Jump to content
Dogomania

pixie

Members
  • Posts

    4477
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by pixie

  1. slapcio pokonywala raz w tygodniu samochodem trase krakow olkusz i bywalo ze jechala potem do katowic do rodziny moze jakos sztafeta z Krakowa do Bielska Bialej za mojej pamieci jezdzi tez co jakis czas perfi , poza tym ma ona kontakty w klubie rajdowca - kiedys transport Krakow - Katowice wlasnie przez nia zalatwilam - skontaktowala mnie z klubowiczem bo tych klubowiczow jest sporo i to w roznych zakatkach ...
  2. Pies Ratownik...zadziwiajaca jest ta troska o slabszych Wielkie Serce takie tez mu sie nalezy Koniu...wiem, ze pytanie o kastracje da negatywna odpowiedz postaraj sie scharakteryzoac go , czy jest agresywny w stos do innych psow, z pewnoscia jest ich po kilku w boksach badz z suniami jaki jest Szmaragd? hmmm przydalyby sie u was domki tymczasowe, by moc zsocjalizowac i okreslic blizej jego/ich charakter czy weterynarz wsrod swoich bylych pacjentow, tych ktorzy odeszli za TM nie znalazlaby jakiejs starszej osoby ktora zajelaby sie szmaragdem, czy on naprawde nie widzi, czy jest to pewne? moze jest to operacyjnie usuwalna wada...
  3. krotko w schronisku - powinno a priori byc dobrze pazurki dlugie, piesek domowy raczej hmm :roll: :roll: :roll: wypowiem sie i pojdzie znowu Piksi Petitka bic rekordy popularnosci
  4. az sie nie chce wierzyc ze nikt jej nie szuka ona jest przerazona... sadzac po dlugosci pazurkow duzo nie biegala w swoim zyciu, ona pewnie raczej truchcikiem chodzi malutki piesek starszej osoby..;tak ja widze a moze Pancia zmarla i piesek znalazl sie na bruku taki malupaci piesek PIKSI, moja imienniczka malupacia.... biedne malenstwo hmmm.nie jest wysterylizowana? patrzylyscie czy ma jakas blizne caly czas nie moge uwierzyc w to ze ona tak po prostu qsie zgubila i ze nikt nie szuka Petitki, dam jej taki przydomek Piksi Petitka.nie macie nic przeciwko temu ? Domek tymczasik malutki malagos..;moze malagos choc z Wielunia przyjmuje jutro bide jakas ale moze...zaraz podesle link Malagos, u Ciebie te tymczasiki sa z gumy , tak jak masz serce jak z gumy dla kazdego miejsce znajdziesz i przytulisz, moze i to malenstwo? o na moze spac w koszyczku na mchu i przykryta platkami roz, albo w garnuszku, taka malutenka
  5. asiu czy mozesz jakos zmniejszyc to zdjecie, bo nie jest przepisowe i jakas zolta kartka albo inna sie przylepi! ja nie umiem..moze ktos Ci pomoze
  6. moj Boze on juz jest smutny...on juz wie! coz za piekny pies! a uszy...uuuuuuuuuuuuszy! nie widzialam jeszcze takich uszu powloczystych, nic tylko anglezy robic!
  7. szczegolnie podoba mi sie Czarus w locie! widac ze wigoru mu nie brak trzymamy kciuki, kiedy wreszcie ta wiadomosc nadejdzie...
  8. hmmm skoro taka jest juz definitywna decyzja o opuszczeniu przyjaciela, prosze napisz *jaki jest jego charakter: zywiolowy, spokojny, *w jakim miescie jest Timon *czy mieszkal dotychczas w bloku, czy w domu z ogrodem? *czy moze zostawac sam w domu tzn czy moze adoptowac go soba pracujaca, czy tez raczej emeryt ale dziarski, lub spokojny.. to zalezy jaki pies ma charakter i czego oczekiwac moze od nowego pana *jakie sa jego wady? *czy jest ulozony, co najbardziej lubi - dlugie spacery za rowerem, czy tez raczej jesst leniwcem kanapowym WSZYSTKO PO TO by znalezc dom najbardziej zblizony do warunkow w ktorych mieszkal dla niego zmiana rodziny bedzie ogromnym stresem, wiec w miare mozliwosci szukajmy czegos zblizonego *jesli mieszkal z dziecmi, w jakim wieku, czy je toleruje? dobrze byloby wkleic zdjecie Timona lub w ostatecznosci kleic link do aukcji na allegro znacie jego przyzwyczajenia, postaw sie w sytuacji osoby ktora chce go zaadoptowac nam zas [B]trudno polecac psa, czy szukac domu dla psa, o ktorym tak malo w wlasciwie nic nie wiemy[/B] [COLOR=red][B]kiedy musicie sie rozstac?[/B][/COLOR] podaj [B]miasto [/B]w tytule, moze pomoc w decyzji, bo blisko , bo moge spotkac sie porozmawiac etc etc(wejdz w Edit i zaawansowane )
  9. czy umiescilas w innych ogloszeniach czy tylko na allegro zalecam przeczytanie watku Mefimej , w stalych przyklejonych pt darmowe ogloszenia moze jeszcze wyluskasz miejsce gdzie mozna go oglosic p.s. dzieki za zgloszenie do Mapy Pomocy Dogo wpisalam do czesci III woj slaskiego
  10. Czarnus tyle czasu na dogo, ze juz pewnie walizeczka spakowana...w gotowosci wyjazdowej milusinski...ciekawe co ten dzionek przyniesie
  11. [quote name='Patikujek_Zabrze'][B][COLOR=darkorange]No Tuptuś mija psiaka raczej spokojnie pod warunkiem że ten nawet ogonkiem go nie dotknie wtedy Tuptek od razu w atak:shake:[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]Do ludzi jest w miarę fajny ale nie pozwala sobie zrobić niczego na siłę:shake:[/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange]A to fotki z dzisiejszego spacerku:)[/COLOR][/B] [IMG]http://images20.fotosik.pl/381/5036ce508a634b5d.jpg[/IMG] [B][COLOR=darkorange][IMG]http://images21.fotosik.pl/325/f0bbf352e59808dc.jpg[/IMG][/COLOR][/B] [B][COLOR=darkorange][IMG]http://images20.fotosik.pl/381/1af03a1ecbd4e902.jpg[/IMG][/COLOR][/B][/quote] o kocich przyjazniach cos wiadomo? i dajcie numer strony z tymi zdjeciami w tytule! to SLICZNY PSIAK!
  12. taaaak domownicy wszyscy powinni tez sie przedstawic, wszak razem beda z psiakiem zyc przez wiele lat martynko bardzo bardzo dobrz ze jestes czujna pamietaj w razie czego o kontaktach z Mapy pomocy Dogo, nie tylko w watku Vademecum adopcyjnego tam sa osoby ze Slaska bardzo doswiadczone w adopcjach i chetnie ci pomoga
  13. [quote name='romenka']Kochani zadzwoniła dzisiaj do mnie Pani z Łomży zainteresowana Fidelkiem.Z rozmowy bardzo dobrze jej patrzy i jakoś mam do Niej zufanie. Nic nie mówię i nie obiecuję. Pani ta miala pieska bardzo podobnego do Fidelka jednak odszedł za TM a Pni bardzo to przeżyła.Bardzo płakała przez telefon za swoim pupilkiem i to mi bardzo zapadło w serce. Dzisiaj dostanę meila od Pani ze zdjęciami psiaka i warunkami mieszkalnymi jednak to mi nic nie daje dlatego będę chciała prosić kogoś o osobiste sprawdzenie jak psiak by tam miał? [B]Jescze jedno.Ja wydam Fidelka ,nie wiem komu jednak wydam go na warunkach warunkowej adopcji a nie stałej i jeśli coś będzie nie tak z psiakiem czy będę miala prawo Fidla odebrać?[/B] [B]I skąd taka umowę mam wziąć?[/B] Musze być ostrożna!!!!![/quote] Romenko jeszcze moze by ktos w tej Lomzy pania odwiedzil porozmawial? moze nawet mamy kogos z okolic do sprawdzenia tego domku czy pani jest samotna osoba, czy domownicy tez chca pieska? i ile pani moze miec lat? Fidelek jest mlodziutki jesli to mocno starsza osoba...nie wiem tak tylko rzucam przejrzyj Vademecum adopcyjne, jest tam duzo uwag - moga byc przydatne lepiej kilka pytan wiecej ,dla dobra psiaka a wiem, ze chcesz dla niego jak najlepiej [B][COLOR=red]romenko co z ta pupa?[/COLOR][/B] czy widzial to weterynarz? ile kosztuje wizyta? martwie sie, bo super mial potem z tego tytulu ogromne klopoty, by sie to nie zaognilo ktos pisal w watku uspokajajaco, ze te psy tak maja, ze sie boja o ten tyleczek szczegolnie, [B]ja bym wolala upewnic sie przed adopcja,[/B] bo w nowej rodzinie niekoniecznie od razu pojda do weterynarza a jak sie rozpaskudzi, to moze byc bardzo zle, az do zapalenia otrzewnej....nie mowiac o kosztach
  14. [quote name='kon trojanski suwalki']=================================================== Hejka Pixi - zdrowie tego malego psiego rodzyneczka coraz lepiej. Nie wiadomo tylko czy nie pozostanie po tym wszystkim (chocby czesciowy) niedowlad. Trudno powiedziec, weterynarzowi trudno jest to przewidziec. Smutne - ale poprostu czas pokaze......... Jasna kur... mnie tylko bierze gdy sobie pomysle ze to nie samochod ale hycel tak sunie urzadzil. Poprostu mnie telepie!!!!!!!!:angryy: Zasadzal sie jak na tygrysa - idiota! A wystarczylo sunie zawolac, pocmokac, przyszlaby do niego. Ale co tam - gosc urzadzil sobie polowanie i suczka do konca zycia moze zostac sparalizowana. No nic wiecej nie bede mowic bo same wulgaryzmy mi sie na jezyk cisna. ===================================================[/quote] trzymam kciuki za Amelcie :lol: :lol: - kiedy cos wiecej bedzie wiadomo, za ile czasu, miesiac dwa....Pani Ewa jak sadze sie nia opiekuje, moze jakies masaze by pomogly...zreszta wiem ze robicie wszystko a nawet wiecej niz mozecie:loveu: pozdrawiam, /znowu jakims cudem fala przyplynela:roll: :roll: i moglam wejsc z domu na dogo
  15. [quote name='MARTYNKA146']tak jak pisalam na watku piesek moze zostac u mnie tak dlugo dopoki nie znajdzie sie odpowiedni domek dlaniego,jak mnostwo innych psow z dogo jest po "przejsciach" zostal wyzucony,byl wychudzony prawdopodobnie ma problemy z tylnymi lapkami itd.dlatego musi to byc odpowiedzialny wlasciciel Takze czasu jest duzo bo nie oddam go "byle komu":roll:[/quote] Chwala ci za to Martynko i przeniesmy juz rozmowy na watek psiaka, to bedzie tym samym wedrowal w gore...
  16. w tej sytuacji zdecydowanie nie juz dotarlam na ten watek w miedzyczasie, widze ze szczeniaczek znaleziony takie powiedzenie zawsze mam w glowie, zwlaszcza w takim przypadku: co nagle to po diable odradzam zdecydowanie, to jest zywe stworzenie, to jak adopcja dzieck....co to znaczy ze on chce miec jutro. jesli ten ktos nie moze czekac to zawsze moze pojsc do schroniska i tam jest duuuuzo psow w potrzbie, ale moze tez i nieco sie boi ze tam wlasnie cos znajda na nie...u niego widze ze sytuacje masz podbramkowa, jednak dla dobra psa odradzam taka wizyta przedadopcyjna ..bywaja dwie wizyty...kilka rozmopw , maili wyjasnien... albo jednawizyta ale np ida dwie osoby, kazda co innego zauwazy, czy zada pytanie klopotliwe dla adoptujacego poza tym nalezy pamietac o tym, ze wszyscy domownicy, zwlaszcza dorosli utrzymujacy to gospodarstwo powinni razem byc przy tej wizycie przedadopcyjnej..;rozne przypadki juz byly na dogo, brali rodzice, a babcia sie zbuntowala i psa oddano po kilku dniach jak dlugo moze jeszcze Maluszek byc u ciebie, czy podqlqs mu jaklis srodek na robaki? pytam bo gdyby wchodzila w gre adopcja zagraniczna on nawet nie ma szczepien, a bez odrobaczenia szczepien nie bedzie....hmmmm ile jeszcze maksymalnie mozesz przetrzymac psa w domu u siebie? raczej ty podziekuj mu za te propozycje, bo przystac na jego warunki nie mozesz - dla dobra psa zreszta najlepiej isc na taka wizyte jak juz pisalam w dwie osoby i to bez psa potem z psem a potem dopiero ew umowa maksymalnie obwarowana
  17. a co to za dom basiu, moze warto sie pokusic jesli dobry!?
  18. najpierw trzeba przeprowadzic wywiad, czy ktos ci w tym wiawiadzie pomaga ze Slaska jest sporoosob w Mapie dogo ktore pomoga ci w przeprowadzeniu pierwszego rozeznania lepiej bew psa; bo latwiej zawsze wyjsc jesli sie okaze ze nie jest to taki dom jaki sobie wyobrazalas, tak ja uwazam czy pies jest Twoja wlasnoscia, czy Ty podpisywac bedziesz umowe adopcyjna, ewentualnie?
  19. 1* zdjecie mi sie nie wyswietla, czy Wam takze 2*ile psiunio dziadunio moze miec lat? czy widzial go weterynarz 3*moze jednak ktos go szuka....czy oglosiles gdzie sie da?
  20. napiszcie w tytule na ktorej stronie jest najnowsze zdjecie kajtka moze tez w skrocie w pierwszym poscie jaki ma charakter, przekopanie sie przez 100 stron...hmnmm zniecheca do poszukiwania domku czy da sie to zrobic przyogotowac pierwszy post cos na wzor postow kieleckich psiakow, j
  21. ktos napisal wrredziolku...czyzby nie zgadzal sie z innymi psami jaki on ma charakter? napiszcie cos, bo w pierwszym poscie byly jakies rysy na tym przepieknym psiaku...mialo sie zmienic i jak?
  22. [quote name='gackn']Serce u mnie zdrowe, więc nitrogliceryny nie musiałam aplikować ale na sen tabletkę musiałam zażyć bo pół nocy widziałam oczy Wieńka za tą szopą. Dziś musimy oszacować straty bo podczas wyrzucania w panice rzeczy z szopy(kafle, donice, terakota) narobiliśmy strat. Potem wypada powiadomić właścicieli i pokryć koszty. Tymczasem Wień ma nas wszystkich tak dosyć, że pierwszy raz w życiu wziął mapę, kanapkę, wsiadł na rower i bez słowa pojechał, pewnie na wycieczkę. Oby się Wienio nie przyczynił do zozpadu małżeństwa (jak tak dalej pójdzie):lol: . Nadmienię, że to co przytrafia się Wieńkowi, to oczywiście z mojej winy, bo źle Go pilnuję. A Wieniulek leży sobie teraz w cieniu czereśni i słodziutko śpi.[/quote] a mnie serce zamarlo jak to przeczytalam! juz widzialam go zaklinowanego niczym Kube z rury cieplowniczej...tyle ze tamtemu sie nie udalo... Bogu dzieki ze Wien, Super Man, byl w domu..nie chce myslec co by bylo gdyby pracowal... Straz, czy zdazylaby przyjechac, czy podjeliby decyzje znieszczenia cudzej wlasnosci... Super Manie, pozdrawiam seeeeeeerdecznie!!! To nalezy uczcic! Akcja ratowania, fruwajace deski, donice...sekunda za sekuneda plynely, a ona czekal na Was Rumpa, Tobie nalezy sie przede wszystkim najlepszy smakolyk! Rumpusiu, gdybys nie wszczela alarmu Panci...gdyby Wienia Super Mana nie bylo... Macie wspaniale Psy... Lowce jezy, Rumpe Ratowniczke Psia...hmm chyba nawet jakies ordery sie psom przyznaje za ratowanie zycia Rumpie sie nalezy taki medal! Wieniu juz po raz drugi Ciebie uratowala! Rumpa wypnij piers, ja dzis wirtualnie odznaczam Cie takim orderem Psiego Ratownika Jestes WYJATKOWA!
  23. [quote name='supergoga']TUndra, wielkie, wielkie dzięki za Sonika. Ona jest magiczna. Mój TZ ją uwielbiał, mówił o niej - ślicxzny czarny szop. Iwona dostała juz po uszach za określenie - brzydka. Ona jest piękna, zresztą wstawiłam wyżej jej fotkę. Bardzo się ciesze, że ma własny dom i nie spędzi całego życia w schronisku. Miała szczęście. Tundra, Pixie - jeszcze raz ukłony, dzięki - choć to wszystko i tak za mało. Jestem szczęśliwa bardzo. Kolejna suczynka bezpieczna.[/quote] wlasciwie powinna sie nazywac Gwiazda...a zapomnialam jak po niemiecku jest Gwiazda...odlecial w niepamiec moj niemiecki ciekawe jak Pancia nowa ja nazwala..pewnie szybciutko sie zaprzyjazni ze wszystkimi czekamy na zdjecia Tundra, wiesz ze ten sms nie dotarl do dzis, a ja pomyslalam ze skoro w warszawie nie ma no to supergoga i poznan pewnie po drodze no i trzeba dzialac .... telepatia zadzialala i jak widac akcja w Poznaniu jak w szwajcarskim zegarku - nie dziwota, zawsze o Poznaniakach moja sp Babunia wyrazala sie z najwiekszym podziwem i glebokim szacunkiem, ze jak za cos sie wezma to zrealizuja jak tylko paleczke przekazalam Supergodze wiedzialam, ze nie moze byc inaczej, czip i paszport spod ziemi by wyciagnela, jak Pawla i Iwonke z lozek zawsze pamietac bede akcje borderki Ybotow, to na rowni z watkiem ratowania serwo moj ulubiony watek na dogo dla nowych dogomaniako te watki powinny byc przyklejone jako przyklad skutecznosci w beznadziejnych wydawaloby sie sytuacjach, o ile sprezymy sie, wszystko jest mozliwe, nawet to niemozliwe!
×
×
  • Create New...