-
Posts
8271 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Everything posted by AniaB
-
[quote name='skrzeli']Bardzo przepraszam za offa - może ktoś z Krakowa miałby ochotę podzielić się takim promocyjnym zamówieniem? http://www.swiatkarm.pl/p,canidae-grain-free-pure-land-with-bison-and-lamb-meal-1361kg--1361kg-gratis,18148.html a w jakim sensie podzielic?:) Skorzystac z zestawu czy oddac swoja cześć komuś? Ja chetnie dokupie zestaw bo niestety mozna zamówic tylko dwa..:)
-
nie, no żartowałam z tym sznupkiem:).. one wszystkie są mocno zestresowane na pewno i róznie reagują, jedne niepokojem inne zasypiają w cieple.. Do mnie trafi sunia malutka, która bardzo patrzyła na Agate i Agata nie mogła jej tam zostawić.. To tyle o mojej tymczasowiczce:evil_lol: Na pewno będą zdjecia, ale ja mniej wiecej wiem ktora to jest psinka - taka mała spokojna, nie super młodziutka..
-
[quote name='malawaszka']aaaa miał być grzeczny :lol: wilczy nie czytaj!!!!!![/QUOTE] eee tam, na pewno bedzie grzeczny:).. A tak serio, to one wszystkie tam niespokojne raczej ze względu na akcję chwytakową, wiec ciezko powiedzieć cos wiecej o charakterze.. No i jada sporą ekipą nie wiadomo dokąd.. Wszystko okaze sie na miejscu...:diabloti:
-
dziewczyny, jesli Efi znalazałby dom w krakowie po moim przyjeździe to nie martwcie sie - nawet gdyby Figu nie dała rady zgarnąć to ja po nią przyjade extra..Tak ze spokojnie..:)
-
no to w takim razie macie swoje wydatki, a za paliwo od dogomaniaków nie biore nigdy:) Wiesci od dziewczyn: mają na pokładzie 7 psów:roll::crazyeye::diabloti:, z czego do krakowa przywozą 6 - moją sunisie białą tymczasową oddają na sterylizacje i bedzie do zabrania 22.12. (niestety w zakresie sterylek właściciele są bardzo restrykcyjni). Do tego czasu bardzo prosze o znalezienie jej domu bo ja dostaję dzis na DT na pociechę inną suczke:diabloti: Do Łodzi pojada 3 psy, sznupik dla malawaszki jest jeden ale rozrabia za cztery:evil_lol: Piesek Pogryziony jest bardzo jednak pogryziony - szczególnie tylne łapki, to był ostatni moment.. W schronisku jest bardzo zimno:(, błagamy o pomoc - DT, DS cokolwiek dla tych psów..:( Aparat foto zamarzł z tego chłodu, a psy muszą tam codziennie zyć..:( Aga ta zabrała co mogła, ale inne czekaja:(
-
[quote name='malawaszka']nie :) nie potrzebuję do Katowic - aleee tak myślę - czy jak jedziesz jeszcze do Łodzi to mogłabyś zabrać stamtąd suczkę? ja ją odbiorę na trasie w okolicach Siewierza :oops: poproszę koleżankę, żeby ją ze schroniska wzięła i podrzuciła Ci gdzie trzeba byłaby jeszcze jedna więcej mała mordka uratowana - oczywiście do kosztów paliwa się dorzucam[/QUOTE] oczywiście ze wezmę sunie z powrotem:) Bede jechać juz bez psiaków wiec towarzystwo psie mile widziane:) Ja jeżdze za darmo, nie potrzebuje zwrotu za paliwo, no chyba ze domek stały chce sie dorzucić to wtedy chetnie przyjmę dla naszych psów z Podhala:)
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
dziewczyny juz sa w schronisku, mam nadzieje, ze wszystko dobrze sie ułoży.. Linda99, czy mozemy nadal liczyć na wsparcie tego psiaka? -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
piesek zostanie zabrany dopiero jutro przez Aga-ta i Magdę.. Dzisiaj z tego co mi wiadomo akcja uległa zawieszeniu..:( -
[quote name='malawaszka']ale nie będziesz jechała do samych Katowic? tylko w Mysłowicach na S1 (E75) ?[/QUOTE] tak, tak właśnie:).. Nie napisałam dokładnie drogi, bo myśłałam, ze tylko orientacyjne miejscowosci sa potrzebne:).. A co, potzrebujesz zebym wjechała do Katowic? Rozmawiałam z Aga-ta i oprócz sznupisia powiozę jeszcze dwie sunie:) do Łodzi:lol:.. Dla mysza1:loveu:
-
Po 6 latach, adoptowany jako szczeniak, WRACA Z ADOPCJI!!!
AniaB replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
rety, to ten psiak z Będzina?:(.. Przeciez ja go zawoziłam do domu stałego - razem z karusiap i anasharem..:( Widać, ze bardzo zadbany, na pewno szczesliwy.. Strasznie mi przykro, ze teraz znów szuka domu..:( -
[quote name='bejasty']Dogocioteczki z Krakowa !!! pomóżcie złapać malenką sunię -ona zamarznie !! od kilku dni po naszym osiedlu błąka się malutka suńka kundelka-taki większy ratlerek. Parę razy wezwaliśmy TOZ ale nie udało się im jej złapać. Razem z sąsiadami na zmiany próbujemy ją złapać czy choćby układając ślady z szynki wpuścić na klatkę schodową. Psiak bardzo marznie, ma króciutką sierść i cały dzień biega po tym mrozie. Psina jest strasznie nieufna-najbliżej podchodzi na metr od człowieka. Wyniosłam jej ciepły posiłek, ale wiem że to za mało, zeby przetrwała kolejną noc na takim mrozie. Porozkładaliśmy z sąsiadami kartony i szmaty w różnych miejscach osiedla, ale bida biega od klatki do klatki, nawet na minutę nie siadając w jednym miejscu. Ma ktoś jakiś pomysł jak jej pomóc? TOZ i Straż miejska mówią, że jak uda nam się ją zapędzić do klatki schodowej to przyjadą i wezmą ją do schronu. Jedni sąsiedzi zaoferowali jej domek tymczasowy, tylko dalej nie umiemy jej złapć. Proszę o jakieś rady, bo jesetm kompletnie bezradna " title="załamka"> Pozdrawiamy Karolina, Freud i szkot konkretnie chodzi o pomoc w Kraków- Ruczaj a dokładnie osiedle nad pętlą Czerwone Maki i co z ta sunią? Ja mieszkam na Bobrzyńskiego, koło Rossmanna - czy ta sunia jest czarna? U mnie kręciła sie jakaś malizna koło Rossmanna właśnie, ale jak ją chciałam zgarnąć to juz jej nie było.. Łaziła koło pasazu 33 i troszke koło chmieleńca, widziałam ja z auta gdy stałam na światłach..Miała obróżke z tego co zdążyłam zauważyc..Moze to ta właśnie? Tylko nie była podobna do ratlerka raczej, ale pewna nie jestem.. Malutka, ale ze sterczącymi wloskami..I uszkami:) Moze klatką łapką by małą jakoś upolowac? Znam osobe, ktora ma klatke taką dla dzikich kotek, mogłabym spytac czy użyczy..:)
-
tak, pojade autostrada, wiem ze naokoło ale szybciej:).. Przez Olkusz, jeszcze przy takich opadach sniegu, to bede sie wlokła niemiłosiernie, a i kląć bede przy tym strasznie:evil_lol: Ja jezdze codziennie do pracy autostrada wiec wiem, ze odśnieżana jest na bieżąco:).. Kolega mieszka koło Nico i on jedzie 1,30 minut do Tychów przez Olkusz, ja z Ruczaju jade 55 minut autostradą tez w to samo miejsce, a mam odległosciowo dalej 20 km ale blisko mnie jest zjazd na obwodnice wiec lece bez przeszkód:)
-
juz napisałam do Wilczy Zew:) na pw, ale napisze tu też - ja bym chciała podrzucić małego w sobote najbliższą, bo nie mamy nawet za bardzo gdzie psiaka przechowac:(, ta Osoba, która go dziś wyciagnie ze schronu moze miska przetrzymac kilka dni, ale pewnie nie dłużej..I tak jestem Jej wdzieczna i za to:):loveu: ja planuje wstepnie wyruszyc ok. 7.00 z Krakowa i jechać przez Katowice, zakładam ze ok. 9.30 powinnam dojechać do opłotków Piotrkowa od strony Katowic.. Bardzo bym była wdzieczna za pomoc bo jak wplącze sie w miasto to na pewno dodatkową godzinke to pochłonie..:)
-
mysza1, zadnego z powyższych psiaków nie brałysmy ze schroniska, jedynie mały kudłacz na zdjeciu z moimi rękawiczkami to sznupinek od malawaszki:) Pozostałe powinny byc..? o ile nie poszły do adopcji..:) Nie mam kontaktu z ta osobą która jedzie, wczoraj tylko Aga ta sie z nią komunikowała.. Nie naciskałysmy Cie bardzo, bo tez i z transportem do Warszawy na razie nie mamy nic ustalone (Figu pojedzie dopiero w drugi dzien świąt), mój były TZ być moze pojedzie ale cieżko mi sie było z nim wczoraj dogadać.. Dlatego póki co ogarnęłam co mogłam, gdyz akcja wczorajsza z gryzionym psiakiem nieco nam zmieniła plany:).. bede chciała podrzucic małego do Piotrkowa w sobote, tylko czy ktos go bedzie mógł przechwycic ode mnie gdzieś na opłotkach miasta?.. Bardzo proszę...
-
fajny ten kubraczek!:) hop, bardzo dziekujemy ze tak dbasz o kruszynke!:).. Natomiast mam wrazenie, ze towarzystwo na zdjęciach przygląda sie Efci z duzą podejrzliwoscią:evil_lol:.. Tak nagle zmieniła umaszczenie:) Czy jest jakieś zainteresowanie małą? Myśle sobie jeszcze czy jej nie ogłaszac jednak dodatkowo na małopolske/Kraków - w zasadzie transport mamy przetestowany w obie strony jakby co..:), a zawsze szansa na zainteresowanych wieksza i w razie czego wizyte i inne sprawy organizacyjne mogłybyśmy załatwic we własnym zakresie..
-
pitbull red nose - wyeksploatowana ofiara pseudo? Tofi za TM [*]
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
hotel byłby jakims rozwiazaniem, niestety podczas dni swiątecznych bardzo cieżko z miejscami, a jeśli już by sie cos nam udało znaleźć to tylko w boksach na zewnatrz..:( A to nie byłaby zadna poprawa warunków niestety:( Dlatego jesteśmy własnie w tak trudnej sytuacji..:( -
[quote name='Lucyja']Maja czyli sunia w typie collie narazie robi malutkie postepy. Choć każdy jej mały kroczek cieszy, to widzę, że droga do oswojenia jej będzie bardzo daleka. Na dzień dzisiejszy nie wychodzi jeszcze z kojca na wybieg. Nie chcemy jej wyciągac na siłę, a sama narazie nie ma ochoty opuszczać kojca. Te małe kroczki, to takie, że juz je swoja michę, kiedy człowiek jest w pobliżu, że coraz częściej zagląda co człowiek ma dobrego w ręce, ale jeszcze nie weźmie nic z ręki. Słucha co się do niej przemawia i stara sie po kolakowemu odpowiadać :)[/QUOTE] Jak ja sie Lucyjo ciesze! Sunia jest przeciez dopiero tydzień a juz jest odrobine lepiej..:) Tam nikt jej z reki pewnie nic nie dawał dobrego, ale przywyknie:).. Ja jestem dobrej mysli, sunia nie kłapała ze złości na nas ale raczej z lęku, wiec dowie sie ze nie musi już niczego sie obawiać, ochłonie i zrobi kolejne postepy.. Jak to dobrze, ze ma Was:loveu:
-
pitbull red nose - wyeksploatowana ofiara pseudo? Tofi za TM [*]
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
doddy, wg informacji ze schroniska suśke mozna zabierać juz w przyszłą środe - to tak w teorii.. W praktyce wyglada to tak, że u nas ciezko z transportami w tamtym kierunku, my jeżdzimy specjalnie do tego schroniska, nie ma tam zadnych wolontariuszy na miejscu oprócz nas z Krakowa.. Dlatego ja mogłabym pojechać najwcześniej w sobote 22.12, ewentualnie w piatek 21.12.. Moze jeszcze ktos pomoze wcześniej, zobaczymy.. Natomiast największym problemem jest to, ze my suni nie mamy dokąd zabrać :(.. Potencjalny DT wraca dopiero po świętach i dopiero wtedy mogłybysmy próbować ja tam umieścić.. Nie mamy jednak gwarancji, ze sunia dogada sie z rezydentem, wtedy na pewno zostać tam nie bedize mogła..Ale tego póki co nie wiemy, wiec nie zakładamy negatywnej opcji:) Newralgiczny temat to ten, gdzie umieścić sunie na czas świąt ..:( Dlatego jeśli nikt sie nie ulituje bedziemy zmuszone zabrac sunie dopiero po świętach:( :( Kto pomoze suni i nam?:( -
Dziewczyny, bardzo dziekuje za odzew i pomoc:loveu: Maluszek jest dla mnie o tyle wyzwaniem, ze ja nawet nie wiem ile mam sypac karmy na raz:oops:, czy nie zmarznie w taką pogode, czy mam w ogóle spacerowac na zewnątrz czy tylko wypuszczac na siku na taras i jak przytulac zeby nie zgnieść:) Klatkę pozyczę od yovany, a bardzo chetnie wzięłabym również budkę od elika:loveu:.. Rudziu, bardzo dziekuje za cheć pozyczenia klatki,ale nie będe jej blokować niepotrzebnie, jesli udałoby sie dostac taką bezterminową:lol: Z wyjazdem do NT wszystko sie poplątało ale chyba w dobrą stronę:).. Osoba, która jedzie dzis po psiaka gryzionego zabierze również sunisie białą dla mnie oraz sznupinka.. Oraz moze jakąś biedulke dla mysza1, ale to okaże sie w trakcie:) Ja w tej sytuacji nie pojade w sobote do NT ale bede chciała podrzucić maluszka do DT w Piotrkowie (info od malawaszki: domek czeka od juz na sznupcia).. Nastepnym razem pojechałabym 22.12. bo musimy przywieźć szorsciaczka i ew. pittbullke rednoskę, ale wszystko jest takie zmienne, ze to na razie wstepny plan..
-
no trzecia to właśnie ta sunisia ze zdjecia..:oops: Taki maluszek okruszek..:( Ona z kolei mnie nie moze wyjsć z głowy. I dlatego chciałabym wziąć ja do siebie na DT, mam nadzieje ze podołam, bo z maleńkimi pieskami nie mam kompletnie doswiadczenia.. Musze sie tylko jakoś lokalowo przygotowac, zeby malizny wielkopsy moje nie zjadły.. Klatka kennelowa by mi sie przydała..
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
to są cudowne wiadomości! :) Ogromnie sie ciesze! -
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie ze można go zabrac wczesniej, piesek nie był przez nas zgłaszany do kastracji wiec jest do zabrania na już.. Schronisko jest czynne codziennie 8.00 - 16.00, natomiast ja osobiście niestety w tym czasie pracuje i nie mam szans po niego pojechać w godzinach otwarcia schroniska.. W ubiegłym tygodniu miałam kilka dni urlopu wiec wybrałysmy sie z Aga ta we wtorek, ale teraz az do swiat nie uda mi sie wziac nic wolnego..:( Natomiast jeśli byłby ktos mobilny i chciał jechac do schronu, to byłoby super.. W okolicy nie ma wolontariuszy, a my jeździmy z Krakowa specjalnie, inaczej nic by sie tam nie udało zrobić.. Dlatego nie jest tak łatwo niestety to wszystko ogarnąć:( -
pitbull red nose - wyeksploatowana ofiara pseudo? Tofi za TM [*]
AniaB replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga-ta']z tego co wiem to sunia miala byc sterylizowana wczoraj, tam nie ma boksow [I]zewnetrznych [/I](prawdopodobnie boksy "poza zasiegiem wzroku" sa bardziej osloniete).[/QUOTE] Aga ta chciała napisac, ze tam nie ma boksow WEWNETRZNYCH..:( Na podhalanskim zbiorczym widac jaki rodzaj klatek tam jest.. Tylko budy.. Aga ta, a moze jednak by ja wydali wczesniej - np w najblizsza sobote?.. Moze by sie udalo zabrac ja wczesniej.. Szkoda jej strasznie..