Jump to content
Dogomania

al-ka

Members
  • Posts

    851
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by al-ka

  1. Matko kochana!Jakież to piękne maleństwo!Przecież takie cudo to szczęście dla opiekuna wielkie!Zoju słonko,będzie dobrze.Zobaczysz.Długie,szczęśliwe życie przed Tobą!
  2. Reksiu kuruj się dzieciaku!Twój dobry domek zbliża się!
  3. Modliszko a może to i dobrze się stało.Pies nie poniewierał się po schronach,nie cierpiał.Nowi opiekunowie najpewniej będą go kochać,bo czy ktoś kto nie kocha psów zaiwaniałby tyle kilometrów,skoro bliżej są jakieś schrony z których można wziąć psiaka bez problemu?Misiowi napewno będzie dobrze.Zaproś proszę opiekunów na dogo,pewnie byłoby im miło.Pozdrowienia dla Misia i misiowej rodziny.
  4. Ponieważ wapiszon wywołała mnie do tablicy,więc choć to watek Leona(sorry!)spróbuję odpowiedzieć. Przywiązywanie do budy ani niczego go nie nauczy ani nie oduczy.Może to ewentualnie uniemożliwić ucieczkę,lecz nie sądzę aby obyło się bez głośnych protestów.Moze możliwa jest modernizacja ogrodzenia?Ja należę do zwolenników przebywania psów w domu.Mało tego uważam,ze nic tak nie buduje wzajemnej więzi w stadzie jak wspolna nora(czyt.sypialnia).Może dlatego moim psom nie w głowie ucieczki,choć chłopaki nie są kastrowane.Być może kastracja byłaby tu lekarstwem jeśli ucieczki są w celach stricte matrymonialnych.Trzebaby wiedzieć jaki jest powod czy cel tych eskapad.Musicie sami wypracować metodę,bo pies jak człowiek-jeden do drugiego nie podobny. Aniu cieszę się z postępow Leonka.Niemniej jednak muszę nieco sprowadzić Cię na ziemię.Bez smyczy nie wolno(przepisy) i nie powinno się dla dobra psiaka iść z nimw tłum samochodów i ludzi.Smycz to przedłużenie ręki pana(i),to poczucie bezpieczeństwa i narzędzie kontroli dla człowieka.Psa może spłoszyć nagły huk np.petardy,dzwięk motoru,inny pies itp-a wtedy może na oślep rzucić się do ucieczki choćby pod nadjeżdżający samochod! Czy odważyłabyś się nie trzymać za rączkę małego dziecka na ruchliwej ulicy?Nigdy w życiu nie poszłam z żadnym swoim psem(nawet tym bardzo wyszkolonym w "akademii policyjnej") w tłum,na ulicę- bez smyczy.To są piękne chwile: pies luzem,bardzo posłuszny,prawie jak kawałek mnie..ale samotnie na łące,nad jeziorem,morzem- nie w mieście.Gdyby to było bezpieczne,to psy policyjne chodziłyby na patrole miejskie luzem a tak nie jest. Tylko na smyczy można psa uczyć prawidłowej reakcji na inne psy i samochody. Podgryzanie niekoniecznie jest zabawą- może być próbą zdominowania. Na wszystkie nurtujące Cię problemy najlepiej odpowie dobry szkoleniowiec po poznaniu psiaka. Warto na to poswięcić czas i pieniądze,bo to inwestycja na całe wspólne życie.Pozdrawiam ciepło,ala Ach i jeszcze zapomniałam o oczkach-jeśli jest dużo ropy to znaczy że jest masywny stan zapalny i świetlik to trochę tak jak kadzidło.Trzeba dać cos z antybiotykiem np Dicortineff lub Atecortin-te leki zazwyczaj są w domu a jesli nie to bez lekarza raczej apteka nie wyda.
  5. Reksiu na Owczarkupl(owczarek niemiecki w potrzebie) http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=10724&PN=1
  6. Dziś jest już "jutro"!Czy znalazł się ten dobry domek Barusia?
  7. Czy Reksiu jest już na owczarku pl i na owczarku niem w potrzebie? W razie potrzeby wrzucę
  8. Modliszko bardzo proszę zaproś nową rodzinę Misia na dogo.Może wreszcie zacznie też ono normalnie funkcjonować.
  9. Erko,zaproś proszę nową rodzinę Barusia na dogo i na owczarka.
  10. Modliszko wejdż na wątek transportowy! Posty w kółko znkają,niech to szlag... A właścicielom wszystkiego najgorszego,żeby nie omijały ich żadne choroby,żadne klęski życiowe...
  11. Dobry domek dla Reksia! Biała laska dla ex właściciela!
  12. Duży pies znakomicie sprawdza się w bloku.A zrównoważony owczarek wprost cudownie.Mój pierwszy ogromny owczarek spędził pierwszych pięć lat w bloku w samym sercu Warszawy.Spacery w Ogrodzie Saskim (4-5 razy dziennie)absolutnie wystarczały aby pies spokojnie "mieszkał".Moim zdaniem duże psy są mniej ruchliwe i daleko lepiej sprawdzają się w mieszkaniu niż te małe,których jest wszędzie pełno w domu.Kibicuję Ci Bary bardzo i mocno,bardzo mocno trzymam kciuki za dobry,mądry dom.
  13. Ależ cudny!Oczka się wyleczą i mądry domek się znajdzie.A dziadowi z całego serca życzę białej laski!
  14. A gdzie do jasnej popielatej podziały się moje posty?Co to za cuda niewidy?
  15. Peter Beny na Owczarku pisze: "Alka pies już ma dom [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/smileys/smiley6.gif[/IMG] Tylko zero informacji " No i jak to rozumieć?Może to jakieś nieporozumienie? Erka moze wyjaśnij to na Owczarku,bo a nóż przez to ucieknie domek? Link do wątku: [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=10646&PN=1&TPN=2[/URL]
  16. Może chociaż DT,żeby zyskać na czasie,żeby nie trafił do schronu.Jest taki piękny i ma takie mądre oczy...Dom się znajdzie napewno.Boże, nie zostawiłabym go za żadne skarby świata. Domku znajdż się!!!!!
  17. [quote name='jkrysiewicz']Zapomniałam że mam do niego maila :) Więc nie będzie problemu z kontaktem :)[/quote] To super!Czekamy bardzo na dobre wiadomości. A może udałoby się zaprosić nowych opiekunów na dogo?
  18. !!!! Na Owczarku napisal: Luke Forumowicz [IMG]http://www.owczarek.pl/forum/forum_images/1.gif[/IMG] Rejestracja: 13 grudnia 2005 Miasto: Warszawa Wypowiedzi: 28 Wypowiedź: 26 kwietnia 2007 o godzinie 19:30 | IP zalogowane | [URL="http://www.owczarek.pl/forum/report_post.asp?PID=437685&FID=20&TID=10691&TPN=1"][COLOR=#0000ff]Raport[/COLOR][/URL] [URL="http://www.owczarek.pl/forum/post_message_form.asp?mode=quote&PID=437685&FID=20&TID=10691&TPN=1"][IMG]http://www.owczarek.pl/forum/forum_images/quote_icon.gif[/IMG][/URL] Witam! po dłuuugiej przerwie... Jeśli potrzebujecie tymczasu zapraszamy - dzieciaki się ucieszą... mieskzamy w domku w Radości Pozdrawiam Lukasz
  19. Jaśku!Wielkie dzięki,że nie byłeś obojętny,że zechciałeś pomóc psiakowi,że znalazłeś czas,że okazałeś mu serce.Wielkie,wielkie dzięki!
  20. A tu jest Aniu wątek Twojego Leo na "Owczarku": [URL]http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=10480&PN=1[/URL] Zapraszamy Was bardzo serdecznie!
  21. Witaj Aniu! Pomysł szkoły to absolutnie najlepszy z możliwych.Pokojowego zachowania psa do kotów da się nauczyć i to też robią na szkoleniu.Mam dwa koty i dwa owczarki niemieckie a między nimi panuje absolutna komitywa.Koty na początku były obrażone i ze strachem ale też z wielką ciekawością przyglądały się przybywającym do domu psom.Z czasem wszyscy się zaakceptowali i polubili.Tu trochę o psie i kocie: [URL]http://www.owczarek.pl/teksty/tekst.asp?id=47&idd=2[/URL] Na poczatku niestety nie można psiaka spuszczać ze smyczy-najlepiej poczekać do ukończenia kursu posłuszeństwa.Znalazłam takie namiary: [URL]http://strony.psy.pl/lantan/in.html[/URL] [URL]http://www.szkolenia.ipon.pl/kontakt.htm[/URL] Może zapytaj jeszcze w dziale wychowanie tu lub na owczarku. Trzymam kciuki za powodzenie i za radosne Wasze wspólne zycie.Pozdrawiam,Ala.
  22. jkrysiewicz-dzięki,że nie byłaś obojętna!
  23. Piesku!Niech to będzie Twój przyjaciel na dobre i na złe.Na zawsze.
  24. Witaj Aniu!Wielkie dzięki za serce dla psiaka:loveu: . Spróbuję w punktach coś doradzić.Możesz pomyśleć nad kilkoma sposobami spacyfikowania leonkowego szwendactwa,bo myślę,ze jemu będzie bardzo trudno zrezygnować z tej formy rozrywki.A więc tak: 1.Absolutnie na stałe noszenie obroży z adresem(adresówka+napisać na obroży) 2.Kojec na podwórku,w którym na czas waszej nieobecności psiak byłby zamykany(z zadaszeniem) 3.Buda na podwórku(lub tymczasowo jakieś zadaszone miejsce),do której niestety trzeba Leosia przymocować czymś nieprzegryzalnym na czas waszej nieobecności. Opcja dom/buda może być tylko w ciepłej porze roku,bo w zimie takie różnice temperatur sprowadzają na psa permanentne choroby. 4.No i wreszcie wariant wymagający czasu i pracy:nauczenie Leosia zachowania w domu,a potem nauczenie go grzecznego zostawania samemu.Jest to opcja najtrudniejsza i najbardziej czasochłonna,ale absolutnie możliwa.Interesujące Cię porady i informacje w dziale Wychowanie tu na dogo lub na forum owczarkowym: [URL]http://www.owczarek.pl/[/URL]. Nie zrażaj się początkowymi trudnościami.Nagradzaj za dobre zachowanie-pies szybciutko pojmie co mu się zwyczajnie opłaca robić a za co nagrody nie ma. Dobrze byłoby na samym początku pobyć z nim kilka dni chociaż tak non stop,żeby psiak przyzwyczaił się do was i do miejsca.Pozostawiony w obcym miejscu,sam może wpaść w panikę i coś zniszczyć.Może rozważyć wypożyczenie specjalnej klatki,w której psiak bezpiecznie siedziałby sobie? Aniu zadaj to pytanie jeszcze w dziale wychowanie-każdy ma swój zasób doświadczeń i chętnie sie z Tobą podzieli.Powodzenia i pozdrowienia,ala
  25. [quote name='madzia828']trochę mało czasu na znalezienie mu domu:-( taki piekny psiak[/quote] No właśnie,przecież decyzja o przeprowadzce nie zapada w ciągu trzech miniut.Ale niestety starsi ludzie czasami patrzą na swiat innymi oczami.Może coś nagle się skomplikowało?Różnie w życiu bywa. Czemu nie mogą trzymać psa choćby w małym mieszkaniu?To lepsze niż schron.Zwłaszcza,ze przyzwyczajony do mieszkania w domu.Duży i dorosły pies nie wymaga wcale dużego mieszkania.A boks w schronie będzie lepszy,większy?Może trzeba z tymi ludżmi jakos porozmawiać?Może potrzebują pomocy?Może nie zdają sobie sprawy co to jest schron?Czy oni też chcieliby na koniec swoich dni znależć się w przytułku?Jeśli kochają swojego psa to może można im jakąś pomoc zorganizować?
×
×
  • Create New...