Jump to content
Dogomania

Asia & Ginger

Members
  • Posts

    14931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia & Ginger

  1. [quote name='sleepingbyday']nie ma mnie na fb, jak już pisałam - wiec chyba ja tez mogę zadawać pytania ;-). cały czas zresztą proszę o informacje bieżące z fb. Ważne, a nie że fanta dziś się dobrze czuła ;-). aha- fanta ugryzła po raz pierwszy pod koniec pobytu u Liliany, no nie? więc to, że tam gryzła, a tu nie gryzie, to jeszcze nie wszystko. odmienne traktowanie to jedno, a drugie, trzeba to sprawdzić w czasie. aha - pamiętajcie, ze p. Liliana to była jedyna osoba, która zgodziła się przyjąć fantę. jest więcej niz pewne, ze fanta inaczej już by nie zyła.[/QUOTE] SBD Fanta pierwszy raz ugryzła na samym początku pobytu, kiedy labradorka pLiliany miała cieczkę, drugi raz pod koniec pobytu. Jak dobrze pamiętam była też opcja zawiezienia Fanty do hoteliku prowadzonego przez behawiorystkę gdzieś w okolicach schroniska w Chojnicach.
  2. Każdy ma swoje zdanie na ten temat i niech tak zostanie. Mam dość tematu p.Liliany. To prawda, że informacje, które wklejam tutaj nie oddają całej sytuacji, ale przecież nie wrzucę tutaj wszystkich wypowiedzi z FB, wrzucam tylko to co najważniejsze. Szkoda jednak, że nie wszyscy są na FB i czytają oba wydarzenia Fanty, bo mogliby sobie wyrobić własne zdanie na temat pobytu Fanty u p.Liliany i tego jak cudowną jest ona osobą, szczególnie, że oskubała Fantę z kasy wpłacanej przez darczyńców na pomoc Fancie (!), poprzez odpowiednią manipulację, przekręcanie informacji i robienie wody z mózgu. Przykre to bardzo....
  3. [COLOR=#ff0000][B]Wychudzony i smutny Sapin w typie spaniela potrzebuje domu - CIESZYN[/B][/COLOR] Sapin, pies, średniej wielkości, gładkowłosy, mix spaniela. Ma około 5 lat. Znaleziony w drugiej połowie października. Piesek jest bardzo wychudzony i ciężko znosi zimny schroniskowy boks. Jest pięknym dostojnym psem. Szukamy dla niego domu w którym będzie kochany. Kontakt w sprawie adopcji: Fundacja Lepszy Świat Kasia 782-717-771 e-mail: [email]dea2@op.pl[/email] Zosia 508-063-271 e-mail: [email]zofiakrystyna@poczta.onet.pl[/email] Ania 699-682-482, e-mail: [email]nilsson@wp.pl[/email] [URL="http://www.facebook.com/media/set/?set=a.482805498408188.106361.212228012132606&type=3"]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.482805498408188.106361.212228012132606&type=3 [/URL] [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/406812_482805515074853_43286106_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/76292_482805588408179_1500790350_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/534140_482805655074839_1840459829_n.jpg[/IMG]
  4. [quote name='emilia2280']jaki gluuupolll :) ciapciuszek jutro jedzie do uuortopedy w Kraku![/QUOTE] Trzymam kciuki za pozytywne wieści, że da się łapeczkę naprawić. :kciuki: :kciuki:
  5. [quote name='wilczy zew']jeśli pojawiają się nowe możliwości to zmiana decyzji świadczy o rozsądku a nie manipulacji[/QUOTE] Otóż to! :p
  6. Wiadomości z dzisiaj: "A ja od Agi wiem, że... (a Aga od państwa z hoteliku)... Fancia jest fajową sunią, która ładnie komunikuje, co jej na serduchu leży. I... na te komunikaty państwo uważają. Uwielbia zabawki, patyki i, o ile dobrze zrozumiałam, pewno będą próby czynione, by nauczyć ją oddawania, bo póki co, ostrożnie, przyjęty jest kierunek działań „na wymianę”. Ataków na ludzi nie uświadczono, na inne psiaki (choć tu nie wiem, czy płcie obie były sprawdzane) również nie." "Pytaliście co u Fanty. Agnieszka z Lupusa wysłała mi filmy i to jest najlepsze podsumowanie. Pies pomimo, ze nie czuje się jeszcze pewnie (CSy i otrzepywanie się) panuje na emocjami. Cóż tak to jest, ze ci którzy z psami postępować potrafią nie mają takiego PR jak inni... ;-) " Jeszcze komentarz do filmów od Agnieszki z Hotelu: "Psy, z którymi ją widać poznała na tych właśnie spacerach. Po pierwszych radosnych powitaniach, normalnie zaczyna eksplorować świat. Nie widać, żeby była niepewna, jeżyła się, czy nie wiedziała, jak się zachować. Na filmikach jest zarówno suczka, jak i samiec mały i duży. Wielkość, ani płeć psa jest bez różnicy dla Fanty." Filmiki: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=XOAFtP-UpUY&feature=youtu.be[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=EnWdGIxRAa4&feature=youtu.be[/URL]
  7. [quote name='Madzior.']Chyba nie ma sensu szukanie mu domu w takiej sytuacji..[/QUOTE] :-( I w ten sposób (między innymi) schroniska się przepelniają... :-?
  8. Proszę to przekazać elke, bo najpierw mąciła na wydarzeniu Fanty, a teraz przeniosła się tutaj. Chcecie zamieść pod dywan tą samowolkę, którą uprawia p.Liliana i tym samym narażać inne psy na to, co mogło spotkać u niej Fantę? Już pomijam stracone pieniądze byłych właścicieli Fanty. Oszustwa trzeba tępić! Uczmy się na błędach, ostrzegajmy innych. Nas nikt nie ostrzegł, wręcz przeciwnie nawet i mogło się to skończyć dla Fanty tragicznie! :-? I najnowsze wieści z wczoraj: "Rozmawiałam wielokrotnie z hotelikiem oraz z Martą. Bardzo poważnie i na różne sposoby rozważałam informacje z hoteliku oraz sugestie i wskazówki Marty. Na dzisiaj widzę dwie możliwości działania... zaprezentuję je Wam tutaj, bez nadmiernego komentarza. Pierwsza opcja, odpłatna – Fanta zostaje w hoteliku ( za jego zgodą, oczywiście)... są tam ludzie doświadczeni oraz potrafiący wykorzystać wskazówki Marty. Ta praca już się dzieje. Fanta się tam dobrze odnalazła. Jest więc szansa na miejscu przepracować z nią wytyczne Marty. Tak jak zaznaczyłam, dochodzi płatność za hotelik, ale odchodzi, na tę chwilę, płatność za transport. Pozytywem tej sytuacji jest i to, że co jakiś czas, w miarę potrzeb, Marta będzie mogła służyć bezpośrednią pomocą/ korektą, sprawdzeniem postępów Fanci. Druga opcja, częściowo darmowa (nie zapłacimy, za opiekę, zainteresowanie, staranie...) – Fanta z dużym kosztem transportowym wyjeżdża do BDT, do osoby, która będzie musiała być przyuczona przez nowego behawiorystę do właściwego postępowania z Fantą. Tu dojdzie więc odpłatność, nie wiemy, ile i jak często. Siłą rzeczy BDT nie jest aż tak doświadczony i kompetentny jak w hoteliku. Zanim Fanta trafiła do hoteliku miałam tylko tę drugą opcję i ją jedynie mogłam brać pod uwagę. Teraz pojawiła się pewniejsza opcja (z punktu widzenia sytuacji Fanty ) i ku tej opcji się skłaniam: pod okiem fachowców, u których jest Fanta; w rejonie, w jakim przebywa, łatwiej też będzie szukać jej domku i temu domkowi organizować równie fachową ew. pomoca i doradztwo. Jeśli tak się nie stanie (adopcja) to ew. opcja przyjazdu do BDT (BB/ Żywiec), już "sprawdzonej", zdiagnozowanej Fanty pozostaje nadal otwarta! Na chwilę obecną porozumiałam się z hotelikiem i ustaliłam, że Fancia zostanie w nim na pewno do ok. 14.12.2012." :p
  9. [quote name='Lobaria']Zgadzam się, może nie widzi, ale to nie powód, aby Ją non stop napiętnować i obrażać, co dzieje się na fb. Nie pogodzę się nigdy z bezmyślnością tych, którzy tylko atakują, a nie mieli do czynienia z Fantą w realu i nie znają Liliany, bo poznać nie chcieli / ileż było wpisów bez rozeznania problemu !!!! / Bardzo łatwo kogoś zgnoić w necie- to nic nie kosztuje / chodzi mi o moralną odpowiedzialność /. Skupmy się na pomocy Fancie - o to bardzo proszę.[/QUOTE] Lobaria miałam zaufanie do p.Liliany, zawiodłam się bardzo. Czy naprawdę nie widzisz tych wszystkich kłamstw i manipulacji? A jeszcze po tym czego się o niej dowiedziłam, jest dla mnie kompletnie spalona jeśli chodzi o kontakt z jakimikolwiek żywymi istotami. [quote name='elke']a to na podstawie kilkuminutowego filmu trwa ocena specjalistyczna?????????? [/QUOTE] Nie to nie miała być żadna ocena specjalistyczna, tylko pokazanie, że Fanta nie rzuca się każdemu na szyję i ostrzega zanim zdecyduje się zaatakować. Rozumiem, że według Ciebie ocena specjalistyczna odbywa się telefonicznie? "Wizyta u tego weta kosztowac miala 80 zl, a leczenie miesieczne 100zl. Kto by za to placil... pytam grzecznie?! Pani doktor, u ktorej po pierwszym pogryzieniu robilysmy obserwacje Fanty odnosnie wscieklizny, skontaktowala sie z wykladowcami na uczelni wet. i oni podali Jej nazwe leku, ktory Fanta powinna brac." [quote name='euphoria210']Jest wyraźnie napisane, że Fanta nie lubi dotyku. Daje się głaskać każdemu ale tylko tyle, ile chce sama. Potem daje sygnał. Pani Liliana widocznie nie odczytywala tych sygnałow, tak jak nie odczyta ich osoba obca, ktora widzi w Fancie, tak jak my słodkiego spanielka. Po to żółta wstążka, ale to jets projekt, ktory ma dotrzeć do ludzi w przyszłości. Gdyby jednak dziś już wszyscy ten projekt znali, taka żółta wstążka byłaby rewelacją. I nie po kilku minutowym filmie jest ocena specjalistyczna. Ocena specjalstyczna jest po kilku już dniach obserwacji a to, co pod filmem w komentarzach, to emocjonalne odczytywanie obrazu na ktorym widać trzpiota, merdającego ogonkiem i chcącego miziania. Ale ogladający słuchają tam specjalistów, zapewniam. Czego nie widać u Pani. Dopiero niedawno nawywala pani Marte osobą kompetentną, juz jest zła i bezmyślna?[/QUOTE] Pięknie wytłumaczone. A wystarczy tylko czytać ze zrozumieniem. :-)
  10. Wrzucę Asa na Psitulisko Adopcje Spanieli na FB i na fora spanielowe. Czy As ma zrobione jakieś ogłoszenia?
  11. Fanta u weta: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=15hcu5egCAk&feature=youtu.be[/URL] Fanta wysiada z samochodu: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=vgoSgx0dY4c&feature=youtu.be[/URL] Sami oceńcie jaki to z niej skrajnie agresywny pies. ;-)
  12. A co powiecie na to? Kopiuję z tego wydarzenia otwartego ale zamkniętego - Liliana Madejska: "Konsultacje wet. robilam z dr Krzeminskim, jedynym specjalista na Wybrzezu, ktory ma pelny zakres badan i drogi sprzet medyczny. Pisalam o tym, ale kazdy czyta to, co chce, a nie to co jest istotne. Powiedzial wyraznie, ze nie ma takiej opcji, zeby Fanta miala guza mozgu, bo jest za mloda i ze mialaby dodatkowe objawy, a takich nie bylo. Bywa, ze psy maja guzy wrodzone, jednaj w wieku Fanty bylyby juz tego symptony, tj. zachwiania rownowagi, rzucanie glowa - tego rowniez nie bylo. Nie jest rowniez z pewnoscia chora na padaczke, bo przy ugryzieniu nastapilby szczekoscisk i ze rowniez bylyby inne objawy. To rowniez nie mialo miejsca. Powiedzial, ze suni moga pomoc leki psychotropowe, ze czesto ratuja zycie psu. Wizyta u tego weta kosztowac miala 80 zl, a leczenie miesieczne 100zl. Kto by za to placil... pytam grzecznie?! Pani doktor, u ktorej po pierwszym pogryzieniu robilysmy obserwacje Fanty odno...snie wscieklizny, skontaktowala sie z wykladowcami na uczelni wet. i oni podali Jej nazwe leku, ktory Fanta powinna brac. Za wypisanie recepty zaplacilam 10zl, a za lek na miesiac 22 razy 2 miesiace, a obecna cena leku, ktory przekazalam Pani Marcie to 18zl, innej firmy. Znaczna roznica, prawda? Fanta u mnie nie wykazywala zadnych negatywnych objawow po stosowanym leku. Byla aktywna, wesola, bardzo lubila sie bawic, ganiac za roznymi przedmiotami, ostatnio zrobila wspanialy postep, bo nauczyla sie dzielic z psami." I co z tego, że dr Krzemiński ma pełny zakres badań i drogi sprzęt medyczny, skoro nawet psa nie widział, bo konsultacja była robiona telefonicznie? Tak p.Liliana powiedziała Marcie, zresztą sama to potwierdziła tymi słowami: "Wizyta u tego weta kosztowac miala 80 zl", czyli żadnej wizyty nie było, tylko rozmowa telefoniczna. A co mozna powiedzieć o psie, gdy się go nie widzi? A może ten wet nie zgodził się na wypisanie leku bez obejrzenia psa i dlatego p.Liliana poszła szukać gdzie indziej? Tak tylko gdybam, ale wcale bym się nie zdziwiła, gdyby tak było...
  13. [quote name='panbazyl']a ja mimo wszystko lubie go oglądać choć uważam, że ten filmik oddaje to "coś" [URL]http://www.youtube.com/watch?v=ZVcx8qX2jjM[/URL][/QUOTE] Genialne! :roflt:
  14. [HR][/HR]Ale piękności w tym Wrocławiu i wszystkie z łatką "agresywny"... :-? [B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]10-letni spanielek do oddania - LUBLIN[/SIZE][/COLOR] [/B] I jeszcze jedno ogłoszenie z Tablicy: [URL]http://tablica.pl/oferta/oddam-za-darmo-cocker-spaniela-ID1MGfD.html[/URL] "Mam do oddania za darmo dorosłego,zadbanego spaniela maści orzechowej o imieniu Rasti.Poszukuję mu domu z powodu zmiany miejsca zamieszkania,a z racji tego że jest to stancja niestety nie mogę zabrać go ze sobą.Piesek jest bardzo wesoły i energiczny,lgnie do ludzi,łatwo się aklimatyzuje ,nie cierpi również na żadną chorobę.Posiada książeczkę zdrowia i jest zachipowany.Zdjęcia które dodałam robione były dzisiaj (05.11.2012) więc są jak najbardziej aktualne.Odpowiedzialne osoby proszę o pilny kontakt,chodzę spać bardzo późno więc będę odbierać telefony nawet wieczorem (do godz 22-22.30).Do pieska dorzucam kojec,kaganiec,obrożę oraz smycz ;)" Napisałam maila i taką dostałam odpowiedź: "Piesek jest nie jest ze mną od 10 lat lecz zaledwie od miesiąca.Wzięłam go od ludzi którzy ogłosili się na serwisie ogłoszeniowym którego nazwy nie pamiętam,bo nie jest raczej zbyt znany aczkolwiek postaram się poszukać wtedy mogę Pani pokazać ich ogłoszenie.Zadzwoniłam do nich wczoraj i wytłumaczyłam jaka jest sytuacja niestety oni powiedzieli mi że psa z powrotem nie wezmą i żebym oddała go do schroniska na metalurgicznej. A tego na pewno nie zrobię,poza tym nie chodzi tylko o stancję choć to też stanowi problem bo ograniczają mnie możliwości finansowe,niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży i to też zmusza mnie do takiej a nie innej decyzji." [IMG]http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/56514051_1_644x461_oddam-za-darmo-cocker-spaniela-lublin_rev001.jpg[/IMG] [IMG]http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/56514051_2_644x461_oddam-za-darmo-cocker-spaniela-zdjecia_rev001.jpg[/IMG] [IMG]http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/56514051_3_644x461_oddam-za-darmo-cocker-spaniela-psy-bez-rodowodu_rev001.jpg[/IMG]
  15. [HR][/HR][B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]8-letnia spanielka, grozi jej uśpienie - SZTUM k. Malborka - PILNE![/SIZE][/COLOR][/B] Niedawno dostałam wiadomość od znajomego szkoleniowca i zoopsychologa, że spanielce z jego okolic grozi uśpienie lub oddanie do schroniska. Sprawa wygląda tak: rok temu zmarł właściciel spanielki, sunią zaopiekowała się jego siostra, która ma 2 małych niesfornych dzieci. Suczka Goldi ma 7,5 roku. Sunia jest dobrze wychowana, grzeczna, spokojna, trochę nieufna do obcych, do dorosłych osób ok, natomiast nie przepada za dziećmi, które wchodzą jej na głowę. W kontakcie z obcymi osobami Goldi początkowo jest w...ycofana, ale w końcu zwycięża ciekawość i podchodzi się przywitać, a później nawet przychodzi po smakołyki. Sunia grzecznie zostaje sama w domu, nie wyje, ani nie niszczy. Zachowuje również czystość w domu. Bardzo dobrze znosi jazdę samochodem, nie ma choroby lokomocyjnej. Na spacerach jest żywiołowa, lubi aportować patyk lub piłeczkę, natomiast w domu woli wylegiwać się na swoim miejscu. Dość dobrze dogaduje się z innymi psami, nie lubi jedynie, gdy inne psy są zbyt nachalne. Jednak nie gryzie ich wtedy i nie atakuje, jedynie pokazuje, że nie ma ochoty na takie zachowanie. Goldi rok temu ugryzła (uszczypnęła) jedno z dzieci, ale ugryzienie to było jedynie próbą zwiększenia dystansu, jednokrotnym kłapnięciem, które skończyło się tylko powierzchownym uszkodzeniem naskórka. W czasie tego roku podobno doszło do kolejnego ugryzienia, które było groźniejsze (ale nie na tyle, żeby trzeba było szyć). Właścicielka suni początkowo zgodziła się przetrzymać ją do czasu znalezienia nowego domu, jednak wczoraj sunia znów uszczypnęła młodsze 3-letnie dziecko (w zasadzie problem jest pomiędzy tym dzieckiem i sunią). Rodzina chciałaby oddać Goldi jak najszybciej (w grę wchodzi oddanie do schroniska). Chciałabym jej tego zaoszczędzić, dlatego pilnie szukam jej domu chociażby tymczasowego. Szkoleniowiec po raz pierwszy widział sunię rok temu, udzielił wskazówek jak postępować. Niestety opiekunowie nie zastosowali się do porady jaka została udzielona. Bardzo możliwe, że zachowanie suni mogłoby się zmienić po zmianie domu, ponieważ wcześniej Goldi mieszkała sama z opiekunem, a po jego śmierci trafiła do rodziny z małymi dziećmi, które jak to dzieci pozwalają sobie na zbyt wiele w stosunku do psa. Suczka ma swoje lata, więc potrzebuje trochę spokoju, a w domu pełnym dzieci go nie ma. Pilnie potrzebna pomoc w postaci domu tymczasowego (do czasu znalezienia domku stałego) lub od razu domu stałego. Poszukuję dla Goldi odpowiedzialnego domu bez malutkich dzieci. Sprawa mega pilna! Kontakt w sprawie adopcji: tel. 782 204 044 email: [EMAIL="asia_pie@op.pl"]asia_pie@op.pl[/EMAIL]
  16. [quote name='Negri']cześć, mam do Was prośbę w pomocy znalezienia domu dla spaniela. Zabrałam go do siebie na Dt z wrocławskiego schroniska, w którym jestem wolontariuszką. Pies został oddany w nocy przez właścicieli z notką - agresywny. Aron ma 4 lata, wczoraj przeszedł kastracje. U mnie mieszka od 28.10.12. Akceptuje inne psy, koty, nie zwraca uwagi na króliki. Ma sporą nadwagę - waży 18kg ale pracujemy nad tym. Bardzo źle znosił schronisko, walczył z psami na boksie, przez kraty wykazywał dużą agresję ( gdy wsadziłam długopis przez kraty wyjęłam pół). Ze strachu nie dawał się złapać na smycz. W placówce był od marca i nikt nigdy o niego nie zapytał. Pracownicy załamywali ręce i bo pies " nieadopcyjny". Na spacerach w schronisku przerażony, zamknięty w sobie. Jednak od momentu zabrania psa do domu nastąpiła zmiana o 180 stopni. Aron uwielbia spacery, sam przychodzi by zapiać mu smycz. Na dworze bawi się, biega i dokazuje jak szczenie. Biega za patykami, wraca na zawołanie. Jest niezwykle aktywnym, wesołym i pełnym życia psem. Wobec osób które zna bardzo wylewny, domagający się pieszczot. Wobec obcych zachowuje dystans. Co do jego agresji to mieliśmy tylko "starcia" gdy dostał coś bardzo dobrego do jedzenie np surowa kość, uszko wędzone(zwykły posiłek nie tworzy problemów). Wtedy faktycznie zacięcie ich broni i nawet gdy tylko człowiek koło niego przechodzi to sztywnieje i burczy. Natomiast nie jest to niewyuczane zachowanie.... Nie wiem co jeszcze mogę napisać, jak coś to pytajcie. a we wrocku są jeszcze 3 cockery:( [ATTACH=CONFIG]9934[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]9935[/ATTACH][/QUOTE] Nie jest to jakiś mega poważny problem. Moja spanielka ma dokładnie to samo, pilnuje dużych smakołyków, których nie może zjeść od razu. Została tego nauczona przez moich małych kuzynów, którzy ją drażnili, gdy miała jakiś smakołyk. My sobie z tym spokojnie żyjemy, tragedii nie ma, olewamy ją gdy ma coś wartościwego, nie patrzymy na nią i zachowujemy tak, jakby psa nie było i problem prawie nie istnieje. Chociaż szwagier czasami ją drażni specjalnie, zbiera wtedy opierdziel, ale uparty jest jak osioł i ciężko mu cokolwiek przetłumaczyć. Jak dla mnie taki psiak nadawałby się do domu bez małych dzieci, rozumne nastolatki byłyby ok.
  17. [quote name='docha']Asia, sprawdzałaś we wszystkich podanych przez ciebie bazach?[/QUOTE] Tak sprawdziłam wszystkie. [quote name='Anula']Jestem na zaproszenie docha.Tak jak Asia napisała wcześniej też posprawdzałam wszystkie bazy danych i dostałam komunikat negatywny.Jedynie Irlandia albo Anglia odpowiedziało mi,że może być ten czip chociaż nie musi być. To jest tak jak się nie sprawdzi samemu czipa w bazie danych i jest się przekonanym,że jak psiak ma czipa w książeczce czy odczytanego to jest zarejestrowany.Nagminnie się zdarza,że Schroniska wyadoptowując psa nie zgłaszają do Bazy Danych.W Schronisku przebywają psiaki zaczipowane ale nie zgłoszone i o d..pę taki czip.[/QUOTE] Najgorsze jest to, że wielu wetów (schroniska też jak widać) nie ostrzega, że powinno się chip zarejestrować samodzielnie. Ludzie myślą, że jak jest chip, to pies od razu jest w bazie. Mój wet też mi nie powiedział, ale zarejestrował w bazie Merial (znalazłam przy próbie rejestracji, ale jest to baza dla wetow, więc i tak sama bym nie zarejestrowała tam chipa). Dobre chociaż tyle. Ale jak zaczełam czytać później o chipach, to zarejestrowałam we wszystkich możliwych bazach, bezpłatnych i płatnych. Schroniska chipują, czyli powinny mieć dane komu wydali psa o konkretnym numerze chipa.
  18. [SIZE=3][COLOR=#ff0000][B]Spanielek na łańcuchu - ELBLĄG[/B][/COLOR][/SIZE] Kopiuję z ogłoszenia: [URL]http://tablica.pl/oferta/cocker-spaniel-na-lancuchu-uratuj-go-ID1Kd11.html#d453e64a;r:;s[/URL] COCKER spaniel na łańcuchu- uratuj go OTOZ Animals szuka domu dla dwuletniego cocker spaniela trzymanego w fatalnych warunkach, na łańcuchu. Inspektorzy d. s. ochrony zwierząt proszą wszystkie osoby, które zechcą adoptować psa, ratując mu jednocześnie życie o kontakt z Animalsami. Telefon: [B]781 015 201[/B] [IMG]http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/55718975_1_644x461_cocker-spaniel-na-lancuchu-uratuj-go-elblag.jpg[/IMG] [IMG]http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/55718975_2_644x461_cocker-spaniel-na-lancuchu-uratuj-go-zdjecia.jpg[/IMG]
  19. [quote name='Lemoniada']Znalazłam takie ogłoszenie o cavalierze do oddania "na wieś". Psiak jest 10-miesięczny, szczerze mówiąc nie wiem, czy faktycznie oddadzą go za darmo, ale warto spróbować. [URL]http://tablica.pl/oferta/sliczny-angielski-spaniel-oddam-na-wies-ID1MTNn.html#2a975ebf;r:;s:[/URL] [URL]http://img02.tablica.pl/images_tablicapl/56604005_4_644x461_sliczny-angielski-spanieloddam-na-wies-zwierzeta.jpg[/URL] [/QUOTE] Wrzucę go na wątek Cavisiów w potrzebie, bo to inna grupa. Czytałam niedawno, że ktoś tam szukał cavisia, więc jeślli to jeszcze aktualne, na pewno szybko się nim zaopiekują. :-) EDIT: Rumi. już go tam wrzuciła. :p
  20. W takim razie warto chyba skontaktować się ze wszystkimi najbliższymi schroniskami. To tak na początek. Ja przejrzę stare wątki adopcyjne spanieli na forach spanielowych, może był gdzieś taki psiak do adopcji, tylko nie pamiętam.
  21. Też przejrzałam wszystkie znane mi bazy danych (polskie i międzynarodowe) i nigdzie nie ma tego numeru chipa. Może to jakiś chip schroniskowy? Kojarzycie może w jakich schroniskach chipują psiaki? W Łodzi na pewno. W Opolu chyba też, ale numery chipów są krótsze. Gdzieś jeszcze chipują? Bazy danych - te dwie są najpopularniejsze: Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierzat: [URL="http://www.identyfikacja.pl/"]www.identyfikacja.pl[/URL] Drugą bazą jest Indexel - baza dla Urzędow miast, schronisk: [URL]http://www.indexel.com.pl/[/URL] Poniżej lista baz: I. Bazy darmowe: [URL="http://www.safe-animal.eu/"]www.safe-animal.eu[/URL] (międzynarodowa) [URL]http://www.europetnet.com/Home.aspx[/URL] (europejska, automatycznie pojawiają się tu psy zarejestrowane na identyfikacja.pl i safe-animal.eu) [URL]http://www.petbase.pl/identyfikacja.html[/URL] (ogólnopolska wyszukiwarka numerów zwierząt zarejestrowanych w różnych bazach danych, czasami płatna) [URL]http://zaginione.adopcje.org/[/URL] [URL]http://www.indexel.com.pl/[/URL] (ogólnopolska, baza firmy MERIAL, w tej bazie rejestrują weterynarze, którzy używają chipów tej firmy) [URL]http://pl.dogid.eu/[/URL] (wyszukiwarka numerów lyssetek, chipów i identyfikatorów dog id) II. Bazy płatne: [URL="http://www.identyfikacja.pl/"]http://www.identyfikacja.pl[/URL] (ogólnopolska, połączona z European Pet Safe). [URL]http://www.bazazwierzat.toz.pl/wyszukiwanie.php[/URL] Serwis informacyjny z podziałem na miasta: [URL="http://www.oznakujpsa.pl/"]www.oznakujpsa.pl[/URL] Warszawska baza danych: [URL="http://www.animalum.um.warszawa.pl/"]www.animalum.um.warszawa.pl[/URL] Międzynarodowa baza VetTrade Merial: [URL="http://www.idpet.info/"]www.idpet.info[/URL] Międzynarodowa wyszukiwarka numerów zwierząt zarejestrowanych w różnych bazach (brak polskiej bazy): [URL="http://www.petmaxx.com/"]www.petmaxx.com[/URL] Niemiecka baza Tasso (bezpłatna): [URL="http://www.tasso.net/"]www.tasso.net[/URL]
  22. [quote name='elik']A jaka to trasa, może uda się połączyć.[/QUOTE] Elu Fanta jedzie przez całą Polskę z góry na dół, a ten spanielek z lewej na prawą. Nijak nie da się tego połączyć. :-?
  23. [quote name='beataczl']a jest jakis hotelik zeby Fante przeniesc na te 3 dni,zeby juz byla bezpieczna albo jakis tymczas do srody lub czwartku.[/QUOTE] Są wstępnie 3 hoteliki, jutro Agnieszka będzie dzwoniła do ostatniego, polecanego przez Martę. [quote name='sleepingbyday']nie panikujemy za bardzo? ona powinna do weta pójść.[/QUOTE] "Dzisiaj wieczorem Fanta była u weta (podobno dzisiaj czuła się już całkiem nieźle). Oto co pisze o wizycie Pani Krystyna Ch.: Fanta jest zdrowa, bioderka i łapki eleganckie, temperatura ok i wszystkie parametry które można ocenić wizualnie są ok. Jak Lila dotrze to zrobi zdjęcie z opisu stanu zdrowia Fanty. Cieszmy się zatem,że paniusia chociaż na ciałku zdrowa."
  24. W Przyborówku przebywa również spanielek Kaziu: [URL]http://przytuliskauwandy.pl/?p=1559#more-1559[/URL] Rudy spanielek Kaziu czeka na dom. Jest zgodnym, dość spokojnym pieskiem, przyjaznym w stosunku do ludzi i miłym. Ma około 6 lat. [IMG]http://przytuliskauwandy.pl/wp-content/gallery/adop-25-styczen/kaziu1.jpg[/IMG] Więcej zdjęć Kazia na stronie schroniska.
×
×
  • Create New...