-
Posts
1282 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dabrowka
-
[quote name='zalewscy']Tych maluszków juz niema tych co teraz wrzuciłaś[/quote] Bardzo Was proszę, zróbcie nowe zdjęcia, żeby można było wstawić te maluchy, które jeszcze są w schronisku. Iza może mi je wysłać na maila, wtedy wieczorem w poniedziałek je wrzucę na dogo.
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
Dabrowka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Aga, napisz czy zmienia się jakoś stosunek Perełki do jamniczki? Czy nadal usiłuje ją zjeść :( Bo mam nadzieję, że z czasem jakoś dojdą do porozumienia - na wszelki wypadek o tym myślę, gdyby znalazł się nagle super dom, a Ty byś jej oddać nie chciała ;) -
JAMNIK FELEK z Lublina. Już w domku oczywiście! I jest super:))))
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Piękny jamnik... więc rzeczywiście wielbiciel jamników musi się zakochać. Gdyby Lublin był bliżej Olsztyna... i gdybym miała płot... i trochę więcej kasy... :( Mam propozycję imiena - rudy jamnik moich znajomych nazywał się Rudolf, w skrócie Rudy. Uważam, że to piękne imię dla paróweczki z charakterem :) -
Jamnisia Siwiutki Pysio - JUŻ NIE SZUKA DOMU! ZOSTAJE U TANITKI!!!
Dabrowka replied to anielica's topic in Już w nowym domu
[quote name='tanitka'][COLOR=red]AHA, byłabym zapomniała, to chyba już sie domyślacie, ze Stefcia nie szuka juz nowego domu??[/COLOR]:evil_lol:[/quote] Prawdę mówiąc my to wiedziałyśmy od początku, tylko Ty jakaś niedomyślna byłaś :evil_lol: WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ naprawdę :loveu: -
Wybrałam kilka zdjęć ze schroniska. Iza pozwala, jak sądzę ;) Starsze szczeniaki: [IMG]http://img457.imageshack.us/img457/1880/2548095170051917832pecqhtph0tz.jpg[/IMG] Ten jeden wygląda jak mix rotka (chociaż trudno określić wielkość): [IMG]http://img309.imageshack.us/img309/318/2749337920051917832gnbmouph4fl.jpg[/IMG] Drugi też jest słodki... i tak prosi :(: [IMG]http://img309.imageshack.us/img309/9943/2595236400051917832dhvxhhph4mg.jpg[/IMG] Jeszcze jeden szczeniak: [IMG]http://img309.imageshack.us/img309/7322/2902464140051917832pgrlijph9gc.jpg[/IMG] Jeszcze raz Felek: [IMG]http://img49.imageshack.us/img49/3373/2666327190051917832mnbgpbph7av.jpg[/IMG] Sznaucerowaty, chyba duży: [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/816/2790734470051917832jfjpzaph0mu.jpg[/IMG] [IMG]http://img295.imageshack.us/img295/2936/2149516500051917832xehayiph0lv.jpg[/IMG] Z mordki ONkowaty, ale jak się bliżej przyjrzeć to kundel polski model A1 ;): [IMG]http://img466.imageshack.us/img466/1139/2394531540051917832izdglyph0vv.jpg[/IMG] [IMG]http://img466.imageshack.us/img466/8743/2887519770051917832wfogmhph1mz.jpg[/IMG] I jeszcze jeden kudłatek: [IMG]http://img466.imageshack.us/img466/6982/2149416880051917832kvdnnxph0af.jpg[/IMG]
-
[quote name='Iza i Fidel'] [IMG]http://img336.imageshack.us/img336/6130/czerwiec20060591la.jpg[/IMG] Wczoraj byl w schronisku festym z okazji dnia dziecka,te pieski byly wystawione na zewnatrz,dzieci je glaskaly,"moze cos daly psu do jedzenia"-jak twierdzi pracownik schroniska.Osobiscie z Magda widzialysmy jak dziecko dalo psu plastikowa zakretke od butelki... [/quote] Naprawdę geniusz wymyślł, żeby schroniskowe szczeniaki dawać dzieciom do zagłaskania. Słów mi brakuje. Mam nadzieję, że maleństwo przeżyje :( I cały czas nie jestem pewna, czy łaciatek został wyadoptowany, czy jednak po prostu odszedł :(
-
Hossa dla koszalińskiej HOSSY - MISSION COMPLETED ;-)
Dabrowka replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Katcherine']sama to stosowalam- i moj ojciec po 3 zawalach serca. dlatego wiem ze Gryf potrfi 42 km/h wyciagnac..... [/quote] A ja znałam dwa takie przypadki - mój kolega ma charta, uratowanego zresztą z łancucha... Lord teraz jest już statecznym starszym panem, ale kiedy miał kilka lat jeździli z nim na spacery do lasu. Najpierw był normalny spacer, potem rundka za samochodem ;) No i drugi pies, bokser moich dawnych sąsiadów... nie znałam ich wtedy dobrze, więc kiedy pies kolejny dzień rzucał się na mnie z entuzjazmem i radością jak półroczny szczeniak, powiedziałam przepraszającej mnie pani, że jak dorośnie do pewnie trochę się uspokoi... Na co usłyszałam: "Ale on ma 6 lat..." I właśnie ten boksio też raz w tygodniu poza normalnymi spacerami biegał za samochodem. Dzięki temu był spokojniejszy, hehe. Więc może to jest sposób na Hoskę? Zanim jej się kondycja nie wyrobi :evil_lol: -
Spójrzcie na te zdjęcia.Wiktor ma wreszcie dom!!!!!
Dabrowka replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Gratuluje Wiktorowi/Wigorowi wspaniałego domu :) A Was podziwiam za upór i cieprliwość. Naprawdę. -
Naprawdę? Jeżeli to prawda, to to wspaniała wiadomość :)
-
Mona, poczytaj sobie o Buni, która trafiła do Dorothy - przez pierwsze tygodnie sunia zachowywała się tak samo, nie reagowała na nic, siedziala tylko ze "wzrokiem" (jest niewidoma) wbitym w jeden punkt. Osowiała i obojętna. Trochę to trwało, ale udało się w niej obudzić chęć życia:) I trzymam kciuki, żeby Wam też się udało :)
-
Dziewczyny, PROSZĘ WAS, dowiedzcie się jak najwięcej o tym maleństwie i postarajcie się wyciągnąć go ze schronu... bo lada dzień będzie za późno :( Może uda się poszukać mu jakiejś psiej mamy, albo przynajmnie/aż ludzkiej i potem szukać domu. [IMG]http://img326.imageshack.us/img326/6721/sunka6xn.jpg[/IMG]
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
Dabrowka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Perełko, zasuwaj na górę, domu szukać... chociaż łatwo nie będzie, bo dom też musi spełnić wymagania, wcale nie takie niskie ;) -
Jamnisia z Ostrowii już za TM :(
Dabrowka replied to Witokret's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maćko, zrobiłaś dla Jaśminki wszystko, co można było zrobić. Także to najtrudniejsze - pozwoliłaś jej odejść godnie, bez niepotrzebnego cierpienia, będąc przy niej. Jaśminkę w jej krótkim życiu spotkało wiele złego, ale też coś niewyobrażalnie dobrego - była kochana. Co zrobić, jak z tym walczyć? Coraz częściej myślę, że niepotrzebnie wiele szumu robi się wokół różnych ustaw dotyczących zwierząt, że należałoby zacząć od dołu - doprowadzić do tego, żeby w KAŻDYM schronisku wszystkie psy były szczepione. Wystarczy policzyć, ile psów z dogo odeszło tylko w tym miesiącu z powodu chorób ze schronu, a ile choruje, żeby zrozumieć dlaczego to takie ważne :( -
Nieustająco trzymam kciuki za boksię :) To niesamowite, jak ona się zmieniła! I nie chodzi o kilogramy, ale o zupełnie inny wyraz oczu... Bardzo, bardzo jej życzę, żeby jak najszybciej doszła do siebie. Dostaje od Was tyle miłości, na pewno jej to pomaga :loveu:
-
[quote name='Iza i Fidel']najpierw pojedziemy do schroniska,ew.jakies fotki porobimy,a potem do TOZu.Jezeli nie da sie zalatwic i TOZu i schroniska w czwartek(ehh,instytucje..),to dokonczymy w piatek.[/quote] Iza, radzę Wam, żebyście najpierw zadzwoniły do TOZu - bo może być tak, jak w Olsztynie, że otwarte jest dwa razy w tygodniu przez 2 godziny :-/ Lepiej zadzwonić i przynajmniej dowiedzieć się, czy kogoś zastaniecie.
-
Znalazłam adres TOZu w Legnicy... [URL="http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=36394"]http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=36394[/URL] Na stronie dotyczącej 1% podatku. Dane aktualne, bo ze stycznia tego roku. Adres: Mickiewicza 5 59-220 Legnica Telefon: (0-76) 721 71 52 A na tej stronie: [url]http://www.toz.wroclaw.pl/modules/news/article.php?storyid=11[/url] można przeczytać, że TOZ legnicki podlega okręgowi Jelenia Góra, nie Wrocław.
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
Dabrowka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
A czy ona nie mogłaby zrozumieć, że BEZ kagańca też tak można leżeć? Blisko jamnika? I nie zjadać go?... O ile by to wszystkim uprościło życie... -
[quote name='.Ania.']Poza tym widziałam pieknego rudego kota, który siedzi sam w kojcu i potwornie miauczy. Chodził wzdłuż kojca za nami...:shake: Mało brakowało, a wzięłabym go ze sobą Na rude koty podobno dość często są chętni? Więc może byłyby szanse...? [quote name='.Ania.'] Widziałam kilka szczeniaczków- większość ma mocno pękate brzuszki, także pewnie są zarobaczone. Tyle teraz szczeniaków w każdym schronisku :-( Agnieszka założyła też wątek małym kudłatym suczkom, które oszczeniły się i jeszcze niedawno miały szczeniaki przy sobie... Tu jest ich wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22439 Ja wiem, że tylko tak sobie pokrzykuję z daleka :( Ale może uda się chociaż trochę pomóc Agnieszce i psom z Tarnowa :(
-
Biedna Tosia :( Sześć lat to przecież nie jest dużo... normalnie żyjące psy w tym wieku są wspaniałe, jeszcze zdrowe, ale już mądre, w pełni sił... o ile nikt ich nie traktuje jak fabryki pieniędzy :angryy: Skoro ona została wyrzucona już w ciąży... właściciel pewnie wiedział, kto jest ojcem i że dużej kasy z tego nie będzie :angryy: Mona, powtórzę to, co pisałam wczoraj - wspaniale, że tak szybko ją zabrałaś. Fajna babeczka z Ciebie :lol:
-
Iza, cieszę się, że dotarłaś do wątku :) Może ktoś z Wrocławia pomoże? Niekoniecznie jeżdżąc do schroniska w Legnicy, ale organizacyjnie... sporo ludzi z Wrocławia jest na dogomanii, na pewno ktoś ma doświadczenie w walce ze schroniskiem.
-
wyrzucona z sam.NIE ODDAM JEJ NIKOMU i żałujcie bo jest KOCHANA :P
Dabrowka replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Czy Perełka nadal szuka domu? Czy... zadomowiła się na dobre? :cool3: Tak czy inaczej hop robimy :)