Tweety
Members-
Posts
5658 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Tweety
-
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
Tweety replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hej, hej Nikusiowy domku, gdzie jesteś?? -
[quote name='Toska']:lol: witamy bladym świtem :evil_lol: szaro i znowu pada śnieg.... jak ja nie lubię zimy :shake: dziś jest TEN dzień - opuszcza mnie ostatnie kocie dzidziucho :-( ależ będzie cisza w domu .... Elwis bryka niczego nie świadom , a ja patrzę na niego i myślę , jak mu będzie w nowej rodzince ......[/quote] będzie dobrze, na pewno:loveu:, a może nawet tak dobrze jak u Ciebie? A Ty możesz być z siebie dumna, uratowałaś życie 4 maluszków, odkarmiłaś, odchuchałaś, wyleczyłaś i znalazłaś dobre domy, gratulacje Toska! Podejrzewam, że gdyby co 100 osoba zachowała się tak samo to można by było zapomnieć o tym, że kiedyś kociuchy umierały na mrozie, chore, zagłodzone
-
Pudliczka Lyska - w DT. LADY za TM [']
Tweety replied to GreenEvil's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prosimy o foteczki pannicy -
[quote name='Toska']:oops: dzięki Jotpeg za miłe słowa :lol: wiadomo było , że jak już trafiły pod mój dach , to sprawę muszę doprowadzić do szczęśliwego końca -tak już mam :lol: ale nie może być pełnia tego szczęścia :shake: -Ania mi dzwoniła , że Elwiskowa koopa znowu nie za piękna :shake: Ki diabeł :razz:, no :cool3:, apetyt ma , wszystko wsuwa , bawi się , goni jak zawsze , cóż mu się tam w brzuszeczku dzieje ? znowu wet ?[/quote] a co je? bo czasem karma RC Intenstinal wystarczy aby wróciło wszystko do normy
-
[quote name='ewikS']dziewczyny jestem tutaj nowa i jeszcze nie bardzo orientuję się w formach pomocy. Wczoraj jak kupowałam rzeczy dla psów to pani w sklepie spytała czemu nie wystawimy puszek dla naszych psów w sklepach, u wet-ów itp. Nie wiem czy to jest możliwe i na jakich zasadach (pewnie trzeba mieć statut jakiejś organizacji czy coś) ale może by się dało ?! Poza tym za każdym razem gdy wspominam,że te zakupy są dla potrzebujących piesków dostaję dla nich jakiś gratis :) :) :) To bardzo miłe i przywraca wiarę w ludzi (niektórych) :)[/quote] AFN ma zgodę na zbiórki publiczne więc jeżeli ktoś ma jakiś zaprzyjaźniony sklep albo lecznicę, w której zgodzą się na wystawienie puszki to proszę uprzejmie. Można też ganiać z puszką po jakichś imprezach, po szkołach itp. Jak jest ktoś chętny to proszę o kontakt
-
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
Tweety replied to fona's topic in Już w nowym domu
ona faktycznie wygląda jak jakaś afrykańska księżniczka;) -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
Tweety replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy ktoś mógłby zabrać ode mnie tego kota, który próbuje przeskoczyć sam siebie i urządza jakąś demolkę w drugim pokoju?:mad:;) Aż się boje tam zajrzeć. A tak w ogóle to Nikulka jest grzeczniutka, bo na zmianę z wojowaniem ciumka nadal ciotkę Sonię:crazyeye: Więc jest to jeszcze maleńki kotecek;) -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Tweety replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
cześć Simbuszku, rozumiem, że pilnujesz wszystkiego w koło i stoisz na straży z transparentem "Wpuszczamy tylko pełnoletnich czyli od 18-stego roku zycia. Reszta wraca do domu" -
Miaucia nie żyje !!! Psotuś zginął tragicznie:-((
Tweety replied to Tweety's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i cisza, wszystkie w koło znajdują domy tylko mojej Nikusi nikt nie chce:-( -
Simba Przekroczyła Tęczowy Most A Mi Serce Pękło :-((
Tweety replied to BeataSabra's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Simbuszku, słonko, rzuć tam małym oczkiem na dziewczynkę Lucky, bo coś niedomaga. Szepnij jej na uszko, że to jeszcze nie jej czas -
[quote name='Toska']:lol: no już , już pędzę z wieśćmi ...wieściami ....no nieważne :cool3: -wiadomości najnowsze podaję !!! Fredzio :loveu: moje pięknoty , pojechał do Proszowic ! Pani przyjechała z dorosłą córką , zachwyciły się kociuchem [to chyba oczywiste ] i porwały mi go :-(:-(:-(..... mojego Fredzia ..... Dostał swój własny kocyk na drogę do kartona i rybkę swoją ulubioną na sznureczku z dzwoneczkiem. Oczywiście umowa podpisana ! Myślę , że Fredzio będzie miał tam dobrze , bo jak nie.... to Krakusy się wybiorą do Proszowic :mad: Będę dzwonić do nich może jutro , pojutrze . Była też pani Małgosia obejrzeć Elwiska i porozmawiać - kocurrr się baaardzo spodobał -porobiła mnóstwo zdjęć , skompletuje wyprawkę i przyjeżdża po chłopaka w piątkowy wieczór :lol: Wieczór miałam pełen wrażeń , co ?[/quote] no to pięknie, co ta Toska teraz zrobi?? bez kotów domu?? ja myślę, że to będzie dla niej wstrząs:evil_lol: proponuję wybrać się na łowy coby nam ciotka na zawał nie zeszła z tego stresu. A klatkę łapkę mam już zamówioną:eviltong: Kocurki, bądźcie szczęśliwe w nowych domkach:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='BeataSabra']Ugotowałam zmiażdżyłam tłuczkiem do ziemniaków przetarłam przez sitko teraz studzę. Jak nie będą chciały jeść to :mad::mad:. Jeszcze pranie powieszę i nura pod kołdrę. cioteczko Tweety jutro aktualne ??[/quote] przyjdź, przyjdź, może w końcu upcham Ci niepostrzeżenie Nikusię do plecaka, w końcu zawsze tam zagląda:evil_lol:
-
[quote name='Ela_and_Krzys']Znaleziona przez nas koteczka - Lucky - jednak choruje. Dziś zamiast sesji zdjęciowej była wizyta u weta. Diagnoza - zapalenie jelit. Malutka też dramatycznie zarobaczona, ale zdaniem doktora biegunka to nie skutek odrobaczenia ale właśnie zapalenia. Dostała zastrzyki - trzeba za nią mocno trzymać kciuki. Rokowania ostrożne bo to maleństwo. DT na szczęście bardzo doświadczony...[/quote] jest już jej wątek? bo nie chcę tu zaśmiecać. Cesio u Green ma dokładnie to samo
-
[quote name='noemik']wróciłam, to się nieśmiało przywitam. :-) Beatko, zostawić Cię na dwa tygodnie...:D i trzy nowe kociaczki...:D no ładnie.[/quote] bardzo się cieszymy i witamy ciepło i szeroko:loveu: nawet nie wiesz ale miałaś zaocznie już u siebie mamusię tych cudaczków na tymczasie. na szczęście wziął je inny tymczas:loveu:
-
[quote name='Toska']Tweety , nawet się nie spodziewałam telefonów o kociaki po tak długim czasie kompletnej ciszy ..... ale ludziska dzwonią , więc będę pamiętać o Twojej kici -napisz mi tylko coś o niej , żebym cokolwiek mogła dzwoniącym powiedzieć !!! hmmm, może najpierw jednak wyprawię dziś moje slodkie dyndadło firankowe -ależ mi będzie smutnoooooooo :-([/quote] nie bój się, zaraz znajdą się następne:loveu: A Nikula skończyła pół roczku, dwa razy zaszczepiona, dwa razy odrobaczona, bardzo zabawowa, wesoła. Co do wyglądu to biała z "płaszczykiem, czapeczką" i ogonkiem buro-pasiastym, ew. tel do mnie 505 052 892. Jakby tak był jakiś wolny dom, jak chłopaki się już wyprowadzą... Z gory dziękuje :calus: