al-ka
Members-
Posts
851 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by al-ka
-
Temat pochodzi z Owczarka,ale przyznam szczerze,że mnie zaniepokoił: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=13605[/URL]
-
Azorek zostanie w domu tymczasowym! do przeniesienia
al-ka replied to gdgt's topic in Już w nowym domu
Czy znany jest nr rej samochodu?Jesli tak trzeba to zgłosić policji. Za to jest przewidziana kara(finansowa). S-syn zapowietrzony! Pieseczku!Ale trafiła Ci się pluskwa w ludzkiej skórze! Teraz musi być już tylko lepiej. Dobrej Pani wszystkiego co najlepsze i nowy,lepszy model męża na dokładkę. -
Jużak -już poł roku bezdomny, MA DOM W KRAKOWIE :)
al-ka replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Ruda nawiąż proszę kontakt z osobą ze strony jużaków: [URL]http://www.owczarekpoludnioworosyjski.izet.pl/kontakt.htm[/URL] [B][I][B][FONT=georgia][COLOR=#3300ff]Beata Łupińska[/COLOR][/FONT][/B][/I][/B] [EMAIL=" olbema@wp.pl"][FONT=georgia][COLOR=#3300ff][B]olbema@wp.pl[/B][/COLOR][/FONT][/EMAIL] -
Jużak -już poł roku bezdomny, MA DOM W KRAKOWIE :)
al-ka replied to ruda76's topic in Już w nowym domu
Wrzuciłam na molosy: [URL]http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=539663#post539663[/URL] -
Lupus - 5 m-czny DON, - ma wreszcie swój dom i człowieka
al-ka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[quote name='globalnydog193']Właśnie ja też sie rozglądam za sunią. On jest śliczny, ale szkoda, że nie suczka:placz: Gdyby był suczką to już by miał u mnie domek...[/quote] Zobacz post 20 -
Lupus - 5 m-czny DON, - ma wreszcie swój dom i człowieka
al-ka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Zobaczcie tu na owczarku: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=13615&PID=700127#700127[/URL] "Moj Tz stwierdzil ,ze zmiescimy jeszcze jednego psiaka....[IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley2.gif[/IMG]...Lupi ,chcesz do nas?? " A ja pooowoli już zaczynam pękać z zazdrości;) -
Niedawno media cytowały studium Narodowego Centrum Badań nad Zdrowiem Środowiskowym w Monachium, z którego wynika, że ryzyko nadwrażliwości na alergeny wśród dzieci zmniejsza się, jeśli dorastają one z psem. Profesor Joachim Heinrich i jego współpracownicy wykazali, że u dzieci wychowywanych z psem występuje mniej wskaźników alergii, takich jak przeciwciała przeciwko pyłkom, roztoczom kurzu, sierści kota i psa czy zarodnikom pleśni. Profesor tłumaczył w European Respiratory Journal, że kontakt z psem we wczesnym dzieciństwie sprawia, iż układ immunologiczny jest mniej podatny na choroby alergiczne, takie jak astma, wyprysk i katar sienny
-
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
al-ka replied to gagata's topic in Już w nowym domu
A ja tylko wkleję jak wyglada "wyrośnięty" już ognik.Moze być też z żółtymi owocami. [IMG]http://www.ogrod-gardener.pl/1/5/3/ognik_szkarlatny_2.JPG[/IMG] -
Podhalan na środku wsi... juz za TM...
al-ka replied to Tosia2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak Kasiu znane są od trzydziestu kilku lat,najpierw pod nazwą Vibramycin,a potem pod nazwą Doxycyclinum,Dotur,Unidox.Ale tetracykliny te podaje sie w celu leczenia boreliozy,którą wywołują krętki.Babeszjoza jest chorobą wywołaną przez pierwotniaka(podobnego do tego co wywołuje malarię) i leczy się ją imizolem.Stosowanie doxycykliny przy babeszjozie mija się z celem,bo antybiotyk ten zupełnie nie działa na pierwotniaki. -
Podhalan na środku wsi... juz za TM...
al-ka replied to Tosia2's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właściciel może nieprędko się zorientuje dzisiaj,bo pewnie do kościoła poszedł. -
Ludzie!Nie płaczcie nad Chinami!Zobaczcie co dzieje się tu ,w srodku Europy,w katolickim podobno kraju! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=111522
-
Wcale nie współczuję im z powodu trzęsienia ziemi.....Jakoś ich nie mogę polubić.....
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
al-ka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://pu.i.wp.pl/?k=MTMyNzM5ODcsMTg4MTU4&f=roza1.gif[/IMG] Och! No tak,przecież wczoraj było wielkie święto....Zosiu-dla Ciebie wszystkie najpiękniejsze róże i najlepsze(choć spóżnione) życzenia imieninowe.Wszystkiego najpiękniejszego! -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
al-ka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://gify.klimacik.pl/mini/88.gif[/IMG] Ojej!Chwilkę mnie tu nie było a tu takie piękności!Tak pewnie musi wygladac raj.A Barry przecudnie komponuje się na tle tego raju. Wszystkich pozdrawiam wiosennie [IMG]http://emoty.klimacik.pl/mini/199.gif[/IMG] -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
al-ka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Rośnie wolno,ale jest bardzo długowieczne.Potrafi zyć nawet kilkaset lat.Jest takim trochę dziwadełkiem,bo nalezy do nagozalążkowych(tak jak np.sosna czy swierk)To zywa skamielina-w niezmienionej formie występuje od mniej więcej trzeciorzędu,czyli od czasów dinozaurów.Jest rośliną dwupienną,czyli występują osobniki męskie i żeńskie.Jest bardzo odporny na wszystko- nawet na promieniowanie radioaktywne.Wyciąg z liści występuje w bardzo wielu preparatach,ale opiekane nasiona podobno leczą kaca i nadwątloną męskość...... Twój Zosiu miłorząb jest piękny i już duży.Mój jest jeszcze malutki,bo ma dopiero trzy latka,ale tak mnie zawsze fascynował,że tez go sobie posadziłam.Szkoda tylko,że moje psy tej fascynacji nie podzielają . -
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
al-ka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
To i zagadki tu są?Od dawna przychodzę tu i podczytuję sobie wątek cichutko,ku pokrzepieniu serca-aż tu nagle zagadki....hmmm... Wygląda mi to na miłorząb japoński(Ginkgo biloba),choć charakterystycznych listeczków-wachlarzyków nie za bardzo widzę.Jeśli on ci to,to w rzeczy samej jest leczniczy-na głowę a zwłaszcza na pamięć dobrze robi(o ile nie zapomni się przyjmować) [IMG]http://poradnikogrodniczy.pl/pliki/plikidikozdlis/milorzab2.jpg[/IMG] -
[IMG]http://gify.klimacik.pl/mini/1717.gif[/IMG]
-
A w listopadzie na Owczarku padło tak prorocze pytanie.... http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=12263&PN=6 ///idąc dalej Waszym śladem. Rozumiem, że Pani Edyta ma zgodę na zbiórkę publiczną? Bo taka się tu właśnie odbywa? -------------------------------------------------------------------- Mam nadzieję, że teraz itka zajmie się wyjaśnieniem sprawy jak to tutaj napisała a ja sobie wrócę do swoich psów. Nie będę wymieniała jakich i skąd przygarniętych (bo te wypisywanki i licytacja jest żenująca). Mało tego nawet złotówki nie dołożyła fundacja do ich utrzymania...(to tak na marginesie). itka czekam na rozwiązanie skoro uważasz si za takiego specjalistę jako tu wypisujesz bez przerwy . Zatem wydaje mi się, że nasza obecność jest tu zbędna. Życzę powodzenia. Edytowane przez Aga_Mazury - 20 listopada 2007 o godzinie 20:46 /// Też się zadumałam.... Jak to nigdy nie wiadomo co można powiedzieć,a czego lepiej nie mówić... Może Menda_Anonim stąd zaczerpnęła natchnienie?
-
,,Ale piękny owczar - tylko stary '' JUŻ W NOWYM DOMU!!
al-ka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą to przeczytałam;[IMG]http://www.forum.molosy.pl/images/smilies/cant%20believe.gif[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104040[/URL] Temat niby nie nowy,ale jakoś wcześniej nie trafiłam.W dodatku mi się to tak Z Brajlusiem skojarzyło.... -
Edytko-Bajko droga!To jest czystej postaci groteska.Nawet Kafka wysiada.Ja już tak sobie myślę,ze to może jaki znak jest,coby to opisać i gdzieś opublikować?Może to się nawet na biznes przełoży jak tej od Harrego P.? A tak serio-bardzo współczuję tej ilości i rodzaju zdarzeń. Nie wiem jak mogłabym pomóc. No chyba na stare lata zacznę robić to co wykpiwałam u mojej babci-czarownicy.Może oczyścić dom-np okadzając i paląc liście brzozy?Są jeszcze inne bardziej skomplikowane rytuały,tylko muszę ich poszukać...Pamiętam,ze sól i kąpiele w soli zdejmują złe energie... (Matko kochana ja chyba..... naprawdę....fiksuję.....) Trzymam kciuki,przytulam ciepło,ala
-
To wina nerwówki.Nadmierne emocje czasem eksplodują i człowiek powie niezupełnie to co myśli i co chciałby powiedzieć.A że te słowa ranią jak noże....o tym się wtedy nie myśli.Nie kłóćmy sie między sobą,bo wtedy mało że nie jesteśmy lepsi od tej mendy-konfidenta to jeszcze tej mendzie dostarczamy satysfakcji.A tracą na tym bogu ducha winne, skrzywdzone psiny.Czy o to nam chodzi?Tyle jesteśmy warci ile dajemy siebie dla innych.Jaka jest więc wartość żrących i opluwajacych się nawzajem? O poziomie kultury przez wrodzoną grzecznośc nie wspomnę.... Bardzo proszę nie piszcie kochani postów zawierąjacych osobiste wycieczki,deprecjonujących de facto sens działania na rzecz maltretowanych naszych braci mniejszych.