Jump to content
Dogomania

Dabrowka

Members
  • Posts

    1282
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dabrowka

  1. [quote name='kiwi']wiem ze domek bylby napewno dobry, ale nie chcemy wysylac malej tak daleko... :oops: to drugi koniec polski, napisalam ze im blizej krakowa tym lepiej :oops:[/quote] Nieprawda, dom nie byłby dobry, byłby doskonały ;) Moja mama w ciągu tygodnia byłaby w stanie zrobić z psa policyjnego rozmizianego kanapowca... zapewnia też miesiąc wakacji nad jeziorem... i wycieczki do mnie na wieś, gdzie są całe hektary do [B]kopania[/B], a do tego siwiejąca ruda i dość wredna parówka (oraz 3 inne psy i kot). I - o ile pamiętasz - o dzień spóźniła się w sprawie rudej piękności, którą porwałaś z Warszawy do Krakowa :mad: Ale nic, trudno. Żałuj :cool3: I tak wszyscy wiedzą, że Białej nie oddasz :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Mam nadzieję, że Zielona i Czerwona trafią do wspaniałych ludzi.
  2. Hop hop??? Nie będę się obrażać ani awanturować, ale czy nie uważacie, że skoro dwa razy bardzo poważnie zadeklarowałam dom dla jamniczki należałaby mi się jakaś odpowiedź? Jakakolwiek? Nie oczekuję, że dostanę natychmiast jamnika podanego na pluszowej podusi, ale cokolwiek, coś w stylu "niestety nie chcemy wysyłać małej tak daleko" chyba mi się należy. Nawet "cicho siedź, babo" byłoby lepsze niż kompletne ignorowanie tego co napisałam.
  3. [quote name='kiwi']tylko czemy one nie chca tego mieska?? swieze przeciez i pycha, sam kurczaczek![/quote] Może rzeczywiście są za małe na kurczaczka. Skoro na mleczne rzeczy tak się rzucają... Cały czas trzymam kciuki za paróweczki. I mam nadzieję, że może jakimś cudem jedna przyjedzie do Olsztyna ;)
  4. Co prawda czasy kiedy moja Sonia była sznycelkiem mamy już dawno za sobą ;), ale ona jako szczeniak nie miała wielkiego apetytu. I też brałabym poprawkę na upał. Zresztą trudno ocenić czy jedzą za mało, wszystko zależy od porcji ;)
  5. [quote name='kiwi']boje sie je dawac mam nadzieje ze bedziemy wiedziec komu[/quote] Ja naprawdę bardzo poważnie - mimo dość późnej pory ;) - pisałam wczoraj, że jedna z jamniczek może znaleźć dom w Olsztynie. Byłam gotowa wykupić ją od "właścicielki" jeżeli nie doszłoby do zrzeczenia w najbliższym czasie. Wiem, że to daleko :( Do sterylki nie trzeba mnie namawiać, jeżeli ktoś nie wierzy może Arka to potwierdzić, bo zna mnie także ze "sterylkowej" strony ;) Wydaje mi się, że dom mojej mamy jest na 100% dobrym domem. Tylko kawałek od Krakowa...
  6. Legionie - z coraz większym podziwem czytam Twoje relacje i dochodzę do wniosku, że rośniesz nam na mamkę-opiekunkę doskonałą :evil_lol: No dobra, mamko-opiekuna, niech będzie :cool3: Mam nadzieję, że Teoś zmógł z pomocą tabletek robale i że teraz będzie coraz lepiej. No i że szanowna grymaśnica przekona się do jedzonka i klikera :evil_lol: a teraz dobranoc
  7. Kiwi, trzymaj się... Od jutra można działać, zawieźć je do weta, leczyć, odżywiać... Kilka osób już zadeklarowało wpłaty, ja też postaram się przelać trochę gorsza - na ile moje finanse pozwolą. Musi być dobrze. Trzymam kciuki za maluchy. A co wet powiedział o Białej?
  8. Jeżeli w ciągu tygodnia sytuacja jamników się nie zmieni i jeżeli dziewczyny z Krakowa zgodzą się na transport (za przyzwoleniem weta, nie chcę ryzykować), oraz jeżeli taki transport uda się załatwić, kupuję Czerwoną. Gdyby dla siebie, to Zieloną, ale moja mama ma łagodniejszy charakter :evil_lol: Sterylkę i dużo miłości zapewniam :)
  9. Gdyby sprawa miała się ciągnąć wykupienie nie jest złym pomysłem. Tylko jakie pieniądze wchodzą w grę. Jaka jest giełdowa cena "kartonowych" jamników :angryy:
  10. Czarodziejko, zabrzmi to brutalnie, ale chyba trzeba ją przegłodzić. Tak po prostu dwa-trzy dni dawać jej tylko karmę, nic więcej. Z głodu nie umrze, a może jednak przekona się, że naleśniki to mało psie jedzenie :evil_lol: Mam jamniczkę niejadka (wiem, że to rzadkie zjawisko...), która potrafiła strajkować nie jedząc nic przez 4-5 dni. Kiedy była mała nabierałam się na to i kombinowałam jakieś mielone wołowinki wymieszane z zupkami jarzynowymi dla niemowląt, ale teraz już wiem, że trzeba przeczekać... Może też być tak, że to był narączkowy piesek jakiejś pani, która traktowała ją jak niemowlaka (znałam taki przypadek...) i karmiła łyżeczką. I może ona inaczej nie umie... A może ten gnijący ząb boli ją tak, że nie ma apetytu... Ooo, ile odkrywania przed Tobą :cool3: Wspaniale :loveu: Proszę ją rozpieszczać :loveu:
  11. Marto, a dokąd ten transport? Bo jeżeli w moje strony, to może - w razie gdyby - szukałybyśmy jednego transportu :) Niedawno Zębatka przejechała ze schroniska w Gdyni do Krakowa w jeden dzień, więc jestem pewna, że w drugą stronę też się uda. Wiem, że póki co sytuacja prawna szczeniaków jest niepewna, ale możemy być w czołówce listy rezerwowej ;)
  12. Pamiętajcie o [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645"]Alarmowym Funduszu Nadziei na Życie[/URL][/B] tam można wpłacać nawet bardzo drobne kwoty, z dopiskiem "dla jamniczek".
  13. Wszystkiego najlepszego dla Wan-Diny na nowej drodze życia :loveu: Oby jak najdłuższego :loveu: [SIZE=1]A kto tam się w niej nie zakochał... :mad:[/SIZE]
  14. Z tego co wiem cieczkę raczej nie, bo jeżeli jest wysterylizowana, nie powinna mieć czym ;) Ale często zdarza się, że podczas operacji zostawia się kawałek jajnika - czasem "niechcący", czasami celowo (wtedy nie ma zmian hormonalnych). Objawy są cieczkowe - tylko cieczki nie ma ;)
  15. A może trzeba zmienić tytuł? Żeby było widać, że szukamy domu tymczasowego - sunia jest cudna i jestem pewna, że przy odpowiedniej reklamie znajdzie stały dom... Tylko żeby nic jej się nie stało w schronisku :(
  16. Jedna z nich mogłaby - od razu kiedy to możliwe - jechać do Olsztyna, ale to tak strrrasznie daleko :( Zielona mi się podoba, charakterek ma jak moja Sonia :) Kiwi, Ty jak Ty, ale Demon już na pewno może robić specjalizację - opieka nad jamniczką :cool3: Właśnie w wątku kotów i jamniczki chciałam Ci to pisać, ale nie zdążyłam i widzę, że kolejne kobiety mu do domu ściągnęłaś. Tym razem nieletnie :cool3:
  17. [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/1727/obrazy0460td.jpg[/IMG] O tototo! Moja Sonia cały weekend tak spędziła. Ale na przyciągniętym przez siebie kocyku, co będzie na twardym się opalać :lol:
  18. [quote name='Dorothy']Jezu probowalam to sobie wyobrazic te robale, gratuluje Wam odpornosci psychicznej, bo jak na krew i rany jestem mocno odporna to larwy chyba by mnie przerosly, co o tym pomysle to mi niedobrze[/QUOTE] Oj tak. Też wolę sobie tego nie wyobrażać. Chociaż podejrzewam, że w takiej syutacji w człowieku się coś blokuje (a może odblokowuje właśnie) i jest w stanie zrobić dużo więcej niż by podejrzewał... Z drugiej strony pomyśl, że te robale pewnie uratowały mu życie... Czyściły rany, które bez tego, pod kudłami... lepiej nie mówić.
  19. [quote name='Legion23']tak wygląda tasiemiec?...[/QUOTE] Z tego co pamiętam ze szkoły ;), tasiemiec składa się z "segmencików", więc to raczej jakieś robale... [quote name='Legion23'] a co do imienia, to on jakby reaguje na [B]Teoś[/B] ;)[/quote] Póki co możesz do niego mówić "mój robaczku" :evil_lol:
  20. Tym bardziej moim zdaniem warto ją zgłosić na forum posokowców...
  21. Będę pamiętać na pewno :) Takiego mokrego kota trudno zapomnieć :evil_lol:
  22. Czarodziejka najbardziej myślała nad niewidomą i głuchą Berusią albo Sonią, jej koleżanką z boksu. Sama wiesz, jak to jest - wystarczy przejrzeć kilka wątków na Pwp, żeby stracić głowę... tyle tego psiego nieszczęścia... :(
  23. To jest bardzo popularna trasa... Może zgłoś do wątku transportowego? Gdyby przez tydzień nic się nie znalazło, może mój kuzyn będzie jechał do Gdyni na weekend - teraz nie jechał z powodu choroby, ale na ogół jeździ dość często.
  24. [quote name='Iza i Fidel']Posokowiec to suczka,ktora ktos oddal,bo nie produkowala juz szczeniat...[/quote] Jest forum posokowców: [URL="http://www.posokowiec.boo.pl/forum/viewtopic.php?t=284"]http://www.posokowiec.boo.pl/forum[/URL] Może warto zrobić suni zdjęcia i tam założyć jej wątek? Ale zadbać o sterylkę, żeby nikt nie usiłował jej jeszcze eksploatować :angryy: (chociaż wydaje mi się, że na forum rasy pseudohodowców nie ma...)
×
×
  • Create New...