Napisalam do Nor(y) na PM - fote obejrzala i skomentowala bardzo pozytywnie...sie troche uspokoilam. A i zdjecia Idy tez obejrzalam - faktycznie troche podobne - a Lazy Siembieda napisal ze dysplazji nie widzi... No nic - poczekamy 3 miesiace i kontrola - wtedy powinno juz wszystko byc dobrze widoczne, a poki artroflex.
-
[quote name='Madzia_19']nie są chorzy co wcale nie oznacza, że są czyści a są nosicielami choroby, bo posiadają geny recesywne. Tak jest też w wielu chorobach u ludzi, np. hemofilia. Chorują na nią tylko mężczyźni, a kobiety są nosicielkami. Przez to właśnie umierało wiele osób z rodzin królewskich, bo pobierali się ze zbyt bliską rodziną.[/QUOTE] Az tak bardzo to ja sie nie znam zeby tu z wami polemizowac ale powiedz Madzia w takim razie jak mozna zbadac czy pies nie jest nosicielem...bo chyba nie ma w Polsce takich testow. I hodowca zdrowych psow bez swiadomosci ze sa nosicielami (bo nie ma mozliwosci sprawdzenia) jest na moje oko w porzadku...To niestety ryzyko jakie trzeba poniesc kiedy sie chce kupic szczeniaka...nie?
-
[IMG]http://img447.imageshack.us/img447/2373/obraz00519fa.jpg[/IMG] Oto fota - niestey nie moglam aparatem objac calej bo nieostro wychodzilo, a i te paski to przez podswietlenie na TV (nic innego nie umiem wymyslic zeby poswietlic RTG wiec przykleilam ja na bialy ekran TV)... Jesli ktos sie zna - prosze o komentarz - chodzi o lewy staw czyli ten w prawej cz. zdjecia...
-
oooo...prosze to nie wiedzialam, myslalam ze ZAWSZE musi byc podloze genetyczne zeby wystapila dysplazja... Nie mowie tu o urazach mechanicznych, ktore moga spowodowac podobne objawy... pees. w przerwie meczu (bo potrzeba mi pomoca TZa) zrobie fote cyfrowka tych zdjec bo skaner zostal w wawie.
-
[quote name='cuciola'][B]Madzia[/B] ty mi tu nie udowadniaj..:D po prostu jesli okaze sie ze hodowca ma przebadane psy to watpie zeby sie na jakakolwiek reklamacje zgodzil... mozesz napisac mi na priva jakiej rasy jest pies i gdzie zostal kupiony?[/QUOTE] A jeszcze skomentuje to o czym sie tu rozmowa toczy - niestety cuciola ma racje - jesli hodowca ma zdrowe przebadane psy to nic nie mozna zrobic. Jesli ma nie przebadane to chyba tez nic bo w polsce nie ma niestety jeszcze obowiazku takich badan - a jak wlasciciele szczeniaka chcieli sie w miare mozliwosci najlepiej zabezpieczyc przed taka ewntualnosci to trzeba bylo wybrac hodowle gdzie psy byly badane choc i to nie daje 100% pewnosci. Madzie skolei ty tez masz racje ze to w 100% genetyka tylko jest kilka, ale jak piszesz gen moze byc recesywny i np prapra dziadek szczeniora moze byc chory a matka czy ojciec nie i jesli hodowca rozmnaza zdrowe psy to jest w 100% w porzadku. Gdzies czytalam, ze 60% przypadkow dysplazji to dysplazja tzw nabyta czyli spowodowana przez czynniki jakie wymienila wyzej Cucci, oczywiscie pies musi byc predestynowny genetycznie. Natomist sa psy ktore w genetycznie maja dysplazje ale nie ujawnia sie ona dzieki dobrej opiece i wlasciwemu zywieniu...To bardzo zlozona choroba.