Jump to content
Dogomania

AniaB

Members
  • Posts

    8271
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by AniaB

  1. [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df80ccca2025e040.html[/URL] Ciągle pod oleandrem:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/df80ccca2025e040.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/468/df80ccca2025e040gen.jpg[/IMG][/URL] Lewy profil z uchem:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a03e0a9d17c6a4f5.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1852/a03e0a9d17c6a4f5gen.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a03e0a9d17c6a4f5.html[/URL]
  2. [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0b6c98efb3babc10.html[/URL] Lulcia, popatrz na mnie!!:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0b6c98efb3babc10.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1708/0b6c98efb3babc10gen.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0a36af483235a063.html[/URL] No patrze, patrze!:) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0a36af483235a063.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/473/0a36af483235a063gen.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3309e19587c50c46.html[/URL] Gigi to brudas jest.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3309e19587c50c46.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/473/3309e19587c50c46gen.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0862cf6dfc406ec8.html[/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0862cf6dfc406ec8.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/473/0862cf6dfc406ec8gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c15a259207efead.html"] http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2c15a259207efead.html[/URL] Pod oleandrem..:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/2c15a259207efead.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1865/2c15a259207efeadgen.jpg[/IMG][/URL]
  3. czy on wie, ze został wtłoczony w czerwony strój?:) Taki Mikołajkowy Nikus..:) Dobrze, ze zabieg juz za nim i wszystko sie udało.. Tak, zawoze Gunie do Katowic, pojadą ze mna chyba jeszcze trzy inne pieski, potem Figu zabiera całe towarzystwo razem i odstawia Guśke do hop do Łodzi pod same drzwiczki:)..
  4. super, bede czekac na Twoj telefon:).. Lula bardzo ładnie zostaje w domu, zaraz po śniadaniu oddala sie do mojej sypialni i ładuje na łóżko po czym zasypia.. Myśle, ze moje psy nauczyły ja tego rytmu, bo one tez zawsze rano ida do swoich pontonów i nawet nie merdną mi na pożegnanie:).. Wiec ona razem z nimi wpadła w ten schemat co uważam za pomocne. Jak wracam to również nie obserwuję jakichś oznak buszowania - jedynie poduszki są skłębione od lulowego moszczenia sie:)..
  5. wrzuce, pewnie ze tak:) Zrobie samej Lulce tez.. Leki dostała te same co ostatnio - wit. B12 oraz na wchłanianie.. Ale to juz nawet chyba zbedne, bo koo wzorcowa:lol:.. Dwa razy dziennie, regularnie rano i wieczorem.. Dzieki hillsowi zębowemu również stan dziaseł sie troszke poprawił:). Dziś lub jutro przyjdzie hills z łososiem wiec przestawimy małą na coś lepszego:).. Lula jest przesłodka, juz to pisąłam, ale napisze jeszcze raz:).. Wieczorem zostaje przekierowana z łożka do swojego pontona - zebyscie widziały jakie miny robi zeby jednak jej pozwolic spac ze mna..:evil_lol: Podnosi sie i sprawdza po kilka razy czy nie zmieniłam zdania wpatrujac sie we mnie ślepkami.. Strasznie smutnymi i poszkodowanymi ślepkami:) Jak rozdzielam jedzenie to tak smiesznie przebiera z niecierpliwosci nóżkami:) Kochana moja..:) Na spacerkach truchta wesoło, w ogóle siły ma dużo:).. Młoda sunia to i szybko staneła na nogi..
  6. [quote name='mysza 1']Kejsi, która jest z Krakowa napisała mi, ze w piątek będzie jechała pociągiem do Warszawy. Sunia 'moja' by musiała jechać w kontenerze, bo całą drogę w kagańcu to chyba koszmar :( Pytanie czy ktoś pożyczy kontener i zawiezie małą na PKP? Inna opcja to niedziela i Figu ale i tak chyba nie ma jak jej dowieźć do Katowic :([/QUOTE] A o ktorej Kejsi odjeżdza z dworca? Malizna nawet w kocim transporterze by sie zmiesciła.. Bedziemy kombinowac. Ja moge tez małą zawiexć do Katowic gdyby Figu jechała w ten weekend, ale ktos pisał tu o piatku lub sobocie, sobota jak najbardziej, gorzej z piatkiem.. Zależy tez o ktorej godzinie...
  7. elaja i jak tam Śnieżka? Grzeczna? Osmieliła sie troche? Potrzebujesz jakiejś pomocy? Moja wetka mieszka teraz niedaleko Ciebie - w miejscowosci kurniki - i tam ma drugi gabinet. Jakby cos trzeba było to pomoge..
  8. tu link do jego przychodni [URL]http://www.bialobrzeska.waw.pl/?modul=niusy&id=270[/URL] Jesli byłby kłopot z taką konsultacja na odległosć moge spytac mojej wetki czy by nie dała rade posredniczyc i pomóc..:)
  9. przybiegłam na zaproszenie - niestety póki co pomóc z DT nie bardzo moge, hotel w tym przypadku to pewnie domowy.. Moja wetka prowadzi hotel, wiem, ze opieke i leczenie tam mialby psiak na najwyzszym poziomie, ale niestety doba kosztuje 30 zł.. Do tego leki, to są kosmiczne wydatki..:(. Gronkowiec jest nieprzyjemny niestety w leczeniu, moja mastinka Leksa go miała wiecznie w uszach i na skórze, były ciagłe nawroty.. Bede u chłopca na ile dam rade, jesli byłby potzrebny okulista to u nas w krk jest Pan dr Stefanowicz, uczen dr Garncarza.. Niestety mnie to tez raczej wyglada na przypadek dermatologiczny.. Mozna tez zrobic zdjecia dokładne oczu, zeskanowac wyniki badan i wysłac mailem do dr Dembele do Warszawy. To najwyższej klasy specjalista w zakresie dermatologii.. Pamietam, ze moja wetka tak zrobiła z przypadkiem Leksy.. Przynajmniej moze popstawiłby diagnoze na odległosć wstepnie..
  10. ogromnie sie ciesze:loveu:, mysza1 - bardzo dziekuejmy w imieniu watku Podhala:loveu: za szczęśliwą Góraleczkę Rózie :) A tam juz Gunia szykuje sie do drogi:) Gunia strasznie delikatna - zupełnie jak Rózieńka...
  11. Juz wszysciutko piszę:) Byłam wczoraj na wizycie kontrolnej z Lulą u wetki. Lula jest w coraz lepszej formie, przeziębienie minęło, osłuchowo wszystko w porządku, anemia okazała sie nie byc anemią (:oops:) ale anemizacją, czyli właściwie jest to tylko słaby wynik z uwagi na niedozywienie Luli gdy krew była badana. Koo od wczoraj juz bardzo fajna, w zasadzie idealna, czyli Hills słuzy:). Prawdopodobnie przy takim zagłodzeniu jelita potrzebowały delikatniejszej karmy, ale moze być tez i tak, ze Lula boscha po prostu nie przyswaja. Mozna bedzie to ewentualnie sprawdzić jak ona dojdzie juz troche do siebie, albo - zeby nie ryzykować - dobrać jakąs inna karmę. Ja sprawdziłam na niej RC Dermacomfort oraz Hills t/d i w obu przypadkach przyjeło sie:). Moze bosch jest po prostu zbyt ciężkostrawny..? Wetka stwierdziła również, ze Lula wyglada znacznie lepiej niz tydzień temu, skóra juz tak nie przylega do zeber, jakby zaczynała pomalutku przybierać tu i ówdzie:).. Futerko lulkowe jest bardzo ładne, sunia w ogóle nie gubi siersci. Strupki na najbardziej wystających kościach poodpadały, skóra jest juz ładna:).. Za leki i wizyte zapłaciłam wczoraj 85 zł - wszystko to znajdzie sie na jednym paragonie z poprzednia wizytą:) Lula bardzo sie ozywiła, jest z niej mała rozrabiara. Jak ją przywiozłam do siebie z koncem października to głównie spała i odpoczywała, teraz cieżko ja zagonić do leżenia:loveu::lol: Ale gdy zamykam ja w sypialni wychodząc do pracy to ładnie zostaje, nie buntuje sie wcale, śpi. [B]moo[/B], bardzo dziekuje za zakupy! Witaminki sie przydadzą, gdyz dostałyśmy jeszcze leki dopyszczne na 3 dni, a potem przydałoby sie wdrozyc juz wspomaganie dla kobiet w ciąży:D. [B]moo[/B], co do zabrania Luli to własciwie nie widze przeszkód, aby mała mogła jechać do Was niedługo:).. Myśle, ze telefonicznie wszystko sobie ustalimy, natomiast w tej chwili sytuacja jest juz stabilna zarówno w zakresie trawienia jak i oczu, moge jeszcze małej zrobić krew jeśli trzeba.. Wczoraj jakoś tak smutno mi sie zrobiło, ze Lulki nie moge zatrzymać na stałe:(.. Ta sunia jest naprawde kochana...
  12. piękne zdjęcia, piękne.. Śnieżka jest przesliczna.. Ja sie w niej zakochałam.. Była najgrzeczniejsza z całej czwórki podczas podrózy..:) Moje słonce.. Elaja, dziekuje ze pojechałas ze mna i ze zdecydowałas sie dac DT Snieżce..:loveu: Mam nadzieje ze nie zagrzeje długo miejsca u Ciebie i szybko znajdzie swój dom.. Bo kolejka juz sie niecierpliwi...:evil_lol: Zauwazyłam ze przy całym tym nieszczesciu psim, wątek podhala jest wątkiem ciepłym i optymistycznym:).. Jakos tym bidom sie udaje - kolejnym i kolejnym.. Naszego pekinka jakiś chłop chciał zabrać do domu i trzymać w kotłowni, bo tam bedzie miał ciepło..:-? :mdleje:Ja sie pytam - po co? Po co mu taki pies... Na szczescie Pani go nie wydała, tylko czekał na nas..
  13. :loveu: moo, wg kartki od wetki to są witaminy dla kobiet w ciazy i karmiących FEMINTAL N albo jakos tak podobnie..Myśle, ze w aptece od razu bedą wiedzieć:) A z tym Hillsem nie ma pospiechu, na razie jeszcze testuję przez kilka dni, aż zobacze 100% efekty:). Tak, ze póki co próbujemy. Hills podaje suchy, mam też puszki Royala wiec jak Hills spasuje to bede dodawać jej po troche puszki. Ja jeszcze mam pieniazki z forum wiec biedy nie ma:D Dziekuje Ci!!:loveu:
  14. karme Boscha jednak musiałam odstawic bo koo cały czas nie była najlepsza.. Na razie mała dostaje to co miałam pod reką czyli hillsa Gigowego na zęby:) (t/d) i widze poprawe. Mam nadzieje, ze wszystko ustabilizuje sie juz na dobre. Dzis jeszcze jade do wetki to bede wiedziec co robic dalej:). Natomiast we srode powinnam dostac Dodkowego Hillsa z kaczką i ryzem dla alergików i spróbuje jej to podac, jesli by przyswoiła to znaczy ze ten bosch nie dla niej.. Krople Tobrex jeszcze mam wiec spokojnie jest czas, nie wiem co z witaminkami, jesli trzeba to ja kupie w aptece, zeby dziewczyna sie podbudowywała..:)..? Lula bryka - katar przeszedł w zasadzie juz całkiem, oczy sa coraz piekniejsze - te zszywki naprawde pomagają, bo stan zapalny sie leczy a powieki nie powodują nowego. Tak, ze teraz tylko tuczyć, tuczyć:) Ona bedzie dosć sporym psem docelowo - jest wyższa od Gigi - wiec jak przybierze to bedzie smok:D.. W sobote odrobaczyłyśmy sie, moze uda mi sie zrobic jej jeszcze krew zeby zobaczyc czy anemia ustepuje. Witamine B12 skończyłam wczoraj - być może dzis dostaniemy kolejną porcje..Jutro wszystko napisze:)
  15. moo:loveu::loveu: ogromnie sie ciesze, ze zdecydowaliscie sie dac Luli dom... Wiem, ze u Was niczego jej nie braknie a wręcz dostanie wiecej niz zamarzy:) Bedziecie z nią szczesliwi, zobaczysz:)
  16. sunia przypomina odrobine mastifa pirenejskiego:), natomiast wydaje mi sie ze bedzie to jakis mix kaukaza z filą - ale tak naprawde to mogło sie pomieszac wszystko:) A hotel - nawet szkoda komentowac.. Należałoby jedynie podac tutaj jego nazwe, zeby zaden psiak juz tam nie trafił.. I to za taka opiekę 20 zl.. Skandal..
  17. mysza1, przetrzymanie załatwimy my:), natomiast chodziło mi bardziej o zaplanowanie trasy - np. kto miałby ja wieźć do Warszawy? My niestety nie mamy tu nikogo takiego kto jechałby w ten weekend w tamta stronę..:( Zreszta chyba nawet nikogo takiego nie szukałysmy tak naprawde, bo nie wiedziałysmy, ze trzeba.. Stad myślałam, ze moze Ty cos załatwiasz i dlatego spytałam. Przecież wiadomo, ze sunie dowieziemy do Krakowa z Nowego Targu, to nie podlega dyskusji:).. Ale co dalej z małą jak juz tu dojedzie? Moze Figu by pomogła? Tylko wtedy trzeba by sunie zawieźć do Katowic..
  18. Malibu, bardzo dziekuje za zaufanie..:oops: Myśle, ze nie uda mi sie wydac całej kwoty, ale na to chyba jakoś zaradzimy..:D Wczoraj - jak moo juz napisała - byłam z Lulą u dr Stefanowicza, który również jest pasjonatem rasy.. Obejrzał oczka, stwierdził, ze wrzód sie cofa i załozył takie zszywki na powiekach, które zapobiegają opadaniu. Zrobiłam zdjecie oczek ze zszywkami, ale wstawie raczej dopiero w poniedziałek, dzis mam urwanie głowy.. Pan Doktor założył te szwy Lulce w ramach wizyty:loveu:, gdy dowiedział sie ze Lula jest psem ze schroniska.. Bardzo dziekujemy!! Zszywki nalezy skontrolowac za jakies 3 - 4 tygodnie, bardzo mozliwe, ze zabieg na entropium nie bedzie wcale potzrebny, gdyz powieki mogły opasc jedynie przez silne wychudzenie Luli. Jak zacznie przybierać ciałka to i na głowie tłuszczyk sie pojawi, wiec powieki tez bedą inaczej sie układać.. W kazdym razie rokowania są bardzo dobre, a wada w zupełnosci do wyleczenia. Dalej kroplimy Tobrexem i Naclofem - kochana moo:loveu: ma dosłać kropelki, poza tym mamy zel hylocare - czyli sztuczne łzy, które kupiłam małej w gabinecie.. Za wszystko zapłaciłam 125 zł, paragon sfotografuje i wkleje. W aptece kupiłam Luli Lipancrea (na wchłanianie), linomag oraz rozgrzewający opatrunek żelowy do ogrzewania koncówek uszu. Zapłacilam 32,93 zł. Paragon rownież wkleję. Rozliczenie calkowite pieniażków zrobimy moze jak Lula zakonczy leczenie i bedzie wiadomo ile pieniażków wydałam.. Pan Doktor stwierdził, ze Lla ma prawdziwie bordozy charakter, jest mega cierpliwa, podczas zakładania zszywek nie powiedziała ani jednego brzydkiego słowa..:) Poza tym bardzo grzecznie zachowywała sie w gabinecie, oczywiscie asystujac panu Doktorowi we wszystkich czynnosciach, ze sprawdzaniem zawartosci szuflad z lekami włacznie.. Jej nie mozna nie pokochać.. Pan Doktor powiedział Luli na koniec, ze jeszcze bedzie z niej fajna suczka:lol::loveu:
  19. PILNE BARDZO!!!!! Aga-ta nie ma dostępu do sieci, a potrzebny bardzo pilnie transport na JUTRO, tj na sobote na godzine 9.00 z hoteliku w Wieliczce do Radia Kraków dla suni z tego wątku http://www.dogomania.pl/forum/threads/65552-Kraków-Sara-została-sama-na-poł-roku-ma-tylko-krótki-łancuch-i-wielkie-serce!-POMOCY/page20 Sara zostala zaproszona do radia w sobote. Czy moglby ktos z nia jechac? Trzeba byc w radio Krakow o godz. 9-tej. Ja chodze o kulach, wiec nie dam rady z nia jechac sama, moge tylko pojechac jako osoba towarzyszaca (jezeli bedzie taka potrzeba). Czy ktos pomoze? KTO POMOŻE? Bardzo prosimy!!! To ogromna szansa dla tej suczki na znalezienie domu! telefon do Aga-ta 887 87 87 07
  20. dziewczyny, a szczególnie mysza1, czy jest jakis plan juz odnosnie transportu suni, którą zabierzemy, do Warszawy? Bo jutro z samego rana jedziemy, a nie wiemy kto ja ma przetrzymać do dnia transportu, kiedy transport i skąd.. Bardzo prosimy o jakieś informacje zebysmy sobie mogły to wszystko zaplanować jakos..:)
  21. Rózieńka idzie do domu:loveu:, tak sie ciesze! Taką długą i zawijastą droge przebyła ale zakonczenie nie mogło byc lepsze.. Kciuki zaciskam, ale wierze ze bedzie dobrze!:) Rózia nie da sie nie lubic!:)
  22. [quote name='Anula']Jantar jest przepięknym psem.Wystarczyło by go wykąpać,wyczesać i jednym słowem cudo,szybko by znalazł domek.Wydaje mi się,że jego włos za bardzo nie kołtuni się,jest grubym włosem.Piękny psiak.Ma bardzo oryginalną urodę.[/QUOTE] Jantara obejrzymy na pewno, jesli nie przy tej wizycie to na pewno przy nastepnej zostanie zabrany:)
  23. w zabieraniu suczek ze schroniska musimy zawsze uwzgledniać te 2 tygodnie na sterylke. Jesli ktos ma upatrzoną jakąś sunke do wyciagniecia to dawajcie prosze znac, muy musimy ją zgłosić Pani Włascicielce i sunia zazwyczaj po 2,5 tygodnia jest do wzięcia. Dlatego w przypadku wybierania suniek ze zdjęc to zawsze jest loteria gdyz może sie okazac, ze psina jeszcze nie miała zabiegu. Dobra wiadomosć jest taka, ze w wiekszość weekendów - czyli w zasadzie w soboty, z uwagi na otwarcie schroniska - jestem do dyspozycji gdyby tzreba było tam pojechac. Dopóki Aga-ta nie wydobrzeje:D :evil_lol:
  24. ech powiało i radością i smutkiem.. Mnie też sie w schronie bardzo przykro zrobiło jak w aparacie Agaty zabrakło miejsca na nowe zdjecia i nie mogłam obfotografowac wszystkich..:( Miałam wrazenie, ze te psiaki wiedzą, ze tym razem jeszcze swiat ich nie zobaczy.. jovana, elaja, jak dla mnie mozemy jechać we trójke:) Miejsca jest dosć. W razie czego każda po psiaku na kolana i jazda:) Czy my w ogóle wiemy jakie psy zabieramy? Bo ja sie troche zagubiłam., Sniezka jest zarezerwowana, ale reszta? Za sunia astkowata sie rozejrzymy, ale kurcze gdzie ją damy..?:( Nie mamy DT dla niej.. Acha i białe puchate jeszcze pojedzie. To dwa. A reszta? Ja w razie czego moge pojechać jeszcze jakoś za dwa tygodnie, bo w przyszły weekend Lulka ma gosci i nie dam rady:D:loveu:
  25. haker11, super, bardzo dziekujemy!:) Powyżej wymęczyłam zdjęcia - ostatnie to zdjęcie recepty, ale tych witamin tam nie ma bo one są w wolnej sprzedazy - mysle, ze póki co jedno opakowanie starczy. One są dosc ważne ale nie super pilne, chociaz ponoć niezbyt tanie.. Linomag nie powinien duzo kosztowac wiec kupie sama, a to na wchłanianie to raczej tez chyba wykupie, bo chciałabym jej podać je juz dzisiaj. Tak, ze jedynie witaminy:) Dzisiaj okulista. Napisze jutro lub moze uda mi sie wieczorem. Wczoraj wetka zerknęła na te oczka Lulkowe i stwierdziła, ze wyglkądaja jakby ten wrzód sie cofał. Wiec nadal kroplę Naclofem i Tobrexem. Bardzo dziekuje wszystkim Wam za pomoc..
×
×
  • Create New...