Jump to content
Dogomania

al-ka

Members
  • Posts

    851
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by al-ka

  1. Peter co operują?Rozumiem,że jama brzuszna-ale co? Rany boskiemusi być jakiś cholerny urgens...przy jego krwawieniu...
  2. Pozwolę sobie wkleić post Pani Zofii zamieszczony na owczarku: Edyta, to co Cie spotyka nie jest przypadkowe. Przygarniasz koszmarnie chore zwierzeta. Wiec nie dziwne, ze co chwile cos sie im dzieje. Byloby dobrze, gdyby ktos przejął od Ciebie Bajke i nauczyl ja zachowywania czystosci, byloby jeszcze lepiej, gdyby ktos przyjal ja na stale. Ty masz moim zdaniem i tak dosyc trudnych zwierzat do opieki. Byloby dobrze, gdyby udalo sie zdiagnozowac Brajla. I okreslic jednoznacznie, czy mozna mu zapewnic zycie w miare bezpieczne bez codziennej dawki lekarstw czy nie. Ponawiam pytanie - czy ktos z miejscowych uczestnikow forum moze udzielic pomocy bodaj w jednym dniu? Przez kilka godzin, przez kolejne wyprowadzenie psow, pomoc w domu, zrobienie zakupow? Bo to chyba najbardziej jest teraz potrzebne. Zofia Ja też nieśmiało przypominam swoją prośbę do osób z pobliża- o to aby fizycznie ulżyć Włodkom,bo jak długo organizmy ich wytrzymają taki kierat i to w dodatku prawie bez snu?Tu przecież nie chodzi o angażowanie środków finansowych ale o zwyczajne popilnowanie "gospodarstwa".,po to żeby "człowieki" mogły choćby się wyspać. Pozdrawiam,ala
  3. Nie przestaję myśleć o Was.Ta skłonnść do krwawień musiała wystąpić po "zabiegu",w przeciwnym razie psiak skrwawiłby się już dawno.Jeśli umiejętności operatora są na takim poziomie jak jego morale to może ten Mengele coś spartaczył,może podawano mu eksperymentalnie jakieś środki.Wstydzę się słów jakie przychodzą mi do głowy i pomysłów co zrobiłabym gdyby ten Mengele wpadł mi w łapy.... Strategia działania na najbliższy okres jest moim zdaniem bardzo logiczna. Homeopatią zajmuje się już ponad 15 lat i jestem tak jak Poker "za",ale dobra diagnoza to podstawa. Tak jak już pisałam zawsze kiedy będzie trzeba mój dom jest Waszym domem.Tulę Was do serducha,ala
  4. Dziś w kalendarzu WŁODZIMIERZA. Serdeczności i uściski dla Solenizanta! Cieszę się bardzo z poprawy u Brajlusia. Jesli będzie taka potrzeba i zapadnie decyzja o przyjeżdzie na SGGW to zawsze mój dom jest Waszym domem.Mieszkamy blisko W-wy i z radością będziemy Was gościć. POzdrawiam ciepło,ala
  5. Jestem za każdą formą pomocy,bo taka pomoc jest bezwzględnie konieczna.Wpłacajmy ile kto może.Aukcja cegiełkowa też jest dobra.Jest nas dużo-możemy umieścić ten apel na innych forach. Jeśli ktoś z Was,kto mieszka w Sosnowcu lub jego pobliżu może pomóc własną obecnością i przypilnować trochę "gospodarstwa" po to żeby Edytka i Włodek mogli chociaż trochę pospać- to bardzo proszę zróbcie to,bo odpoczynek i zdrowie jest im bardzo,bardzo potrzebne. Wszystkim przypominam i serdecznie zapraszam na 22-gą, i bardzo proszę aby afirmacja była w czasie terażniejszym w formie twierdzącej(np:Brajl jest zdrowy)Nie można formułować afirmacji- "nie krwawi"-gdyż podświadomość gubi przeczenie i pozostaje-" krwawi".Pozdrawiam bardzo ciepło,ala
  6. Za trzy kwadranse spotykamy się! Dziś,jutro,pojutrze,popojutrze,tak długo aż wszystko będzie dobrze,ala
  7. A więc spotykamy się wszyscy o 22-giej! Proszę o wyobrażanie sobie zdrowego Brajla i zdrowych,radosnych Włodków(wybaczcie proszę tę poufałość).Wierzących proszę o modlitwę.POzdrawiam bardzo ciepło,ala
  8. Do wszystkich ,którzy kochają Brajla i Jego Rodzinę! Wszyscy pragniemy najlepszego losu dla całej Rodziny B.Niektórzy z nas mogą być blisko Nich i pomagać w sposób bezpośredni i niemal namacalny,niektórzy robią to za pomocą bazarków i przelewów.Wszyscy jesteśmy przy Nich sercami i myslami,ale mozemy zrobić jeszcze coś.Spróbujmy umówić się tak, aby o konkretnej porze(raz lub wiecej dziennie)wszyscy razem bardzo intensywnie myśleli o Brajlusiu,jego zdrowiu,zdrowiu całej Rodziny.Ci którzy wierzą niech modlą się wtedy a Ci którzy nie wierzą niech przesyłają swoje najlepsze myśli.Wszyscy niech wizualizują sobie zdrowego Brajla i całą Jego Rodzinę szczęśliwą i radosną.Ważne aby ta energia płynęła w jednym czasie,bo moc jej jest wtedy znacznie większa.Każdy z nas robi to indywidualnie ale jeśli połączymy siły...Wierzę w moc takiej energii .Wszak świat składa się z materii i energii.Umówmy się tylko na konkretne godziny. Brajl-tulę Ciebie i Twoją Rodzinę mocno do serca!ala
  9. A czy jak ta starucha dostaje zawału to nie można jej wtedy do psychiatryka zawieżć?Wystarczy nieco babę uspokoić zastrzykiem i szybko do szpitala nie informując jej zresztą do jakiego.Ta wiedżma budzi we mnie pomysły,których wstydzę się sama przed sobą.....
  10. [quote name='katya']Trzymam kciuki za Misia. A Ci nie warci złamanego grosza posłańcy Boga powinni się wstydzić!!![/quote] To posłańcy diabła! Misiu będziesz szczęśliwym psiakiem!
  11. [quote name='Dorkaa']To jest ważna ,,pogaduszka", bo nie tylko wiadomości ale i słownicto też się liczy. W takim razie proszę o przeniesienie do odpowiedniego działu. Wszystkie zwierzęta umierają. Człowiek też jest zwierzęciem. Ale gdyby zrobić sondę to większość ludzi odpowiedziałaby że pies zdechł. Właśnie dlatego, że ,,tak się mówi".[/quote] Też tak uważam.To nie są zwykłe pogaduchy.To arcyważny temat,bo jak widać nawet nauczyciele mający stanowić elitę intelektualną i odpowiedzialni za młodzieży wychowanie okazują się być pospolitymi prostakami.Przychodzę tu,bo też mam bolesne wspomnienia.Ale pytanie durnej sąsiadki-"a ten duży pani pies to już zdechł?"-sprawia mi ból podwójny,bo oprócz przywołania bolesnych wspomnień obraża mojego psa,obraża pamięć o nim."Zdechł" to nie tylko deprecjonowanie aktu umierania,to sugerowanie,ze pies jest gorszy od człowieka,nic nie warty.A jeśli jest gorszy to można go uderzyć,zranić a wreszcie zabić.Wielkie zbrodnie zawsze mają swój początek w małych świństwach i dlatego nie wolno tego tolerować.Każdy moment i miejsce jest dobre,aby zrobić coś dobrego,aby zmieniać ludzi na lepszych.A gdzieżby lepiej było mówić o szacunku dla zmarłych(a przez to również do żywych)zwierząt jak nie w TM? I nie ma w tym naprawdę niczego niesmacznego jak to sugerowano w poprzednich postach.Niesmaczne jest chowanie głowy w piasek i udawanie,że nic złego się nie dzieje. Brakuje tu mi również tematu dotyczącego miejsca pochówku i ewentualnej ceremonii z tym związanej.Każdy kto to przeżył wie o czym mówię.To naprawdę nie jest wszystko jedno w jaki sposób nasz przyjaciel zakończy ziemską wędrówkę.Chciałabym aby i u nas były dostępne cmentarze dla zwierząt.To bardzo pomaga ukoić ból.Kiedy dwa lata temu umarł nasz ukochany ONek Grom stanęliśmy przed tym bardzo przykrym problemem.I choć Grom po kilku miesiącach do nas wrócił(tak,tak wiem,że trudno w to uwierzyć) to wspomnienie i świadomość braku takiego prawdziwego cmentarza nadal kłuje.
  12. Śmierć(umieranie) jest immanentną częścią życia zarówno roślin jak i zwierząt.Dotyczy to również człowieka,który przecież należy do królestwa zwierząt.Co do "kultury" i"zdychania" polemizowałabym....jako że te dwa zjawiska pozostają ze sobą w oczywistej sprzeczności.
  13. Mówi się umarł pies(ewentualnie padła krowa)!Zdechł mówią tacy co mają mentalność pańszczyżnianego chłopa i takiż rodowód.
  14. [quote name='Dorkaa']A czy to nie jest tak, że bierzemy strasznie ,,wypodlony" dziś wyraz? W rozmowie z podwórka słyszymy przecież ,,Zdychaj". Dziś ten wyraz traktuje się tak strasznie nisko. Skoro zdychanie to umieranie to dlaczego nie traktujemy tych słów jednakowo?[/quote] A czy nie widzisz różnicy w słowach "jeść" i "żreć"?Opisują one wprawdzie tę samą czynność ale jakże to wielka różnica!Są jednakże ludzie dla których to nie jest istotne.Cóż ...kwestia smaku i wrażliwości.Każdy posługuje się takim językiem na jaki jego umysł stać.
  15. [quote name='Dorkaa']A czy można to słowo tłumaczyć w sposób niegodnej śmierci?[/quote] Mślę,że tak.Zdychanie to przecież umieranie złe,upodlające-takie którego nikomu nie zyczymy.
  16. Określenie "zdechł" jest określeniem pochodzącym z języka bardzo prostego a powiedziałabym nawet z prostackiego.Z pewnością nie jest to język literacki.Zakończenie życia=śmierć=umieranie.Skoro mówimy o umieraniu czy też obumieraniu roślin(np.drzew) to dlaczego inaczej miałoby być w przypadku zwierząt,do których wszakże i człowieka się zalicza? Słowo zdychać ma w sobie tyle pogardy,że nie warto chyba go używać do określenia śmierci.
  17. [quote name='Klaudus__'][I]Dopiero teraz zauważyłam ten wątek... Masakra... Ale w sumie to nie ma się co dziwić... Ponieważ pewnego dnia przyleciał do mnie syn mojej przyjaciółki ( 7 lat ) i pyta mnie tak... " Klaudia? Czy ja jestem zły?" Zdziwiona pytam skąd Mu to do głowy przyszło ! A On mi na to odpowiada... " Bo ja kocham moje i Twoje pieski !" Odpowiadam, że to bardzo dobrze, bo zwierzątka należy kochać ! A Kamil mi odpowiada tak... " to Ty też jesteś zła... <zasmucony> Bo Ksiądz który uczy mnie religii zapytał czy kochamy zwierzęta to odpowiedziałem, że ja kocham, a Ksiądz mi powiedział, że pójdę do piekła, bo za kochanie zwierząt tam się idzie, bo zwierzęta nie mają duszy..." Byłam w totalnym szoku ! Ale na szczęście Kamil jest dobrze wychowany przez Mamę i Ciocię Klaudie :D i powiedział Księdzu, że do piekła idą ludzie, którzy nie kochają zwierząt i dodał " tacy jak PAN" :lol: [/I] [I]A wracając do wątku to : Biedactwa :( :placz:[/I][/quote] Klaudus powiedz dzieciakowi,żeby temu tumanowi w habicie uświadomił,że zwierzęta są dziełem boskim i dlatego trzeba je kochać i szanować.Jeśli się kogoś kocha i szanuje(w tym przyp.Boga) to kocha się i szanuje wszystko to co zostało przez Niego stworzone.No chyba,że Bóg w/g tego tumana w habicie nie zasługuje na szacunek i miłość.Po co takie umysłowe kaleki biorą się za naukę dzieciaków?
  18. Podnoszę.Psiak potrzebuje pomocy!!!!!
  19. Gdybyż był tylko ten jeden psychopatyczny sadysta,ale tam byli tez zwiedzający...przyszli na duchowa ucztę a tu.....anus mundi.Przeraża mnie najbardziej to,że nikt w żaden sposób nie zareagował.A wystarczyło tak niewiele,aby przeciwstawić się bestialstwu.Nie znalazł się wśród tej czeredy ani jeden sprawiedliwy... SS-mani stanowiący załogę obozów koncentracyjnych też zaczynali "szkolenie" od zabicia swego psa.Człowieka zabić potem jest już znacznie łatwiej.Wszyscy,którzy nie zareagowali są też winni tej zbrodni,choć najbardziej niewatpliwie ten podczłowiek,który zhańbił sztukę.Oczekiwałabym potępienia prawdziwych artystów,polityków a wreszcie kościoła.Nie wolno zamykać oczu,bo taki grzech zaniechania może doprowadzić do kolejnego KL Auschwitz.
  20. A jakiż tam on artysta?Debilny pastuch!I ci ogladający- takie same pastuchy, bez mózgu,bez serca.A temu "artyście" proponuję następujacą instalację: on przywiązany do fotela,na którym bez znieczulenia,powoli ktoś ekstrypuje mu miazgę jakimś zardzewiałym miazgociągiem.Może wtedy jego żądza szczególnie mocnych wrazeń,jak również artystycznych doznań byłaby zaspokojona.Przy okazji można by tez kogoś z tej kretyńskiej czeredy zwiedzających podobnie potraktować.Mocne wrażenia mają zagwarantowane i moze choć trochę rozumu im wróci....
  21. Sorry,ale to pośpiech no i ja jak zwykle postrzelona.Matko kochana taka plama!Ale ja naprawdę odróżniam konia od krowy,przysięgam.Skąd mi się ten koń wziął?No chyba tylko z tej wielkiej miłości.A krówki też kocham,zwłaszcza te malutkie!POzdrawiam,ala
  22. Dopiero dziś wpadłam na ten wątek.W kwestii douczenia czarnych "miłosiernych" nierobów pomyślałam,ze może faktycznie zaangażować pomoc prasy i to najlepiej tej,która ich bardzo "lubi".Moze podać temat dla "NIE"?Wprawdzie jednako nienawidzę czarnej i czerwonej zarazy,ale ta gadzinówka jednak ma duży zasięg. A ja umieszczę temat na Forum Katolik,bo tam bywają czarni i lubię sobie z nimi podyskutować na tematy moralno teologiczne.W Piśmie Świętym jest wszak jasno i dobitnie powiedziane,że człowiek w niczym nie przewyższa zwierząt.....tak,tak! Powsadzam psiurka też na inne ,znane mi dobrze fora-może to coś dobrego mu przyniesie?
  23. Czy w życiu Barego już pojawił się ten kochajacy dom?Czy sprawdzony-bo taki cudny pies mógłby skusić całkiem nie-cudnych ludzi......A ONki powinny mieć domy najwspanialsze z najwspanialszych.
  24. Pascal jesli mogę jakoś Ci pomóc to z przyjemnością to uczynię.Nie umiem nic poradzić mądrego w sprawach komputerowych,bo zwyczajnie jestem komputerowy tuman.Mogę natomiast przekopiować treść Twoich wypowiedzi/pytań na owczarku jeśli napiszesz mi na priv.Pzdr,ala
×
×
  • Create New...