Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. podniosę na dobranoc, ona potrzebuje pomocy na cito!
  2. tutaj aukcja na allegro [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=219606616[/URL]
  3. [quote name='Elkisz']Tweety- czemu nie napisales tu wczesniej?! Cioteczki!- kotka prosi o pomoc w przezyciu!!!:placz:[/quote] ponieważ to się okazało w ciągu kilku dni, miejmy nadzieję, że zdążymy z pomocą
  4. podnoszę z prośbą o pomoc
  5. ja wystawię aukcję na allegro, taką cegiełkową
  6. [quote name='BasiaD']Jutro wyślę dla Kici 200,00 zł na AFN ! Trzeba ją koniecznie ratować! Cioteczki, pomózcie :placz:[/quote] Basia, dzięki wielkie :loveu: :loveu: :loveu: Czy ktos może jeszcze pomóc? Jedna kroplówka to 35 zł, zastrzyk 20 czyli dzienny koszt leczenia, bez badań, to ok. 55 zł
  7. [quote name='Elkisz']Tweety- w jakim dokladnie stanie jest kotka? Czy jest tak bardzo zle z nia,ze moze nie przezyc,gdy znajda sie fundusze na leczenie? Gdzie ona teraz sie znajduje dokladnie? A moze jakis bazarek na ta kotke?! Przypomina mi sie Fionka!:placz: :placz: :placz: Cioteczki,pomozcie!:-([/quote] ma problemy z watrobą, jest na specjalistycznej karmie to znaczy w teorii, bio nie chce jej jeść, w ogóle nie che jeść, czaem kilka chrupek. Dostaje kroplówki jeżeli akurat dziewczyny maja na to pieniądze. Jest bardzo wychudzona, sierść wychodzi jej garściami. Jest bardzo słabiutka :shake:
  8. czy jest ktoś kto może wesprzeć kotkę? prosimy chociaż o kilka złotych
  9. podnoszę, bo kicia nie ma czasu :placz:
  10. Wiem, że tutaj psy ale ona nie ma czasu a tutaj więcej osób zagląda. Jeżeli nie zdobędziemy szybko pieniędzy na leczenie to ona umrze. Możliwe, że jak zdobedziemy to też umrze ale przynajmniej będziemy mieć świadomość, że ratowaliśmy dokąd się dało. Śliczna biała koteńka, od zawsze w fundacji. Ma już około 7-miu lat,ale potrafi kochać całym swoim kocim serduszkiem.Potrafiła godzinami przesiadywać człowiekowi na kolanach. Tak wygladała jeszcze do niedawna [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/8427/1000201rf6.th.jpg[/IMG] teraz nie ma zdjęcia ale została z niej połowa, futerko wychodzi garściami, wątroba "rozwalona". Wyniki co raz gorsze, przestała jeść, poddała się. Jest w fundacji KOT w Toruniu. Fundacja nie ma pieniędzy na jej leczenie, nawet na kroplówki. Nie mają jej za co leczyć. Jeżeli nie pomożemy to kotka umrze, jeżeli pomożemy to mozliwe, że będzie żyła. AFN wspomógł kićkę pewną kwotą ale w tym momencie nie mamy już więcej wolnyych środków, bo SGGW jest pełne naszych zwierzaków. Dogomaniacy, :modla: :modla: :modla:, pomóżmy kotuni. Wpłaty na konto AFN z dopiskiem "toruńska Bida"
  11. Lisku, pamiętam o tobie rudziaszku kochany [']
  12. W piatek Tygrysek polował jeszcze na papugę Estery i rozrabiał jak to on. W sobotę nie mógł się utrzymać na łapkach, w lecznicy próbowano go ratować ale szybko przestał reagować na leki. W poniedziałek miał mieć zrobione wszelkie możliwe badania. Niestety, doczekał tylko momentu kiedy wróciła Estera aby się z nią pożegnać. Umarł u niej na rękach :placz: :placz: :placz:
  13. a jednak to prawda:-( :-( :-( :-( Tygrysku [']['][']. Moja Miauciunia na pewno się tam toba zajmie. Boże, jak ciężko. Mamuciku, trzymasz się jakoś? Bo ja wcale :-(
  14. Rany Boga! Co się stało?? Ja nic nie wiem a przecież mam ciągły kontakt z Esterą
  15. Wygląda na to, że Felicjan się zadomowił juz na nowym miejscu. Rodzina, która go wzięłą to kociarze. Po śmierci swojego kociuszka przygarnęłi jedną sierotkę a teraz chcieli mu dobrać kolegę. Wybór padł na Feluśka. Dostałam juz zdjęcie jak panowie śpią razem na jednym krześle:loveu: Natomiast rodzeństwo nie próżnuje:mad: Dziś wygnano mnie spod porannego prysznica okrzykami, że koty zrzuciły ze stołu jajko. Wszystko by było nieźle i niewielki dramacik gdyby nie fakt, że to było jajko STRUSIA:diabloti: Sprzątał z Was ktoś kiedys strusie jajko rozlane na podłodze?? Jeżeli nie, to nie macie pojęcia jak trudno takiego "gluta" zebrać czymkolwiek ani ścierką ani rękami:mad: Dobrze, że mojego TZ-ta nie było wtedy w domu, bo chyba byśmy wszyscy w poślizgach na tym glucie wyjechali z domu tzn ja i kochane kocinki:evil_lol:
  16. [quote name='GreenEvil']Zrobcie kociowi allegro :placz: on jest taki cudny :placz: pzdr GreenEvil[/quote] pozostale tez są cudniaste:)
  17. [quote name='matusz5']są na dysku... może dzisiaj uda mi się wstawić, ale nie obiecuję... jestem po weselu, i caly czas wstawiam zdjęcia ze wczorajszych spacerów:cool3:[/quote] przeslij mi na maila Ghandiego, bo musze wysłać komuś kto na niego wpłacał i juz długo czeka
  18. świetne wieści :loveu:
  19. A gdzie są, kurcze, zdjęcia Ghandiego i malutkich kociuchów???:mad:
  20. [quote name='fona']Na miau byly jako piecioraczki, musze dac nwe, dzieki, a jak Twoja dzieciarnia? - dawno nie zagladalam... nikt nie dzwonil... ;([/quote] daj do adopcji, tam spory ruch w interesie mimo wakacji (to wiem od kogoś kto szukała kota i znalazł w końcu mojego Felicjana). Poza Felkiem, wszystkie nadal u mnie:shake:
  21. nie do uwierzenia ile tego kociego nieszczęścia w koło:shake:
  22. a dawałaś ich do adopcji na miau? U mnie Felicjan w ten sposób znalazł dom. Psotka i Rosi ogłoszenie się jeszcze nie ukazało, bo tam czeka się do 5 dni. Pani, która wzięła Felicjana mówiła, że większość z tych kociaków z adopcji juz znalazła domy, bo gdzie nie dzwoniła to już nieaktualne
×
×
  • Create New...