Jump to content
Dogomania

URIA

Members
  • Posts

    1030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by URIA

  1. Nero wczoraj wieczorem pojechał do hotelu pod Krakowem. Dziś nie miałam jeszcze żadnych wiadomości. Jesli ktoś chce można go odwiedzić, hotel znajduje się ok 15 km od Krakowa w stronę Zakopanego. [B]Nr kontaktowy do dziewczyny z fundacji która nad nim czuwa: Iza 692334433 lub ze mną - numer w pierwszym poście Joli[/B] p.s. banerek linkuje!! dziękuje Jolu:multi:
  2. Ja tez nie przynoszę dobrych wieści. Nero dziś opuszcza tymczas, nie mogą go tam dłużej trzymać :shake: Nero jedzie do hotelu w Krakowie i słabo to widzę... p.s. o co chodzi z tymi podpisami? ja nadal nie znalazłam info jak zalinkowac zdjęcie w podpisie.. :oops:
  3. podnoszę, nie mam jeszcze żadnych wieści z dzisiaj z DT.
  4. Zrypała mi się karata sieciowa w kompie stacjonarnym, jestem w tej chwili na pożyczonym lapie, mam nadzieje, że uda mi się to dziś naprawić. Dzięki raz jeszcze dziewczyny, że jesteście. Dzwoniłam przed chwilą po nowe wieści od Nero, sprawa zaczyna wyglądać fatalnie, chłopak dziewczyny z tymczasu kategorycznie zażądał usunięcia psa w tybie natychmiastowym (jak bardzo natychmiastowym nie wiem, dziś będziemy z nimi gadać, czy to musi byc dziś jutro, czy np wytrzymają jeszcze do końca tygodnia). Nero im daje ponoć tam popalić, nie startuje już co prawda z zębami, natomiast jest pobudzony, szczególnie jak zostaje sam, szaleje, coś im tam poniszczył, goni konie. [B]Znalazienie mu DT czy DS zaczyna być baaardzo pilne zatem[/B] Fizycznie Nero czuje się super po ostatnim zabiegu.[B] Ma założone jak się okazało szwy rozpuszczalne więc nie ma potrzeby ich zdejmowania po 10 dniach. [/B]
  5. Rozmawiałam z Lulką i niestety, owszem dzwoniły do niej dwie osoby pytając o psa stróżującego, ale jedna chciała szczeniaka a druga psa do 1,5 roku - więc Nero się nie kwalifikuje, już pomijając fakt, że Lulka mówiła, że to ludzie chcący psa na wieś, do kojca, budy, więc ...:roll: Szukamy dalej.
  6. Tak wiem, że Jola wie :D to Jola do mnie zadzwoniła, żebym skrobnęła do Lulki, bo rzeczywiście wiem o Nero chyba najwięcej więc w razie jakiś pytań jestem w stanie na nie odpowiedzieć.
  7. I ja się stawiam na zaproszenie [B]kaa,[/B] póki co mogę podnieść, pomyśle o czymś na bazarek dla niego.
  8. [B]blacky764[/B] i ja serdecznie dziekuję za banerek, za Boga nie wiem jak go wstawić, żeby linkował, ale zaraz idę o tym poczytać :) Napisałam PW do [B]Lulka[/B] i czekam co dalej. Dziewczyny bardzo wam dziękuję, że czuwacie.
  9. dziękuję serdecznie dziewczyny, każda pomoc się przyda! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie dość że Nero stracił dom, musiał w ciągu ostatnich 2 tyg 4 razy zmienić miejsce przebywania, to jeszcze przeszedł 3 zabiegi, bo jak się okazało podlaski wet spaprał kastracje i zostawił jądra w mosznie... :angryy: prosta droga do zapalenia otrzewnej :angryy: Nero czuje się dobrze, wrócił dziś z kliniki do domu tymczasowego, niestety czas na tymczasie mu się kończy. Nie wiem co dalej...
  10. Jolu raz jeszcze dziękuję Ci za założenie wątku dla Nero na dogo. Nero to "moja" pourlopowa bida. Czekam na dzisiejsze wieści z lecznicy z Krakowa. Jak tylko będę coś wiedziała dam znać. Oczywiście służę wszelką pomocą, informacją i czym tylko jeszcze mogę w sprawie Nero. Namiary kontaktowe na mnie Jola podała w pierwszym poście. pozdrawiam Asia [B][COLOR="darkred"][SIZE="4"]EDIT: Kwiecień 2011 - post rozliczeniowy NERA - nr 155[/SIZE][/COLOR][/B]
  11. [quote name='Agata_Emi']niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie i wyciągnie wnioski ...:-( Dodam jeszcze tylko, że Blanka nie jest wcale wysterylizowana i nie ma żadnych problemów z tylnimi nogami ...[/QUOTE] :stormy-sad: ...brak mi słów...więc powstrzymam się od komentowania, ale nie powiem chętnie bym poznała wersję takckiej, bo chwilowo to wszystko mi się w głowie nie mieści... Anka of kors dorzuce ile będę mogła- chociaż tyle mogę zrobić. Ciężko się czyta takie rzeczy...
  12. Przeczytałam wszystko ponownie i przynzam że nic nie rozumiem z tej całej sytuacji...ale po raz kolejny się okazało że jesteś Anka goldenim Aniołem. Potrzeba ci jakaś pomoc finansowa?
  13. uf myśmy mieli rok temu wypadek samochodowy - sarna nam wylazła na drogę - auto do kasacji poszło, mieliśmy człowo zderzenie z barierką przy szosie. Tofka miała wtedy 3 miesiące i nie jeździła jeszcze w pasach, no bo maleństwo - spała sobie z przodu pod moimi nogami (ja byłam pasażerem) na posłanku z grubasnego koca. Nic nikomu się nie stało, mnie trochę tylko plecy bolały tylko - sucz na początku była przerażona hukiem, koc zamortyzował wstrząs. Jak przyjechała karetka to zbadali nas profilaktycznie i poprosiłam pana z karetki, żeby ją obejrzał - troche kręcił nosem, ale obmacał ją czy nie ma żadnych złamań. po 15 min uspokoiła się i poszła w kimę. Po tym wypadku poprosiłam rodziców, że jeśli coś nam by się stało, żeby pamiętali też o psie - jeśli by ktoś do nich dzwonił, że uleglismy wypadkowi, żeby też koniecznie zainteresowali się, czy pies z nami był i co się z nim dzieje. Mieszkamy 400 km od najbliższej rodziny - więc jeśli nawet psa nie byłoby z nami to skazana jest na siedzenie w domu póki ktos do niej nie przyjdzie - warto mieć wtedy kogoś z dodatkową para kluczy do mieszkania, kto się zajmie psem. Myślę, że wszelkie bransoletki, informacje przy obroży itd to bardzo dobry pmysł.
  14. [quote name='aaliw']To sie pochwalimy :cool3: RTG stawow biodrowych: wynik A :multi:[/QUOTE] no bardzo się cieszę:multi: :multi: :multi: . Brawo Poluchna!! my też byliśmy na drugim już RTG 2 tyg temu i niestety...jest dysplazja, nie jakaś ciężka, ale jest...ehhh...:shake:
  15. Ach no niestety klaudia ja nie wiem co za psiaki mam na zdjęciach, bo cykałam wszystko co było wilczakiem;)
  16. URIA

    Golden Madox

    no super wieści :multi: my tez chodzimy na halterze od jakiegos czasu i Tofa również spokorniała bardzo z ciągnięciem. Wolałabym nie stosować takich metod, ale coż...3 razy zaryłam twarzą w glebę, raz spadłam ze schodów (fakt, że trochę zaspana byłam i przed pierwsza kawą) i to przesądziło sprawę;) Monia - umieram z ciekawości jak on wyrósł. Masz gdzieś jakieś bieżące fotki?
  17. Nie no ok. Gazuś zgadzam się z tym co napisałaś, poza tym oczekiwania sobie a życie sobie - i tak każdy normalny i odpowiedzialny właściciel psa poporządkowuje wcześniej czy później życie pod psa i tu faktycznie dobrze, żeby nie było konfliktu interesów ;)Znasz to pewnie : "my na urlop to tylko nad wodę bo pies lubi pływać", albo "przepraszam nie mogę się dziś z tobą spotkać, bo pies jest niewybiegany i idziemy na spacer", czy "nie stać mnie na nowe buty, bo akurat psu się żarcie skończyło". Chciałam tylko zauważyć, że nie ma co atakować ludzi jeśli podchodzą z sensem do sprawy co ewelina wydaje się robić.
  18. Wiesz Ania bez urazy,;) ale poza przypadkami totalnej ignorancji na wymogi danej rasy, chrakter, predyzpozycje itd. to że ktoś chciałby mieć np. doga niemieckiego i pekińczyka wcale nie jest śmieszne. Nie rozumiem dlaczego koniecznie trzeba się zawężać do np. goldena, albo owczarka. Czy to że mam goldena dyskwalifikuje mnie do posiadania CSV? Chciałabym strasznie mieć CSV i malamuta jeszcze do kompletu, ale nie mam warunków, kasy na tyle psów i wiem, że z CSV i malamutem mogłabym sobie nie poradzić, bo to nie łatwe psy w prowadzeniu - ale jak kiedyś życie pozwoli to się nad tym poważnie zastanowię. i nie widzę w tym nic śmiesznego. ;)
  19. [CENTER]:new-bday: [SIZE="5"][COLOR="Red"][B]W[COLOR="SandyBrown"]S[COLOR="Orange"]Z[COLOR="Orange"]Y[COLOR="DarkRed"]S[COLOR="Sienna"]T[COLOR="YellowGreen"]K[COLOR="Olive"]I[COLOR="DarkOliveGreen"]E[COLOR="DarkGreen"]G[COLOR="DarkSlateGray"]O[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE="5"][COLOR="Plum"]N[COLOR="DarkOrchid"]A[COLOR="Purple"]J[COLOR="Indigo"]L[COLOR="DarkSlateBlue"]E[COLOR="Indigo"]P[COLOR="Navy"]S[COLOR="Blue"]Z[COLOR="RoyalBlue"]E[COLOR="MediumTurquoise"]G[COLOR="MediumTurquoise"]O[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/B]:new-bday: [SIZE="7"][B][COLOR="Red"]DLA POLUCHNY!!![/COLOR][/B][/SIZE] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:[/CENTER] a propos syberii - czytam właśnie "Dom nad Oniego" M. Wilka i powiem ci, że strasznie się rozmarzyłam ;)
  20. Dałam znać agmtb na gg, żeby zajrzała na pw;)
  21. [SIZE="4"][COLOR="RoyalBlue"][B]GRATULACJE KOCHANI!!![/B][/COLOR][/SIZE] przy zdjęciu głodnej Misi - wyliśmy z TZem z pół h - kapitalne:evil_lol:
  22. To Polo faktycznie golden odkrywca :evil_lol: Daleko was wywywiało ale juz mnie nie dziwi - 30:cool1: Pozdrawiam cieplutko;)
  23. No są takie skrzydełka z piórkami specjalne do aportu, nie takie pieczone;) Serio pytam o przeprowadzkę - z Polski klikasz nadal? Naprawdę było gdzieś u nas - 30? A co do Syberi - zazdroszczę twojej koleżance trochę, trochę bo mieszkać raczej bym tam nie chciała, ale pojechać na jakiś urlopik owszem. Nic straconego już żeśmy o tym z TZem gadali;)
×
×
  • Create New...