Jump to content
Dogomania

Izabella Hossa

Members
  • Posts

    1201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izabella Hossa

  1. Lusia Rottkopodobna sunia została zabrana z umieralni -ze schroniska w Wołominie. Schronisko prowadzi Lekarz weterynarii, "człowiek" ten nie widzi nic złego w tym, że psy głodują ,chorują,są poranione itp. Jeśli w boksie są psy które się gryzą Pan doktor twierdzi, że "to jeszcze lepiej, zagryzą się i będzie spokój " [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Lusia- sunia Rottkopodobna to jeszcze psie dziecko (8-10 m-cy)....tylko Bóg wie co ona [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]przeżyła. Sunia ma jakby podcięte gardło, ucho oklapnięte ,pewne jest [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]że [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]to na skutek uszkodzenia nerwu . Wygląda to tak jakby ktoś okręcił jej [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]drut w około szyi zahaczając o ucho -blizna jest pod sierścia. J[/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]a juz chyba nie chcę wiedzieć co jej właściciel z nią wyprawiał. Do schroniska prawdopodobnie trafiła za kare ,bo nie wyrosła na rasowego Rottweilera. Schronisko miało być pewnego rodzju wybawieniam,jednak po kilku dniach, pełna strachu wtuliła się w kąt boksu i przestała walczyć o przetrwanie- tam [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]zwierzęta nie mają szansy na życie. Umieściłyśmy ją w klinice żeby ją [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]podleczyć,uratować.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Lusia była przygnębiona ,przeziębiona , miała [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]zapalenie [/FONT][/SIZE][SIZE=3][FONT=Times New Roman]spojówek,zapalenie ucha,wtedy nie oczekiwała od nas niczego dobrego.[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Dziś jest zdrowa i aż trudno uwierzyć , ale wciąż radosna i [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]bardzo ufna .Jedynie na początku boi sie obcych. Mimo tych wszystkich przeżyć Lusia kocha ludzi, mnie nie odstępuje na krok, uwielbia zabawy z psami, polubiła kota, choć on nie jest zbyt zachwycony jej obecnością[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Obecnie przebywa w domu zastępczym.[/FONT][/SIZE]
  2. Prawdopodobnie mam domek dla Tomci, ale Ci Państwo chca znać diagnozę weta, juz mają jedną kalekę-bidulka i trzy zdrowe psiaki- przygarnięte. To wspaniali ludzie, ale musza wiedzieć czy będzie ich stać na ewentualną operacje. Trzymam kciuki
  3. ...ale on ma dobrze z tymi ciotkami :lol: i koleżankami też [IMG]http://images11.fotosik.pl/51/5275fb007743c3c3med.jpg[/IMG]
  4. citizena, Dzięki piękne za wieści. Proszę pamiętaj, że jesteśmy teraz z jednego miasta, jeśli kiedyś czegoś będziesz potrzebowała to znasz mój numer ;)
  5. Dobcio już jest zdrowy, dostawał antybiotyk, pękła mu przetoka w odbycie i krwawił, trzeba było podawać mu leki i płukać kuperek. Juz jest ok, ale nadal jest w lecznicy bo nie ma się gdzie podziać. Dokładny adres zna Kasiaprodex. Dobermania jeśli masz czas to spacerki są mile widziane.
  6. :shake: Cała Polska
  7. [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/640/zack3sb3.jpg[/IMG]
  8. [IMG]http://img122.imageshack.us/img122/9373/zack1qg8.jpg[/IMG]
  9. Dobcio ma problemy ze zdrowiem, hotel odmówił przyjęcia chorego psa. Szczęśliwie Klinika na Gocławiu zgodziła się go przyjąć i leczyć, ale to są niestety koszty. W ostatniej chwili został zabrany ze schroniska -dzięki deisy!
  10. Wracają humorystyczne wywody o Zenku- jak za dawnych czasów :lol: Wspaniałe jest to ,że to nie tylko wirtualna znajomość -nasza znajomość oczywiście ,bo przecież nie z Zenkiem.;)
  11. Jak to się mówi "nie chwal dnia przed zachodem słońca " .... Mimo wszystko to już rok wystawania pod bramą Zenka , znoszenia jego głupoty, ale chyba było warto. Już mnie znacie- ja nadal bardzo przeżywam, że ona ma takie życie nie inne, choć wiem że jej los odmienił się na lepsze i że nie wszystkie psy muszą spać w łóżku ( ale dlaczego nie mogą ? :lol: ) Jednak to jakiś sukces, Perła wypiękniała, nabrała ciała, a futro, jejuuu jakie miękkie i puszyste, to miłe. Przykre, że obok nas wciąż wegetują wycieńczone zwierzęta, sądzimy, że te bezdomne mają najgorzej, a ile jest takich ,które mają to nieszczęście bo mają dom ... niestety...a w nim swojego kata.:-( Wszystkim bardzo dziękuje za pomoc i wsparcie finansowe dla Perły. Ps.enia dziadek ledwo chodzi, ale wciąż chodzi i ten makaron to od niego był.
  12. Zenek myśli ,że jest moim najlepszym kolegą,no i chłopaki pod sklepem gadają , to fajnie jest.... nie wiem co się stało, ale jak ostatnio przyszłam, Perła miała w misce makaron z mięsem,:crazyeye: macie pojęcie ? Jakiś czas temu zmieniłam suni obroże ,bo tamta była przetarta i wziąż zbyt mocno zapięta.Teraz ma taką, że nie obciera sobie szyi. Zenek powiedział, że ostatnio pojechał na rowerze do brata , a Perła biegła przy nim, był bardzo z siebie zadowolony.I powiedział do mnie tak:Pani bardzo lubi psy to i konie też ,choć Pani pokaże Pani jak im marchwi namoczyłem żeby czysta dla nich była, no i karmił je przy mnie, a one chrupały że hej ,a Zenek przystawiał ucho do jednej źrebnej (niestety)i zapewniał mnie ,że słychać jak małe sie rusza.Powiedział też ,że Perły tzn.Miśki nie odda bo odkąd ona jest wyczyszczona-czytaj wysterylizowana to taka fajna się zrobiła, no i jak szczeka kiedy ktoś idzie ,to on wie kto idzie, bo ona na wroga inaczej szczeka ,a inaczej na swojego, a jak Pani jest gdzieś blisko to ona włazi na tą swoją górke i już z góry patrzy i sie cieszy. Jednak sunia wyraźnie nie wie co będzie kiedy Zenek do niej podchodzi. Tak czy siak Zenka mam pod kontrolą, a do Perły wciąż zaglądam, bo kto ją przytuli jak nie ja, a ona uwielbia mizianie;) Ps. Mam pracę ,więc ma karmę dla Perełki wreszcie, ostatnio zaraz przed pierwszymi mrozami poszłam do Zenka i chciałam dać mu na winko żeby więcej słomy dołożył dla Perły ,bo zimno się robi, a Zenek nie chciał pieniędzy -zaprowadził mnie do stodoły i pokazał, że słomy to ma duuużo. Czyli jest poprawa, ale ja nadal marzę, że już takich Zenków nigdy nie będzie.
  13. Dziś już wiemy ,że to taka sama mordownia jak w Krzyczkach. Sprawa skierowana jest do Prokuratury przez Toz Krakowski, jednak czy polskie prawo dba o zwierzęta ?
  14. Perła jest w dobrej formie jak na psa na łańcuchu , ma co jeść, a w budzie ma słomę, ostatnio nawet biegała luzem. Jakoś taj jakby Zenek zrozumiał moje prośby, no może....
  15. Co słychać w nowym roku ? Jak Szaruś znosił hałasy petard, jak zdrówko ?
  16. Ten psiak nadal jest w schronisku. Pozostaje dziękować Bogu, że nie ma mrozów. Dobcio ma szanse na dom w Szwecji, ale najpierw potrzebny jest dom tymczasowy by przygotować go do podróży.
  17. Ekspresowo i fajowo. Nie było powodu by została dłużej tylko po to ,żeby się przyzwyczaić do Ciebie , a potem i tak zmiany. Ciekawe czy nadal będzie Agatką? Na pamiątkę tych wydarzeń "naszą" sunie z lasu, a teraz Paluchową nazwiemy Agatka -zgadzasz się dobra kobieto ?
  18. Czarnuszek mieszka w Jabłonnej i będzie na pewno rozpieszczany, jest jedynakiem tylko do kochania. Puszek i Ty znajdziesz dom !
  19. Puszek miał szczęście do kwadratu- bo został zabrany zamiast tego dzikiego czarnuszka ( ze zdjęć w wątku "Owczarki Niemieckie i ....) i tym samym zyskał wybawienie. ..........A teraz niespodzianka....... Ten dziki czarnuszek, który został w Chrcynnie , jak sie okazało nie jest dziki tylko był przerażony i panicznie bał sie pracowników-DZIŚ MA SWÓJ WŁASNY DOM!!!!!!! już sie nie boi , a do tego jest nadzwyczaj przytulaśny. .........Morał................. Okoliczności sprawiły, że dwa MAŁE CZARNE PSIAKI majĄ szczęście. Mam nadzieje , że Puszek już niebawem będzie miał swój dom.
  20. Ja też wciąż jestem z Wami, ale nie mam możliwości pomocy...
  21. beka ,jestem pod wielkim wrażeniem jak Ty chłopaków wychowałaś-obydwaj na moment uciekli z nowych domków ,ale obydwaj wrócili, bo znów mają pełne zaufanie do ludzi. Dzięki Wam dziewczyny.:multi:
×
×
  • Create New...