Jump to content
Dogomania

Tweety

Members
  • Posts

    5658
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tweety

  1. [quote name='joaaa']No ja myślałam o domu stałym, a ewentualnie DT. Ale boję się, czy ona potrafi obronić się przed Feniksem, który Misiowi nie robi krzywdy, ale tarmosi go porządnie, bo Misio spolegliwy, musi się porządnie wkurzyć, żeby się obronić. Pozostałe psy nie męczą i nie gonią kota. No i prawdę mówiąc, nie wiem jak Misio byłby do kociczki, bo nigdy nie było innego kota przy nim. Ale on jest bardzo ugodowy i leniwy, więc myślę, że mogłoby być ok. Ale na początku wątku jest napisane, że kotka rezydentka w domu, który ją oddał ponownie, bardzo ją biła, a Pucusia nie potrafiła się obronić. Czy tak było na prawdę, pewnie nie jesteście w stanie tego stwierdzić. U mnie jest kocur, bez jajek, ale pan, u psów zawsze dwie płcie się dogadają, ale nie wiem jak u kotów. Mam nadzieję, ze tak samo. Jestem gotowa spróbować, jeżeli stwierdzicie, ze warto. Oczywiście wizyty przed, po itp. mile widziane.[/quote] pozwolisz, że wkleję Twojego posta na wątek na miau. Tam dziewczyny częściej zaglądają i zobaczymy co powiedzą. Ja w każdym bądź razie bardzo dziękuje za propozycję:loveu:
  2. Koteńka jest kompletnie nie kłopotliwa, schodzi wszystkim z drogi.Dziewczyny z KOT-a chcą jej znaleźć dom stały, bo w fundacji krzywda jej się nie dzieje, ma ciepło, pełną miseczkę. Nie ma jednak najważniejszego, swojego człowieka, który najbardziej jej jest potrzebny. No chyba, że coś się zmieniło i DT, który jak rozumiem oferujesz, też już teraz jest rozwiązaniem. Zapytam
  3. dla Nikuni nadal brak domku, telefonów, czegokolwiek:-( A Puchatek nawet nie dojedzie do Krakowa, bo od niedzieli będzie mieszkał w Warszawie. Znalazłam mu domek na miau, "przeczołgałam" domek przez ankietę adopcyjną, teraz czeka na wizytę ale to raczej formalność, bo i rekomendacje jak najlepsze:loveu:
  4. ja nie mam zdolności do plakatów:shake::oops:
  5. dobry wieczór mysiulko. Simbuś podejrzewam chyba słusznie maczanie twoich pazurków w sprawie ratowania staruszka Meo i Puchatka z działek. To twoja sprawka, prawda? Bardzo dziękuje za wstawiennictwo maluszku. Tylko dlaczego nie ma cię z nami???:placz:
  6. a jak ktoś ma czarodziejską kulę ...?:razz: Ale profilaktycznie ogłoszenia zrób, szczęściu trzeba pomóc
  7. Słoneczko moje kochane, biegnij po domek, musi w końcu ktoś cię zauważyć:shake:
  8. Taka maleńka koteczka a taka dzielna! wiedziała, że nie można jej pomóc tutaj, mimo, że stawało się na głowie, dlatego teraz pomaga nam "od kuchni" Simbulko, szepniesz jeszcze za Gastonem? On taki dozy a nie może sobie poradzić:shake:
  9. Pucunia jest bardzo grzeczna, kuwetkowa. Lidka z KOT-a zgodziła się aby była kotem wychodzącym gdy Pucunia miała jechać do zuziaM. Ale wychodząca na zasadzie szeleczek i nadzoru (chyba:oops:). No i tam był piesek i to tez nie była przeszkoda
  10. jasne, potknęłam się na nim w bramie:razz:
  11. Fona, ale wiesz, że to taka ostateczna ostateczność, jak mawiał nasz były premier. Liczę właśnie na to, że szybko pójdzie do ludzi. Tylko co ja w domu powiem:shake:
  12. on tez jest taki niskopodłogowy jak Sonia:razz:
  13. ma ok. 5-6 miesięcy a to prezentacja ogona [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images28.fotosik.pl/111/ba09083396f3daae.jpeg[/IMG][/URL] czy ja nie wyglądam jak norweg? [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images32.fotosik.pl/41/906844f760683088.jpeg[/IMG][/URL] coś mi tu zginęło ... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images24.fotosik.pl/111/0060e165d89213e0.jpeg[/IMG][/URL]
  14. ma ok. 5-6 miesięcy a to prezentacja ogona czy ja nie wyglądam jak norweg? coś mi tu zginęło ...
  15. nie wiem czy Sonia nie będzie mieć chwilowego towarzysza. Założyłam mu wiątek na miau i dogo, może weźmie go kto zamiast mnie: "młodziutki kocurek norwegowaty z pięknym, puchatym ogonem szuka domu. przebywa na działkach w Ostródzie ale, że był przez chwilę na tymczasie nauczył się korzystania z kuwetki. Niestety, rezydenci tłukli go i chwilowa opiekunka dała go tam skąd wzięła. Jest karmiony ale idzie zima i nie wiadomo jak sobie poradzi. Chcę go wziąć na tymczas do mnie do Krakowa (zabiją mnie w domu [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_cry.gif[/IMG] )ale może jest ktoś bliżej kto by przechował albo przygarnął malucha. Jest piękny [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/1luvu.gif[/IMG] " [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images34.fotosik.pl/41/a840b5468349916a.jpeg[/IMG][/URL]
  16. holender, jak trzeba będzie tzn nikt inny sie nie zadeklaruje to chyba muszę wcisnąć jeszcze jeden tymczas, z tego wątku http://www.esza.pl/forum/viewtopic.php?p=5659#5659 , Tylko mam wrażenie, że wymeldują mnie z domu:-(
  17. Simbuniu, kochanie, śpij dobrze. Niech cię ciocie porządnie przytulą, bo noce coraz chłodniejsze
  18. czekam, one też tam czekają. Aby tylko tym razem zdążyć:shake: Simbulka, wspierajcie nas
  19. Fona, byłaś tam dzisiaj? Simbulko, pokaż temu kociaczkowi jego nowy dom, zaprowadź do Halusi, Miauci, niech się nim zajmą
  20. nikt do Ciebie nie zajrzy nawet, Pucuniu maleńka:shake:
  21. Dzień dobry Simbuniu. Mam nadzieję, że wyspałaś się i brykasz w najlepsze. Szepnij coś Beatce, bo bardzo smutno jej jest bez ciebie. Zresztą nam tu wszystkim. Pamiętaj, że bardzo cię kochamy koteńko!
  22. jakoś się nie spieszy dziewczynce, może ma życzenie zostać do ciachnięcia:mad::razz:
×
×
  • Create New...