Jump to content
Dogomania

Patikujek

Members
  • Posts

    9907
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patikujek

  1. Nie mów tak! Nie wierzę! nieeeeee łeeeee
  2. Ja zawsze wiedziałam, że końcowo będą 2. Ostatnio stwierdziłam, że Blu się pomalutku ogarnia i własnie miałam pisać o kolejnym psiaku bo myślałam o jakimś adopciaku (ale z DT by miec pewność co to za ziółko), no ale życie jak zawsze potoczyło sie inaczej :) A widzę też, że to taki idealny moment był, bo zauważam u Bluma powoli symptomy jedynaka. Wcześniej tego nie robił, a teraz ostatnio zaczyna uważać, że tylko on się liczy i jak głaskam kogoś innego to zaraz mi się pod rękę pcha....
  3. To na dziś wyjątkowo ma wymówkę, ale na dni wcześniejsze nie
  4. Dokładnie. Plusów więcej jak minusów więc się opłaca
  5. To one wszystkie niech się wpraszają teraz, a ja chętnie przyjadę jak lato przyjdzie ;)
  6. Ostatnio miałam czysto 4 dni. Bo posprzątałam i zamknęłam salono-kuchnię przed wyjazdem. A zaraz potem wyjeżdżałam, więc dopóki nie wróciłam było czysto :P Ale to było wczoraj rano....
  7. U mnie na codzień bez dziecka wygląda gorzej Aga. U mnie porządek to tylko jak goście mają być albo w dniu sprzątania przez góra godzinę po sprzątnięciu i jak pies na miejscu leży. Ale ja nie ukrywam, że bałaganiara jestem...
  8. Rychu w ogóle bezstresowo mam wrażenie tę przeprowadzkę zniósł. Mi się wydaje, że on jest wręcz szczęśliwy nie mając masy psów w około wreszcie. A psy dogadują się ok. W sumie do momentu kiedy Blu robi się trochę nachalny bo wtedy Rychu nie wie jak reagować. Bawić się, czy dominować czy... Ale potrzebują czasu by się poznać. Natomiast co do wagi to powiem szczerze, że nie wiem. Jednak na pewno za mało bo on obecnie strasznie chudy jest. On tylko z przodu tak wygląda masywnie bo jest mocny w barach. On w ogóle jest bardzo krótki i ma wielką głowę więc robi mylne wrażenie, ale jak się na niego z góry spojrzy i pogłaska to katastrofa. Ale myślę, że teraz nie mając stresów zacznie przybierać na wadze i się odbuduje. Dodatkowo przy Blumie i naszych spacerach myślę, że szybko sobie kondycję wyrobi i trochę mięśni od biegania :)
  9. Kilka fotek z Poznania :) Więcej będzie jak znajdę chwilę o obrobię Pan żółw :) - tak w ogóle nie chcesz ktoś parki żółwi? Dorota te odziedziczyła po osobach wynajmujących od niej mieszkanie. Lokatorzy zniknęli a żółwie zostały.... Jak znacie kogoś kto byłby zainteresowany to dam kontakt do Doroty Gienia Dorotka z Wercią Diabełek (jestem ciekawa kiedy wreszcie zdecyduje się opróżnić to swoje brzuszysko i ile dzieciaków tam siedzi) Zabawy z Rudą (to najlepsza psiapsióła Bluma. jedynie jak ostatnio u nas był to nie chciała mieć z nim nic do czynienia. Ale wtedy była zmęczona po WDSie) Rychu vel. Jednorożec I nasz dzisiejszy spacerek :) Nawet trochę słońca mamy dzisiaj
  10. On nawet jak śpi to wygląda na urwisa :)
  11. U mnie jest bardzo podobnie tym, że ja potrafilabym się Koteła pozbyć gdyby natrafiła się tylko jakaś okazja.... Nigdy więcej kota w domu
  12. Z piaskiem znam ten problem. Dobrze żekłaki mnie omijają A tak w ogóle wybaczcie długa nieobecność ale dopiero dzisiaj odkryłam, że kilka wątków mi z obserwowanych zniknęło
  13. Hej. Ja się ostatnio zastanawiałam czemu w swojej galerii się nie odzywasz a tu się okazało że od tak zniknęła mi z obserwowanych. .. jaja se dogo robi Jeszcze z 2 innymi widzę też tak mam
  14. Jeżeli pytasz czy już wyleciał przez okno bądź skreciłam mu kark to jeszcze nie, ale jestem tego bliska. Nie było mnie 3 dni. Znajomi wpadali 2x dziennie karmic kota i czyścić kuwetę. Nie miałam sumienia zostawiać go w klatce na 3 dni, więc złożyłam kanapę w sypialni, pościel wyniosłam. Dodatkowo kanapę obłożyłam podkładami i co? Skurwiel narobił na wykladzinę dywanową (czego wcześniej nie robił ), na oparcie kanapy z którego podkład musiał się zsunąć jak kot biegał i gdzieś jeszcze na kanapę lub obok. Ale jeszcze nie wiem gdzie. Chodzę i szukam bo czuję smród jak leżę , ale nie umiem zidentyfikować dokładnie miejsca skąd! Zabiję gnoja choćbym do piekła miała za to iść!
  15. Możliwe, możliwe. Ja jak tylko widzę, że ktoś kogo jeszcze nie obserwuje coś napisze to zaraz szukam jego galerii wielu nas nie ma, więc trzeba się wspierać :)
  16. http://imagizer.imageshack.us/a/img922/9946/JbX5FD.jpg
  17. Ehhhh. Dziadostwo. Spróbuję jeszcże gdzieś wrzucić to. Bo przez komórkę nie chce mi się załadować bezpośrednio na dogo. A photobucket też odmawia posłuszeństwa
  18. Z tego co zrozumiałam pracoholikami to one nie są, po prostu kiedy jest okazja chętnie pracują, a jak nie ma to energię w inny sposób zużywają :) Ja jak na Blu czekałam to prawie jak na własny poród. Jeszcze jak po niego jechałam to się zastanawiałam czy na pewno dam sobie radę, czy nie zepsuje psiaka, czy mnie nie przerośnie
  19. Za żadne pieniądze i żadna siłą mimo pięknych krajobrazów nie zaciągnęli by mnie do was na dłużej
  20. Bo się link nie chce zamienić w zdjęcie. W którymś z moich poprzednich postów jest link
  21. Blu i ogarnianie się to 2 słowa, które rzadko w jednym zdaniu występują
  22. Oj ja też. A ja zawsze myślałam że miłość to takie spokojne i stateczne psy
  23. Bo jeszcze się z Blumem nie spotkała. Oni pewnie by się męczyli tak długo, że w końcu razem by padli
×
×
  • Create New...