-
Posts
1017 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by konisia
-
[quote name='AgaZ'][IMG]http://i146.photobucket.com/albums/r246/Aga_Z/kwiecie2007037.jpg?t=1176190515[/IMG][/quote] CUD- MIÓD :crazyeye::loveu: Zacałowałabym na śmierć:cool3: Proszę wymiziać malutką od ciotki konisi;)
-
A u nas znów był atak wczoraj. NA szczęście nie stan padaczkowy (pierwszy raz byl tylko jeden atak), ale to chyba dlatego że od razu jak Oskar był w miarę swiadomy dałam mu podwójną dawkę Luminalu. Bardzo długo dochodził do siebie, miała skurcze mięśni (bez utraty przytomności) ale ataku już nie było. Co do wieku to niestety padaczka nie wybiera. Oskar pierwszy atak miał mniej więcej w wieku 8mies, obecnie ma 1,5 roku. Przypomniało mi się jeszcze z tym zapachem charakterystycznym. Ja mam wrażenie że ten zapach nie wydobywa się z pyska tylko tak jakby z całego ciała. Zauważyłam że oprócz kałuży moczu, po ataku w miejscu gdzie leżał Oskar jest też wilgoć. Tak jakby się pocił :???:?(chociaż podobno psy nie mają gruczołów potowych na ciele). To samo obserwowałam u suni mojej babci (z którą mieszkałam od początku do końca trwania choroby). Ona wydzielała identyczny zapach i również zostawiała wilgoć na dywanie, sama sierść wyglądała jakby u spoconego konia, nie wiem jak to opisać.
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
konisia replied to anielica's topic in Już w nowym domu
asiakliny czasami drugi pies to dobre wyjście w takiej sytuacji, bo przez to uwaga skupi się na obecnym i nie będzie ciągłego wspominania. Mosii rusza u siebie z hotelikiem... -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
konisia replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Tweety że czuwasz nad wszystkim. Rzeczywiście Olcia nie ma FIVa i w związku z tym niedługo będzie miała sterylkę. Do tego czasu oczywiście zostanie u mnie. Przy okazji TZ będzie miał czas, żeby ostatecznie zdeklarować się czy chce się leczyć (bo jakoś opornie mu to idzie) czy jednak Olcia będzie musiała poszukać nowego domku:( Ja oczywiście już tak ją pokochałam, że najchętniej bym się z nią nie rozstawała, ale sami wiecie...zdrowie najważniejsze...:( A tak Ola spędzałaby najchętniej całe dnie:) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img461.imageshack.us/img461/1756/img2729aet8.jpg[/IMG][/URL] -
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
konisia replied to romenka's topic in Już w nowym domu
No to jesteśmy z Romenka na poniedzialek na akcję ogłoszeniową umówione:) -
Podejrzenie o złe traktowanie psa ... Prawdopodobnie już go tam nie ma...
konisia replied to pidzej's topic in Okrucieństwo
Tylko że sytuacja nie rokuje na poprawę, skoro oni go nawet nie wyprowadzają (wszyscy wiedzą że z psami się wychodzi). Ewidentnie wzięli zabawkę i sobie nie radzą. Moim zdaniem jedynym wyjściem jest zabranie psa. Bo nawet jeśli po upomnieniach się poprawią (w co wątpię), to i tak kiedyś znów przyjdzie "kryzys", bo widać że to nieodpowiedzialni ludzie. Gorzej że psiak będzie z każdym tygodniem starszy i coraz trudniej będzie go wyprowadzić na ludzi po takim traktowaniu. A może po prostu poszukamy mu tymczasu na dogo i następnym razem jak pidżej znajdzie go pod blokiem to zachowa się tak jakby go nie znalazła;) :diabloti:? -
Warszawa POMOCY!!Znaleziona jamniczka!!!!ODNALAZł SIę WłAśCICEL!!!
konisia replied to romenka's topic in Już w nowym domu
Romenko ja mogę zrobić ogłoszenia i jutro podjechać do Ciebie żeby porozwieszać. Od razu może przywiozłabym CI trochę Intestinalu (dla Dianki na biegunkę) do spróbowania. Tylko że mogę jedynie rano tj.10-11. Czy odpowiada Ci taka godzina? Oczywiście rozwieszać będę sama a Ty w domku będziesz wypoczywać:) Chodzi mi tylko o ten Intesinal,żeby Ci dać no i żebyś mi powiedziała mniej więcej w jakich rejonach;) -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
konisia replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Tak, tak. Jak już mówiłam jedyną przeszkodą w pozostaniu Olci u nas jest alergia. Nic więcej. Wszyscy ją pokochali, więc tylko "racjonalny" aspekt choroby TZa wzbrania nas przed ostateczną, 100% decyzją. -
Znalazłam jeszcze coś takiego. Może to lepiej wytłumaczy niż moje laickie gadanie;) "[FONT=Tahoma][SIZE=2][COLOR=#8a4500][B]Napad padaczkowy[/B] powstaje wskutek nieprawidłowych, nadmiernych wyładowań bioelektrycznych w komórkach nerwowych mózgu Może pojawić się w każdej grupie komórek nerwowych . Jeśli mechanizmy hamujące są niedostatecznie sprawne, szybko przechodzi na inne komórki, prowadząc do gwałtownego zaburzenia pracy całego mózgu." [/COLOR][/SIZE][/FONT]Chory zagrożony jest m.in. obrzękiem mózgu, obrzękiem płuc, hipertermią.
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziaduś ogólnie ma się dobrze. Czyt. nadal rozstawia wszystkich po kątach. Chociaż ostatnio martwi mnie jego zapach z pyszczka (nigdy nie był zbyt przyjemny:roll:), więc musimy wybrać się do weta. A tu kilka fotek jeszcze z lata, specjalnie dla największej fanki Dziadka - Brązowej:loveu: -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
konisia replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Jejku dziękuję dziewczyny:crazyeye: za takie deklaracje. Bardzo się cieszę. Jednak jak już pisałam Tweety bardzo źle się czuję z tym, że ktoś miałby dopłacać do odczulania TZta. No bo w końcu to nasza alergia, nasza sprawa itd. Chociaż z drugiej strony nie mamy tylu pieniędzy:-( Bo z tego co się orientowaliśmy to koszt serii takich szczepień (ale szczegółów niestety nie znam, bo TZ był u lekarza i wiecie jak to jest, żadnych konkretów po wizycie nie można wyciągnąć) to aż 800zł :crazyeye::roll: Dla nas to masa pieniędzy których do wakacji na pewno nie będziemy mieć. I to jest największy problem:( -
Co do "śladów" pozostawianych przez ataki to z tego co wiem chodzi o to, że każdy atak to micro wyładowanie elektryczne w mózgu. A jak wiem takie wyładowania nie działają dobrze na żywy organizm, niszczą komórki a także powodują "opuchliznę" tych tkanek co na pewno ma jakieś następstwa (nie wiem jakie, ale domyslam się, że mogą być zarówno somatyczne jak i behawioralne) w życiu po ataku.
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
konisia replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Soniek znów na allegro [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=177619936[/url] Niestety tylko tyle mogę zrobić:placz: A jest taka śliczna. -
Romenko!!! Tak dawno nie zaglądałam na dogo....a u CIebie takie zmiany. Ale szczerze mówiąc jak tylko zobaczyłam na gg Twój opis, że Darek wyjechał to od razu sobie pomyślałam czy przypadkiem stadko psie Ci się nie powiększy:evil_lol: I długo nie musiałam czekać:) Jakbyś miała jakieś problemy to wiesz gdzie mnie szukać. Trzymajcie się cieplutko i dbaj o siebie.
-
bokserek - Oscar - przyplątało się kolejne choróbsko:(
konisia replied to konisia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brązowa dobrze to ujęłaś:) Rzadko ostatnio bywam na dogo, stąd zastój w wiadomościach. U nas wszystko w porządku. Nadal bierzemy leki, najważniejsze, że działają. Pozwalają na zabawę i zasypianie bez lęku, że obudzi nas stukot sztywnych łapek o podłogę. Oskar mężnieje, robi się z niego dorosły chłopak (mimo, że nadal nie podnosi nogi przy sikaniu!);) A oto relacja z dzisiejszego spacerku: Najbardziej lubię węszyć: O! Tam ktoś biegnie! Już mnie nudzi to pozowanie: No to bawimy się czy nie? -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
konisia replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Puk, puk - to my:) Olinka-Pralinka i familja;) Nie będę po raz setny pisała, jaka Olcia jest cudowna, bo to mam nadzieję na dogo już wszyscy wiedzą:loveu: jeśli chodzi o stan zdrowia, obecnie czekamy jeszcze ok. tygodnia (po hormonach, ktore niestety musielismy podac, bo Olcia ledwo skonczyla jedna rujke, a juz zaczeła się druga:roll:), a wiec po wyciszeniu ponowimy test FIV. Wet nas pocieszył, że u młodej koteczki, jest mało prawdopodobne, żeby była zakażona, bo nie uczestniczyła najpewniej w walkach-tak jak zbóje samczyki:diabloti:- w związku z czym ryzyko było małe. Ja wolę nie cieszyć się za wczasu i grzecznie poczekać na wynik;) Jeśli chodzi o domek, to tak jak mówiłam Tweety wszyscy pokochaliśmy Olutka i chcielibyśmy żeby została, gdyby nie ta przeklęta alergia TZ z którą na prawdę się męczy. Jedynym ratunkiem jest szczepionka, jednak to duży wydatek i nie mamy na to pieniędzy:( A tu zdjęcia Olinki: Śpię na swojej podusi: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img46.imageshack.us/img46/7986/77010855ma0.jpg[/IMG][/URL] Pomagam, żeby pani spodnie szybciej wyschły:eviltong: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img104.imageshack.us/img104/1719/piimk7.jpg[/IMG][/URL] Czasami zdarza mi się nie trafić w poduchę (tylko jak jestem baaaardzo zmęczona;)) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/1430/pkgf5.jpg[/IMG][/URL] Starałam się też uchwycić kocię w zabawie, ale jakoś mi to nie wychodzi. Bo wbrew zdjęciom ona nie tylko śpi;) -
Witaj Irmo, jakos nie po drodze mi na dogo ostatnimi czasy. Dopiero teraz weszlam, zajrzalam do watku po "wiesci" i...smutek...Trzymaj sie cieplo. Najwazniejsze ze Serwus nie cierpi (').
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
konisia replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
(') Trzymaj się Dorotko. -
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
konisia replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Znów wznowiłam aukcję Soniulki. Tak bym chciała by wreszcie znalazła swój wymarzony domek:roll: -
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
konisia replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Żyjemy, żyjemy - chociaż ledwo, ledwo (z niewyspania;)) bo Olcia dopiero dziś przycichła:razz: Sąsiedzi na szczęście nie pukali do drzwi:) Pytałam o cenę testu FIV na Gagrina (bo tam leczę Oskara) i jest to 50zl (sam FIV) + pobranie krwi 19zl czyli w sumie 69zl. Trochę drogo moim zdaniem:roll: A pamiętasz Tweety ceny w Psim Losie, żeby porównać? Myślałam jeszcze o 4łapach (u dr Rudnickiej), ale oni nie mają chyba własnego laboratorium, więc cena może być podobna, chociaż nie wiem. Jeśli tylko okaże się, że Olcia nie ma jednak FIVa to koniecznie trzeba będzie ją wysterylizować, bo ciężko z takim wyciem wytrzymać:evil_lol: -
U nas też wet odradził kastracji Oskara z powodu padaczki.
-
Oleńka ma dom - zostaje u Konisi!!! Konisia, wielkie dzięki!!
konisia replied to Tweety's topic in Już w nowym domu
Jakoś przeżyliśmy noc:diabloti: Nie wiem jak sąsiedzi...wolę się z nimi nie spotykać w ciągu najbliższych dni;) Oluś tak wyje...nic ją nie interesuje. Wyszperałam spod mebli wszytskie jej zabawki - piłeczki, myszki...i nic, nawet nie reaguje. Zamyka się jedynie na chwilę kiedy ją głaszczę, ale boję się, bo przeczytałam, że takie głaskanie może spowodować urojoną, więc ograniczamy się z mizianiem. -
Romenko to może jakwychodzisz nie zastawiaj ich stołem. Jeśli Romcia chowa się pod łóżko, a Dianka nie może się tam wgramolić to po prostu w trakcie kryzysu wejdzie pod łóżko i grzecznie poczeka na swoją Panią:loveu: A co do agresji to może to niekoniecznie musi być tak, że Dianka jest dominatorką. Po prostu może być zwyczajnie zazdrosna o Ciebie. Musisz ocenić czy jest to agresja "za wszelką cenę", czyli że Diana atakuje i jeśli Ty nie wkroczysz do akcji poważnie zaszkodziłaby Romie, czy może jest to rodzaj straszenia (oczywiście z warczeniem, zębami i może nawet lekkim podgryzaniem - co dla nas może się wydawać straszne), Szczególnie jeśli Dianka zachowuje się tak w sytuacjach kiedy jest zazdrosna o Ciebie (karmienie, głaski), może się okazać, że kiedy wychodzisz z domu konfliktów nie ma, bo nie ma o co się bić;)