Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. [quote name='Zosia4']A cóż w nim takiego ? Oprócz kota - same śmieci dookoła :oops:. A kićka jest znana na miau ?[/quote] ale jak panienka wygląda:crazyeye: Okaz zdrowia i postawa "patrzcie i podziwiajcie mnie ale nie długo, bo mnie to lekko nuży":evil_lol: Znana na miau?? Zosiu, ona stamtąd się wywodzi, tam ja wypatrzyłam, tam czytałam, że jest co raz gorzej, tam narobiłam pozytywnego rabanu, że jest Zosia co ona ma życzenie zaopiekować się dziewczynką itp
  2. Zosia, ja to zdjęcie muszę dac na miau. Jest rewelacyjne:loveu:
  3. piękne są dziewczynki, to fakt:loveu:
  4. [quote name='Jo37']A ja się pytam co Klusia robi jeszcze w tym dziale ?[/quote] bardzo słuszne pytanie :loveu: tytuł sugeruje, że należałoby przenieść panniczkę
  5. czy ma ktoś jakis pomysł na dom dla pięknej dziewczynki?
  6. nie nosi kici po szafach i innych wysokościach?
  7. Biduńka malutka:placz: Gdy by co to Wandziu pożegnaj ja od nas, wycałuj biedny pysiek
  8. [quote name='karina1002']Myślę, że musisz jej dac czas. Poza tym, nie wiem jak wasze koty, ale moje to mają w głębokim poważaniu miseczki z wodą. O wiele lepsza jest miseczka, do której cieknie woda z bojlera, albo woda w zlewie, albo jakaś inna woda, ale na pewno nie ta z miseczki. :p[/quote] u mnie najlepsza jest ta, którą ktoś zostawi w kubku do płukania zębów, mimo, że czasem trzeba tam włożyć całą głowę:evil_lol:
  9. o, to ja musze powiedzieć Miaucikom, że są stare jak świat:evil_lol:
  10. [quote name='Zosia4']Kicia jak przyjechałam, to sama wyszła do mnie. Potem wskoczyła na krzesełko i tak sobie siedziała. A pies tańczył wokół mnie i nawet nie zauważał, że coś obcego siedzi tuż koło niego. Aż w końcu zauważył, podbiegł i ........ dostał po nosie od kici. Na tym się skończyło pierwsze spotkanie, bo kota zwiała do swojej skrytki. Martwi mnie tylko to, że woda w miseczce nie została ruszona. Chyba od przyjazdu nic nie wypiła. No - może parę razy zanurzyła języczek, bo tego wykluczyć nie mogę. A nie wiem czy jej mleko wolno dawać ?[/quote] po mleku może mieć biegunkę a w jej przypadku to w ogóle nie wiem co wet mówił o mleku jakimkolwiek
  11. a Miauciki szaleją w najlepsze, nawet jeżdziły samochodem i trąbiły klaksonem przed chwilą. jak tak dalej pójdzie to mamy dzisijesza noc na korytarzu. Bazyl z Psotkiem targają dywan, Nika turla sobie cos po panelach z okrutnym łoskotem a Bonifacy gania z pokoju do pokoju nie zważając, że są zmknięte drzwi - harmonijka dla kota, to raczej żadne drzwi:evil_lol:
  12. AgaG, weszka, pieniądze do Was właśnie poszły
  13. czy ktoś się juz interesował Luną?
  14. [quote name='BeataSabra']dobrze Pchełka leży u mnie na kolanach rozciągnięta na cala długość i mruczy :multi: Obcięłam jej dzisiaj pazurki bo bardzo drapała Myje się i mruczy Je i mruczy Leży i mruczy taka rozmruczana przytulanka Aha kuwetkujemy na całego jak duzi totek buuuuu dlaczego nie mam wielkiego mieszkania i bardzo dużo pieniędzy ??[/quote] z tego powodu co inni: ciągle masz dużo zwierzaków pod opieką :evil_lol: wycałuj te maliznę ode mnie, rozmruczaną Pchełeńkę
  15. [quote name='Zosia4']Ja dopiero teraz wróciłam do domu. U nas dobrze, pannica sama wychodzi pomału ze schowka. Imienia jeszcze nie ma ale u mnie to normalka, ja się zawsze długo zastanawiam. Jedynie psy z dogo przyszły ze swoimi imionami a reszta czekała na imię nieraz i miesiąc. Oprócz wątróbki zjadła jeszcze troszkę gotowanego indyka. Ale siku robi do kuwetki. Zaraz coś więcej opiszę, tylko się oporządzę, bo cały dzień w podróży.[/quote] spokojnie, damy Ci ze ... 4 minuty :evil_lol:
  16. [quote name='BeataSabra']bo ta pani nie była warta miaucików... Tweety masz jakiś plakacik z miaucikami ?? Dysponuje jedynie czarno białą drukarką. Może bym miauciki rozwiesiła w znajomych lecznicach i zoologicznych ??? 3 lecznice i dwa zoologiczne a nóż widelec ??[/quote] Chętnie, wielkie dzięki ale to jak wrócę, bo teraz bez sensu aby dzwonili
  17. oj, poznasz je od każdej strony :diabloti:, schowaj wszystko co tłukące i do zepsucia. W zawiązku z tym, że do Ciebie jest jednak kawałek z Krakowa musimy je podrzucić we środę lub czwartek, bo w piątek już jedziemy i mamy 20 godzin drogi przed sobą. Natomiast chciałabym wracając w niedzielę od razu zahaczyć o Bytom odbijajac już na granicy w strone Śląska. Chyba, że każdy będzie mial juz dość jazdy i przyjedziemy po nie w poniedzialek. Czy to będzie jakiś problem?
  18. [quote name='tamb'] Tweety, kicia chodzi po pokoju, jest bardzo smutna. W nocy dam jej jeść, kilka razy robiła siku. Wiem, że sikanie jest ważne, wetka mówiła, żeby zwrócić na to uwagę.[/quote] Żeby tylko nie próbowała skakać gdzieś po meblach:shake: Kaftanik ma?
  19. Trzymamy, trzymamy. U mnie juz nie trzeba trzymać, bo pani po prostu nie przyszła ani nie zadzwoniła:shake:
  20. Koteńko, co z tym twoim domem?
  21. pani po kotka nie przyszła więc już chyba nie przyjdzie:shake: Z tymczasem w Krakowie też "plaża" więc Patsi chyba musisz mnie po prostu adoptować razem z Miaucikami. Głupio mi jak cholera, że zwalam Ci na głowę 4 koty ale nie mam juz czasu ani pomysłu co z nimi zrobić na te kilka dni. Na hotel dla nich mnie nie stać :shake:
  22. Zosiu, no i co u Was??
×
×
  • Create New...