Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Pamiętam Lisiurku ['] A wiesz, że teraz mieszka tam kociczka Klusia?
  2. Serwuniu, pamiętam [']
  3. no to chyba jakiś worek z adopcjami sie rozsypał, bo moje Miauciki dwa znalazły dom w ciągu tygodnia. Bądź szczęśliwa kocinko w nowym domu!
  4. jeszcze nie wiem, dowiem się jak będę zawozić Bazylka
  5. Bonifacy idzie do domu w poniedziałek, Bazyl we środę, kto teraz będzie ciumkać Sonię?:evil_lol:
  6. Oleńko, słoneczko moje, ja juz wiem, dlaczego zostałaś u Konisi, jako tania siła robocza :evil_lol: mój ty majsetrklepko, nie daj sie wykorzystywać:razz:
  7. a co tu taka cisza?? Jestem spragniona nowych wieści:razz:
  8. Najnowsze wieści są takie Bonifacy idzie do domu w poniedziałek, będzie dość bliskim sąsiadem Felicjana. Bazyl idzie w środę będzie mieszkał w Nowej Hucie. Najsmieszniejsze jest to. że co drugi kot mieszka w moim sąsiedztwie a kolejny to drugi koniec Krakowa dla mnie:evil_lol:
  9. Fona, miałaś rację, Bazyl idzie do domu we środę, Bonifacy - w poniedziałek :multi: Ja poproszę wagon chustek, pingwiny wylatują z gniazda:placz:
  10. podniosę mamusię Pucusia, może jeszce ktoś ją zauważy?
  11. no i jakieś nowe wieści o domku?
  12. i co z maluszkiem, gdzie ta kolejka chętnych na pięknotka?
  13. [quote name='Toska']. Myślę ,że jak kitkę zobaczą to już po nich :evil_lol::evil_lol::evil_lol: , ale chce ją jeszcze tydzień przetrzymać z resztą bandy , żeby miała 6 tygodni . co ciocie o tym myślą ?[/quote] to jest dobry pomysł
  14. widzę, że zaczęły też naukę jedzenia widelcem:evil_lol: urocze są tygryski:loveu:
  15. jeżeli nie będzie wychodzący to chyba to żadna wada.:roll:
  16. [quote name='Toska']:evil_lol: komfort powiadasz :cool3::cool3::cool3: oj chyba mnie chcesz zdrażnić ciociu Tweety :lol: :mdleje:nosem już się podpieram , oczy na zapałkach trzymam, spać nie mam kiedy , jeść też / :evil_lol: to akurat nawet dobrze -wyzgrabnieję trochę :eviltong: /[/quote] ale pomyśl, gdybys jeszcze musiała z nimi latać ze 3 razy dziennie na spacery:razz: Acha, i nie zostawiaj na wierzchu strusich jaj. Ja kiedyś nieopatrznie zostawiłam a potem klęłam jak budowlaniec i furman razem wzięci, bo tego glutowatego draństwa nie idzie zebrać z podłogi, zwłaszcza jak pomaga Ci dzielnie 5 kociuchów, ślizgając się po tym bez umiaru:mad::diabloti:
  17. [quote name='BasiaD']A nie można przygarnąć obydwu kić?? Ja mam 2 koty w małym mieszkaniu w bloku, 6 letnią kotkę która jest u mnie od małego ( jest bardzo "chorobliwa", zdaje się, że ma obniżoną odporność) i od roku 8-letniego kocura ze schroniska w Częstochowie. Nie powiem żeby bardzo się kochały, ale się też nie zabijają.A do dyspozycji maja tylko około 40 m2 w bloku ( to 10-piętrowiec, więc nie ma szans żeby były wychodzące, ewentualnie tylko na balkon) A Zuzia ma dużo więcej miejsca i możliwość chodzenia po trawce! Pomyśł Zuziu, 2 koty czy 1 to żadna różnica, a razem na pewno będzie im raźniej! Trzymam kciuki za obydwie kićki![/quote] ja na takim metrażu mam 3 sztuki (o 5 osobach nie wspominając:evil_lol:) więc na pewno jest to pomysł do przedyskutowania. Oczywiście nic na siłę ale gdyby obydwie miały okazję mieć swój dom, swojego człowieka, możliwość brykania w koło domu, to dla nich to coś na co czekają całe życie i oby doczekały
  18. z kociuchami przynajmniej nie trzeba wychodzić, więc Toska, po prostu nie możesz narzekać, bo masz pełen komfort:razz:
  19. no to piękna mamusia Pucusia nadal szuka swojego domu!
×
×
  • Create New...