Jump to content
Dogomania

URIA

Members
  • Posts

    1030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by URIA

  1. Ano idziemy idziemy jak tylko do wawy wrocimy, cos czuje ze nie bedzie tak fajnie jak u tej Onki.
  2. [quote name='penelopa']Uria!!! jak ta TWoja Tofka rośnie!!!! cudo!!!:crazyeye:[/QUOTE] Ano rośnie - pannica sie z niej robi:cool1:
  3. To i ja wrzuce pare fotek z naszej wycieczki w Beskid na Halę Rycerzową (super miejsce i nie robią problemu z pieskiem - polecam) [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/8222/11sm2.jpg[/IMG] [COLOR="DarkGreen"]...ale Pańcia...co ja mam zrobić? CZOŁGAĆ SIĘ?![/COLOR] [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/5107/23kg1.jpg[/IMG] [COLOR="darkgreen"]ehhh.....No doooooobra.[/COLOR] [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/7227/38oy1.jpg[/IMG] [COLOR="darkgreen"]NALEŻY MI SIĘ TA NAGRODA![/COLOR] [IMG]http://img159.imageshack.us/img159/1796/50ce.jpg[/IMG] [COLOR="darkgreen"]Pies tropiący:lol: [/COLOR] Powiem wam, że Tofa poczuła trochę zew natury na tym wyjezdzie. Szlismy szlakiem - pies bez smyczy, bo ladnie trzyma sie przy nodze. Az tu nagle widze jakaś szara pupe uciekajaca po szlaku! Wzielam sucz na smycz na wszelki wypadek, ale ona nic nie skumala. Kiedy podeszlismy do miejsca gdzie wyskoczyl zajac (?) jak zlapala trop malo co mi reki ze stawu nie wyrwala:diabloti:
  4. Cucci - szczeniorki przeslincze:loveu: Co do podrozy to rozumiem ze samochodem jedziecie....japodrozowalam z Tofka jak miala 10 tyg (jakies 5h jazdy) i trzymalam ja na rekach w ogromnym reczniku, ale transporterek na pewno sie przyda tylko jak jest z jego zamocowaniem w razie wypadku nie wiem. proponowalbym zabrac: 1. reczniki 2. papierowe reczniki w razie rzyganka czy cos 3. wode 4. troszkę jedzonka 5. te pieluszki tez sie na bank przydadza 6. jakas zabaweczke Tofa przekimala cala podroz, siusiu tez nie robila ale roznie to bywa. Nie wiem czy maluch bedzie chcial caly czas spac w transporterku, wiec moze sie przydac cos do zabezpieczenia siedzenia - folia, koc. Czekam na kolejne fotki:loveu:
  5. A napisz jeszcze gdzie ty to wszystko jeszcze kupujesz? w miesnym??
  6. Wlasnie mnie tez te kosci nurtuja....bo czy pies je lapczywie czy nie to kosci z kurczaka sa rosyjska ruletka. pees. Gazus i jak odpisali???
  7. Aleeeee macie giteskie poidełko!! aaliw gdzie kupilas??!! Poluchna jak zwykle cudny i dla mnie wyglada jakby wazyl w sam raz.:loveu:
  8. Właśnie? Ja słyszałam, że przeswietlenie stawów biodrowych i łokciowych to ok. 200 zl. Prawda to? a co do lekarzy ... nikt nie jest nieomylny więc chyba warto w razie czego zasięgnąć opinii nie jedengo tylko weta. pees. Agata jedziesz na zajzd? Tam ponoć dr Degórska ma mieć wykład na temat dysplazji...
  9. Dzięki Mokka to faktycznie logiczne argumenty, ale z drugiej strony z tego co udało mi się wczytać to Saarloosy są mniej agresywne od wilczaków, bardziej związane z właścicielem - fakt, że bardziej strachliwe również, ale przy odpowiedniej socjalzacji i opiece.... Zastanawia mnie to... Znalazłam na Dogo właścicielkę 2 Saarloosów - mam nadzieję, że się odezwie - jestem przeogromnie ciekawa co może o niech opowiedzieć. To chyba jedyna osoba w Polsce, która ma Saarloosy...
  10. [quote name='Dorota_Fiszer']Dr.Degorska przyjmuje miedzy innymi na Powstancow Slaskich,my wczoraj u niej bylismy.[/QUOTE] Powstańcow Śląskich 101?? Bosko - blisko domu. Bardzo dziękuje. Agata Emi również bardzo dziękuję.
  11. Tak zamierzam - już zdecydowałam jak tylko wróce do wawy idziemy na prześwietlenie...dlatego chciałabym kontakt do Dr Degórskiej. Nie podoba mi się jak Tofa chodzi - sztywne wstawanie z rana, machanie pupą przy chodzeniu, teraz jeszcze zauważyłam, że łapki jej się schodzą do środka trochę, a ostatnio jak wstała to przeszła kilka kroków i jakby ją zarzucało na jedna stronę. I mam dość bo się strasznie denerwuję tym wszystkim - idziemy na prześwietlenie i basta. Tofa ma teraz dokładnie 5 i pół miesiąca.
  12. Słuchajcie - może mi ktoś podać namiary na Dr Degórską? Byłabym bardzo wdzięczna;)
  13. Cuci - piękne pomarszczone kluseczki!!!!:loveu:
  14. Troche mało ale czy ZA MALO tez nie wiem - powinien kolo 17-20 wazyć. Pociesz się, że Tofa ważyła jeszcze mniej jakies 10 kg (39 cm ). Teraz w wieku 5 m-cy wazy 15kg (42cm) to nadal o jakieś 3 kg za mało:-( Ale ja się pocieszam, że lżejszy pies mniejsza szansa na dysplazję i póki jest zdrowa nie ma co na siłę tuczyć, ważne żeby się psiury prawidłowo rozwijały. A wcielenia Poluchny świetne - świnka mi się najbardziej podoba:loveu:
  15. jaka swineczka - cudooo:loveu:
  16. Też tak myślę, że to indywidualna sprawa bo po serku żółtym Tofie nic nie jest a po Purinie odlatywała. A na jaką karmę przechodzicie aaliw? Bo my też musimy zmienić bowiem Księżna Tofka strajkuje przy Proformance:roll:
  17. Viktorjia a może zagadaj do Dorothy z forum - ona ma suńkę starowinkę - ślepą i głuchą też uratowaną ze schronu i ma pewne doświadczenie z prowadzeniem takiego pieska...
  18. Ja nie Gazus ani Cucci ale powiem wam, że Tofa miała to samo. Poruszyłam tą delikatną kwestię kiedyś u weta - bo normalnie wytrzymać nie szło i pies musiał spać w drugim kącie pokoju. I wet powiedział, że to się zdarza po niektórych rodzajach karmy (Tofa żarła Purine Pro Plan), że to sprawa indywidualna i żeby zmienić karmę - przeszłyśmy najpierw na RC potem na Proformance i problem się skończył. Teraz oczywiście też jej się to zdarza ale dzięki Bogu okazjonalnie ...ufff...:diabloti: Ach i jeszcze dodam, że mam ubaw po pachy jak ona puszcza bąka - jest taka zdziwiona i zagląda sobie z niedowierzaniem pod ogon - a my wyjemy ze śmiechu:)
  19. URIA

    Sztuczki

    :diabloti: to chyba mamy zwycięscę
  20. URIA

    Sztuczki

    Targetowanie to termin używany w szkoleniu klikerowym - polega to na tym, że pies dotyka nosem wybranego przedmiotu - najcześciej jest to patyczek, kijek zakończony czymś ciekawym np. końcówka jest pomalowana na jakiś kolor, obklejona czymś, albo ma nabitą piłeczkę od ping-ponga...tergetem może być w zasadzie wszytko - kapeć leżący na podłodze, jedna dziewczyna z dogo nauczyła psa targetować drewnianą łyżkę, a Marysia od Uny nauczyła ją targetować udo...Pies może targetować też łapą (którąkolwiek z wszystkich 4) Nam ta zabawa wyszła przypadkiem - jak cmokałam na psa to ona podbiegała i dotykała mojego nosa (zainteresowana dzwiękiem) - wyłapałam to zachowanie, ukształtowałam i mamy "buzi";) Polecam wszystkim kliker to świetna zabawa z psem:p
  21. URIA

    Sztuczki

    Tofa umie dawac buzi:loveu: Na komendę "buzi" targetuje mnie w nos - klikerowo żeśmy się tego nauczyły. Mało higieniczna sprawa uprzedzam:cool3:
  22. jestem tłumaczem - służę pomocą w razie czego ;)
  23. [quote name='Gazuś']A Wy Tofkę prześwietlacie?[/QUOTE] Waham się, tzn czy zrobić to za niedługo czyli jak będzie miała 6 miesiecy czy poczekać...Problem polega na tym, że po dłuższych spacerkach ona jakby kuleje na przednią łapę - piszę "jakby", bo to jest takie mało zauważalne i chwilowe bardzo i nie wiem czy mi się nie wydaje....dodatkowo ciężko wstaje z rana - i tu też nie jestem pewna czy to poprostu nie jest efektem porannej sztyności, bo w dzień po drzemkach nie ma takich problemów. Ogólnie się boję i zaczynam chyba świrować i widzieć rzeczy. Nie wiem co zrobić, bo z jednej strony badanie rozwiałoby moje wątpliwości a z drugiej to jednak stres dla psa i glupi jaś...ehhh...Chciałabym dla niej jak najlepiej. Sterylka też mnie stresuje - mam palpitacje serca jak sobie pomyślę, że coś może pójść nie tak...
  24. No no GRATULACJE:multi: :multi: :multi: Fajnie wam, że macie juz to za sobą.
×
×
  • Create New...