Magdziak
Members-
Posts
739 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Magdziak
-
Ja bym mu te koche zostawiła :evil_lol: Śliczny kudłaczek!!!! i śpi w łóżku....o kurcze ..ja nie mam takiej odwagi...już widze te zapaprane łapki :cool3:
-
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To ja jeszcze raz podziękuję Brazowa za Delmuche :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Za to, że uratowała ten skarb!! Aaa zapomniałam napisać, że kawalerowie jednak schodzą pod płot..:mad: . Dziś czekały 3 kundle...a ja już miałam nadzieje, że cieczka Delmy "przejdzie" w okolicy niezauważalnie.. Ale wcale się im nie dziwie... ....to jeszcze jedno zdjęcie wrzucę..nie mogę się powstrzymać :lol: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/jaskinie/pa290205.jpg[/IMG] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jedziemy na wycieczkę :-) [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/jaskinie/pa290171.jpg[/IMG] Kawałek pod górkę... [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/jaskinie/pa290155.jpg[/IMG] Warto było....w jaskini Złotej !! [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/jaskinie/pa290135.jpg[/IMG] Trochę późno (bo po wyjściu z jaskini :cool1: ) doszłam do wniosku, że Delmucha też powinna mieć swoje światełko w ciemnych jaskiniach..no cóż następnym razem założymy też kask :evil_lol: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/jaskinie/pa290202.jpg[/IMG] A więcej zdjęć z wyprawy jest na: [URL]http://jurajskie.pl/jaskinie_20061029/[/URL] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Dzięki za pozdrowienia! A Delmucha to ma ciężkie u nas życie......;) Dziś wyruszyła z nami na zdobywanie jaskiń; była dzielna choć łapy się troszkę ślizgały - ale tam gdzie ja, tam moje kudłate szczęście. Za chwilkę wrzucę zdjęcia z wyprawy (chciałabym przesłać pozdrowienia dla moich wspaniałych sąsiadów, którzy pokazali nam takie cudne miesjca :lol: ) -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
serio.....to nie da się jej nie kochać.....mimo, że goni moje koty :-) Delmucha ukradła też serce mojego Piotra.......a myślałam, że Malwinka jest jego największą miłością...- no oprócz mnie..chyba..? -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bosz!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: To takie futrzysko super przede mną ukrywa??? Teraz jest piękna...a co dopiero jak futerko wyczesywane pokaże całą swoją wspaniałość!!:loveu: - nie mogę uwierzyć, że nikt się w niej nie zakochał....... -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze pare zdjęć:-) [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma5.jpg[/IMG] I już po spacerze...ale koty trzeba pilnować... [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma6.jpg[/IMG] A taki jest nasz zamek..słabo wyszło to zdjęcie..ale skupiałam się na Osiołku naszym kochanym :evil_lol: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/zamek.jpg[/IMG] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma3.jpg[/IMG][URL="http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma3.jpg"][/URL] [URL="http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delma_26_10_2006/delma1.jpg"][/URL] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no i zjadło mi to co przed chwilką napisałam :mad: więc w skrócie: - zaraz zdjęcia Delmuchy z dzisiejszego 3-godzinnego spacerku - Delma dziś pogoniła zająca - ale wspólne wydarcie sie z TZ "Delma wróć!!" pomogło....uffff -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nie jest dla mnie ważne jak ma na imie :-) skoro juz sie przyzwyczaila do imienia "Delma" - to tak zostanie :lol: .....ale muszę się przyznać, że czasami mówię do niej Osiołku....bo to naprawdę filmowy Osioł!! Kocham mojego osiołka :loveu: -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Delmucha juz w swoim rejonie czuje sie tak swobodnie. ze nie pilnuje mnie tak bardzo. Ale jak sie oddala to kucam i ja wolam - zaraz jest przy mnie moj osiołek :lol: ...wątek romantyczy..tylko dla odpornych na historie łzawe... w Delmusi zakochał się się ślepy psi staruszek..."widują" sie tylko przez ogrodzenie.; staruszek zakochał się na zabój!..jak biegnie przy ogrodzeniu za jej zapachem to "kosi" po drodze choinki (wpada na nie) ....raz spotkali sie na spacerze..czuł, że jest w pobliżu i wpadł na na Delmuchę (dosłownie) - komletnie nic nie widzi.... ..alez on sie w niej zakochał.... -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Osiołek skrzyżowany z kozą :-) bo trawę wcina cały czas z uwielbieniem; inne jedzonko glównie z ręki...a najbardziej smakuje schab pieczony...:cool1: Na Tygrysia juz prawie wcale nie zwraca uwagi - reszta kotów wprawia ją w maxmalne zaangażonie; zamiera..i pilnuje - wczoraj jak zobaczyła Jaszczemba w wannie...to zamarła z jedną łapą w górze.. i tak została przez ładnych kilka minut..:lol: . Ale goni jak kot ucieka...trudno sie jej dziwic...moze to zabawa?? -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:shake: nie dlatego, że uparta..... Delmucha po prostu jak się cieszy to skacze do góry jak Osioł ze Shreka. Tak samo uszyska podskakują:lol: ....pamiętacie, jak Osioł chciał iść na wyprawę ze Shrekeim i skakał z tyłu wołając:"Mnie weź! Mnie weź!"? To cała Delmucha :loveu: -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Delmucha już prawie toleruje Tygrysia :-) Jedyny odważny kot "wolnochodzący" i przedreptuje swoimi kocimi łapami szlaki dla reszty (mam nadzieje). Jaszczomb schodzi nocą na picie (bo ruda pierdoła pije wodę tylko z kranu :-)) - i budzi nas o 4 rano. Delmucha wtedy śpi tak, że można ją ukraść :-).Malwinka najbardziej się boi Delmy, ale ona biedna jest bo Jaszczomb i Tygrysio też ją gonią (dlatego jest taka gruba bo sterryrozywana nie może sobie pobiegać). Delmucha moja słodka - cały czas boi się zostać sama....jak mnie nie ma to szczeka i zawodzi... Ale apetyt wraca!! - nawet suche po mału też już zaczyna smakować (o ile wymieszane z kocim suchym); ale kiedy ona zje te 15 kg......:cool1: - trochę przeceniłam Delmę.... I wiecie...ja widzę, że Delma jest u nas szczęśliwa!!..już teraz naprawdę to widzę!! I ja też jestem szczęśliwa, że mam tak dokładnie umyte uszy :cool3: , bo Delma po każdym naszym rozstaniu (wystarczy pare minut) wita mnie z entuzjazmem graniczącym z szleństwem. Nazywam ją osiołkiem... zgadnijcie dlaczego... -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Moje koty "niestety" w ogóle nie są agresywne - Maksiu jak z nimi pomieszkiwał po prostu się nimi nie interesował; nie wiedzą, ze trzeba się postawić i nie pozwolić na ganianie. Oprócz Tygrysia, który przeciera szlaki..oby mu się udało..... A my z Delmuchą jesteśmy dziś po pierwszym czyszczeniu uszek.... uffff..jakoś to przeżyłyśmy (nie wiem kto bardziej :-) zestresowany), ale co do jakości zabiegu hmmm mam wątpliwości, nie chciałam za głęboko wkładać wacików. W zamian - po zabiegu- Delmucha dogłębnie wymyła moje uszy i całą twarz :evil_lol: . No jakoś nie chce zrozumieć, że ja się sama umyje...a może to jest w trosce o mnie?? wie, że jak uszka niemyte to są chore i bolą..i stosuje profilaktyke u mnie? Apetyt po mału wraca - ale suchego absolutnie nie chce :cool3: . Dziś udusiłam dla niej wątróbke drobiową (bo ostatnio zjadła moją porcję na obiad) - i z apetytem wciągnęła....i jeszcze potem pokazała, że umie wykradać ze stołu..i wciągneła kawałek pasztetki z antybiotykiem dla Ciapatej :diabloti: No pieronek kochany z niej niesamowicie :-) -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No Delma dziś narozrabiała...:roll: .. Kiedy byłam w piwnicy u posterylkowej Ciapatej otworzyła sobie drzwi do kociarni...na szczęście usłyszałam przeraźliwe miauki i wpadłam na góre. Zobaczyłam tylko uciekająca najezoną rudą kite, która przemkneła mi koło nóg i Malwinke przeraźlwie miauczącą na wyskości lamperii (próbowała uciec przed Delmą na drzwi i nie mogła doskoczyć..:-(, więc rzucała się po ścianach ). Ryknełam i Delma momentalnie się ewakuowała :mad: , więc na pewno wie, że jej nie wolno do kotów, ale to chyba póki co od niej silniejsze. Tygrysio siedział na krześle wygięty w pałąk i syczał; całe kociarstwo musiałam potem uspokajać godzinę :-( ..Jaszczomb znowu dostał trzęsawki... Sama nie wiem czy nie byłoby dobrze gdyby w tym momencie Bura nie była w "izolatce" - ona na pewno by nie uciekła, ale nie wiem czy Delma by nie oberwała. Nic - stało się; muszę pomyśleć o lepszym zabezpieczeniu drzwi na góre.. A na Delmuche bardzo nakrzyczałam - siedziała podczas kazania w koszyczku i robiła minę typu "jest mi głupio, proszę już się na mnie nie gniewaj" - oczywiście cały czas patrzyła mi błagalnie w oczy i oblizywała paszczę :diabloti: Jezu mam nadzieje, że jej przejdzie ta kocia mania...szkoda mi tego mojego kociarstwa -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Będę czyścić pałeczkami do uszu - no takich szczypczyków jak wet nie będę używac :shake: -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To ja zbieram listę fanek Jaszczembia no i oczywiście Malwinki vel Czarna Mamba lub Czerń Typu Kongo ( w odróżnienu od Czerni Typu Kopalnia Chalemba....:-) - nie pytajcie już skąd te drugie imiona Malwini, bo już nie pamiętam...)Tygrysio też pierwotnie nazywał się Długi :-), ale sąsiedzi na podórku wołali na niego Tygrysek, więc pozostawiliśmu mu imię z ulicy. Co do spraw delmuszych.... Jako, że dziś jechałam sterylizować kocice która zamieszkała w mojej piwnicy, więc postanowiłam do weta zabrać też Delmę - raz, że bałam się ją zostawić na tak długi czas sama w domu, dwa- pierońsko się bałam czyszczenia jej uszek, więc chciałam żeby profesjonalista mi pokazał co i jak. Delmucha ma już wyczyszczona uszka przez weta - ja mam to zrobić za 2 dni i zapuścić maść: Mastijet Fort- zawiesina dowymieniowa dla krów:cool3: . Serio!! ale to ponoć na takie uszy doskonałe. Podczas czyszczenia uszek Delmucha była jak zwykle niesamowicie grzeczna! a waciki totalnie brudne...jejku trzymajcie kcikuki zebym sobie dala radę jak sama się do tego zabiorę... Co do drapanka - dziś poprawa po wczorajszym noszeniu obrozy przeciwpchelnej :-) Acha - Delmucha ma zamiar nadal zjesc moje koty....ech duzioooo pracy...dziś Tygrysia chciała ugryźć w tyłek bo pieronek odwrócił się nieswiadomie do niej tyłem... -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]O szczotkach z banana to nawet nie słyszałam :-o [/QUOTE] Ja też nie :lol: -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
W sumie to przereklamowałam tę historię z i imieniem Jaszczembia... Jaszczomb jak do nas trafił wyglądał tak: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/kazanie_miau2.jpg[/IMG] Zupełnie nie wiedzieliśmy jak mu dać na imię..trafił do nas jako Cyndy :evil_lol: ...po bliższych oględzinach wyszło na jaw że to kocurek :-) Cyndy została roboczo nazwana Zenkiem...ale jakoś do niego nie pasowało. Jaszczomb okazał się strasznie rozgadanym kociakiem a dźwieki jakie z siebie wydawał były podobne do kwilenia R2-D2 z Gwiezdnych wojen :-) i tak go nazwaliśmy... Przy pierwszej wizycie u weta i zakładaniu książeczki zdrowia - konsternacja..jak podać (zapisać) jego imię? W końcu wyszedł Artur :cool1: ( i tak ma zapiasane :-)).... no ale Artur to już zupełnie nie pasowało do Jaszczembia....bo Jaszczomb ewoluował w wydawaniu swoich dźwięków i robił takie miny przy tym jak piskle jakiegoś drapieżnego ptaka; kombinowaliśmy co do niego pasuje i wyszło, że tylko i wyłącznie Jastrząb!! A żeby kotu nie było głupio, że się nazywa jak ptak, to zmieniliśmy ortografię :-) Ot i cała historia.... Akucha! Powiedziałam Jaszczembiowi, że założę mu fanclub jak się jeszcze parę osób zgłosi ;) A Delmucha dziś wyczesana ! Bosz..jaka ona grzeczna - wszystko sobie dała wyczesać nawet mordke, brzusio i stópki :-) A narzędziem była specjalna szczotka, którą zakupiłam do czesania skóry z barana :-) W najbliższych dniach bedzie próba wyczyszczenia uszek..tego się najbardziej boje... -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No to jeszcze przedstawie moja trójcę "wolnochodzącą" :-) To dzień przed przyjazdem Delmuchy - pieronki jedne musiały zobaczyć jak to jest w koszyczku..nie wiedziały, że to nie dla nich ...:cool3: Kolejno: Tygrysio...już znany..:-) [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/tygrysio.jpg[/IMG] Jaszczomb - egocentryk, na codzień nosi swoje lęki jak odzież wierzchnią :-): [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/jaszczomb.jpg[/IMG] i Malwinka....uosobienie kociej dobroci.... [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/malwinia.jpg[/IMG] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Jasna sprawa, że zachowujemy długie włosie :-) Jeszcze jej nie czesałam - tylko próby tym grzebieniem??, który mi podałaś w wyprawce; i Delmucha bez sprzeciwu poddała się temu krótkiemu zabiegowi. Dziś miałam się zająć jej futrem ale musiałam sprzątać piwnice - musze przygotować miejsce na klatkę posterylkową kocicy spod domu. Ranka na udzie zupełnie zaschła - tylko na grzbiecie ma nową rankę - mówiłam Ci, bardzo się drapie i gryzie. Ale nie jestem pewna czy to pchły lub uczulenie. Dzis poszłam do sklepu sama i zostawiłam Delmuche z TZ - mimo jego obecności wyła za mną i jak już odpuściła, to zaczęła się bardzo drapać; Piotr mówi, że wyglądało to na takie nerwowe drapanko - nie dała się ukoić jego głaskami; może bidulka jest jeszcze zestresowana? Tak czy siak - jutro kupuje obroze na pchełki - dzis nie zdążyłam, bo okazałao się że jedyny sklep w Olsztynie, który ma taki asortyment jest czynny do 17!!! Kurcze - musze tu się oswoić i poznać wszystko (tak jak Delmucha :-)) -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
I jeszcze kilka z grzybobrania - niestety rozmazane, ale Delmucha cały czas w ruchu i absolutnie nie chciała pozować :cool1: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delmucha2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delmucha3.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delmucha4.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delmucha5.jpg[/IMG] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Obiecane zdjęcia... Najpierw troszkę z życia kocio-psiego.. Tygrysio - najodawżniejszy z całej ekipy "wolnochodzącej" po domku....próbuje przełamać lody z Delmuchą: Delmucha nie widzi więc można pokukać..... [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/tygrys_delma2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/tygrys_delma1.jpg[/IMG] Delmucha już się zorientowała...i kot już na "blacie" ..poczekam kiedy zejdzie.....:diabloti: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/tygrys_delma3.jpg[/IMG] i zahipnotyzuję... [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delmucha.jpg[/IMG] Kot zwiał na górę..poczekam...no kocham koty :diabloti: [IMG]http://www.koty.jurajskie.pl/do_miau/delmucha1.jpg[/IMG] -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
Magdziak replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Kreci doopka i skacze jak kangurek!! :loveu: Zdjecia beda jutro (oby!) bo awaria serwera nie pozwala mi przeslac zdjec Floridzie.. i Delmucha ma cieczke na 100% ale póki co nie ma kolejki pod płotem...sąsiadka mówi, że jeszcze przyjdą amanci :mad: