-
Posts
9907 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patikujek
-
Dokładnie! Przez popularność labków i goldenów ludzie zapomnieli że to nie tylko ozdoby domu i pieski "dla dzieci" A super pracujące psy. W końcu jakiej rasy psy widzi się najczęściej jako pomocnicy niepełnosprawnych :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
ja także! Zawsze robiłam straszne histerie w domu jak rodzice karpia zabijali na wigilię.... Teraz z resztą też :P Ja np. lubię łowić ryby, ale potem je wypuszczać, albo jak już jestem z kimś kto zabiera na kolacje to do przygotowania ich ja ręki nie przyłożę... Tak samo jak do kurczaka czy jakiegokolwiek innego zwierza jadalnego
-
Dokładnie... Mój pies ma teraz 15 mies. Idealny to on nie jest zdecydowanie. Jak zobaczy psa to dalej nic go nie zatrzyma, ale w pozostałych sytuacjach jest już naprawdę fajnie. Ja komendę do mnie przez pierwsze kilka miesięcy ćwiczyłam naokrągło! W każdej bluzie, spodniach czy kurtce miałam jakieś smaczki (różnego rodzaju by mu się nie przejadły) czy karmę (bo mój kocha jeść, i on za karmę także super pracuje). Jeżeli pies był gdzieś w drugim pokoju, albo po drugiej stronie kuchni, czy na łące pod lasem gdzie puszczałam młodego ni stąd ni zowąd nagle wołałam "do mnie" radosnym głosem. On uważał, że dzieje się coś super i prawie zawsze leciał do mnie za co dostawał smaczka. Niezależnie od tego czy przybiegał pędem czy niuchając i wlekąc się. Jeżeli przyszedł dostawał nagrodę. Na spacerach ćwiczyłam to często szczególnie. Wołałam tylko po to by dać smaczka i mógł biegać dalej, raz na jakiś czas zapięłam na smycz na 2 min. po czym odpinałam i puszczałam dalej i tak bez konkretnej kolejności by skojarzył, że czasem się go woła i jest smaczek, czasem jest smaczek i zapięcie (ale to nie oznacza końca spaceru) a czasem faktycznie koniec. Najważniejsze by po tym jak zacznie do ciebie przychodzić, nie wołać go tylko wtedy kiedy ty od niego czegoś chcesz (zapiąć na smycz bo kończycie bieganie, czy dlatego, że robi coś nie tak itp) bo inaczej skojarzy sobie, że jak go wołasz to koniec dobrej zabawy :) U nas do teraz jak wołam psa to zawsze radośnie. Nigdy nie miałam problemu by do mnie podszedł, nawet jak widzi, że przygotowuję smycz, czy jesteśmy w miejscu gdzie prawie zawsze kończy się bieganie i zaczyna spacer na smyczy. U nas nadal problemem jest jedynie odwołanie jak zobaczy psa. Z czym ciężko walczymy z pomocą behawiorysty i idzie opornie ale do przodu także nie ważne co robisz z psem to ważne by się nie poddawać :)
-
A no chyba że tak. Nasz doszła dzisiaj. Oczywiście już zaraz musiałam wypróbować. Na krótkim spacerku ale jednak. Później napiszę recenzje u siebie
-
Ad. 1. Ja mam komendę "do mnie" i jej używam kiedy pies ma do mnie przyjść. Niezależnie czy to sytuacja awaryjna czy chce żeby do mnie podszedł. Natomiast mam też "chodź" , ale to używane jest raczej podczas wspólnego chodzenia. Znaczy stoimy w miejscu, po czym ruszam i mówię psu chodź żeby wiedział że też może się ruszyć. Co do przywołania zostałabym na twoim miejscu przy jednej komendzie i nie mieszała psu w głowie. Dla niego zawsze przywołanie to przywołanie. On raczej nie zrozumie tej różnicy. Obie komendy będą oznaczały, że ma do ciebie podejść AD. 2. Tutaj po prostu konsekwencja i ćwiczenia. Warto np. Na spacerach chodzić z nim na długiej lince i na niej się bawić tak jakby jej nie było. Z czasem pies zapomni że ją ma. Kiedy w takim wypadku w końcu się zbuntuje i nie będzie miał ochoty podejść, o komendzie będziesz mogła delikatnie nakierowywuj go w swoją stronę nie podchodząc do niego
-
Mój Blu 26, ale on szarpnąć niespodziewanie potrafi a twoja widzę na filmiku jak grzeczna
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Właśnie ze względu na poduchy Blu nadal nie ma dostępu do salonu. .. boję się że to jednak sytuacja wielka pokusa dla niego. ... A kanapa w dalonie to praktycznie jedyne co mam nowe i w dobrym stanie i chce żeby tak zostało hahaha Już nigdy nie powiem na mojego psa dobrego słowa :/ -
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Dopiero co rozmawiałam z koleżanką ostatnio, że mój pies chyba pomału dojrzewa. Od 3 miesięcy nie zniszczył nic jak mnie nie było (nie liczę rolki papieru toaletowego, który raz zostawiłam przy łóżku), od 2 miesięcy nie zostaje tylko na przedpokoju a ma do dyspozycji też sypialnię. Ostatni miesiąc nawet kapci nie chowam jak wychodzę (najpierw sprawdziłam oczywiście na starych, które kiedyś już podziabał).... A dzisiaj..... Wiem, ze jest ryzyko przy skórzanych rzeczach bo kalendarz jesienią tez mi zeżarł. Ale schowane to było pod pościelą na łóżku. Dokładnie pod poduszką, która potem była zarzucona jeszcze kołdrą i kocem.... Nigdy mi nie grzebał w łóżku i pościeli nie rozkopywał..... Brak mi sił dzisiaj....Teraz próbuje się przymilać...... Ale dzień miał choć jeden mały plus... Przez to, że praktycznie śniłam pół dnia na jawie dzisiaj (ranki...) wynalazłam imię dla przyszłego burka - choć pewnie zmieni się na coś bezsensownego jak to w wypadku Blu było :P -
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Ja już zapomniałam że na świecie są takie malutkie i delikatne piesełki -
Tego to nie widziałam :O :O :o Ja sama też nie jestem w stanie, ale my zawsze na to z koleżankami się umawialiśmy a w grupie jak się wszystko komentowalo to było serio wesoło.
-
Leom zawodowiec (cichy zabójca ) "ty będziesz następny "
-
No właśnie mar....ka mnie przekonała hahaha
-
No ja myszy nie mam, pająki łapie Blu jak są nisko a jak wysoko to se żyjemy razem
-
Mój były kocur Lucjan też nadal ideał, ale ryzykować nie zamierzam. Z resztą z psami mi łatwiej podczas wyjazdów itp
-
Ten ten! Ale był jeszcze jeden taki. Taki grubszy był, mieszkał w mieszkaniu ale on to ogóle miałam wrażenie że upośledzony jakiś. Już z twarzy było widać. Ale jak się zwał to nie wiem
-
Wiem o kim mówisz. Właśnie od czasu jak on się pojawił uznałam że mam dość
-
U mnie bywa podobnie dlatego nigdy więcej kota. Trzeba będzie to uratuje, odchowam czy cuś ale potem wyjazd
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
-
Ja ich uwielbiałam za czasów Pana Stasia i Pana Franka teraz jakoś Ci nowi mnie denerwują
-
Ja większość czasu na komórce. Tylko zdjęcia wstawiam z lapka :) A co do małej to pewnie tak. Ja wiem ze mój Blu wiele osób wkurza bo on ma problem z wyciszaniem, a mnie natomiast często psy znajomych wkurzają albo tym że są zaspokojne, albo że znów totalnie rozpieszczone i w ogóle nie sluchaja (Blu mimo, że ma adhd to jednak jako tako słucha komend typu do mnie, zejdź czy nie)
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Ja tam się cieszę. .... sceniacki nie są dla mnie i dzięki Bogu dość szybko wyrastają z tego etapu -
Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha hahahahaha hahahahaha Coś czuję, że nie zartowałaś
-
Fajna ta młoda :)
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Patikujek replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Ja byłam dziś w odwiedzinach u znajomych by sobie przypomnieć jak to jest mieć w rękach psa poniżej 15 kg hahaha Przedstawiam Lilkę -
Co to w ogóle za mały świrus?