Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. Simbuniu, Beatko, dobrej nocy. Jestem jutro u WAS po WAS i nie ma innej opcji:mad::razz:
  2. jeżeli ktoś się upiera, że jeżeli jedni z drugimi wspólpracują a do tych jednych coś mają to do drugich profilaktycznie też i ci drudzy są na pewno (no bo jak robią coś wspólnie to "muszą" być tacy sami) tacy sami jak ci pierwsi
  3. ja juz nawet nie wiem co mam trzymać, żeby tylko było dobrze:shake:
  4. [quote name='carolinascotties'] w takich kwestiach jak adopcje -szczegolnie zagraniczne - wszystko powinno byc klarowne... tylko, że tutaj adopcji jest mnóstwo, i o większości zwierzaków, Ci którzy wiernie kibicowali zapominają kilka dni później, nie interesuje ich to w ogóle. Natomiast niektóre są cały czas na cenzurowanym ale nie na zasadzie: szukajmy dobrych stron tylko wprost przeciwnie: co by tu znaleźć aby się przyczepić i wywołać burzę, nie sądzisz?
  5. [quote name='ulvhedinn']Własnie przeczytałam na miau, że Czekoladka odeszła :placz: Nerki odmówiły posłuszeństwa... Śpij kocino ['][']['] http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=50971&postdays=0&postorder=asc&start=90 Ulv, ale co Ty, na rany Boga, mówisz??? Dlaczego one wszystkie ostatnio tylko umierają??? Przecież już nawet nie ma czym płakać po nich. Czekuniu, dlaczego słonko????
  6. [quote name='carolinascotties'] a wystarczyloby wykazac sie chęcią do rozmów... tym bardziej, że tak jak wspomina się tysiące razy -przy tych wszystkich niesnaskach- coś nas jednak łączy... nie wolno nam o tym zapominać... czekam na sypiące się na moją głowę gromy :evil_lol: powiem tak, są ludzie, którzy nie mogą się dogadać, bo na tyle się różnią więc lepiej, żeby robili swoje i nie wcinali się innym. Jeżeli nie da się wspólnie, to można równolegle ale przede wszystkim nie przeciw sobie. Niestety, niektórzy za wszelką cenę chcą zabłysnąć po przez dokopanie innym. Nie wiem komu i czemu to ma służyć. Na pewno nie zwierzakom.
  7. ja tu też jestem, jak coś to dzwoń!!
  8. Beatka, ja trzymam co mogę! Nie mogę się doczekać kiedy będzie rano i przyjadę po Was aby zawieźć Simbulkę do weta, po dalszą pomoc. Walcz, kochanie, walcz, maleńka!!!!!!!!
  9. Beatka, gdyby, nie daj Bóg, coś to błagam Cię, pożegnaj ją ode mnie też :modla: i powiedz, że bardzo ją kocham i wycałują ją ode mnie. Ale to wszystko tylko gdyby .. Simbula, walczymy, błagam cię!!
  10. nie wiem jak Tobie pomóc, jak pomóc Simbuni, ja naprawdę już nie wiem co robić:placz: Okropna jest taka bezsilność:angryy::-(
  11. Kiciula, miałaś walczyć, no co jest? Przyjeżdżam jutro po Ciebie i masz być gotowa na wizytę u Pana Doktora. Proszę cię, bądź :modla: :modla: :modla:
  12. nie bardzo widzę wspólną trasę dla kociucha z Rzeszowa i Ostródy, gdzie przebywa ten potrzebujący, chyba, że jak zwykle czytał to co chciał a nie to co pisałam
  13. z całym szacunkiem dla Formicy ale jeżeli trzech wetów badając maleńką nie było w stanie stwierdzić co jej jest to co dopiero ktoś kto nawet jej nie widział:shake:
  14. zdaję się, że tutaj jest wątek o adopcjach zagranicznych. Więc juz na PW można mi odpowiedzieć od czego chamstwo jest lepsze, niż zaśmiecać tu wątek
  15. proszę przekazać donvitow, że była mowa o tym, że pomyślę czy ten kot może iść do domu wychodzącego jako, że przez kilkanaście lat był kotem domowym i czy nie zaszkodzi mu to bardziej niż pobyt w schronie. I nigdy nie zmieniałam mu wieku, zawsze był staruszkiem. Widzę również, że dysleksja to również wspólna przypadłość:razz: Ciekawe ...
  16. możemy jeździć do Was nawet 8 razy dziennie gdyby to tylko coś miało pomóc maleńkiej, bo ja już nie mam pomysłu co zrobić. Reszta to już chyba tylko w rękach Pana Boga i tych wszystkich, których zamęczam o wstawiennictwo za Simbuśką.
  17. temu, o kim myślisz zapewne:razz: chyba, że tam wszyscy są tacy kulturalni inaczej
  18. Beatka, Robert pojechał właśnie na Kobierzyńską, nie wiem jakie teraz tam korki po drodze ale chwilę mu zejdzie zanim do Ciebie dotrze
  19. Beatka, rozmawiałam z tą osobą, która ma cykloferon, jest do odbioru. Gdyby ktoś mógł z krakusów to załatwić tzn odebrać i zawieźć Beatce czy raczej Simbie byłabym bardzo wdzięczna
  20. wracają. Simba dostała m. in. antybiotyk. Ponoć toczy się w niej jakaś infekcja ale nie wiadomo jaka i gdzie. Rozmawiałam jeszcze przed chwilą z lekarzem, bo przypomniałam sobie, że mam dostęp do cykloferonu czy by jej nie podać i uznał, że może jej pomóc więc wieczorem podrzucimy Beacie chyba, że ktoś mógłby odebrać z okolic Kobierzyńskiej i zawieźć do Huty, bo nie wiem czy mój TŻ nie zbuntuje się w końcu, że go trzeci raz wysyłam
  21. Lubi zwierzątka, dlatego też niektóre chce mieć u siebie. Ale ostatnio tak się zakocił, że może Simbę zostawi u nas:roll:
  22. zadzwonimy a modlitwy jak najbardziej wskazane, jak będzie nas więcej to przecież ulitują się nad naszą Simbunią, tak myślę:roll:
  23. aż się boję do nich zadzwonić:shake: ale jak oni nie dzwonią to też dobry znak, bo Simbunia żyje
  24. już będą jechać tylko, że mają cale miasto przed sobą do przejechania. Dr Gubała przyjmuje teraz od 15-stej, może on coś dostrzeże albo wymyśli albo nie wiem co:shake:
×
×
  • Create New...