-
Posts
14931 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Asia & Ginger
-
Shy udało Ci się dorwać już może jakiegoś kociatego do testowania? :cool3:
-
[quote name='Grey']Wynika , że Necia nie wie jak obrobić uszy i z tych kilku wypowiedzi nie dowiedziałem się .Cockermaniaczko opisz dokładnie jak się robi i jakie potrzebne są narzędzia . Ja degażówki nie potrzebuję do tego .Bardzo lubię takie prace, jednak są bardzo pracochłonne .[/QUOTE] Nie czytasz ze zrozumieniem Grey. Nie chodzi o to, że Necianeta89 nie wie jak zrobić uszy, ale że jej się nie podobają zrobione tak jak powinny być zrobione u spaniela i zastanawia się jak zrobić je trochę inaczej. A może sam napiszesz jak powinno się robić uszy spaniela, zamiast pisać tylko, że nie używasz degażówek? A najlepiej pokaż efekt końcowy na zdjęciu. :cool3:
-
[quote name='Soko']Chciałam się zapytać Estery i Talii czym przyjeżdżają, to chyba jedyne osoby z kujawsko-pomorskiego :) bo ja z Torunia i chętnie w chociaż jedną stronę bym się zabrała, za zwrotem kosztów paliwa oczywiście itp.[/QUOTE] Ja nie Esterka, ale odpisze, bo ona już śpi. ;-) Estercia jak dobrze pójdzie, to pojedzie autkiem z siostrą, jak niedobrze to pewnie pociągiem. ;-)
-
[quote name='sacred PIRANHA']boże co mu sie stało w głowe hihihi[/QUOTE] Rozczochrał się zdziebko. ;-) Ja też kiedyś nie chciałam Gingerce golić uszu, chciałam trzymać takie naturalne. Później mnie podkusiło, żeby trochę wyskubać, aż w końcu za którymś razem degażówki poszły w ruch. I stwierdziłam, że to jest to, od razu lepiej wygląda, głowa jakaś taka zgrabniejsza się zrobiła. Teraz golę na króciutko do 1/3 długości maszynką, bo tak jest szybciej i wygodniej, a efekt taki sam, trochę poprawek degażówkami i jest ok. Ale jeśli chcesz żeby pies nie wyglądał "smutno", to musisz zostawić trochę dłuższe włosy u nasady, żeby uszy zaczynały się tak jakby wyżej i nie wycinać ich tak krótko. ;-)
-
[quote name='faith35']To Ludka można adoptować?... Jak tak, to biorę się za ogłaszanko :)[/QUOTE] Myślę, że można, szczególnie tymczas by mu się przydał, żeby mógł dochodzić do siebie w domowych warunkach. Dzięki ogromne za ogłoszenia dla Ludka. :Rose: [quote name='rita60']Asiu ten wątek chyba nie aktualny,założony rok temu. Gdzie szukać tych kolorowych spanielków ?[/QUOTE] O kurczę, masz rację, nie zauważyłam, wątek był na samej górze, więc myślałam, że jest nowy, nie spojrzałam na datę. :oops: Właśnie przeczytałam, że kolorowy spanielek, którego miałam na myśli został adoptowany. Rozejrzę się jeszcze, może coś znajdę, kolorków ostatnio trochę się pojawia.
-
Moje złote szczęście - cocker spanielka Ginger + przyjaciele
Asia & Ginger replied to Asia & Ginger's topic in Galeria
[quote name='faith35']Czekam na zdjęcia Gingerowej........:)[/QUOTE] O kurczę zapomniałam o tym, muszę się zmobilizować i wrzucić w końcu zdjęcia. :oops: -
[quote name='faith35']Nie mogę tego spanielka znaleźć, który potrzebuje ogłoszeń....:([/QUOTE] Chodzi o spanielka Ludka (post 4135): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/76073-Spaniele-do-adopcji?p=19530440#post19530440[/URL] [quote name='rita60']Asiu czy są psiaki do adopcji w typie mały munsterlander,springer spaniel walijski:-otakie dostalam zapytanie:roll:[/QUOTE] W tej chwili nie kojarzę takich psiaków szukających domków (oprócz tej suni, którą wrzuciła Faith35), ale będę się rozglądać. EDIT: Znalazłam taki wątek na dogo - Rasowy munsterlander w schronisku w Jastrzębiu Zdroju: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/212709-Alex-dwuletni-rasowy-munsterlander-do-adopcji[/URL]! Ewentualnie jeśli ci ludzie szukają po prostu psa w typie spaniela, ale kolorowego (łaciatego), nie jednomaścistego, to też takie są do adopcji.
-
A ja coś wiem! A ja coś wiem! :multi: Pani, która chce adoptować Tofisia chciała go adoptować już wcześniej, wtedy kiedy właściciel nie zechciał go oddać. Rozmawiałyśmy wtedy na jego temat, niestety do adopcji nie doszło i Tofinio musiał zachorować, żeby się wyrwać z tego kurnika. Mam nadzieję, że teraz się uda! :p
-
[quote name='faith35']Nie ma za co, sama zostałam szczęśliwą posiadaczką psiaka w typie cavaliera, bo likwidowali pseudo, zakochałam się w spanielowatych i zrobię wszystko, by znalazły jak najlepsze domki :) Coxa poogłaszam jutro :)[/QUOTE] Właśnie tak patrzę co to za cudo masz w avatarku. :cool3: Czy był na dogo wątek o likwidacji tej pseudo? Coxik nie potrzebuje ogłoszeń, hodowczyni już mu zamówiła cały pakiet, już się ukazały, więc myślę, że domek wkrótce się znajdzie. :kciuki: :kciuki: Ale jeśli masz ochotę poogłaszać jakieś spanielkowe bezdomniaczki, to na poptrzedniej stronie jest taki biedny starszy spanielek ze schroniska w Przyborówku, jemu bardzo przydałyby się ogłoszenia.
-
[quote name='Aleks89']Aśka ja na łeb centralnie spadłem:evil_lol:Szkoda ,że kręgosłupa se nie złamałem miałbym rente i fajny wózek.[/QUOTE] To Ty też taka ciapa, co to przez płot porządnie przeskoczyć nie potrafi? :-o :evil_lol: Dobrze, że Ci nie pomagałam, bo by było na mnie. :p
-
[quote name='faith35']Dla staruszków tak trudno o domek... :( Porobię spanielce ogłoszonka, o ile mój komputer mi pozwoli, bo ostatnio bardzo szybko się przegrzewa i wyłącza... [URL]http://www.pineska.pl/?do=view&id=111700&title=star-w-typie-spaniela-szuka-spokojnego-domu[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/star-w-typie-spaniela-szuka-spokojnego-domu-ID1sVhr.html[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/star-w-typie-spaniela-szuka-spokojnego-21125233.html?h=f789dd89d94ed08d[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/120999/Star-w-typie-Spaniela-szuka-spokojnego-domu/[/URL] [URL]http://srem.olx.pl/star-w-typie-spaniela-szuka-spokojnego-domu-iid-431764516[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=144592&naz=&fltt=star[/URL][/QUOTE] [B]Faith35[/B] bardzo bardzo dziękuję. :Rose:
-
[quote name='shy']Niestety , nie mam kota , ale odwiedzę swoją rodzinkę uwielbiającą kociatych i zobaczymy jak mała zareaguje , czy nie będzie usiłowała ich zjeść ;)[/QUOTE] Ok, to czekam na relację z wizyty u kociatych. ;-)
-
Shy czy Ty masz może kota, żeby sprawdzić jaki Suzi na niego zareaguje? Mam fajnie zapowiadający się domek dla spanielki, u wolontariuszki jednego z wielkopolskich schronisk. Dziewczyna miała już spanielkę 14 lat, także wie z czym się wiąże posiadanie psa tej rasy.
-
Chciałam przedstawić Coxa ♥ który urodził się w naszej hodowli 15 czerwca 2008 roku - jego imię rodowodowe - BRAVEHEART Margaret's Pride. [SIZE=2]Zost[/SIZE][SIZE=2]ał oddany po 4 latach - niestety właściciele nie umieli z psem postępować, wykazali za mało konsekwencji w jego wychowaniu. [/SIZE][SIZE=2][COLOR=#808000] [/COLOR][/SIZE] Obecnie COX przebywa u p.Beaty Hettlinger pod Warszawą, która jest szkoleniowcem - uczy psa wszystkiego, wprowadziła go do swojego domu i zapoznała ze swoimi psami. Cox jest miłym, wesołym i towarzyskim psem. Przyjaźnie nastawiony do człowieka, lubiącym bawić się z dziećmi oraz z psami. Chcemy znaleźć mu dom bez dzieci, ponieważ pilnuje miski z jedzeniem (nad czym p.Beata pracuje). Przyszli właściciele muszą być świadomi jak postępować z psem. Najlepiej, gdyby trafił do osób z domem i z ogrodem tak by mógł uczestniczyć aktywnie w życiu rodzinnym swoich nowych opiekunów. Został wykastrowany i szukamy mu odpowiedzialnego pana. Jest do oddania, ale tylko we właściwe ręce, po wcześniejszej rozmowie oraz po podpisaniu umowy adopcyjnej!!! Osoby chcące dowiedzieć się czegoś więcej zapraszam do kontaktu z p.Beatą Hettlinger: 602-666-295. Poniżej opis Coxa przedstawiony przez panią Beatę, u której mieszka: "Cox nie ma problemu z socjalizacją z innymi psami, zazwyczaj jest dość uległy w stosunku do nich, umie się z nimi bawić – zarówno z psami jak i z sukami. Na spacerach jest posłuszny, jak to spaniel, lubi rewirować teren, po którym się porusza, ale nie ma zwyczaju ginąć na dłużej z oczu i grzecznie podąża za opiekunem. Dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne: strzyżenie i czesanie. Również u weterynarza zachowuje się bez zarzutu – nie protestuje nawet podczas pobierania krwi, czy zastrzykach. Lubi ganiać koty. Niestety nie mam kota w domu, żeby sprawdzić jakby zachował się w bezpośredniej konfrontacji z domowym kotem, ale na podwórzowe poluje. Skarcony za takie zachowanie na ogół okazuje podporządkowanie, niemniej koty budzą jego silne emocje. W stosunku do nowo poznanych ludzi, zarówno dorosłych jak dzieci, początkowo okazuje rezerwę, ale stosunkowo szybko jest gotów nawiązać przyjazne relacje. Podczas spaceru mija obcych ludzi bezkolizyjnie nie okazując lęku ani agresji (nie oszczekuje). Jedynym mankamentem Coxa, dość jednak utrudniającym codzienne z nim życie, jest silny instynkt obrony pełnej miski i skłonność do pilnowania ulubionych przedmiotów, zabawek. O ile w kwestii pilnowania przedmiotów łatwiej nad nim zapanować i odgonić go, o tyle karmienie go w bliskiej obecności człowieka stanowi poważny problem. Na zbliżającego się człowieka Cox podczas jedzenia reaguje warczeniem, jeżeli to nie przynosi skutku – potrafi ugryźć i z reguły wtedy ucieka. Wydaje się, że jego agresja ma podłoże bardziej lękowe niż dominacyjne, pies nie radzi sobie ze stresem i nerwowo reaguje na myśl, że ktoś mógłby mu odebrać jedzenie. W ten sam sposób podczas jedzenia reaguje na zbliżające się psy, z którymi chwilę wcześniej zgodnie się bawił. Po kilkutygodniowym treningu jedynym osiągnięciem w tej materii jest to, że aktualnie Cox widząc mnie z miską pełną jedzenia, trzyma się na dystans póki nie zostawię go samego. Jednak kiedy już je, nadal nie można do niego bezpiecznie podejść. W związku z tym zachowaniem Cox nie może trafić do domu, w którym są małe dzieci, a jego przyszły pan powinien mieć doświadczenie w radzeniu sobie z trudnymi psami. Podkreślam, że agresja Coxa ma podłoże lękowe i trzeba naprawdę spokojnego i zarazem zdecydowanego opiekuna, który poprzez budowanie zaufania i szacunku może uporać się z tym problemem. Beata Hettlinger" [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/7679/cox1pomniejszone.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/3266/cox2pomniejszone.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/8303/cox4pomniejszone.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/6410/cox5pomniejszone.jpg[/IMG] A tak wyglądał Cox rok temu przed ostrzyżeniem: [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/6503/coxik.jpg[/IMG]
-
Spanielka Star ma około 10 lat, tak ją ocenił weterynarz, nie widzi, albo widzi bardzo mało, dogaduje się świetnie z innymi psami, przyjacielska, jest w świetnej formie, zachęca inne psy do zabawy, porusza się bez żadnych problemów. Kopiuję ze strony schroniska w Gaju k. Śremu: [URL]http://schroniskogaj.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&sobi2Id=449&Itemid=12[/URL] [TABLE] [TR] [TD="colspan: 2"]Opis: Star - 10 lat (w typie Cocker Spaniela Angielskiego) Witam wszystkich jestem STAR... Piękne imię dla pięknej suni :) Zostałam znaleziona w studzience odpływowej.... Jak się tam znalazłam ? Po prostu jej nie zauważyłam... Dlaczego ? Bo jestem NIEWIDOMA... No niestety :( Ale w niczym mi to nie przeszkadza radzę sobie świetnie... Od czasu do czasu w coś się uderzę... Coś o mnie o moim charakterze ? Hmmm..... Jestem starszą wyciszoną sunią, która uwielbia drapanie po brzuszku... I za uszkiem :) A ! Zapomniałam wam powiedzieć, że odwiedziłam SPA teraz wyglądam lepiej niż na zdjęciach :D Chcesz być moim nowym PANEM ? Dobrze, ale przemyśl to najpierw czy jesteś gotowy na niewidomego psa... Co nie znaczy, że jestem jakimś tam KŁOPOTEM ! Ja po prostu chcę być pewna, że będziesz na 100% przygotowany :) A więc czekam sobie na CIEBIE ![/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"] [B]Kontakt w sprawie adopcji:[/B] Paula (kierowniczka) 661 222 200 (w godzinach pracy) Paulina (opiekun zwierząt) 663 716 931, e-mail: [email]p.grabowska@onet.pl[/email] Ewelina (opiekun zwierząt) 661 774 976 Gaj 661 222 200[/TD] [/TR] [/TABLE] [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/3039/dsc0087wz.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/171/dsc0090mrv.jpg[/IMG] [IMG]http://img407.imageshack.us/img407/5637/dsc0109kb.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/1936/dsc0110ik.jpg[/IMG] [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4668/dsc0111sae.jpg[/IMG]
-
[quote name='rose']ma to po Tobie :D[/QUOTE] Masz rację, obie trzymamy się lepiej niż wskazywałaby na to nasza metryka. :cool3: [quote name='Aleks89']Ginger jest tępa.Djunke nauczyłem aportować i całkiem fajnie jej to potem szło z tego co mówiła Esterka.Ale Djuna wykazywała jakieś zainteresowanie piłeczką ,a Ginger 0. Karilka-A pamiętasz jak na nocnym spacerze w Sierakowie Czar z Dolcem przelecieli jakimś ludziom przez domek:evil_lol::lol:[/QUOTE] Oj tam zaraz tępa. Dla mnie ona jest zbyt mądra, żeby ganiać za jakimiś piłeczkami, nie do tego została stworzona. Bażant (prawdziwy!) to by było coś, za czym warto pobiec. :evil_lol: [quote name='Talia']Pewnie same opary jej się udzieliły :D[/QUOTE] Być może. :lol: A pamiętacie jak graliśmy w podchody w nocy? Olek pamiętasz jak uciekaliśmy lasem, później trafiliśmy na ogrodzenie i trzeba je było jakoś pokonać. Olek przeskoczył, ja wtedy pomagałam Karze i skończyło się tak, że wylądowała na twarzy. :lol: A później ludzie dziwnie na nas patrzyli, gdy jak gdyby nigdy nic szliśmy przez obcy ośrodek z psami. :lol:
-
[quote name='Asia & Ginger'][B]Malvi [/B]chodzi Ci o tego pólrocznego? Jeśli tak, to nie znalazł jeszcze. Wymagania wobec DT? W sasadzie podobne jak w przypadku domku stałego. ;-) Zadzwoń do mnie (nr w podpisie) albo napisz na maila [EMAIL="asia_pie@op.pl"]asia_pie@op.pl[/EMAIL] , to uzgodnimy szczegóły. ;-)[/QUOTE] Psiak już adoptowany. :p
-
[quote name='Talia']Ja po alkoholu też robię różne rzeczy :lol:[/QUOTE] Kto jak kto, ale Gingerka była wtedy trzeźwiutka! :eviltong:
-
[quote name='Talia']To kup jej bażanta :D[/QUOTE] Chyba nie będzie innego wyjścia. :lol: [quote name='Okamia']Ja jedynie uczę spaniele pływać :eviltong: więc przykro mi :shake:[/QUOTE] To spaniele trzeba uczyć pływać? :-o Gingerka umie pływać, najchętniej na materacu. :cool3: Ale ostatnio w sylwka w Sulistrowicach miło mnie zaskoczyła, bo po zalewie pływały kaczki, byłam pewna, że nie wejdzie do wody, a ta wskoczyła i płynie sobie zadowolona. :crazyeye:
-
A ja nie zapomnę Dolara w Sulistrowicach jak wyrwał 3 kłaczki goldenopodhalanowi i jaka się z tego zrobiła afera. :lol: I Dolara w Sierakowie jak paradował w różowej koszulce, nawet niedawno oglądałam te zdjęcia. :cool3: A jak już jesteśmy przy problemach z psami, to ozłocę jak ktoś nauczy moje rude aportować. Dla mnie to beznadziejny przypadek. Już jej nawet kupiłam skórę bażanta i zapach bażanta (okropnie śmierdzi fuj!), ale ma to głęboko. Za to jak zobaczy kuropatwy czy prawdziwego bażanta, to lata jak głupia, od razu młodnieje wtedy o 8 lat. Jednak co żywe to żywe, żadne patyczki, piłeczki czy inne cuda nie robią na niej wrażenia.
-
[quote name='malvi']Witam, Czy spanielek już znalazł dom, bo chciałam zapytać jakie są wymagania wobec domu tymczasowego??[/QUOTE] [B]Malvi [/B]chodzi Ci o tego pólrocznego? Jeśli tak, to nie znalazł jeszcze. Wymagania wobec DT? W sasadzie podobne jak w przypadku domku stałego. ;-) Zadzwoń do mnie (nr w podpisie) albo napisz na maila [EMAIL="asia_pie@op.pl"]asia_pie@op.pl[/EMAIL] , to uzgodnimy szczegóły. ;-)
-
Powiedz jeszcze właścicielom, że w razie problemów polecimy im dobrego behawiorystę, już jedna wizyta może wiele pomóc. Myślę jednak, że obejdzie się bez tego. ;-)