Jump to content
Dogomania

karusiap

Members
  • Posts

    13622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karusiap

  1. Moja postawa? Moze dlatego,ze mam dosc uzerania sie z takimi ludzmi i sprawami. Pies nie jest pod moja opieka, jak ktos ma pomysly zapraszam do wykonania telefonu do p.Tomka i przegadania sprawy z nim.
  2. Wniosek rozpatrzony pozytywnie, Diler przeniesiony:) A ja bardzo bardzo dziekuje [B]Ani i Rafalowi[/B], Rodzinie naszego dobcia Karolka, ktory jest juz za TM, za ogromna pomoc. W swoim szczesciu i stresie zwiazanym ze Slubem nie zapomnieli o najbardziej potrzebujacych - o zwierzakach i podczas Slubu zorganizowali zbiorke na nasze psiaki. Dzieki temu bez obaw mozemy zrobic operacje Torze, sterylke Dede i moze ulzyc cos w naszym parotysiecznym dlugu w hotelu.:loveu::loveu::loveu::loveu:
  3. Asia a widzisz prawna mozliwosc wydania czyjegos psa? Pan Tomek zywi charytatywnie nie jednego uratowanego przed uspieniem. Jesli ktos ma ochote moze pomoc wydac ktoregos z nich, m.in Argosa, Harrego.
  4. [quote name='Asior']przepraszam, co znaczy nie zgadza sie :crazyeye: ??? Nie płaci to niech spada!!!![/QUOTE] Nie mozna wydac czyjegos psa do adopcji. Szkoda psa i tyle.
  5. Tak.Wlascicielka, ktora czasem sie odzywa,czasem cos zaplaci. Nie zgadza sie na wydanie psa. A pies siedzi juz chyba ponad rok.
  6. Ja rowniez prawdopodobnie przyjsc nie dam rady i nie zgodze sie na jakies szantaze i skreslania. Od lat jestem wolontariuszka i choc niestety od jakiegos czasu nie daje rady regularnie byc w schronisku, nie znaczy to (dokladnie jak napisala Foksia), ze calego wolnego czasu (ktorego prawie nie mam) nie poswiecam na pomoc psom.
  7. jeju a ja wlasnie laduje zdjecia i spiesze z wiesciami jak Crowley ma sie cudnie:) Pani Marto witamy!!!!!! To ja dziekuje,ze morda kochana ma taka cudowna Rodzine!!!:)
  8. W zasadzie na obydwu funkcjonuje bardzo dobrze, wiec chyba bez roznicy. Cos dla alergikow lub wrazliwcow pokarmowych,bo one sa delikatne. Ja zapytam siostre za ile by mi przywiozla z kliniki po cenie hurtowej. Torunia dostala na operacje 350 zl od mojego sasiada. 70 zl kosztowalo badanie krwi, wiec mamy 280 zl. Strasznie sie ciesze,ze nie startujemy od zera:) Na operacje zrobie tez wkrotce bazarek z perfumkami od Felki:)
  9. Jeszcze ma,ale musze wczesniej reagowac, bo dla Tory jeden dzien innej karmy to ogromna, nie najlepsza zmiana....
  10. Czuje sie dobrze. Na ostatnich spacerach nie powtarzaly sie te objawy, na szczescie. Z badan krwi wynika,ze nalezy podleczyc watrobe wiec dostaje Hepatil i za jakies 10 dni operujemy. Zrobimy mimo wszystko RTG, jesli klinika przyjmie nas znowu na kreske..... Karmy ma jeszcze troche.
  11. Pani Olu pieknie dziekujemy!! wolalabym,by nie bylo akurat tych pieniazkow,ale to piekny gest!!
  12. Bardziej chodzi o ten wyraz....twarzy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ale wlasnie mowilam do Agi,ze widze Cie na drugim koncu smyczy tego szalenca. Dwie szalone blondyny:eviltong:
  13. Ja dzis zaplacilam 70 zl w lecznicy za badania krwi Tory....a nasze dlugi sa juz naprawde przerazajace.....
  14. Dede jest szalona!! Matko jaki to cudowny i radosny pies....jest niesamowita,zreszta nie ma sie co dziwic,ze jej ulzylo;) Skakala dzis,robila kolka, cieszyla sie,tulila:)jest bossska. I bardzo pasuje do Cie Jaga hihihih
  15. Hmm....bardzo watpie....Tak czy tak dziekuje dziewczyny za gotowosc do pomocy:)
  16. :*:*:*:* tyle mam Wam do powiedzenia;)
  17. Pani Olu...wiem co Pani czuje,niestety. Slowa nic nie pomoga..... Bonusiu malenki, masz tam w lepszym Swiecie solidna , kochana obstawe przyjaciol [*]
  18. [quote name='natalek']podjedziemy po niego jutro z Pauliną. karusiap, nie wiesz może w jakim szczeniak może być wieku? pewnie będzie głodny, a nie będę wiedziała, co mu mogę kupić...[/QUOTE] Niestety nic nie wiem. Ale bardzo Wam dziekuje, prosze porobcie zdjecia. Bede szukac mu domku. Mysle, ze mozna mu kupic cokolwiek dla maluchow;) Zwroce Ci pieniazki.
  19. [quote name='greatmadwomen']karusiap napisz mi wszystko co i jak na pw., jutro jadę do schronu a codziennie jeżdżę przez mateczny to mogę podjechać po niego i od razu go zawieźć[/QUOTE] Bardzo,bardzo dziekuje. Juz wysylam PW.
  20. Mam ogromna prosbe. Dzwonila do mnie kobieta, ze jakis pijaczek wzial sobie szczeniaka z ulicy. Nic mu nie robi "tylko wody i jedzenia nie ma", oprocz tego sa ciagle libacje tam z kolegami. Psa odda komus, ale ma np nie wiedziec,ze jedzie do schroniska, czyli nie widziec kierowcy. Chodzi o to czy ktos moglby wziac tego psa z ul.Zamoyskiego (okolice Ronda Matecznego) i zawiesc do schronsika?Tam bedzie choc bezpieczny. Bardzo prosze , ja nie mam dzis jak a szkoda,zeby szczeniak sie meczyl:(
  21. Moja wplata tez powinna juz byc na dniach.
×
×
  • Create New...