Jump to content
Dogomania

Patikujek

Members
  • Posts

    9907
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patikujek

  1. Faktycznie z Moruska taka kuleczka się zrobiła :P
  2. Ja od zawsze jestem zakochana w DONach. Jednak uważam, że w ostatnich latach rasa ta bardzo opuściła się zarówno pod względem charakteru jak i eksterieru. Choć zawsze taki mi się marzył na tą chwilę zdecydowałabym się jedynie na owczarka staroniemieckiego. Ale fakt w PFK jest więcej hodowli z zdrowiej wyglądającymi psami. I jak dla mnie, nie każda hodowla należąca do innego stowarzyszenia od ZKwP to zaraz pseudo. Dla mnie pseudo to miejsce gdzie wszyscy mają w dupie co z czym mnożą a psy są najczęściej zaniedbane. Niestety pod banderą ZKwP jest również masa hodowli, które nazwałabym pseudo. I powiem szczerze, że jakbym miała brać psa z ZKwP gdzie w hodowli jest 20 psów, a wszystko hoduje pojedynczy człowiek to dla mnie to też nie jest ok. Bo niech mi taka osoba powie kiedy ona niby znajduje czas dla każdego z tych psów? Co z tego, że te psy nie są głodne i mają dach nad głową. Mi się wydaje, że jednak psu należy się od życia coś więcej niż zaliczyć 3 wystawy, a potem byc potrzebnym tylko do zapładniania czy rodzenia.... W takim wypadku już wolę wziąć psa z małej hodowli w stowarzyszeniu Psa i kotka. Bo nie raz w takich małych hodowlach wszystko jest dużo bardziej przemyślane jak w takich "molochach"
  3. Jaka superowa banda. Zazdroszczę, że rudzielec ma tyle innych psiaków do zabawy pod nosem
  4. Zdrówka dla Edisia. Na pewno to nic groźnego i chłopak szybko to zwalczy
  5. Kurcze niezazdroszcze sytuacji. A kiedy wracasz do domu? Może poproś kogoś niech choć ci telefonem zdjęcie tej zmiany zrobi to będziesz wiedziała czy pabikują czy faktycznie jest ciężko
  6. Życzę powodzenia w dalszych poszukiwaniach. Warto może wejść na jakąś grupę facebookową zkwp i tam w przypadku kiedy już jakąś rasa mocno cie zainteresuje nawiązać kontakty z hodowcami
  7. To czekamy na recenzje nowego domu
  8. Ja znam hodowlę gdzie były kiedyś dogi i buldożki francuskie a teraz są charty i buldożki i wszyscy żyją. Tak samo jak są tam szczeniaczki to mają maluchy kontakt z psami dorosłymi i też przeżywają. Myślę, że to kwestia wychowania. A i tak uważam, że łatwiej jak masz małego psiaka wprowadzić dużego. Bo od szczeniaka będzie się chart uczył jak postępować z chi :)
  9. Chwaliłam się na fejsie, ale tu jeszcze nie Nasze nowe cudo
  10. Ja z jedzeniem nie mam żadnych problemów, on zje wszystko, ale po catz i mac's kupy były tragiczne. Teraz ma feringe i kupujemy zawsze taki duży zestaw jednego smaku, bo widzę, żę u nas nawet mieszanie smaków jednego rodzaju karmy żle na niego wpływa. A że kuweta stoi w sypialni to sami rozumiecie :P
  11. Ja mam wiele chłopięcych imion które mi się podobają, ale z dsiewczęcymi zawsze miałam problem U mnie chyba Lidia, Emma i Klara na tą chwilę. Natomiast dla chłopca od lat niezmiennie Nathaniel, Misha i Ian
  12. Fajne, ale początkującemu bym nie poleciła. Ja jestem zakochana w Rudej od Doroty ale azz to jednak azz. :P
  13. To ja może że swojego doświadczenia odpowiem coś o reszcie ras. Charty są bardzo specyficzne . Osobiście znam tylko afgany i azawakh'a . Afgany (w mojej opini) porównałabym do taki uroczych, niezbyt inteligentnych blondi hahah choć czasem potrafią zaskoczyć. Natomiast azz to już w ogóle inna bajka. Te psy często nie tolerują innych ludzi poza właścicielem. Trzeba włożyć wiele pracy w socjal a i tak mogą być problemy. Znam przypadek, który kocha wszystkie psy natomiast obcy go nie dotknie, a także odwrotny ludzie ok (ale bez przesady z miłością ) ale inne psy się nie zbliżą. Pomeranian - urocze pieski jednak dość sporo futra. Dodatkowo w okresie linienia gubią go tony. Miałabym obawy przy alergiku. Minibull - super charaktery tylko trzeba od początku konsekwentnie prowadzić inaczej wejdą na głowę. Wieczne adhd. W waszymansk wypadku myślałabym o jakiejś rasie szorstkowłosej. Trzeba regularnie trymować, ale potem włosa w domu praktycznie nie ma (wiem bo mam airedale) - może właśnie sznaucer miniatura lub sredniak. Pudel - inteligentne bestie choć potrzebują sporo zajęcia by zmęczyć umysł. Wiele wersji do wyboru. Można strzyc w zależności od upodobań. Lub może coś z grupy IX. Do towarzystwa. Większość z nich to psy nie wymagające jakiś wyjątkowych ilości ruchu czy zajęcia (większość )
  14. Dzięki Tyś. No u mnie schodzi około 15- 18 puszek (400g) miesięcznie (musiałam teraz policzyć hahaha) jak zamawiam Feringe w pakietach po 24 to wychodzi koło 25 euro. Czyli na miesiąc jakieś 17 euro Nie jest mało, a le jakoś daję radę. Choć nie wiem po co ja takie dobre puszki mu kupuje. Może jak zacznę coś bardziej badziewnego to szybciej się wykończy. ...hmmmm
  15. Ej! Pokazywać wszystko tutaj i to już!
  16. Po dzisiejszym spacerze wiem, że Rychu zdecydowanie nie z tych pływających. Omijał szerokim łukiem wszelkie kałuże i błoto. Taki księciunio. Czyli mam 2 psy unikające wody (nie liczę momentów kiedy Blu ma ochotę na kałuże ) Do Berlina mam chyba coś koło 2,5 - 3h Oj rano to nie, ale w nocy kocham spacerować. Jak się odejdzie od miasta a niebo jest bezchmurne to jest cudownie. Choć jesienią jak w okolicy lasu byłam to mi 2 razy nietoperz prawie w twarz wyleciał także trzeba uważać hahaha
  17. przefarbuje i podrzucę po drzwi
  18. Co do okolic to ja mam tylko koło 300 km, dowiozę nie ma problemu! A co do 2h to taki nasz codzienny dłuższy spacer bo jak mam wolne, albo wybitnie ładna pogoda to i na 4h potrafimy zniknąć. Pod tym względem boję się trochę życia z buldogiem, bo latem trzeba będzie samego Bluma zabierać bo brzydal może tego nie przeżyć
  19. Zaraz przerobie. Jajców nie ma więc prawie jak kotka, a brak zębów możesz usprawiedliwiać, że akurat wymienia masowo :D
  20. u przyjaciół dzieciaki zawsze kredki porozwalane miały. A my jak do nich z Blumem przychodzimy to on zaczyna od rekonesansu bo może coś dobrego lub fajnego gdzies leży. I jak tak kilka razy dorwał kredkę to teraz jak chcą żeby dzieciaki zabawki sprzątały to mówią im, że zaraz ciocia Patrycja z Blu przyjdzie i w momemnt wszystko pozbierane :D
  21. Albo wredne z przerośniętym ego, albo jakieś wycykane na cały świat przez co reagowały na wszystko agresją....
  22. ok. A nie chcesz już teraz Koteła? Bo on lada moment będzie bidą szukającą domu. To może weź go od razu? :P
  23. Wszystkie rasowe grzywacze jakie znałam to takie, że bez kija nie podchodź. A ona jak już się odstresowała po schronie i poprzednim "domu" to była mega do wszystkich
×
×
  • Create New...